| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Fasada runęła

Dotychczas można było udawać, że III RP jest normalnym państwem i na dodatek jakąś formą może niedoskonałej ale jednak demokracji. Po sfałszowaniu wyborów na masową skalę fasada dotychczasowej miękkiej dyktatury runęła. Kto będzie udawał nadal, że III RP jest demokracją, nie tylko będzie dawał dowody zakłamania ale przede wszystkim udzielał poparcia pasożytniczym klikom oligarchicznej władzy opartej już na gołej sile i wsparciu Rosji i Niemiec.

Dotychczas fałszerstwa wyborcze miały już miejsce gdy dla systemu III RP pojawiało się jakieś zagrożenie jak w 2010 roku w czasie wyborów prezydenckich czy podczas niedawnych eurowyborów, ale nie przekraczały one powiedzmy 2-3 procent, nie dlatego, że bano się pójść na całość, ale ponieważ nie było takiej potrzeby: niewielkie niebezpieczeństwo – małe fałszerstwa. W miękkim systemie totalitarnym jaki nam zafundowano w 1989 roku podstawową rolę kontroli społeczeństwa odgrywa manipulacja oparta na powszechnym kłamstwie, zniszczeniu tożsamości, relatywizmie moralnym i odcięciu ewentualnej opozycji od wszelkich zasobów, zwłaszcza pieniędzy oraz umożliwienie emigracji niezadowolonym. Niezadowolenie tych, którzy zostali jeszcze w kraju kanalizuje się tworząc lub pompując jednokadencyjne partie rzekomo antysystemowe: a to ugrupowanie populistów, to znów stronnictwo degenerata, albo partię wariata. Raz na 10 proc. zawsze się załapią i uniemożliwią zwycięstwo opozycji, a władzę uwolnią od konieczności fałszowania wyborów. System represji ogranicza się do sądów i mediów. Jak śpiewa bard: „Dziś ubecy mają media, już nie muszą łamać kości”. Tylko w wyjątkowych wypadkach musi wkroczyć seryjny samobójca, jak po Smoleńsku lub po największych złodziejstwach.

Nadchodzi przesilenie

Ten system może funkcjonować długo zapewniając bezpieczne rabowanie kraju i władzę agenturom, które własne interesy splotły z obcymi nam mocarstwami, jeśli niezadowolenie można rozładowywać emigracją. Zbliża się jednak kryzys, gdyż manipulacja przestaje działać na potrzebną skalę. Czekamy więc na przesilenie wywołane kilku czynnikami.

Młodzież pozbawiona perspektyw i możliwości awansu wprawdzie opuszcza III RP w dostatecznej ilości, więc nie dochodzi do splotu jej rewindykacji finansowych i statusowych z hasłami wolności, ale właśnie rynki zachodnie zaczynają się blokować. Z drugiej strony w miarę integracji z Unią zaostrza się walka klasowa między złodziejskimi klanami ubecko-oligarchicznymi. Kto teraz będzie kontrolował ostatnie środki europejskie, będzie mógł kraść bezkarnie i w momencie katastrofy wyjechać do USA czy Londynu. Po najbliższej kadencji już nawet rząd się nie wyżywi. Jest to więc kadencja ostatniej szansy. A do tego dochodzi zmiana sytuacji międzynarodowej: Rosja pragnie odzyskać imperium, a Niemcy chcą wzmocnić swą pozycją przetargową wobec Rosji, by zawrzeć z nią sojusz na własnych warunkach ale oczywiście kosztem krajów naszego regionu. Dotychczasowy podział: wy bierzecie gospodarkę, my władzę polityczną Rosji już nie zadowala i stąd pośpiech z wymianą ekipy wynajmowanej do rządzenia w dobie kondominium i resetu. Nie będzie już zabaw w demokrację z opozycją. Ma ostatecznie zniknąć ze sceny głównej.

W 2010 roku sfałszowano wybory na Mazowszu. Opozycja milczała, jak zwykle, by nie dać pretekstu policji medialnej do zmasowanego ataku. Władza więc poszła na całość, tym bardziej, że czas naglił. Do roli fałszerza wyznaczono PSL, gdyż w razie kłopotów, będzie można zawsze powiedzieć, że to chłopi ukradli głosy Platformie i zrzucić odpowiedzialność na marionetki.

PKW odegrała rolą kozła ofiarnego; jej rola nie polega na fałszowaniu ale na legitymizowaniu masowych fałszerstw, którymi steruje ośrodek władzy. Rzucenie PKW na pożarcie dopiero otwiera konflikt, a elementem manipulacji ma być skupienie złości na „leśnych dziadkach” od Jaruzelskiego, by ukryć prawdziwych fałszerzy.

Celem władzy nie jest ani obrona PKW, ani PSL, lecz zmuszenie opozycji do uznania fałszowanych wyborów za obowiązujące czyli prawa do wyznaczania wyników wyborów przez władzę. Tylko wtedy będzie można ogłosić dowolny wynik w 2015 roku. Schemat jest prosty: CBOS ogłasza sondaż, ostatni 38 proc. dla PO i 27 dla PiS i następnie oblicza się wynik by zgadzał się z tą instrukcją. Bronisław Komorowski grożąc uznaniem za destabilizatorów czyli wrogów państwa ludzi, którzy nie chcą pogodzić się z fałszerstwami wyborczymi, powiela komunistyczny szantaż: nie chcecie uznać sfałszowanych przez nas wyborów z 1947 roku, to szkalujecie ustrój i was skażemy, wsadzimy, pozbawimy praw.

