Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy wolno krytykować PIS?
Data Autor
Cat
Panie Robercie , ja nie odbieram nikomu głosu .Oczywiście , że moge poczekać z krytyką a nawet nie muszę jej w ogóle prowadzic . Rzecz w tym że PIS rozpoczął walkę na kilku frontach bez mediów. To o czym piszę to nic innego tylko zwrócenie uwagi na to , że nie korzysta PIS z prawa do orędzia i prezydenta i premier by przedstawić to co się dzieje a wprost przeciwnie oddał pole przeciwnikowi. Oczywiście można mnie nie lubić lub formę w jakiej pisze ale nie powinno mi się zarzucać iż jestem nie wiadomo kim . Od 2007 roku walcze na necie o dobre imie PIS i jego zwycięstwo , dlatego tak bardzo mi zalezy bysmy WYGRALI i nie bede tolerował obecnej sytuacji . mamy ich na patelni i jest jakaś niezrozumiała przychylność dla KOD .Nalezy wytyczać własne pole walki i tam rozgniatac przeciwnika a nie wywoływać wielu bitew nie dysponując najpotęzniejszym MIECZEM , czyli mediami. Bo przegra PIS i my także przegramy.Zostawiam to do przemyślenia i przesylam pozdrówka .
Cat
Marsie ja nie należe do obrażalskich .Nalezy jak juz wielokrotnie pisałem wciągać przeciwnika na swoje pole walki. Wciągnąć , unieszkodliwić , wyśmiać , obnażyc i wbić kołek osikowy. A najważniejsze to dawkowanie tlenu czerwonym..... .Więcej nalezy robić niż mówić .Pozdrówka
Cat
Galiński i jest w tym dużo racji , bo zbyt wiele frontów spowoduje to , iż na linii frontu zabraknie żołnierzy. Dlatego powoli ale skutecznie należy atakować .pozrdówka
Cat
Witaj Nie zauważyłem w poprzedniej notce "wściekłago ataku " na PIS a raczej troskę o to .... co dalej . oczywiście uważam , że Pan Jarosław zasługuje na wielki szacunek co nie znaczy , że nie popełnia błędów .Moim zdaniem największym błędem jest nie korzystanie z konstytucyjnego docierania do społeczeństwa za pomoca mediów , które muszą udostepnic czas antenowy Panu Prezydentowi i Pani Premier...pozdrówka
marsie
Oczywiście krytykować można, a nawet trzeba, sam to robię. Ale – jest krytyka i jest krytykanctwo, czego obrazem poniższe zdanie, zgodne z wytycznymi tych najmądrzejszych, w tym i naszych: „Oczywiście nie mogliście wytrzymać i wrzuciliście na dzień dobry sprawę Smoleńska , Kamińskiego i Ziobry !!!” Mądrzy ci już przed wyborami mówili – schowajcie Kaczora, Macierewicza i Smoleńsk, bo nie wygracie!. Uległy temu, mam nadzieję przejściowo, panie Szydło i Witek, mówiąc „Wszystkie tezy wypowiadane przez Antoniego Macierewicza są jego prywatnymi, osobistymi, indywidualnymi poglądami.”, oraz wariując w kwestii szefa MON-u – patrz Biuletyn 103/15, pt. „OJ PISIE PISIE, NIE OŚMIESZAJ TY SIE”. Bo przecież PiS bez Prezesa i bez Macierewicza to nie PiS prawdziwy! Zatem – krytykować można, ale nie pod wpływem nauk tzw. salonu i tym podobnych. Mając nadzieję, że się „Kacie” nie obrazisz – Pozdrawiam!
