Otrzymane komantarze

Do wpisu: NaszeBlogi rosną w siłę
Data Autor
sake2020
Skąd Pani wiedziała,że Tina Turner to moja ulubiona piosenkarka? Kobieca intuicja ?
Edeldreda z Ely
Dla Pani też mam muzyczkę :) Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami 🌷 youtube.com
sake2020
To cieszy.Ale czy ja jako tylko komentator i ,,skrzyżowanie k,,,wy z osłem'' jak mawia o mnie pan Darek65 mogę mieć choć nikłą satysfakcję i nadzieję ,że wniosłam chociaz maleńki wkład w tę siłę?
Tezeusz
@ Ruszkiewicz Twoim chamstwem obrażającym wulgarnie blogerów NB jest to co zostało już ujawnione i napisane ( mogę znowu zacytować) : naszeblogi.pl Administruj dalej ścierwoneonkiem - uwielbiam komentować agitki tam pisane liżace dupsko osrane putlera wkleając linki na stronce - misja do zakończenia trwa sukcesywnie....Twój wkład intelektualny w NB to zwykłe śmierdzace.. gówno - prosto i konkretnie. Dlatego tak plujesz jadem i inwektywami- brak wiedzy, kultury, intelektu to masz po kim ?. Porównanie : Mój skromny wkład 2 letni w NB Liczba wpisów: 1,258 Liczba wyświetleń: 2,096,363 Liczba komentarzy: 14,343 Twój wkład Ruszkiewicz w NB od 6 lat 11 miesięcy   to : Liczba wpisów: 7 Liczba wyświetleń: 50,294 Liczba komentarzy: 283 Widzisz różnicę ? czy tylko własny smród gówna...
Edeldreda z Ely
@Tri Grabaż to jest taki poeta... 
tricolour
@Ely "Bo chodzi o to, by od siebie Nie upaść za daleko..."
tricolour
@tezeusz I tu się z tobą zgadzam - bez lewactwa. Bez aborcji, eutanazji, bez rozdawnictwa, bez podporządkowania Moskwy.
Edeldreda z Ely
@Tri Jak to mawiał mój wykładowca: "Ktoś inny by się chwalił, a ja tylko powiem, że ........".  :-)   
Tezeusz
BRAWO!!!! i tyle w temacie. Walczymy dalej o Wolną Polskę bez lewactwa
tricolour
Miło należeć do elity. Z drugiej strony - zawsze tak się czułem, skromność to podstawa. 😃
Pers
Gratuluję :) Siłą NB jest "wolność słowa" i grono wspaniałych "blogerów" jak @fekalisz czy @qvaczek.
Edeldreda z Ely
Bardzo mi się podoba treść Twojego wpisu, Adminie :-) 
Do wpisu: Życzenia :)
Data Autor
foros
Wszystkiego najlepszego Panie Premierze Zdrowia, pomyślności, szczęścia! Wesołych, regenerujących świąt i uczciwości, wytrwałości, szczęścia i siły oraz możliwie małej dawki hipokryzji, a także tego by interes partii nie przesłonił interesu PL i Polaków. 
Pani Anna
@sake3 To nie o film chodzi, choć masz jeszcze jeden przykład,  że nie należy kształtować swojej świadomości ani wiedzy o świecie na podstawie tego, co się obejrzy w tv.  To, co się wydarzyło 24.12.1914r pod Ypres przeszlo do historii jako "Rozejm Bożonarodzeniowy " i jest faktem, o którym uczą w szkole na lekcjach historii (przynajmniej ja o tym w szkole pierwszy raz usłyszałam). Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz wypisujesz głupoty bez porządnego sprawdzenia.
u2
niepotrzebna ta złośliwość.My nie jesteśmy na wojnie Mylisz się droga sake, oni są na wojnie z Polkami i Polakami, to złośliwe trolle :-)
sake2020
@Pani Anna.....Ja filmu nie oglądałam w całości. i to dość dawno.Zresztą chciałam tylko wspomnieć nie o treści czy miejscu ale o wspólnej Wigilii na froncie,niepotrzebna ta złośliwość.My nie jesteśmy na wojnie a nie potrafimy wobec siebie nawet z okazji świąt być grzeczniejsi .Oni potrafili.Takie jest to moje przemyslenie.
jazgdyni
Wszystkim szczęścia, a niektórym to nawet rozumu, życzę. A Pana Admina ściskam po breżniewowsku. Ps. Krowianka? a nie Clamydioza?
u2
Czy pamięta pan francuski film w którym podczas II-iejWojny Światowej Ano, to był ten słynny serial Allo ! Allo ! Setnie się uśmiałem oglądając te zaloty Grubera do René oraz inne miłostki René, ach ci frywolni Francuzi :-)
Do wpisu: Co myślicie o fuzji termojądrowej?