To Komorowski i Kopacz destabilizują sytuację, żądając uznania fałszerstw za obowiązujące. Czyniąc to pozbawiają się legitymizacji, zmieniają się w uzurpatorów, a żądanie ich usunięcia staje się nie tylko prawem ale wręcz obowiązkiem ludzi wolnych. Dlatego usunięcie Miloszewicia po fałszerstwach 2000 roku czy Janukowycza po ogłoszeniu jawnej dyktatury było legalne. O wyborze metod działania musi decydować kryterium poparcia, a nie formalizm prawny w systemie bezprawia.

Modelowo analizując sytuację mamy trzy wersje rozwoju wypadków, co nie znaczy, że nie może być innych możliwości lub odchyleń od tych schematów.

Wersja A

Protest społeczny jest mały. Ludzie zastraszeni. Mały protest, a gdy go brak niewielka prowokacja, zostają wykorzystane do pokazowych represji, które prowadzą do pacyfikacji nastrojów. Opozycja odcina się os każdego działania, uznaje sfałszowane wybory, wikła się w rozstrzygnięcia sądowe Milewskich, Rysińskich, Tuleyów … i traci własną bazę. Powoli zamienia się w margines i ugrupowanie wasalne – opozycję z nadanie Putina i Merkel. Młodzież głosuje nogami uciekając na Zachód. Nikt już nie bierze udziału w żadnych wyborach oprócz członków oligarchicznych klanów i ich klientów. Dochodzi do całkowitej demoralizacji i degeneracji narodu. Po jakimś czasie gdy następuje jednak wybuch, ma on charakter bolszewicki i niszczy wszystko. Można nim łatwo sterować. Narodu i społeczeństwa już jednak nie będzie, bo stracono bazą, na której mogłyby one się odrodzić.

Wersja B

Gdy pierwszy wariant nie zadziała należy rewindykacjom społecznym nadać formy fałszywe by uniemożliwić ich krystalizację w walce o wolność i wykreować nowe siły, które zablokują kształtowanie się opozycji antysystemowej lub gdy już istnieje, zepchną ją na margines i porozumieją się z władzą na zasadach kolejnej odnowy. W jej ramach wszystko pozostanie po staremu, choć wykreowani znajdą swoje miejscy przy korycie, społeczeństwo dostanie przejściowo trochę wolności, ale system oligarchiczny pozostanie nienaruszony.

Wariant ten wymaga dokładnej kontroli kadr i haseł mobilizujących ludzi oraz represji, które spowodowały oburzenie ale nie sprawiły, że wszyscy ze strachu pochowają się po domach i z całej operacji nici. Represje nie mogą być więc ani za duże, ani za słabe i muszą być celnie ukierunkowane. Najskuteczniejsze to pobicie kilku kobiet lub zamordowanie jednej, jakieś samobójstwo w areszcie, rozbita okrutnie niewielka demonstracja. Ważne by na czele protestów stanęli sterowani i/lub omamieni fałszywymi celami przywódcy, którzy rzucą chwytliwe lecz dobrze przygotowane hasła typu: precz z Unią, pederastami, masonami, Żydami, amerykańskimi banksterami, i ogólnie fałszerzami, kłamcami, TVN itp., itd. Istotne jest tylko jedno, by jednego hasła nie było – nie będziemy wasalem Rosji. Do odegrania tej roli doskonale nadaje się Ruch Narodowy i zbliżone formacje, choć tak stać się nie musi.

W naszym wypadku kozłem ofiarnym epoki błędów i wypaczeń byłaby Kopacz, a odnowicielem premier Schetyna, zawierający porozumienie że zbuntowanymi, pod egidą Komorowskiego, który wyszedł na przecie słusznym żądaniom ludu.

Wersja C

Można go nazwać modelem 1980. To właśnie tego wariantu najbardziej obawia się władza. Polega on na nadaniu własnej dynamiki modelowi odnowy. Ruch staje się tak masowy, że nie mogą go kontrolować. Elity przywódcze są nie tylko autentyczne ale intelektualnie przygotowane i odrzucają suflowane im przez bezpieką fałszywe hasła. Dzięki ich działaniu rewindykacje społeczne przybierają żądanie wolności i niepodległości, gdyż bezpieczeństwo i dobrobyt może nam zapewnić tylko wolna i niepodległa Polska. A zatem wolne wybory, ustrój demokratyczny także w gospodarce, koniec z oligarchią, a na zewnątrz obrona naszych interesów zarówno wobec Rosji jak i Niemiec oraz wewnątrz Unii. Sztuka polega nie na odżegnywaniu się od każdego działania lecz na włączeniu się i przejęciu kontroli nad prowokacją jak w 1980 roku.

Kryzys PiS

W Rumunii każda z głównych partii sama dodatkowo liczy głosy w obawie przed fałszerstwami. A zatem Rumunii potrafią, a Polacy nie. Ani Solidarni 2010, ani PiS nie był zdolny do zorganizowania alternatywnego liczenia głosów, by utrudnić fałszerstwa i zmusić do użycia gołej siły, a przez to jawnego skompromitowania rządów III RP. Brak sił na skalę kraju można było zrekompensować liczeniem głosów w wybranych województwach i powiatach, na których należało się skoncentrować. Wówczas różnica między nimi, i tymi, gdzie można by było fałszować bez ograniczeń, uderzałaby w oczy. Wniosek jest prosty – opozycja jest niewydolna kadrowo, a więc dotychczasowe polityka selekcji kadr daje efekty negatywne.