Z tego, co Pan był łaskaw napisać jasno wynika, że jest Pan ulubieńcem prozy Henryka Sienkiewicza a dokładniej, powieści "W pustyni i w puszczy". Występuje tam niejaki Kali; dobre chłopię, jednakowoż wyznające osobliwy system wartości... Panu wolno krytykować PiS, "bo tak działa demokracja, nie dupokracja" Mnie nie wolno skrytykować Pana, bo uznaje to Pan za przejaw niemerytorycznego plucia, pachnącego lemingiem. To właśnie Pański dzisiejszy wpis, jest moim zdaniem, kompletnie niemerytoryczny. Upomina się też w nim Pan o bilans otwarcia, czyli opis stanu Państwa "zarządzanego" przez ekipę sprawującą władzę przez ostatnie 8 lat, po dwóch tygodniach funkcjonowania nowego Rządu mimo, że opublikowanie takowego zostało przez Panią Premier zapowiedziane. Nie może Pan poczekać jeszcze tydzień, dwa, może miesiąc? Skrajnie niemerytoryczna krytyka. Jeżeli ta zapowiedź nie zostanie zrealizowana - bez podania merytorycznych powodów, wówczas będzie miał Pan słuszne prawo obsobaczyć PiS i Premiera za niedotrzymanie obietnicy. A tak wychodzi Pan w moich oczach na osobę, delikatnie rzecz ujmując, nie końca poważną a Pańskie intencje stają się (dla mnie) mocno, mocno niezrozumiałe... Może rzeczywiście jestem lemingiem? Kolejny, do kąta, to Prezydent, który nie występuje z orędziem w TVP w sprawie TK. Czego miałoby dotyczyć to orędzie? Jakież to spec uprawnienia posiada Prezydent w stosunku do TK? Cóż może jeszcze zdziałać metodami prawnymi? Trzeba stąpać po ziemi, drogi Panie. Jałowa krytyka i poddawanie w wątpliwość uczciwości i kompetencji Rządu i Prezydenta to PAŃSKIE niezbywalne prawo, wszak mamy demokrację, która według Pańskich słów "JEST JEDNYM WIELKIM SPOREM I DYSKUSJĄ. Proszę jednak nie oczekiwać jedynie pochwał. I tak ma Pan grono zwolenników, którzy akceptują ten punkt widzenia. Inni,(ja do nich także należę)nie zgadzają się z Pańskim opisem rzeczywistości. Ba, uważają ten opis za nieobiektywny i w konsekwencji szkodliwy. To NASZE niezbywalne prawo. Ja swoją opinię na temat Pańskich ostatnich wpisów wyrażę następująco: krytykuje się za rzeczywiste błędy, przewinienia i nieuprawnione zaniechania a nie z niecierpliwości, "dla zasady" i aby wkurzyć oponentów("no, to do następnej krytycznej notki o działaniach PiS-u"). Będę wdzięczny za merytoryczny komentarz:-)
"Myslę,że w zwiazku z tym zasluguje Pan Jaroslaw na to,bysmy ewentualne błedy wskazywali kulturalnie" . O to mi chodzi,tylko o to ,w moich dwoch krytycznych ocenach artykulu Kata.To co zrobil dla polskiej wolnosci w ostatnich 25latach Jarosław Kaczynski jest nie do przecenienia .On dziala i ma efekty ,a niektorzy jego krytycy umią tylko atakować.Według mnie, to nie byla krytyka,lecz atak i do tego w tak goracym okresie
HenrykH.
Witam.Z całego serca popieram Pana tezy.Mam tylko prośbę -może Pan lub ktoś znajomy ma "dojście " do naszych posłów żeby im przedstawić te wątpliwości .Wiem że Pan Prezydent jest mocno zapracowany ,ale też uważam że "musi' poświęcić chwile żeby lemingom wytłumaczyć co z czym i dlaczego .Pozdrawiam serdecznie.
krytyka jest pozyteczna,ale w krytyce wazne jest słownictwo . W tym artykule ,slowa krytyki byly wyjątkowo ostre ,nie adekwatne do rzekomych błedow PiS.Proszę zwrocić uwagę na uzywane slowa ,tej rzekomo "zdrowej krytyki" To był ,według mnie ,atak,a nie krytyka
Mondry z Wos Pon. Sakramencko mondry. Jak mawiają w dawnej Galicji.
