Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zawód: Policjant
Data Autor
Rolex
Zapisane, będzie, pozdrawiam serdecznie
Czy obecnie /z perspektywy ostatnich 2-3 lat/ nie czuje ,że jego dokonania były wykorzystywane ZA BARDZO do rozgrywek politycznych przez Obydwie Strony ;Czy nie czuje się przysłowiowym "kozłem ofiarnym"
Mam tylko nadzieje,ze organizacja bedzie sprawniejsza niz ostatnie spotkanie z Janem Pospieszalskim w Londynie. Byla tragiczna. Moje pytanie:kto w klubie parlamentarnym PiS decyduje o tym jaki parlamentarzysta ma mozliwosc zabrania glosu w trakcie debaty parlamentarnej np.na temat ostatniego 'expose' Premiera? Pzdr.
Rolex
Dzięki, ja tylko współprowadzę. W najbliższym czaswie opiszę, jak tu jest w kwestiach organizacyjnych Pozdrawiam
Rolex
Zapisane, będzie Pozdrawiam serdecznie
w areszcie----jezeli jej skroca , bo sie niezle zachowuje to moze uniknie calosci wyroku.
pytan nie mam,jestem z wawy, wiedze czerpie u zrodel, na miejscu.POZDRO
Do wpisu: Przemyślenia obywatela Skórzanego Balonu
Data Autor
dostala jasny sygnal, ich wodzem komoruski--jedyny naznaczony przez putinka do dalszego trwania i POd jego ochrona; tuSSeka juz mozecie odpuscic.W domysle to jego wina z ZAMACHEM SMOLENSKIM--wylaczna.
Rolex
Jak to komu - Polakom! Ale w punkcie naprawczym, bo muszę się podreperować po wypadku komunikacyjnym w sobotę. Serdecznie pozdrawiam
Do wpisu: Bazgranie po marginesach
Data Autor
Na uczelniach nie będzie żadnej fali protestu. Studenci są zajęci studiami na paru kierunkach (tzn. takim lawirowaniem, żeby nie chodzić na zajęcia na żadnym z nich) i pracą, więc nie mają czasu na głupoty. Rektorzy sprytnie dobrani przez PO lub SLD z niewielką domieszką PSLu. Pracownicy biegają od jednej uczelni do drugiej, żeby związać koniec z końcem, a resztę czasu wypełnia im spełnianie wytycznych ministerstwa: rozpisywanie mądrości na punkty (cele wiedzotwórcze, umiejętności i kompetencje społeczne. Swoją drogą ciekawe jakie kompetencje społeczne wyrabia analiza np. "Pana Cogito"), liczenie znaków w tekście, kolekcjonowanie Impact Factorów itp. Uczelnie przestały być miejscem spotkania ludzi mądrych, a stały się miejsce, w którym mijają się konformiści.
Rolex
Nie zamierzam. Pozdrawiam serdecznie
Rolex
Jasne, że zasięg jest niewielki; natomiast o ile RM wypełnia pustkę na rynku mediów dla tych, którzy nie korzystają z internetu, internetowi przypadł w udziale zaszczyt budzenia wątpliowści wśród "młodych i wykształconych". Jakiś tak wpływ był. Natomiast dobrze, że w odpowiednim momencie powstała GPC. Dzisiaj wszyscy piszą o tym, co "nisze" pisały dwa lata temu. Bez nisz, podejrzewam, nie byłoby tematu. Pozdrawiam serdecznie
w stosunku do obszaru ,ktore obejmuja rozchodzace sie fale.Badzmy dobrej mysli i nie POpuszczajmy tuSSkowym mordercom.