Kryzysowi kadrowo-organizacyjnemu towarzyszy kryzys ideowy. Pragnienie by nas uznali, by nas dopuścili, by nas nie atakowali przypomina mi politykę podziemnej „Solidarności”, by komuniści się z nami porozumieli i przygarnęli. No to bezpieka porozumiała się i przygarnęła sieroty najbardziej spragnione uczuć brata Soso.

Można uznawać procedury i sądy systemu bezprawia w celach taktycznych, ale nie wolno w nie wierzyć. Symboliczny sędzia Milewski już czeka.

P. S. jednak się ukazało w GPC
 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika Ula Ujejska

Panie Józefie, świetny artykuł i bardzo potrzebny - w młodych cała nasza nadzieja.
No jest ten kryzys w PiS, nie da się ukryć. Ciepłe, wygodne i dobrze płatne posadki, to szczyt marzeń dla wielu ludzi z PiS, a potrzeby szaraczków i demokracja, to tylko slogany na drodze do tych posadek. To dlatego w tym  kraju to ku**wstwo wyborcze jest możliwe. Jestem na granicy wytrzymałości, chociaż na moim terenie nie jest tak źle :(
Wiele struktur PiS w terenie rozpędziła bym batem, wysyłając tam nowych ludzi z innych aktywnych terenów. Stanowczo jestem przeciwna wspieraniu akcji narodowców i wszechpolaków. Po prostu, nie mam zaufania, tak jakoś śmierdzi mi to zawsze zaplanowaną przez sitwę prowokacją wobec całej opozycji.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

Masz propozycję na PW działaj ;-)

Obrazek użytkownika JaXY

Beznadziejna sprawa z tą pańską „rewolucją”;ledwie około dwudziestu rewolucjonistów ?
Mocno za licha gromadka do „szturmu na pałac zimowy”, a tym bardziej na „zburzenie
Bastylii”, może uda się obalić jakąś Toje-Toje ?! Powodzenia WODZU ! JaXY

Obrazek użytkownika jazgdyni

Bździsz pan niestety.
Ja na swoim terenie znam kilkuset, którzy pójdą, gdy będzie trzeba.
Proszę się po kraju rozejrzeć i nie uprawiać tu propagandy niemocy.
Na wojnie za defetyzm - kula w łeb.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Niewiedza - było kilkaset osób, którym nie pozwolili wejść do PKW no kto .... Winnicki i szefowie RN

Korwin oświadczył, że należy protestować ale dopiero w 2015
Jasne wszystko chyba teraz

Obrazek użytkownika Cara al Sol

Przeurocze jest to ,że PiS zapowiedział "akcję". Groteska. Co oni chcą zrobić? Wszystko co zamierzają już jest na starcie uwalone. PiS-owska degrengolada przez ostatnie 7 lat już tak rozzuchwaliła Reżim ,że mogą wszystko. Przecież my popatrzmy realnie na ten PiS. Oni mają poparcie za wysokie na to co sobą prezentują. Większość elektoratu PiS-u to są ludzie tak rozczarowani ,ale ze łzami w oczach oddają swój głos na tę chorą i nieudolną partię bo nie mają póki co wyjścia. Chcą ocalić ten przyczółek na przyszłość ,a i tak jest stara bida pod każdym względem. Z wielką uwagą śledzę ewolucję tej partii od 2007 roku. Powiedzmy sobie szczerze. Hasło Bartka Sienkiewicza "ch...j ,dupa ,kamieni kupa" równie dobrze można zastosować do opisu ogólnej, globalnej formy Kaczyńskiego i tworu ,którym zawiaduje. O słabościach PiS-u można by w tej chwili napisać książkę. Dramatem jest to ,że tzw. "NASZE" media też się krygują w obiektywnej krytyce wad opozycji ,bo myślą ,że to pomoże. Absurd. Merytoryczna krytyka ,której autorami są mądrzy ludzie, ludzie ,którzy pragną dobra Polski ,może tylko pomóc. A PiS jest pod kloszem. I to go ciągnie w dół. Reżimowe media napadają na PiS jak rozbójnik. Z krytyką to ma tyle wspólnego co Mały Wildstein z czystą dykcją. Ogólnie to napisałbym więcej ale jestem tak wk...ny na ten cały PiS, że hej!!! Można ręce i nogi urobić po stokroć ,a to i tak jest trwonione.Krew w piach. Popatrzcie na reżimowych!!! Oni się nawet tego PiS-u nie boją ,ani go nie szanują ergo ,ANI SIĘ NAS NIE BOJĄ ,ANI NAS NIE SZANUJĄ. Niestety musi przyjść ten 2015 rok. Musi ten wrzód pęknąć. I wtedy się weźmiemy za realną walkę z tym reżimem. Bo w tej chwili to jest takie pici polo. Jesteśmy trochę w ciąży. A PiS też jak goryle we mgle. Na ćwierć gwizdka. Żeby Oni chociaż w miesiąc pochodzili na pełnych obrotach, wielopłaszczyznowo, pełnowymiarowo to by reżimowym rura zmiękła i nawet Towarzysz Sobieniowski dostałby wreszcie coś nad czym by musiał pomyśleć. A tu taktyki - zero, strategii - zero, kadry - rozchybotane, rozproszone, synergii zero. Struktury zero. Jak się chce wyborów to to trzeba mieć 100 tysięcy ludzi na pstryknięcie palcem. Ale na takie coś to się pracuje latami. A szkoda pisać... :-(

Obrazek użytkownika jazgdyni

Witam

Bardzo mądry, lecz gorzki tekst. Rzeczywiście - PiS jest lichy, ale jakie mamy wyjście?
Przez siedem lat nie narodziło się nic mądrego. Zawiodłem się nawet na obecnej Solidarnosci z panem Dudą na czele. Młodzież spacyfikowana przez ruskich agentów.