Data Autor
Dark Regis
Wesołych i Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia Adminie. Najlepsze Życzenia dla blogerów i komentatorów. Być może jesteśmy już ostatnim pokoleniem, które w coś wierzy, ale lepiej być ostatnim niż nikim ;) Wiara w cokolwiek napędza postęp w nauce. Oddaję teraz głos Meissnerowi "Fizyk w jaskini światów" - prof. Krzysztof Meissner o fizyce i świecie niematerialnym: youtube.com
smieciu
@admin Przez 50 lat prowadzą próby i nie potrafią doprowadzić do samopodtrzymującej się reakcji termojądrowej. Więc może ... udało się dowieść że wystąpienie takiej reakcji jest niemożliwe? Istnieje ciekawa teoria mówiąca że Słońce nie jest napędzane reakcją termojądrową, która zachodzi w jego wnętrzu ale za pomocą prądów elektrycznych i pól magnetycznych, które oddziałują na powierzchni Słońca. Warto zauważyć że pomiary temperatury Słońca, które możemy prowadzić z Ziemi lub satelitów pokazują że Słońce staje się tym chłodniejsze im bardziej w głąb zaglądamy. Najgorętsza jest korona słoneczna znajdująca się daleko na zewnątrz powierzchni Słońca (fotosfery) a najchłodniejsze są plamy słoneczne czyli miejsca gdzie plazma jakby się rozchodzi tworząc małą dziurkę (nie mylić z dziurami koronalnymi) do środka. Głębiej zajrzeć się nie da. No więc ta alternatywna teoria zakłada że Słońce jest jakby miejscem zwarcia między (kosmicznymi) prądami elektrycznymi czyli jest zasilane z zewnątrz - poprzez te prądy. Czyli jest dokładnie tak jak we współczesnych reaktorach fuzyjnych. Owszem, fuzja jest realna, powstają nowe pierwiastki dzięki zespalaniu się innych. Tylko że jest to proces, który wymaga potężnych dawek zewnętrznej energii. Nawet jeśli sama fuzja też wyzwala energię to jednak ta nie jest w stanie podtrzymać reakcji gdyż energia ta musi być odpowiednio ukierunkowana za pomocą prądów i pól elektrycznych - czyli tak jak to robi się obecnie w reaktorach.
spike
Są dwa nurty porozumienia się, lub nie, polityka i nauka, mam wielu przyjaciół, a także w rodzinie, gdzie polityka nas dzieli, ale w innych dziedzinach się zgadzamy, więc unikamy polityki, a rozmawiamy o tym co nas łączy. Co samej Fuzji, ktoś znający temat, opisał, że samo uzyskanie z tego energii to tylko wierzchołek "góry lodowej", chodzi głownie o pozyskanie surowców jakim jest np. Tryt, do tego dochodzi skomplikowana technologia wyzwalania z niego energii, a nie jest to proste, do tego gigantyczna ilość energii potrzebnej do zainicjowania reakcji, koszty są niewyobrażalnie wielkie, prawdopodobnie tylko kilka państw będzie na to stać, może tylko USA. Weźmy słynny zderzacz Hadronów, niesamowita maszyna, ile już pochłonęła pieniędzy, z pewnością za nie już dawno mielibyśmy solidną bazę na orbicie, którą planował sam von Braun, albo mielibyśmy bazę na Księżycu, czy Marsie, o ratowaniu głodujących dzieciach w Afryce już nie wspomnę. Co do samym źródle energii, twierdzi się, że istnieje pierwiastek, spoza tablicy Medelejewa, który ma to umożliwić, to on ma zapewnić nieograniczony dostęp do energii, ponoć udało się go wytworzyć, ale zbyt mało na eksperymenty, a do tego jest nietrwały, opanowanie technologii jego produkcji, da w efekcie podobny efekt, jaki oglądamy w filmach SF, jak do statku kosmicznego ładuje się zasobnik energetyczny, umożliwiający podróż kosmiczną. Czas pokaże, warunkiem jest, by ludzie w końcu pracowali dla ludzi, nie tylko dla zysku.
jazgdyni
@admin A tajemnicy profesora, generała Sylwestra Kaliskiego jeszcze nikt nie ujawnił. Czy to nie tak jak jeszcze dzisiaj naukowcy nie potrafią ugryźć notatek Tesli?
Admin Naszeblogi.pl
Swoją drogą, być może opanowanie fuzji byłoby nie tylko kropką na i ale i ostatnim gwoździem do trumny rodzaju ludzkiego. Zapanowałby wtedy już niczym nie poskromiony konsumpcjonizm..
Admin Naszeblogi.pl
@JzG Ja słyszę od różnych fizyków, że w tym wieku fuzji nie opanujemy komercyjnie. I jak przyglądam się bliżej tym eksperymentom, to wydaje mi się, że mają rację bo tak naprawdę niewiele zmieniło się od pierwszych prób, które były robione już ponad 50 lat temu.
jazgdyni
@Admin Czołem Adminie Śledzę uważnie temat i nawet chyba parę lat temu o tym pisałem. Zimna fuzja, to nadzieja i przyszłość. Jestem pewien, że tego dokonamy. Patrząc chłodno, w oparciu o wiedzę i info z Kaliforniii. Wlk. Brytanii, czy Włoch, widzę, że jest ciągły progres. Liczę optymistycznie, biorąc pod uwagę tokomaki i laserowe bombardowanie, przełom może nastąpić za jakieś 10 lat; a komercyjne wykorzystanie za lat 15 - 20. Oczywiście może się znaleźć jakiś nowy Tesla z kumplem Elonem Muskiem (kasa potrzebna) i coś może być szybciej. Albo ktoś inny wynajdzie coś bardziej sprytnego i ekonomicznego (np. mój pomysł - Orbitalny Kondensator Energii Słonecznej :-) ). To na prawdę jazda bez trzymanki, śledzić postępy w nauce i technologii. Radosnych Świąt Janusz