Otrzymane komantarze

Do wpisu: Okawango na Mazurach- czyli wspomnienia ze WSI
Data Autor
Tezeusz
Autorze co to za bełkot. Nie pij tyle samogonu bo gorąco i zaćmienie gotowe.. Co czytam. Bluznij sobie to ci ulży.
Do wpisu: Prawa ludzkiej głupoty
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
glupote trudno zdefiniowac. kazdy raczej czuje co jest glupota. ale glupiec, ktory przecierz nie ma sie siebie za glupca, tez ma jakas swoja prywatna definicje glupcow. hasek w dobrym wojaku szwejku daje jeden z najlepszych opisow w czym rzecz. ale nie wszystko co obserwujemy jako dzialalnosc glupca musi byc podlegac pod kategorie glupoty. przypadki psychiatryczne, autodestrukcja, zbiorowa autodestrukcja - jak uczy historia potrafily dopasc zarowno prostaka jak i erudyte. istnieje jeszcze kategoria pozytecznych idiotow ktorzy niekoniecznie sa glupcami, moze tylko oportunistami, moze tak sa zadaniowani. no i pozostaje kategoria opetanych - tez zmierzaja do destrukcji, choc w poczatkowej fazie pewnie nieswiadomie. zbiorowe opetanie tez juz zdarzalo sie w historii. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Kudłaty,  a ty cepie gdzieś się polskiego uczył? Chyba w czworakach bos z nich mentalnie nie wylazł mimo garniaka - chyba z krótkiego kursu ORMOWCÓW. 
Niezalogowany
"Poznasz głupiego po śmiechu jego" ":))))))))"
keram
Ty Bauer z Mazuur, aleś się cepie zabutkał !!!
Pers
kudla //He, he, he,// Staropolskie przysłowie mówi - "Poznasz głupiego po śmiechu jego". Nic osobistego zibi :))))))))
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ kudłaty,  To teraz twoja kolej. Napisz, że jesteś bandytą. Przeczytaj najpierw definicję.   
keram
He, he, he, napisał notkę o sobie !  He, he, he !
Zygmunt Korus
Fakt, durnie szkodzą, gwieździście, strzeliście, na oślep, koliście jak puszczanie kaczek na wodzie... Brak samooceny po wystrychnięciu na dudka to też kwalifikacja do gremium głupków. Niewielu samokrytycznie potrafi się przed taką przynależnością obronić, bo działa tu "wypieranie"... Wpis +.
mada
To mam się przyznać czy iść w zaparte. Zgłupiałem z tego wszystkiego.
Anonymous
Ta klasyfikacja wymaga różnicowania z podziałem na głupotę i sabotaż. Prawdopodobnie PiSowcy łączą wiele cech z tego zestawienia. Pandemia przykładem.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Syrenka,  patrz def glupca. Gdybyś był Niemcem to kibicowanie polskiej reprezentacji miałyby znamiona głupoty. Gdybyś przekupił sędziego w meczu Pl/D i miałbyś z tego profit to byłbyś bandytą. A gdybyś pomimo wszystkich znaków na niebie postawił na polską reprezentację w meczu powiedzmy z Brazylią i przegrał ostatnie pieniądze to byłbyś nieszczesnikiem. Kibicowanie to rodzaj rozrywki poza definicją głupoty. Pzdr
TalidomID
Jakim rodzajem głupca byłbym gdybym kibicował polskiej reprezentacji w piłce nożnej?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jaz Argumenty ad personam wg. Erystyki Schopenhauera są właśnie po to. Z tymi agentami to bym nie przesadzał. Moja wolność się kończy tam gdzie zaczyna twoja. Nie wolno nikogo zmuszać do szczęścia. Pzdr
jazgdyni
@RzM Nie postawiłbym takiego zarzutu, gdyby komentarze dotyczyły tylko tekstów, a nie mnie osobiście. A ponieważ ja regularnie odpowiadam atakiem na atak (za wyjątkiem agentów i głupców właśnie) to mieliśmy pyskówki. Ps. A diabeł tasmański tak został nazwany, bo wyje i pohukuje, jak wściekły internauta. youtu.be