Co nam pozostaje?

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Józef Darski



Musicie na nas głosować, bo nie macie wyboru - odpowiada pewien członek kierownictwa PiS. Otóż nie musimy w ogóle głosować.

Obrazek użytkownika Obywatel

@ Józef Darski

Panie Doktorze, decyzja o bojkocie siłą rzeczy jest bardzo brzemienna w skutki. Moim zdaniem, jeśli ONI nie powtórzą wyborów samorządowych w tych okręgach, w których doszło do fałszerstw (lub choćby błędów) MY nie będziemy mieli innego wyjścia. Teraz jednak nie wiemy na pewno co się wydarzy - przed i po 13 grudnia. Dlatego póki co byłbym ostrożny - wiem, że rezygnacja z wykonywania swoich praw (nawet w warunkach fałszerstw na skalę ok. 5 %, a więc w warunkach "niedemokratycznych") oznacza oddanie im pola. Teraz trzeba demonstrować i głośno domagać się skrócenia kadencji.

Obrazek użytkownika Cara al Sol

Szanowny Panie "Józefie Darski" ;-) Sam znam kilka osób ,które by kiedyś za PiS oddały zdrowie, czas, pieniądze. Inteligentne , młode, majętne, oczytane ,z patriotycznych domów. Osoby ,które systematycznie na tę partię głosowały i broniły linii jak niepodległości. Znosiły z wielką pokorą szykany, presję społeczną. Wyzwiska najdotkliwsze. Ostracyzm towarzyski. Pan sobie nie zdaje sprawy jakie Tacy ludzie brzemię dźwigają ,szczególnie w tzw. interiorze. W małych społecznościach. Są takie grupy zawodowe gdzie przyznanie się ,że głosujesz na PiS i Yarka to jest tak jakby obnażyć się w godzinach szczytu w komunikacji miejskiej ("co ty frajer jesteś?"). A wierchuszka PiS-u pierdzi w stołki w centrali i nie docenia tego jaka walka się toczy. Obraz nędzy i rozpaczy. Ja jeszcze cały czas łudzę się ,próbuję sobie to racjonalizować ,ale im bardziej sobie to układam im więcej czytam im więcej analizuję , porównuję ,zestawiam tym bardziej gorycz, rozczarowanie narasta. Jako wyborca PiS-u muszę to napisać. JESTEM KOSMICZNIE ZLY NA PIS. PiS wisi w powietrzu. Żeby skoczyć do gardła Reżimowi trzeba mieć strukturę (siła to struktura, organizacja, masa) budowaną od dołu , karną armię w której panuje etos, reguły , jakość, szacunek, możliwość awansu w hierarchii partyjnej. A nie żelbet i madryckich muszkieterów. Trzeba zacząć realizować politykę pełnowymiarowo, spójnie, systematycznie, lapidarnie, używać nowoczesnych narzędzi jej uprawiania. Po 10 Kwietnia tylu ludzi chciało się wkomponować w jakąś ramę, działać jak potrafią i PiS tego zdrowego impulsu nie wykorzystał. Co gorsza PiS to jest taka pozorowana ,rozlazła pulpa. Weźmy stolicę Polski - Warszawę. Poważna partia NIE MOŻE prowadzić tak kampanii samorządowej. W to trzeba włożyć wysiłek. Koncepcyjny, planistyczny, umieć to rozegrać,timing właściwy. A co jest? Jakieś na ćwierć gwizdka odfajkowanie. Po macoszemu. Jak słucham Yarka to On zaklina rzeczywistość. Odnoszę wrażenie ,że Oni (władze ,decydenci w PiS-ie) to sobie myślą na zasadzie "samo się zrobi", Naród dojrzeje i bicz Boży w nasze ręce złoży. Absurd. Tyle było afer ,tyle gnoju platfusy narobiły i co ? Polacy się przebudzili? Nie!!! Wszystko się udało zatynkować Reżimowym. Chwilę temu była "afera taśmowa" i co?? I nic?? Teraz Arbuzy walnęły wynik z kosmosu w samorządowych i co?

Obrazek użytkownika Marek1taki

Też jestem za bojkotem drugiej tury wyborów, gdyż to legitymizuje wyniki pierwszej tury.
Patrząc pragmatycznie trzeba stwierdzić, że wygrana PiS w kilku miastach w najlepszym razie oznacza stanie w miejscu. To za mało nawet dla PiS. Celem nie jest kilka urzędów dla opozycji a cała Polska dla Polaków.

Obrazek użytkownika Marek1taki

Powinno być:
Też jestem za bojkotem drugiej tury wyborów, gdyż udział w niej legitymizuje wyniki pierwszej tury.