3rdOf9
Wolnoć Tomku w swoim domku... Mnie chodzi bardziej o formę niż o treść. Twoja notka poprzednia była tak ostra w formie, że chyba nawet w mojej kampanii na temat dostępu do broni Cię nie przeskoczyłem, choć to jest dla mnie bardzo emocjonująca sprawa. Jeśli chodzi o napastliwą krytykę PiS, to doradzam ostrożność z przyczyn bardzo praktycznych: zarówno politycy, jak i środowisko wyborców są przyzwyczajeni przez te osiem lat do napastliwej krytyki i bardzo na nią znieczuleni. Jeśli chcemy zatem coś rzeczywiście osiągnąć, zwrócić na to i owo politykom PiS-u uwagę, to musimy się jednak odróżniać stylem od PO. __________________ P.S. Poza tym mam też jednak spory sentyment do Jarosława Kaczyńskiego, jestem mu bowiem wdzięczny za niezłomność i za ofiarę którą zdecydował się ponieść, w końcu nie dla siebie samego, bo jako polityk mógł spokojnie podłączyć się do - powiedzmy - "całej reszty polityków". Zamiast tego wybrał pracę dla Polski z narażeniem zdrowia a nawet życia... Myślę, że w związku z tym zasługuje pan Jarosław na to, byśmy ewentualne błędy wskazywali kulturalnie.
Rozpoczęło się dorzynanie POwskiej watahy, a Pan chce żeby Prezydent, Premier i wszyscy święci rozwodzili się nad tym publicznie, żeby dawali paliwo dla załganych mediów. Już "życzliwy" prof. Dudek żali się, iż PIS otwiera zbyt wiele frontów. choć na razie zbombardowano bunkier dowodzenia rakiet strategicznych dalekiego zasięgu.
Do wpisu: Do jasnej cholery Panie Kaczyński!!!
Data Autor
Cat
Kasiu dzięki i pozdrówka przesyłam oraz ukłony .3MAJ SIĘ CIEPŁO
Cat
Dziękuje wszystkim za wyrażenie opinii , czasem krzywdzącej . odniose się do wpisów w odrębnej notce. Pozdrówka dla wszystkich i 3MAJCIE SIE CIEPŁO
Pelna zgoda multaneczka i jeszcze wiecej. Ale to przy innej okazji. Przeczytaj sobie wpis tego "wala" pasierbiewicza. Ten to ma "zaparcie". Pozdrawiam serdecznie. Henryk.
Tak - zapewne KAT sie troche zagalopowal. Nieslusznie tak napisal , tak ocenil. Ale , ale , prosze sobie przeczytac wpis tego nauczyciela akademickiego z Krakowa. To dopiero jazda. Glupiec to jest jeno czy prowokator. Ja mysle ze jedno i drugie.
Czytać już tego nie można, zamiast merytorycznej polemiki bezsensowne biadolenia na człowieka, który przedstawia odczucia pewnie niemałej grupy. Trzymanie palca prosto przez usłużnych to domena ludzi związanych z poprzednią "władzą", obecna chyba takich "przyjaciół" nie potrzebuje.A konstruktywna krytyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A co jeszcze PIS może więcej zrobić, no niestety chyba się okazało, że niewiele. Miały być gotowe ustawy .... a dopiero będą, 500+ będzie, medialna może w styczniu, kwota wolna - za rok,podatki - niewiadoma . Sejm powinien teraz pracować na najwyższych obrotach tak by być maszynką do głosowania, by wykorzystać szok platformy i jej czasową niepełnosprawność w przeszkadzaniu i mataczeniu. I obawa rozłamu, która może skutecznie zagrozić większości. Ja się o to martwię pamiętając kto był autorem rozłamu w PIS. A jak to się mówi kto raz zdradził...... I to wieczne grożenie, jak małe dzieci podgrzewanie atmosfery, to nic nie zmieni, tylko zmiana prawa, czyli nowe ustawy. Można oczywiście zamknąć oczy i tylko maślić, a tych co mają swoje zdanie i odwagę w jego wypowiadaniu uciszać. Ja jednak zawsze będę pamiętała ile radości w czasach gdzie mało jej było dawały mi wpisy kata i ile razy poprawiał mi humor, gdy po dniu spędzonym wśród lemingów siadałam zdołowana przed kompem. A pisać tak by ludzie czytali i ładowali akumulatory też trzeba umieć, nie każdy to potrafi.