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mada,  a jaśniej się nie da? PZDR
mada
Dołączył pan do najlepszych w swoich badaniach.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jaz,  Ja nikogo a priori nie zwalczam. Wręcz przeciwnie wiele twoich wpisów bardzo mi się podobała i zresztą dawałem temu upust w komentarzach. Nie mogę nie krytykować tego co mi się nie podoba czy ktoś tego chce czy nie. Jest jasna definicja głupoty i trzeba się tego trzymać tak długo jak ktoś inny jej nie zweryfikuje. Poza tym diabeł z Tasmanii to całkiem nieszkodliwe zwierzątko  pzdr
jazgdyni
Czuję się skonfundowany... Człowiek, który mnie wprost jak diabeł z Tasmanii zwalcza, pisze o głupocie. Gdy ja od 40 lat wołam, krzyczę i się wydzieram, że nie ma nic paskudniejszego niż ludzka głupota. I Erazma też dopiero co cytowałem. Czyli jednak coś się chyba zmienia na lepsze. Gratuluję
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ trotel,  Tak właśnie przypuszczałem i wielokrotnie zresztą pisałem. Głupota rządzi. Teraz po przeczytaniu tego eseju Cipolla już jest podstawa teoretyczna do   wyciągania takich właśnie wniosków. Nawet osobiście zrozumiałem te mechanizmy lepiej. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ juur, Bardzo sluszna uwaga. Dokładnie tak. Pzdr
juur
Jak to już ktoś wcześniej napisał, że ludzie skarżą się na los, pecha, innych.....ale nikt nie skarży się na swój rozum. Do cech, które wymieniłeś dodałbym ważną cechę,  dureń uwierzy we wszystko z wyjątkiem tego, że jest durniem co jest wykorzystywane w "programowaniu" pożytecznych idiotów....
Do wpisu: Zabawy w piaskownicy czyli
Data Autor
Władysław Ludendorf
problem polega właśnie na tym, że te reguły ulegają degeneracji w czasie. Człowiek jest istotą grzeszną jak naucza nas KK, więc jest szansa, że po osiągnięciu sukcesu, będzie się starał, by nikt więcej nie osiągnął tego co on. A najprostszym sposobem realizacji tego celu jest rodzaj korupcji prowadzący do tworzenia monopoli i dla tej osoby będzie to wolność gospodarcza. Jak to się robi najlepiej widać na poziomie samorządowym, gdzie ciągle wygrywają wybory od niemal ćwiećwiecza twarze z tego samego koszyka mimo ogromnego nepotyzmu w spółkach miejskich. Istny syndrom sztokholmski. Temat do rozwinięcia.
Władysław Ludendorf
to trudny temat, warty Nobla z ekonomii. Chciałem coś napisać, bo mam swoje przemyślenia, ale to chyba mnie przerasta. Dużo rzeczy jest na blogu pana Andrzeja. Może innym razem.
Władysław Ludendorf
no nie wiem, policja traktuję jak milicję, która uległa profesjonalizacji, tak jak armia zawodowa zastąpiła pospolite ruszenie. Własne uczestnictwo w patrolach deleguję na kogoś i mu za to płacę. Czy jest to instytucja publiczna czy prywatna, to nie ma większego znaczenia, to kwestia ludzi na ile są skłonni dotrzymywać umów wcześniej uzgodnionych. Straż miejska mnie terroryzuje, bo większość ludzi tak chce, a chcącemu, jak wiadomo, nie dzieje się krzywda (tak na marginesie to dziwię się Morawieckiemu, że nie chce zastosować się do TSUE, przecież cała tamta okolica chciała Trzaskowskiego, którego opinia jest jednoznaczna - zamknąć). Osobiście to najlepiej działającą demokracją są Stany, bo tam obywatel w ostateczności ma prawo do broni, którą może użyć właśnie przeciw złej władzy (mają to chyba w konstytucji). Władza może zabić jedną osobę albo grupę, ale jak zorganizuje się miasteczko to już mają wojnę domową.