|
|
Gdyby Pan myślał ( w szczególności: gdyby miał Pan na uwadze interes PiSu, a nie swój mały partykularny...), to nigdy byś Pan takich pseudomądrych bzdur nie opublikował. Zajrzyj Pan do słownika: hasło "solidarność" polecam. Też "lojalność". |
|
|
Niestety, nie patrzę z optymizmem w możliwość wygrania wyborów prezydenckich przez pana Dudę. Nic przeciw niemu nie mam, to zapewne zacny, uczciwy człowiek. Ale kto go zna, kto kojarzy? Gdzie charyzma? To nie jest dobry kandydat na ten czas. Moim faworytem był i jest nadal pan Janusz Wojciechowski, który jest bardzo rozpoznawalny. Jest osobą wrażliwą społecznie (udział w programach pani Jaworowicz), dobrze wykształconą i obytą z prawem (jest sędzią), pełniącą różne i ważne funkcje publiczne (prezes NIK, Poseł, europoseł). Przede wszystkim nigdy nie wdawał się w pyskówki, zawsze wyważony i kulturalny w wypowiedziach. Dobry mówca, potrafi zwerbalizować to, co mu po głowie chodzi bez używania gwary prawniczej, a w sposób przystępny dla każdego. On mógłby przyciągnąć elektorat nawet taki, który do tej pory głosował na Komorowskiego i PO. Ale cóż. Na polityce kadrowej PiS-u coraz bardziej się zawodzę, i utwierdzam w przekonaniu, że celem działania PiS jest bardziej puszczanie pary w gwizdek, czyli rolowanie prawicy, niż rzeczywista chęć przejęcia władzy. To ostatnie wybory, kiedy głosuję na PiS. Myślę, że już pora myśleć o nowej, prawicowej partii politycznej (może na bazie Solidarnej Polski, bo tam jest sporo młodych, prężnych osób, jak pan Mularczyk, pani Kępa i wielu innych), a w której na pewno nie znajdą miejsca panowie Hoffman i Błaszczak. |
|
|
NASZ_HENRY Łopatologicznie wytłumaczę; profesor Nowak, nie wystawiony na kandydata na prezydenta, postanowił się odwdzięczyć ;-) |
|
|
Pseudopolitycy z tytułami naukowymi powinni w końcu zrozumieć, że gdy ma się coś do powiedzenia w sprawie działania partii, w szczególności gdy uwagi dotyczą takich, czy innych decyzji prezesa, to jedynym rozwiązaniem jest LIST do prezesa. Upublicznianie tzw budującej (konstruktywnej) krytyki nie służy bynajmniej partii. Krytykanci owi budują przede wszystkim swoje imago obywateli mądrych, wykształconych, zatroskanych.... Innymi słowy: dupki a nie chłopy. ........ Rysie, Krzysie i inne. Fuj. |
|
|
Pan Jarosław Kaczyński jest na polskim politycznym firmamencie postacią nie do zastąpienia. Jeżeli obywatel nie dostrzega / nie docenia Jego zasług i przede wszyskim Jego zalet, to tym gorzej dla obywatela. Pan Kaczyński ma jedną "słabość": wierzy ślepo w ludzi i wierzy w ich lojalność. W świecie wartości Pana Kaczyńskiego nie ma pojęcia "kasa"; wygląda na to, że jest on pod tym względem odosobniony. Otaczający Pana Kaczyńskiego karierowicze węszą sukces w najbliższych wyborach i próbują zająć korzystne miejsca na starcie do walki o miejsce przy korycie. Przy wypłacie zaczynającej się od czterech liczb przed przecinkiem coś takiego, jak lojalność, wierność sprawie, uczciwość przestaje mieć znaczenie.
Powtarzam do znudzenia: Polską rządzi ( i wygląda na to że rządzić będzie) kurwa, dziad i złodziej. Okazuje się - niestety - że przemiana z VIP-a w zwykłą, sprzedajną kurwę jest dla polactwa chlebem powszednim. |
|
|
Niezwykle cenię pana Prof. Nowaka. oczekuję na kolejne tomy Historii Polski, jednak jako wybitny intelektualista nie jest politykiem. Natomiast może być cennym doradcą politykowi tej miary i charyzmy, co Jarosław Kaczyński. Nie musi się to jednak odbywać na łamach publicznych, gdyż staje się wtedy pouczeniem i rozbija jedność, a u mniej pewnych swojego wyboru, wahanie. Dotychczas uważałam, że pan Prof. Nowak byłby dobrym kandydatem na Prezydenta, jednak ten list, jak sądzę zbyt emocjonalny z troski o Polskę i tak go tłumaczę, umocnił mnie w dobrej decyzji Prezesa Kaczyńskiego odnośnie pana dr. Andrzeja Dudy. |
|
|
To jest bardzo ciekawy głos i trzeba tu dodać że nie pierwszy w wykonaniu prof Nowaka.
Albo obecne wybory zostaną wygrane albo czekają nas czasy postpisowskie i kto wie czy jedyna alternatywa - czyli ulica.
Nowak krytykuje objazd wszystkich powiatów. Na kompletną bezpłciowość tego pomysłu wskazywali i inni publicyści.
Dosyć powiedzieć że gdy trzeba było być na Śląsku to durny objazd sprawił że kandydat pojawił się tam wówczas gdy było już pozamiatane i jakiś cieć na bramce mu powiedział: wypad stąd.
A wystarczyło przyjechać wówczas gdy było tam gorąco i przy bramach stali strajkujący, zamiast wizytować w tym czasie powiat kaczodołski.