Rolex
Gdyby nie "sieć" tematu najprawdopodobniej by nie było. To prawda, że docieramy do niewielu, ale do tych najbardziej aktywnych. Pozdawiam serdecznie
Grzegorz Gołębiewski (grzechg)
I dlatego, nie jest to wcale wykluczone, że fala protestu w Polsce, będzie miała swoje źródło w Internecie, a nie tradycyjnie na uczelniach czy w zakładach pracy. Nie będzie to oczywiście żadna kopia arabskiej wiosny. Sieć, przy swoich wszystkich mankamentach i "dewiacjach" niesie pozytywne przesłania i idee, które w niej objawiają się najszybciej (dotyczy to i lewej i prawej strony). Tradycyjne media takie jak telewizja prowadzą debaty na żałosnym poziomie.  Pozdrawiam 
Do wpisu: W kotle transformacji
Data Autor
CALE, bez wyjatku, okraglostolowe towarzystwo nalezy na nim postawic, z konopnym sznurem na szyjach, po czym stol spod nich wykopnac. Doslownie czy symbolicznie. Po czym nalezy urzadzic wielkie sprzatanie i dezynfekcje tej ubeckiej stajni Augiasza. A co? Pomarzyc nie mozna? Jesli pozwolisz by robactwo sie rozplenilo, pojawia sie prawa robactwa i piewcy robactwa. (Antoine de Saint-Exupéry). I to sie stalo w Polsce. Jedynym wyjscie jest amputacja gangreny i wypalenie goracym zelazem.
Rolex
Myslę, że warto już zracać uwagę na taki, "obrotowy" pomysł. Ostrzegać. Pozdrawiam serdecznie, dzięki
Rolex
Jeśli do tej pory tego nie zrobili, to znaczy, że: 1. Byłoby to o ten "krok za daleko" dla zagranicy. 2. J.Kaczyński ma przyjaciół, którzy go odpowiednio pilnują A jak jest - nie wiem Pozdrawiam serdecznie, dzięki
Ewaryst Fedorowicz
cóż - jeśli "ich" układanka ma mieć jakieś szanse powodzenia, to jej niezbędnym elementem jest "wyeliminowanie" Kaczyńskiego. Definitywne. I to już nie jest zabawa w analitykę.  
Coś w tym jest. Nasi wrogowie rozpoczynali czasem atak od zainstalowania tzw. "żywej tarczy". Podręcznikowy Głogów i nieco zapomniane, ale prawdziwe: Grodno, Warszawa. Drogi Bronisław ... byłby pierwszą obrotową tarczą w dziejach Polski. Materiał na powieść i scenariusz. Na miejscu Warszawiaków wolałbym, aby zamienił się w ostrze i pomógł wybudować drugi odcinek metra. Pozdrawiam!
Do wpisu: Organy Centralne i Naczelne
Data Autor
to spragniony jak dżdżownica kani prawicowego uwiarygodnienia, o skrystalizowanych poglądach prawicowych ukształtowanych w trakcie pracy w Polityce oraz inspektoracie oświaty w połowie lat 80'tych, zasłużony wywiadami z Rolexem i FYMem, o odmienionym rozmową z dr. Przywarą życiu bloger - wywiadowca S24. Jednocześnie zapraszam do lektury moich notek na S24.
Przechodzimy do analiz przy użyciu metod ekonomii. SWOT wykonuje się jako pierwszą przymiarkę do projektu biznesowego. Po realizacji projektu ewentualnie wyciąga się ją z segregatora, żeby sprawdzić, czy była dobrze wykonana. Na potrzeby rozważań zakładamy, że przyczyną katastrofy był zamach. Jest to założenie ułomne - zakłada odrzucenie przyczyny w około 1/3 apriorycznie (apriorycznie tu oznacza - przed wykonaniem jakichkolwiek badań ) prawdopodobnej. Po zaistnieniu zdarzenia (realizacji projektu) jedna strona tablicy SWOT przekształca się w przychody, druga w koszty. W momencie ukazania się notki "Kasyno" wszyscy wymienieni przez Rolexa aktorzy byli beneficjentami - dla każdego z nich rachunek wyników byłby dodatni. Ponieważ - co Rolex w innym miejscu zauważa - służby nie są irracjonalnie - każda musiała wcześniej otrzymać pozytywny wynik analizy SWOT. Wobec czego wszyscy dokonali zamachu - jedni zamordowali delegację w podziemnym hangarze na Okęciu, drudzy wysadzili samolot nad Siewiernym, wreszcie trzeci uprowadzili go wraz z delegacją. Tak więc dokładniejsza lektura tekstów Rolexa prowadzi do wniosku, iż mamy do czynienia z dyletantem oraz pozerem na rzadko spotykaną skalę obdarzonym niezmordowanymi palcami i przymusem klepania po klawiaturze. Analizę podobną do stosowanych w ekonomi można zastosować do przedsięwzięć mających utrwalić w społeczeństwie oficjalną wersję katastrofy. Wersje sygnalne takiego rachunku wyników pokazywałem; w odpowiednim czasie przedstawię kompletny wywód.
