| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Dlaczego polscy politycy nienawidzą Polaków ze Wschodu?

Odpowiedzi może być wiele, tak jak wiele jest odcieni zbioru osobników nazywających siebie „polską klasą polityczną”, bo ta nienawiść do kresowych Polaków jest zupełnym fenomenem, idącym ponad podziałami - i tymi rzeczywistymi i tymi fikcyjnymi, na użytek Publiczności przed kamerami i mikrofonami oferowanymi.

Ta nienawiść jest tak straszna, że potrafiła nawet połączyć endeków i piłsudczyków:

potrafiła zaakceptować wydanie bolszewikom na rzeź, zsyłkę, gehennę wegetacji pod Leninem i Stalinem, endecką zdradą Traktatu Ryskiego minimum 2 milionów zakordonowych Polaków i zbyć sanacyjnym milczeniem (świeżo podpisany z Sowietami pakt o nieagresji i wizyta w tym czasie Becka w Moskwie) zamorzenie głodem 60 tys. Polaków na Ukrainie w latach 1933-34, jak również tzw. Operację Polską NKWD w latach 1937-38, w wyniku której sowieci rozstrzelali co najmniej 111 091 Polaków, a ponad 100 tysięcy wysłali na śmierć do łagrów.

Ta nienawiść przetrwała wojnę, komunę, okrągły blat i ma się świetnie w 21 wieku. Idzie jak perz przez środowiska polityczne udeków, postkomuchów, platformiarzy i pisowców i będzie kwitła, do ostatniego Polaka zza Buga, a może i później też, bo prawdziwa nienawiść, jak miłość, nigdy nie przemija.

Zanim jednak to zjawisko omówię dokładniej, wróćmy na chwilę do wczorajszego programu Jana Pospieszalskiego, poświęconego kwestii repatriowania do III RP góra 100 (stu) Polaków z Donbasu i zajęcia się przez państwo polskie (można się śmiać) ok. 50 (pięćdziesięciorgiem), którzy się już w III RP na wizach turystycznych znaleźli.

Bo III RP nie potrafi/nie chce/nie wolno jej/wszystko naraz sprowadzić w swoje granice i otoczyć opieką 100-150 (stu-stu pięćdziesięciu) Polaków najniższej, ostatniej kategorii, czyli tych ze Wschodu.

W programie Pospieszalskiego były łzy, wzruszenie, kolędy – nie było tylko ani przedstawiciela, ani tym bardziej realizacji obietnicy rządu p. Kopacz sprowadzenia tych Polaków na Boże Narodzenie (a jak serwis niezalezna.pl poinformował, powodem była „zbyt duża liczba ludzi starych” (?!).

Czy to prawda – nie wiem, w każdym razie kolejnym ruchem strony rządowej jest obietnica złożona przez zasłużonego czerskistę (konsekwentnie promuję określenie swojego autorstwa) Wojciechowskiego, który teraz robi za rzecznika MSZ, ewentualnej ewakuacji osób polskiego pochodzenia z Donbasu na Nowy Rok – „ewentualnej”, taki łaskawca!

Za to na który Nowy Rok - nie powiedział.

W sumie to nawet idiota zrozumie, że sprowadzenie 100 ludzi, z propagandowego punktu widzenia to jest żaden koszt a zysk spory, chyba, że mamy do czynienia z tytułową nienawiścią, wobec której jakiekolwiek racjonalne kalkulacje stają się bezprzedmiotowe.

Kiedy tak patrzę na ten horror z (nie)sprowadzeniem do Polski jednej setki Rodaków z objętego wojną Donbasu, tym łatwiej mi zrozumieć wydarzenia sprzed ponad 4 lat, których stałem się uczestnikiem:

pod koniec lipca 2010 roku, szef polskiego oddziału Press Clubu, a zawodowo znany pijarowiec, zwrócił się do mnie w takich mniej więcej słowach:

„Ewaryst, ty jesteś reklamiarz, do tego żywo zainteresowany sprawami kresowymi, a młody Płażyński chce kontynuować dzieło swojego ojca, prezesa Wspólnoty Polskiej, może mógłbyś opracować kampanię komunikacyjną wspierającą repatriację Polaków z Kazachstanu?”

W wyniku tej rozmowy, pomiędzy 21 sierpnia a 18 listopada 2010 prezentowałem trzykrotnie przed stosownymi czynnikami (ostatni raz przed Longinem Komołowskim – prezesem „Wspólnoty Polskiej”) przygotowaną przeze mnie kompletną kampanię komunikacyjną, wspierającą repatriację – uwaga: ponad 30 tys. (trzydziestu tysięcy) Polaków z Kazachstanu.