A Duda spotyka się tam zresztą przede wszystkim z tzw aktywem terenowym czyli działaczami i samorządowcami.
I tu jesteśmy w mojej opinii już w domu.
Chodzi o tzw "osiągnięcie bardzo dobrego wyniku". Co to znaczy? To co zawsze - pogodzono się już z klęską ale znów ogłosi się ją sukcesem. Stąd szczyt marzeń jakim jest II tura. Zawsze zresztą będzie można ogłosić triumf wg sprawdzonej recepty: "sondaże dawały nam 20 procent a mamy całe 40". I zapowiedź jak to wspaniale nam rokuje.
Duda ma na głowie wybory, ale raczej wybory w Prawie i Sprawiedliwości. |
|
|
Józef Darski
Odejście Kaczyńskiego oznacza całkowite zamknięcie partii i walki wewnętrzne i koniec
Jeśli W Sieci opublikowało po uzgodnieniach, a na to wskazuje wstęp, tzn., że Bierecki rozpoczął walkę o przejęcie PiS
Zamiast czytać bezmyślnie radzę pomyśleć co nie zostało napisane, a z czego napisane wynika.
No i myśleć dalej, czego nie mogę napisać |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Zachęcam Pana do przeczytania mojej notki o zadziwiającym współmyśleniu z prof. Andrzejem Nowakiem w sprawie „Sulejówka J. Kaczyńskiego”:
salonowcy.salon24.pl
Pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
mada Zgadzam się z p. Markiem Mojsiewiczem. |
|
|
Profesor Andrzej Nowak (cyt.):
"...chodzi o wskazanie drugiej młodej twarzy wykształconego Polaka, który rozumie doskonale potrzeby swojej Ojczyzny i czuje się swobodnie w Europie, gotów ją zmieniać na lepsze. Chodzi o przekonanie wyborców, że opozycja ma realną propozycję zmiany ... Nie wiem, czy obecny skład PiS do tego wystarczy. Wydaje mi się oczywista potrzeba otwarcia, już w tej prezydenckiej kampanii, na nowych ludzi, fachowców z naszych znakomitych kadr inżynierskich, reprezentantów polskiej przedsiębiorczości, przedstawicieli środowisk akademickich (dlaczego tak mało wykorzystuje się potencjał, jakiego przykładem może być choćby tak prężny AKO"
w reakcji/komentarzu Marek Mojsiewicz (cyt.):
"...Jeszcze kampania się na dobre nie zaczęła , a mamy do czynienie z kolejnym spiskiem przeciwko Kaczyńskiemu w PiS ...
Domaganie się jednak usunięcia Kaczyńskiego świadczy o tym, że stał się pożytecznym idiotą Układu"
Hola! Hola! Panie Mojsewicz
bez inwektyw proszę!
"...jeszcze kampania się nie zaczęła" - czyli co ? poczekajmy?
Panie! pomyśl to nie boli
to nie "kampania" ... to WOJNA
i ta WOJNA JUŻ TRWA!
TAK proszę Pana!
od 10 kwietnia 2010r!
to w wyniku ZAMACHU przejął władzę komoruski na wyścigi z tfu.skiem i całą tą ferajną
tą wojnę prowadzą WSZELKIMI DOSTĘPNYMI i NIELEGALNYMI środkami, mają agit-prop, mają KASĘ i państwową i gigantyczną prywatną z kontraktów swoich słupów w SSP
a Pan chce jeszcze CZEKAĆ ?!
NA CO ?!
ps
moja żona i jej przyjaciółki i ich mężowie i ich dorosłe już dzieci mówią mi: ...no wiesz, byśmy może za PiSem głosowali bo z tym Po coś nie tak ale ... ten "kaczor".
Zawsze się wtedy wkurw....em
Ale jak mówi Pan prof. - mamy 2015r !
więc może rozważmy na spokojnie propozycję Pana prof.A.Nowaka
bo w RZECZYPOSPOLITEJ KAŻDY ma swoją rolę do odegrania
ale CEL i SKUTECZNE jego osiągnięcie to tylko STRATEGIA wygrania tej WOJNY
i do tego potrzeba (mówiąc tfu.skiem) "SZABEL" a tych mamy b.mało - a nie osobistych inwektyw czy emocji
i nie tylko potrzeba nam nowych twarzy i programu ale nowej KONSTYTUCJI RP czym TUTAJ:
jajacek.blog.pl
*nota bene zawsze widziałem prof.A.Nowaka jako PREZYDENTA RP |
|
|
Na jakiej podstawie sądzi Pan iż jedyną alternatywą wobec:
J.Kaczyński = Premier RP czy J.Kaczyński = Prezydent RP , dla
Jarosława Kaczyńskiego jest śmietnik historii ?
Czyż te osiem lat właśnie nie dowodzi iż bez jakiegokolwiek
urzędu Jarosław Kaczyński bardzo skutecznie służy/służyć może nadal
Rzeczypospolitej?
Inna sprawa to zakres ustępstw/poświęcenia potrzebnych dla osiągnięcia podstawowego
celu jakim jest przejęcie władzy , można oczywiście mieć zdanie odmienne,
jednak nie jest to powód do ogłaszania "wojny Nowaka" przeciwko J.Kaczyńskiemu
i dyskredytowaniu prof. A.Nowaka i co skrajnie niegodziwe przypisywanie mu "głupoty/zdrady"
J.P.
ps. mam nadzieję iż to emocje Pana poniosły , inaczej nie sposób zaakceptować
Pańskiej notki. |