Obrazek użytkownika ankal75

wszystko się zgadza -burdel jednym słowem-tylko nie rozumiem dlaczego za cały ten bardak obciąża się
p.Kaczyńskiego.Czy wreszcie nie trzeba wywlec z urzędów tych pieprzonych łajżów,jak to robiono wiele lat temu.
Zdrajca poddawany był infamii.Nie musiał opuszczać kraju-ale każdy mógł np. napluć mu w twarz
i tak trzeba : wywlec i napluć. Boże -śmietnik jako urna !!!Nasi przodkowie przewracają się w grobach
a my dyskutujemy o demokracji.Przecież z gangsterami tak się nie rozmawia.Tylko siła się liczy-a nie żadne
pierdoły o demokracji.Wstyd mi Wybieram wersję "X"

Obrazek użytkownika Gadający Grzyb

Model 1980.
Dlatego jestem zwolennikiem współpracy środowisk pisowskich z Ruchem Narodowym. Owszem, w RN zapewne gdzieś na wierchuszce ryją ruskie krety, ale większość młodzieży jest zdrowa. Patriotyczna młodzież nadałaby takiemu sojuszowi dynamikę, a "pisowcy" sprawiliby, że taki ruch społeczny nie wykoślawiłby się w ruską stronę. Jeżeli władze obu organizacji nie chcą takiego sojuszu, to należy robić go oddolnie, wbrew partyjnym "górom" - tu i ówdzie zresztą już do tego dochodzi, póki co na małą, lokalną skalę. W jakąś nową masową młodzieżową organizację średnio wierzę - sądzę, że gros patriotycznej młodzieży której chce się cokolwiek robić zagospodarowały organizacje narodowe. Inaczej grozi któryś z dwóch pierwszych wariantów.

pozdr.
GG

Obrazek użytkownika Grzegorz Kniaziewicz

Fantastyczny tekst!
Tak właśnie będzie i z PiS-em i ze wszystkim innym "opozycyjnym" wasalizacja i rola ZSL albo SD jak za dyktatu PZPR - nic dodać nic ująć,
PiS nie rozumie (?) że to TERAZ jest ich BÓJ OSTATNI, co ich nie zabije to ich wzmocni i dla własnego dobra muszą pójść w ten bój
Ale jeśli Kaczyński znów jest otoczony wianuszkiem agentury (a dlaczegóż by nie miał być, przecież wróg niczego nie odpuści i jak sprawdzili się Kaczmarkowie, Poncylisze, Kingi-Rostowskie i maaaaaaaaaaaasa, maaaaaaaaaasa innych to dlaczegóż teraz nagle nie miałby wokół siebie mieć kolejnego garnituru "ślepców opowiadających mu o kolorach" i biorących za to niezłą kasę od służb???

Jeśli Kaczyński nie zresetuje się/nie zostanie zresetowany i nie odzyska jakiegoś ducha wojownika to jego polityka będzie już tylko polityką polegającą na doczołgiwaniu się na drugim lub dalszym miejscu do kasy z budżetu państwa by mieć zapewnioną dla siebie i wąskiej grupy działaczy wraz z Lipińskim na czele, by mieć opłacone ZUS- y i śrusy...
To jednak dla Polski za mało

Obrazek użytkownika Józef Darski

tak 20-30 mandatów dla pisowskiego kierownictwa i dworzan, żeby doczekali sejmowych emerytur.

Obrazek użytkownika Marcin Tomala

Jeszcze nie tak dawno wymienialiśmy się z Panem, Panie Józefie, w prywatnych wiadomościach (żeby nie jątrzyć publicznie) naszymi spostrzeżeniami o lokalnych strukturach Prawa i Sprawiedliwości.

Może za późno straciliśmy cierpliwość?

Notka tak fantastyczna, że by samemu skomentować samorządową hucpę musiałem uciec w format szyderczy (http://naszeblogi.pl/51019-rolnik-szuka-zony-emigrant-gubi-nadzieje).

Gratuluję i trzymam kciuki naiwnie, by dotarło, gdzie trzeba.

ps. Nie mam daleko do Londynu, czyli także całkiem blisko do Warszawy. Tak jak wielu z nas, emigrantów.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Wcześniej, gdy ludzie bali się dostrzec nagą prawdę, tezy byłyby niezrozumiałe. Poza tym bardzo się samoograniczałem. Przestanę po 13 grudnia. Nic już wtedy nie będzie do stracenia a PiS albo dokona reformy albo zostanie zwasalizowany.

Jak powietrze potrzebna jest organizacja młodzieżowa - alternatywa wobec Ruchu Narodowego i ONR.

Obrazek użytkownika Adam

I znowu stare lenie chca wyslac mlodych na barykady a co im zapewnisz leszczu :
1. Lekarza jak zosatna pobici?
2. Prawika jak zostana zamknieci
3."Mokre widzenie " (moze kolezanki "emigranta " z radoscia obslugijace przybyszy z czarnego ladu i muzulmanow ( bywalem za granica woc od wyzej wymienionych uzulmanow wiem jak to wyglada) dla odmiany wsoparlyby mlodego narodowca zamiast jak zwykle 50 letniego paka?
4. Ochrone za kratami ( wytarczy wytkastrowac paru nadetych kryminalow i kierownika wiezienia ktory do tego dopuscil a "nasi " za kratami beda mieli wczasy.
5.Szkole prace utzrymanie po wyjsciu z pierdla ?
6.Odwet na mordercach znanych jako "seryjni samobojcy " albo ich zwierzchnikach jak go zabija ?
Nie ty nic im nie zapewnisz bo nie masz zdanej organizacji!!!! Nie masz zdnego POW AK ect . MAsz tylko ten kulawy PIS ktory starasz sie znisczyc bo nic ci za to nie grozi " a cos zrobiles dla ojczyzny i o to chodzi!!!