Kampania przygotowana dla komitetu „Powrót do Ojczyzny”, posługiwała się hasłem „Podnieś szlaban!”, skierowana była zarówno do obywateli III RP (obojętnych, a nawet niechętnych sprowadzaniu do Polski jakichś „obcych”, którzy nie dość, że zaciągają po rusku, to w dodatku dostaliby z budżetu państwa pomoc finansową, a nawet, o zgrozo! mieszkania) jak i do polityków, od których decyzji zależy w III RP wszystko:

ze zgodą lub odmową zgody na repatriację Polaków włącznie.

Głównym elementem graficznym, tzw key visualem kampanii był szlaban graniczny, składała się ona ze scenariuszy 4 spotów radiowych i 2 telewizyjnych i co najważniejsze – eventów (z podnoszeniem atrapy szlabanu na podjeździe do Sejmu włącznie), akcji komunikacji bezpośredniej, skłaniających konkretnych polityków do zajęcia się kwestią hańby III RP, jaką jest pozorowanie zainteresowania się fundamentalną dla Polaków w Kazachstanie sprawą – repatriacją do Polski.

Każdy poseł miał otrzymać (dostarczony osobiście, nie pocztą) spersonalizowany pakiet informacyjny, zatytułowany oczywiście „Podnieś szlaban!”, co w języku reklamowym nazywa się „call to action”.

Rzecz jasna, przygotowałem tę kampanię za darmo – bo tak się godzi.

Ostatnia prezentacja odbyła się przed obliczem prezesa Wspólnoty Polskiej, posła na sejm z listy PiS, Longina Komołowskiego.

Komołowski obejrzał i wyjąkał, że „tatakka kaampaania mooggłaaaby ziirytowawać maarszaałkaaa Scheetynę, a oon zaatwieerdza pieeeniądze nna dziaałaanie Wspóólnooty Poolskiej”.

I było po ptokach.

Pieniądze, ech, te pieniądze... Hehehe....

7 miesięcy później, „Fakt” w artykule pod uroczym zupełnie tytułem Super fucha przy korycie! poinformował, że w czasie, gdy prezentowałem Komołowskiemu tę kampanię, był on „doradcą zarządu PKP, odpowiedzialnym za współpracę i negocjacje ze związkami zawodowymi, analizy, rekomendacje i konsultacje w tym zakresie z miesięczną pensją 12 tysięcy złotych.”

No, wiedział cwaniura, z której strony chlebuś jest posmarowany i dlaczego nie można było taką kampanią „maarszaałkaaa Scheetyny” denerwować :-)

Skutek jest taki, że Polacy z Kazachstanu, jak tam byli, tak i są (owszem, ci najstarsi wreszcie pomarli, no a wielu wyrepatriowało się do…. Rosji, troszkę do Niemiec).

Jedyną zdobyczą tych 3 miesięcy pracy było poznanie przeze mnie wspaniałych ludzi, którzy prywatnie/półoficjalnie/wbrew urzędnikom MSWiA i MSZ (taką kolejność mi przedstawili) sprowadzili z Kazachstanu do Polski po kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt osób.

Coś optymistycznego na Boże Narodzenie?
Ależ proszę bardzo!

PiS w swoim słynnym programie, na stronie nr 160 w jednym, jedynym zdaniu obiecał, że ”Rozwinięciu ulegnie instytucja Karty Polaka i związane z tym ułatwienia w kontaktach z Macierzą.” - ale hojni!

Nooo... pewnie darmowy wstęp do muzeów zostanie wzbogacony o wstęp do akwaparków itp. przysłowiowe dzwonki na galotach.

Ustawy repatriacyjnej w pisowskim programie próżno szukać, podobnie jak zobowiązania nadania Polakom ze Wschodu polskich paszportów (jak to zrobił z Węgrami z diaspory, prawdziwy węgierski patriota Viktor Orban) – w końcu małpowanie piłsudczyków, doprawione trucizną doktryny Giedroycia zobowiązuje.

Ale na szczęście Fronda.pl donosi, że nieznający polskiego ni w ząb Izraelczycy, od ręki dostają polskie obywatelstwo, bez żadnych dupereli w rodzaju ustawy repatriacyjnej czy bzdetów typu „karta Polaka” itp.

