|
|
Peacemaker W tym przypadku całkowicie się zgodzę z Autorem, że działania Andrzeja Jaworskiego można streścić słowami:
Śpiewa tak jak mu Michnik zagra. Dzięki tego typu działaczom, Donald Tusk może sobie spokojnie rządzić strasząc co jakiś czas Polaków fanatykami z PiS.
Niestety nie on pierwszy i obawiam się, że nie on ostatni. Karol Karski czepiając się pilotów za lot do Tibilisi oddał nieopisaną przysługę przemysłowi kłamstwa i pogardy po Smoleńsku. Podobnie radny Maciej Maciejowski popierając prowokacje, zadymy z rosyjskimi kibolami i szalejąc swoim niewyparzonym ozorem na Facebooku.
Wielokrotnie krytykowałem takich idiotów. Byłem za to odsądzany od czci i wiary.
Cieszę się, że Autor niniejszego artykułu także wie co nam służy, a co nie. Wicej takich rozsądnych, skutecznych ludzi, a mniej pieniaczy i narwańców... i zwycięstwo samo przyjdzie.
Jeszcze Polska nie zginęła! |
|
|
Peacemaker Tylko w jakim celu mamy potwierdzać "argumenty" tych chamów i głupców, że jesteśmy fanatyczni, nienawistni, pozbawieni poczucia humoru?
O ile zgadzam się z tym, że kpienie z Katolików i porównywanie ich z islamistami jest skrajnym chamstwem i tchórzostwem (z prawdziwych islamistów "postępowcy" się nie nabijają, bo by sami zostali nabici... na pal :D)))), ale sensem artykułu jest to, aby nie szkodzić własnej sprawie.
Wojewódzki sam się skompromitował do reszty. Pozwólmy zrobić to innym "postępowcom" :D))) |
|
|
Peacemaker Sam się Pan zachowuje na poziomie zbliżonym do Palikota (choć jego przebić nie sposób). Najpierw próbuje Pan szokować i prowokować porównaniem do określenia matki k...ą, później szaleje z tym "idiotą".
Proszę przestać stosować obraźliwe sztuczki w stylu bandy Tuska typu: "każdy, kto jest przeciwko fotoradarom to idiota i morderca drogowy".
Autor napisał, że zacietrzewienie i głupota niektórych z nas szkodza nam wszystkim. Ja się z nim zgadzam. Pan się nie zgadza i z miejsca robi dym.
Więc jeśli Pan chce obrażać innych, a także ich matki w imię nieobrażania Ojca Świętego i posła Jaworskiego, to proszę zapisać się do PALIKOTOWCÓW - tam takich "buntowników" jest pod dostatkiem. A że lewaccy? Co to szkodzi? Całkiem niedawno Palikot wydawał ultraprawicowy "Ozon" z "zakazem pedałowania" na okładce. |
|
|
Peacemaker Pierwsze lata po "okrągłym stole" nacechowane pchaniem się polityków do pierwszych ławek w kościołach, walką "kościelnych aktywistów" (o ironio, nierozumiejcych istoty Kościoła jako wspólnoty) próbujących załatwić kościołowi jako instytucji jak najmocniejszą pozycję polityczną, prawną i ekonomiczną (czyli jednym słowem WŁADZĘ), oraz mnożące się w tym czasie procesy o "naruszenie uczuć religijnych" wyrządziły Kościołowi większe straty niż 40 lat wojującego komunizmu.
Nasz wykładowca na UKSW powtarzał zawsze, że "im lepiej tym gorzej". Gdy za wiarę grozi prześladowanie, wtedy w Kościele pełno jest świętych, a sam Kościół staje się autorytetem moralnym dla ludzi. Gdy deklaracja wiary łączy się z awansem i pozycją, wówczas pchają się do niego zwykłe szuje, a autorytet Kościoła oczach ludzi upada. A człowiek wiedział co mówi - był księdzem i wykładał historię kościoła. |
|
|
Radosław Kowalski Wie Pan, dla homoseksualistów rzeczą świętą jest tolerancja i w ramach tej tolerancji prześladują swoich krytyków. Rozumiem, że pan to popiera. Każdy ma przecież jakieś swoje świętości a w związku z tym, z tego powodu może zamykać usta innym. Nazywa mnie pan idiotą a nie rozumie pan podstawowej kwestii- wolność trzeba zaakceptować w pełnej formie, z jej ułomnościami. Jeżeli się tego nie zrobi to zwycięży relatywizm. Bo dla Pana jako katolika świętością jest papież oraz krzyż, ale dla komunistów taką świętością jest Stalin. I tak jak dzisiaj chce pan zamknąć usta prześmiewcom katolików, tak oni na tej samej zasadzie zamkną usta krytykom chorążego Narodów.