Obrazek użytkownika cassiodorus

Zgadzam się z Tobą Adamie
Milo slyszeć glos rozsądku

Obrazek użytkownika goral

Cienki jestes gostku..
Jest jeszcze 7.8.9..etc.
7-ka to kop w d..e takim leszczom jak ty..
8-ka kopw d..e z poprawka z prawej w locie takim leszczom jak ty..
9-ka w twoim przypadku nie byla by potrzebna..bylo by po tobie po 7-ce..

Obrazek użytkownika Tarantoga

Hmmmm...prosze pozwolić,ze odniosę sie tylko do post scriptum i wyjasnienia u jednego internauty.

"W GPC sie jednak ukazało"...oraz
"Miał byś opublikowany i został ale mnie to zdziwiło. Dałem tu bo na niezależną jednak nie poszedł."

Ten drugi cytat...jest trochę nieczytelny,ale mniejsza.

Pańska notka,to dobra analiza stanu "teoretycznego państwa" tylko te cytaty...mnie zatrzymały...
Czy faktycznie już do tego doszło? Reaktywacja cenzury urbanowskiej?

Czyli juz nie ma niezaleznych mediów...reżymowe rozumiem,z tego żyją,ale reszta też?
No to zapomnijcie o Państwie,zapomnijcie o Narodzie/narodzie,zapomnijcie o demokracji,zapomnijcie o społeczeństwie,
zapomnijcie o solidarności...tamtej z 1980 tym bardziej.

Syndrom niewolnika,polactwo i strach...nie w oczach PO-PSL,tylko tubylców.

LASCIATE OGNI SPERANZA VOI CH'ENTRATE

W niedzielę sie okaże...tych kilka miast...tego już nie sfałszują...pewnie nie ze strachu...nie będzie potrzeby.

Pozdrawiam bardzo serdecznie...

Obrazek użytkownika Józef Darski



Skoro puścili tzn., że jest nieźle.
Chodzi o to, że tego typu artykuły były po południu puszczane w dziale Opinii na niezależnej. Teraz nie i dlatego zamieściłem tu.

Jeśli nie dojdzie do powtórzenia wyborów, rzeczywiście nie będzie już żadnych fałszerstw z wyjątkiem jednego - frekwencji. Będą podawali przy 20 proc. frekwencji wskaźnik np. 60 albo 120 co za różnica.

Po raz ostatni idę na II turę. Uczestnictwo w następnych wyborach uzależniam od powtórzenia sfałszowanych samorządowych. następnym razem głosowanie nawet by utrudnić lub obnażyć fałszerstwa nie będzie miało sensu, bo udoskonalą metodę po teście zdanym przez opozycję i Polaków.

Obrazek użytkownika Valdi

A dlaczego frekwencji ?
Przecież IPSOS dokładnie ją określa .

Obrazek użytkownika Józef Darski

Dlatego, że gdyby ogłosili w Przyszłości prawdziwą frekwencję, która wyniesie np. 25-30 proc. to nie mieliby legitymizacji, więc będą musieli ją sfałszować.

Obrazek użytkownika Obywatel

Nie zrobią z Polski sowchozu! Zielone ludziki, idziemy po was.

Obrazek użytkownika Chatar Leon

"opozycja jest niewydolna kadrowo, a więc dotychczasowe polityka selekcji kadr daje efekty negatywne"

I to jest na prawdę problem istotny. Jednym ze skutków całej afery z przekrętem wyborczym jest przykrycie faktu totalnej bryndzy w PiS-ie. Część ludzi spodziewała się rzeczowej debaty właśnie na temat kadr, ich selekcji i zarządzania partią na średnich i niższych szczeblach.
Można było pogonić platformiano-postkomuszą sitwę przynajmniej w kilku miastach. Niech nikt mnie nie rozśmiesza, że w każdej komisji dosypywano lewe głosy. Zresztą gdzie są ci mężowie zaufania i "nasi" pracujący w komisjach?
Chętnie rozwinąłbym ten temat, bo aż mnie korci... To, co wyrabiały nasze pisowskie leśne dziadki w Krakowie.... Ech... Jeżeli sobie teraz ten temat daruję, to dlatego, że niekoniecznie jest to na czasie w tych dniach.

Obrazek użytkownika P.P.

Bardzo dobra analiza. Mroczne czasy przed nami, mroczne czasy za nami-teraz jednak mamy świadomość że dialogu i porozumienia nie będzie,teraz mam już pewność.Ci goście najchętniej wybiliby opozycję i każdego kto przeszkadza w interesach,spełniają się najczarniejsze podejrzenia co do 10.04.10. W tym kraju nie ma zgody na prawdę,nie ma zgody na sprawiedliwość. Bronisław coraz bardziej przypomina Janukowicza. Ja pierniczę-oni faktycznie chcą z nas zrobić niewolników.