W kolejkach do polskiego konsulatu w Tel Awiwie zaledwie jedna na 20 osób mówi w języku polskim. Dochodzi nawet do tego, że niektóre z nich nie wiedzą nawet… gdzie Polska leży !
Rozdajemy izraelskim Żydom obywatelstwa jak ulotki. Problem w tym, że miażdżąca większość nowych Polaków nie ma o naszym kraju bladego pojęcia.”

Taka informacja Frondy budzi moją najszczerszą radość:

wreszcie paszporty Polakom ze Wschodu nadawać zaczęto, a że zaczęto od Wschodu Bliskiego, to tylko dobrze, bo elementarny porządek musi być!

Zresztą, każdy rozsądny (a takich jest większość miażdżąca) obywatel III RP przyzna, że tacy nowi obywatele - jakże często potomkowie prokuratorów, sędziów, ubeków, cenzorów, milicjantów, politruków, komunistycznych aktywistów wszelkiej maści - to nieocenione wzmocnienie III RP!

A że potomkowie powstańców, żołnierzy wojny bolszewickiej i akowców, zamieszkali po złej stronie Bugu na tym cierpią?

A ch....(pardon, błąd klawiatury - miało być „Ach” ) kogo to obchodzi!

*http://www.fakt.pl/Super-fucha-przy-korycie-Doradza-PKP-i-bierze-za-to-,artykuly,107814,1.html

**http://www.fronda.pl/a/paszporty-gratis-zydzi-masowo-dostaja-polskie-obywatelstwo,35620.html

PS. Życie dopisało puentę: dzięki nieocenionej Pani Maryli z blogmedia24.pl dowiedziałem się dziś (27.12), że  "9 grudnia podczas konferencji ministerialnej zorganizowanej przez UNHCR w Genewie Polska zadeklarowała uruchomienie na razie pilotażowego projektu, w którym od roku 2016 przesiedlonych do naszego kraju ma zostać 100 uchodźców syryjskich - podkreślił wiceszef MSW Piotr Stachańczyk".

No, to teraz pożyczcie Państwo wszystkim politykom polskim? Szczęśliwego Nowego Roku!

--------------------

Informacja dla Czytelników:

w związku z permanentnym trollowaniem moich tekstów, wzorem pisowskich europosłów pp. Czarneckiego i Kuźmiuka, nie odpowiadam na żadne komentarze.
EF
 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

@Ewaryst potrafi wznieść się ponad podziałami. Do siego roku ;-)

Obrazek użytkownika jureks

Dla uściślenia o Komołowskim. "W wyborach parlamentarnych, które odbyły się 21 października 2007, po raz drugi uzyskał mandat posła (na Sejm VI kadencji) jako bezpartyjny kandydat z listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu szczecińskim liczbą 10 223 głosów. Po kilkunastu dniach wystąpił z klubu parlamentarnego PiS."
Tak więc z PiS proszę go nie łączyć. Był w rządzie Buzka i mentalnie jest z tą zdradziecką grupą związany.

Obrazek użytkownika Deidara

Lech Kaczyński też był w rządzie Buzka, tak gwoli ścisłości :)

Obrazek użytkownika cassiodorus

Niestety, ci co miłują miłoscią bezgraniczną Polaków ze wschodu[sic!], poza socjalistami[sic!] juz z LK porządku nie zrobią. Chyba , że pośmiertnie in effigie..Buzka i innych jak wiemy czeka los okrutny. Na szafot trafi 50 tys złodziejskich pismenów plus 150 tys dobierze się z uczciwych...[sic!]
Także, bez paniki

Obrazek użytkownika JacBiel

100/100
niestety
Już Koneczny pisał, że wyparliśmy się Polaków z Kresów, co jest jednym z naszych grzechów głównych.

Obrazek użytkownika walD

właśnie o to Ewarystom idzie.....!

Pozdrawiam świątecznie,

PS. Polaków do Polski! a reszta do USraela

Obrazek użytkownika Jacek K.M.

paszporty polskie
 
Polakom z Rosji  tęsknota i bieda doskwiera
dadzą kartę, a paszporty dla tych z Izraela...

Obrazek użytkownika Lektor

Nie polscy politycy - panie - tylko politycy PO i ZSL, ale także innych lewackich chamów. Również lemingi nie lubią takich co inaczej (prawidłowo) myślą, a więc już z zasady nienawidzą innych.

Obrazek użytkownika cichy

a ja bym dolozyl tzw "wątek spiskowy"...ot po prostu..doktorowa ma się nie "wtrancać" w wewnętrzne sprawy ukraińsko-noworosyjskie bo...niedaj Panie...jakies kompromaty lub innego rodzaju niedyplomatyczne naciski mogą nastapic...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.