"Mam wielki żal do niektórych ekspertów Zespołu, że zachowują się nieprofesjonalnie wdając się w pyskówki z publicystami, a tym samym osłabiają profesjonalną wymowę swojej pracy". Z jakimi publicystami? Czy bloger, któremu udało się upchnąć książkę, albo wydać ją elektronicznie staje się profesjonalnym publicystą wyższej rangi, niż ambitna kucharka ze "Słownikiem stylistycznym" autorstwa tłumacza dr. Przywary z piżamowego na prawie polski położonym obok klawiatury? W Polsce ceną za wielkie postacie romantyzmu jest obdarzenie humanistów nieco większą, niż należna estymą, przy jednoczesnej deprecjacji umysłów ścisłych. A teraz proszę przeczytać sobie pamiętniki Feynmana - gość pisze ze swadą i fantazją niemal Vonneguta (myślę, że niektóre uboczne epizody RF wymyślił, a przynajmniej mocno podkoloryzował ). Podobnie rzecz ma się z książkami popełnionymi przez innych ścisłowców - są napisane czystym, zrozumiałym językiem i co ważniejsze - nie ma w nich niekonsekwencji na podobieństwo serialu, gdzie w trzecim odcinku bohatera przejeżdża walec drogowy, a w ósmym pojawia się znowu, bo była studzienka kanalizacyjna. Dużo łatwiej ścisłowcowi wyposażonemu w logikę i dyscyplinę językową napisać tekst, niż humaniście przeprowadzić obliczenia czy wywód techniczny. Widzieliśmy to w notce Rolexa o odczytywaniu temperatury ze zdjęć. Rolex usiłuje robić "publicystykę faktu" i nazywa nazywa siebie analitykiem. To wymaga dyscypliny myślenia i konsekwencji, tymczasem u Rolexa raz znajdujemy zasilenie GRU obozem postsolidarnościowym, drugi - byłymi pracownikami SB. To ja się pytam - gdzie miasteczko namiotowe pod ambasadą Rosji, bo, biorąc pod uwagę, że spod bezpośredniej władzy ZSRR uwolniło się w jednym czasie więcej ludzi, niż ludność Rosji, budżet GRU takiego "zasilenia" by nie wytrzymał. Jego tezy pojawiają się jako reakcja emocjonalna bądź przypadkowe pomysły na atrakcyjnie brzmiące zdania. Żałosne epizody ze skrzynką mailową i listami agentów pominę.
kaczazupa pisze: "Do widzenia - właśnie poprosiłem o zlikwidowanie konta. Pozostanę na S24 - tam wiem, co jest grane i jednak bywa zabawniej. Nauczyliśmy ludzi czytać Rolexa i to mamy po stronie aktywów." Jest tam granatowy napis "kaczazupa (niezweryfikowany) " ktory powinien byc linkiem do jego profilu, a nie jest. Na stronie glownej nb.pl w spisie blogerow go juz nie znajdziesz. Na stronie niepoprawni.pl na dole jest link do jego ostatniego posta "Przepraszam" (drugi ponad Twoim), jak klikniesz to zobaczysz 404 - strona nie istnieje.
Jaka kaczazupa? Byl moze komentator, ale blog? Nie... bloga nigdy nie bylo. - Jakie to wszystko bolszewickie... Z tego co kazdy z nas widzial w domenach .pl chyba nowy Rejs daloby sie nakrecic. W kwestii drukarni, w Krakowie wszyskie wieksze rzeczy byly drukowane na panstwowych offsetach. Drukarz z panstwowej firmy dorabial sobie do pensji w weekendy, w poniedzialek bladym switem wywozil produkcje kasujac niewiarygodny szmalec. Tu wpadek chyba nie bylo. Czy esbecy mieli namierzone te drukarnie? Nie wiem. Gdyby chcieli, to by mieli, tych kanalii bylo kilkadziesiat razy wiecej niz panstwowych offsetow, a kazdy offset zarejestrowany w SB. Inna sprawa jezeli chodzi o sb-kow w charakterze konsultantow "rady wydawniczej". Cenie sobie blogspot.com, tam zaden miniaturowy satrapa nie wciska sie miedzy Ciebie a serwer.