Obrazek użytkownika Janko Walski

Rozmawiałem ze zwolennikami PO - nic nie runęło. Przeciwnie, są jeszcze bardziej wściekli na PiS, że wykorzystuje do swoich małych celów i nadmuchuje drobną wpadkę, która może zdarzyć się wszędzie, a nawet zdarzyła się, np. w Ameryce.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Fasada runęła. A) po stronie opozycji - udawaniem ośmiesza się b) po stronie dyktatury, bo musi sięgnąć po nagą siłę, gdyż manipulacja już nie pomaga. A to musi doprowadzić prędzej czy później do upadku

Obrazek użytkownika Janko Walski

Jeśli przyjąć takie kryteria to fasada runęła 10 kwietnia. Tę datę trudno czymkolwiek przebić.

Obrazek użytkownika Józef Darski

Nie, gdyż wtedy tylko sabotowano śledztwo ws akcji rosyjskiej, co cieszyło się poparciem przerażonej większości. Teraz cały system uległ obnażeniu - a przede wszytki manipulacja stała się niewystarczająca, wtedy była wystarczająca.

Obrazek użytkownika Janko Walski

"manipulacja stała się niewystarczająca" czyli zastosowano środki bogate, mówiąc Michnikiem.  Wie Pan środki bogate widoczne są non-stop od afery marszałkowskiej począwszy poprzez aferę hazardową, stoczniową, węglową, ubezpieczeniową, aż po aferę Amber Gold i taśmową, Średnio trzy afery tygodniowo od siedmiu lat. Środki bogate widoczne są w likwidacji wojska, przemysłu, szkoły, nauki, lecznictwa, systemu  emerytalnego, wymiaru sprawiedliwości, systemu bezpieczeństwa państwa, poczucia wspólnoty, podstaw moralnych, znaczenia na arenie międzynarodowej, w likwidacji państwa. Mam je wymienić?

Proponuję zatem nieco zmodyfikować definicję obnażenia: uzależnić ją od odbioru zwolennika PO. Jeśli ktokolwiek zaobserwuje w tej górze lodowej otumanienia, jakąś drobną rysę, to wówczas będziemy mogli mówić no może nie o runięciu ale przynajmniej zapowiedzi runięcia fasady. Najpierw w głowach musi coś puścić. 

A poza tym zapomniałem pogratulować świetnej analizy.

Obrazek użytkownika Józef Darski

Chodzi o skalę i udział każdej metody w całości.

Obrazek użytkownika goral

..."Kryzysowi kadrowo-organizacyjnemu towarzyszy kryzys ideowy"...
Znam to z wlasnego podworka.
PIS byl w "koalicji" z rzadzaca miescowa sitwa z SLD..
Wygral tutejsze wybory do samorzadu..
Pierwsza reakcja "nowych waaadz" z PIS jest przetarg na mienie Skarbu Panstwa o wielo-milionowej wartosci...
Przetarg nieuzasadniony i niepotrzebny..
Nowa waaaadza "miotla" z PIS-u siega po klamstwa i" bicie piany" aby uzasadnic uwlaszczenie kolesia z branzy na atrakcyjnej nieruchomosci polozonej na samej granicy Panstwa,ktora bedzie kosztowac "kolesia" psie pieniadze..Nowa Waaadza prowadzi swoj "business" w okolicach Bratyslawy o tym samym profilu..Zbieg okolicznosci ?? :-))
Na interwencje mojego przyjaciela aby wstrzymac ten przetarg u samych "zrodel" w Warszawie u posla A.Jaworskiego,w-ce przewod..parlamentarnej komisji zajmujacej sie tymi sprawami uslyszal znany argument .."wicie-rozmiecie"..okres wyborczy.."zly czas" "przyjdzcie po"..A jutro bedzie po "ptokach"..
Miejscowi gorale pluja i zgrzytaja zebami..A Nowa waaadza z PIS-u ma wszystko w d...e i mjak zajdzie potrzeba zmiany barw i orientacji to bedzie ZA i nawet Przeciw..
Zainteresowani obszerniejszymi informacjami na ten temat moga skontaktowac sie ze mna na skrzynkew NB

Obrazek użytkownika Chatar Leon

Kaz siedzis w tyk górak? Dedukujem, ze na granicy ze Słoweńskiym... Kielo tam tyk cyrwonyk mocie, zeście ik w rzyć nie kopli?

Obrazek użytkownika Ryszard Kapuściński

Panie Jurku, bardzo ważny tekst.Pozdrawiam,Rysiek

Obrazek użytkownika Józef Darski

Dziękuję, a zatem do działania.

Obrazek użytkownika xena2012

PO zablokowała wniosek PiS złożony w PE sprawie ostatnich wyborów w Polsce.Nie odbędzie się więc na forum PE debata.Jak więc fasada o której Pan pisze ma runąć? Pewność ,że skandal wtborczy nie wyjdzie poza granice Polski dodał skrzydeł sitwie.Już otwartym tekstem mówią o swoim zwycięstwie nie bawiąc się w żadne tłumaczenia czy wyjaśnienia kompromitujących niejasności grożąc i wyżywając się na opozycji i obywatelach.PKW nie odegrała roli kozła ofiarnego jak Pan pisze tylko swiadomie i nie po raz pierwszy współpracowała z władzą i uczestniczyła w fałszerstwie ,wystarczy poobserwować dalsze losy tej szacownej komisji.Gwarantuję ,że za spełnienie swej misji zostaną finansowo wysoko nagrodzeni bądź dostaną intratne posady.Trochę trudno też jest uwierzyć w tak wielką awarię systemu informatycznego i jego złe przygotowanie.Do wyborów prezydenckich zostalo jeszcze na tyle dużo czasu,że sitwa i media ostudzą emocje,podejrzenia i gniew.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Runęła w Polsce. to tu Polacy już dłużej nie mogą udawać. W Unii wszyscy wiedzą jak jest i się cieszą z dyktatury, bo ta jest w ich interesie. Proszę czytać ze zrozumieniem. To tu w Polsce dyktatura musiała się obnażyć.