Lewactwu trzeba się sprzeciwiać, krytykujmy więc ich polityków, publicystów, dziennikarzy- ale nie walczy na miłość boską z kabaretami. Raz, że pachnie to komuną, dwa, że to kompromituje obóz prawicowy i potwierdza kłamliwą propagandę salonu!
|
|
|
dobrze wymyślony temat--dużo komentarzy-gratuluję |
|
|
Gdzie napisałem, że dopuszczam wulgaryzmy ale tylko "we właściwym celu"? W Polskiej kulturze pewne rzeczy są święte. Mądry Pan jest dostatecznie, więc ich nie wymieniam. I dlatego, że są święte nie należy z nich kpić, szydzić, obrażać. Pan chyba naprawdę nie rozumie gdzie tkwi istota tego typu zdarzeń. Skoro uważa Pan, że nie należy stosować żadnych barier w wypowiedzi, także artystycznej, to pozwoli Pan, że dalej będę go nazywał idiotą, zgoda? Skoro znosimy ograniczenia (średniowieczną cenzurę), to "jedźmy po całości" |
|
|
Radosław Kowalski Dlaczego mam nie porównywać? Wulgarność jest wulgarnością. Niestety to co prezentuje pan to fanatyzm. dopuszcza pan wulgaryzmu; ale tylko pod warunkiem, że robią to właściwe osoby we właściwym celu. Nie jestem tak mądry jak Pan; nie podejmuje się definiowania co jest sztuką a co nie. Wiem jedno gdyby każdy chciał decydować co nią jest; to już dawno by jej nie było.
Zanim zacznie pan kogoś obrażać, to niech pan się chwile zastanowi. Amoralność oraz zło istnieją, czyżby pan o tym nie wiedział? Dlaczego więc sztuka ma omijać ten temat skoro, on obiektywnie istnieje? To co pan prezentuje to średniowieczna cenzura; zawsze są powody, aby coś ograniczać oraz zakazywać- czy to ze względu na religię czy politykę. W ten sposób sztuka dawno już by umarła.
|
|
|
Są w naszej kuturze sprawy z których nie należy żartować.
Dla mnie to Bóg,wiara ,honor,ojczyzna.
Kto sobie z tego nie zdaje sprawy jest po prostu chamem i głupcem.
Łatwo jest kpić z katolików bo za to nic nie grozi i jest
trędi w lewackim świecie.Dlaczego nikt nie żartuje z Mahometan i żydów?
Kilku próbowało i.....żle na tym wyszli. |
|
|
z Panem zgadzam...
Pozdrawiam... |
|
|
? |
|
|
Pyta Pan "Czytał pan kiedyś Witkacego?" Cóż, mój nick chyba to wyjaśnia dostatecznie jasno. Chyba, że Pan go nie czytał. Proszę Pana, niech Pan nie zestawia wulgaryzmów u Witkacego z chamstwem jakiegoś osobistego wroga Pana Boga.
Jeżeli wg Pana "sztuka nie wie czym jest moralność" to dalsze polemizowanie nie ma żadnego sensu - zresztą patrz jak w tytule. |
|
|
Radosław Kowalski Nie zrozumieliśmy się; karanie ze względu na obrazę uczuć religijnych to bzdura! Palikot obraża moje uczucia swoim istnieniem i jakoś z tym muszę żyć.Gdyby każdy sądził się ze względu na swoje uczucia, to nie starczyłoby miejsc w więzieniu. Nie dla każdego Biblia jest Pismem Świętym. Powtarzam zostawmy osądzania Bogu, a skupmy się na swoim postępowaniem. Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie jest pouczająca. |