@wandaherbert popieram Pana, odnioslam to samo wrazenie wczoraj ,gdy przeczytalam dana notke I zdziwilam sie ogromnie,co tez ow Kat wypisuje. Niecierpliwi sie okropnie I madrzy, to niestety jest najprostrze. Coz jeszcze ten PIS ma zrobic,w jaki sposob sie wykazac.To sa tylko ludzie POPELNIAJACY przeciez bledy , to jest nieuniknione.Jak maja wszystkim dogodzic ,....no JAK???
3rdOf9
Zgadza się. Ja nie mam 73l, a też mam złe doświadczenia z krzykaczami. Zbyt często są to prowokatorzy, całkiem też nierzadko ludzie, którzy poza działalnością w Internecie i wydzielaniem z siebie "genialnych pomysłów" nie są w stanie zrobić już nic więcej. W tym tekście kat pojechał bardzo ostro i całkiem bez sensu, w dodatku wpisując się swoim przekazem w głos medialnego mainstreamu.
Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje... -z tym porzekadlem kojarza mi sie blogi Kata i Pasierbiewicza Ma Pan wiele racji ... te wszystkie Pasierbiewicze , Biele ...itp .... to tylko od bicia piany Najczesciej kontra produktywne ..
Jako zatwardziały moher dodam tylko, że to raczej nie Polacy wiedzą lepiej, a jest to przywara ogolnomęska, że tak ze wstydem powiem..Da się to zaobserwować u pouczających wszystkich obcokrajowców również.. Panowie, bez urazy, kobiety mają swoje wady, my swoje
nie bardzo odpowiadały mi radykalne teksty Kata .Mam 73l i mam zle doswiadczenia z tzw.krzykaczami.Ale po tym tekstcie ,ktory poparli min. Jack Biel i pan Pasierbiewicz ,zapaliła mi się żólta lampka. Strasznie zawiodlem się na Kacie. Nie spodziewalem,ze Kat moze taki artykuł napisać.Te slownictwo :szczekajcie,udlawicie,opamietajcie się,cymbał ziorbas ,zemstę,wrzuca was do smietnika,my wam tego nie darujemy, odegrac się,przywołac PiS do normalnosci,ludzie opamietajcie się A co mielibyśmy PiS ,nie wybaczyć, to że pracuje szybko i w miare sprawnie.Błedy będa się zdarzaly.A propos szczekania ,jak neokomuna ,a co Pan robil na NB,jak nie szczekał glosnymi, radykalnymi tekstami.Szczekać jest łatwo ,ale działac trudniej
Brawo! Je suis "mohair"( może warto by było rozpropagować ten slogan, wykorzystując "poetykę" lemingolewactwa. Są tak głupi, że kupią wszystko, co obcojęzyczne i "się kojarzy"). PS. Nie czekajmy, przekonujmy słabo przekonanych:-)
Multaneczka,zgadzam się z każdym Twoim słowem !!!
Marian Konarski
Dolar to śmieciowa waluta sztucznie podtrzymywana przez żydowski FED, nie oparta na na niczym co jest realną wartością a oparta na wojnach o ropę. To tylko zapisy elektroniczne z giełd. Realnie liczy się juan.