Obrazek użytkownika Docent zza morza

Tak, moim zdaniem mamy pewną powtórkę roku 1980 - która niby się wymknęła spod kontroli, ale doskonale się wpisuje w scenariusz "podstawiania nogi III RP".

No bo po co umieszczono w internecie - i to jeszcze przed wyborami - kody źródłowe tak okrutnie "skopanego" programu, aby jego analiza mogła wykazać pełen potencjał możliwości fałszowania wyników i manipulowania głosami milionów ludzi?

Pozwolę sobie zaprezentować prognozę: tak, obecnie mamy do czynienia z kolejnym punktem zwrotnym w przebiegającym od wiosny 2010 r. procesie upadku III RP. A grudzień roku bieżącego będzie jak "grom z jasnego nieba" dla zwolenników III RP. Natomiast okres marzec-kwiecień roku 2015 zada jej cios niemalże śmiertelny.

Od lata roku 2014 do grudnia roku 2015 mamy bowiem dobry czas dla Polski - a od jesieni 2017 będzie on bardzo dobry.

Kilka uwag w temacie: http://prognozydocenta.salon24...
Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika jazgdyni

Witam

To jest kwintesencja obecnej sytuacji:

"To Komorowski i Kopacz destabilizują sytuację, żądając uznania fałszerstw za obowiązujące. Czyniąc to pozbawiają się legitymizacji, zmieniają się w uzurpatorów, a żądanie ich usunięcia staje się nie tylko prawem ale wręcz obowiązkiem ludzi wolnych..."

Wg. mnie, jedynym rozwiązaniem obecnie są masowe protesty we wielu miejscach. Jeden protest w Warszawie nic nie załatwi i najprawdopodobniej zostanie spacyfikowany lub poddany licznym prowokacjom.
Oto mój apel   http://naszeblogi.pl/51007-co-wy-na

Nie możemy pozwolić na wygaszenie dzisiejszych nastrojów.
Musimy też szukać jak najszerszej bazy i autentycznych przywódców zdolnych pokierować protestem.

Serdecznie pozdrawiam

Ps. Co ze studentami panie doktorze?

Obrazek użytkownika Józef Darski



Niektórzy nie wierzą w fałszerstwa. W ich domach czyta się "Wybiórczą"

Jestem zwolennikiem NATYCHMIASTOWYCH demonstracji, tylko nie widzę chętnych uczestników. O wyborze metody decyduje skala poparcia dla nich

Obrazek użytkownika jazgdyni

Rano odezwałem się do lokalnego szefa PISu i do Michała Rachonia.
Czekam na odpowiedzi.

Ps. Protest w Gdańsku mieliśmy w sobotę (500 uczestników)

Obrazek użytkownika corcaigh

"Wniosek jest prosty – opozycja jest niewydolna kadrowo, a więc dotychczasowe polityka selekcji kadr daje efekty negatywne"

Opozycja jest niewydolna intelektualnie. Ubabrana po pachy w głupotę i małostkowość.

" Elity przywódcze są nie tylko autentyczne ale intelektualnie przygotowane i odrzucają suflowane im przez bezpieką fałszywe hasła"

Oby! Choć obawiam się, że ludzie tak długo nie żyją, abym doczekał.

Pana tekst miał się NIE UKAZAĆ w GPC ?
No comments.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Patrzy drugi element oprócz kryzysu kadrowego - kryzys ideowy. Małostkowośś to element kryzysu kadrowego - czyli selekcji.

Miał byś opublikowany i został ale mnie to zdziwiło. Dałem tu bo na niezależną jednak nie poszedł.

Obrazek użytkownika Andrzej W.

Z przyjemnością czyta się Pańskie analizy, choć są gorzkie. Ale prawdziwe.
Od początku było ewidentne, że musieli to scedować na zetesel. Ale to i tak toporne. Oraz dowód na fałszerstwa z lat ubiegłych.
Nie robi się takiej przewałki za pierwszym razem. Stosuje się metodę małych kroków, a potem bezkarność sprawia, iż idzie się na całość.
Cały czas nurtuje mnie obecność Piechocińskiego w "Rozmowach niedokończonych " w RM jakiś czas temu. Tylko prof. Szyszko nie stanął na wysokości zadania i "zdemolował" tego żula. Jeśli to miało być przygotowanie dla wyniku zeteselu to naprawdę ktoś tam pogardza ludźmi.
A piszę to jako częsty słuchacz RM.

Nie uda się jednak tego ustalić.

Obrazek użytkownika Józef Darski



Piechociński jest jedynie figurantem.

Obrazek użytkownika Andrzej W.

Jest, co nie znaczy, że nie zawarto jakiegoś dealu. Druga strona umowy już figurantem zapewne nie jest.

Obrazek użytkownika cichy

zmrozilo mnie to wszystko...ze az nie moglem czytac do końca..scenariusz godny toma Clancy'ego lub Ludluma..ale to niestety IIIRP..przeraza mnie bardziej w polityce szukanie doraźnych korzyści jak nie-proptestowanie w 2010 roku i to co powiedział Wipler (jeśli to prawda)na wiecu przed siedziba PKW o "cofnieciu subwencji"...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.