|
|
Dość tych koszałek-opałek, czas wziąć się do poważniejszej roboty. Skoro dysponujesz dostatecznie wyposażonym laboratorium, wykonaj na kilku losowo wybranych (a więc reprezentatywnych) osobnikach iniekcję płynu Ringera - łatwo dostępny w aptekach, bez recepty. W czasie iniekcji (może być podskórna, ale bardziej agresywnym osobnikom w rodzaju Dziurawego Stefka warto aplikować domięśniowo) - wystarczy 5 ml - sugestywnie przekonuj delikwenta, iż wstrzykujesz mu hormon miłości mocherowej. Efekt placebo murowany! Targany wyrzutami sumienia nieszczęsny leming, pociągając za sobą inne osobniki swojego gatunku - wiadomo: instynkt stadny - uda się niezwłocznie na brzeg odpowiednio głębokiego zbiornika wodnego, cieku w rodzaju Wisły czy też bałtyckiego klifu (niepotrzebne skreślić) i...
Tak, Kacie czyń swoją powinność... |
|
|
Kontakty Trzeciego Rodzaju.
Nauka twierdzi,że łatwiej o kontakty z Kosmitami. |
|
|
Gasipies to badania naukowe są. Chodzi o opisanie zjawiska i zrozumienie, coby istotom rozumnym żyło się lepiej, a nie w dyskomforcie poznawczym. |
|
|
niereformowalny, więc w przyszłości nie nastąpią w nim żadne zmiany. Nawet ewolucja, gdyby dać badanym obiektom ok. 0,5 mln lat tez nic nie zmieni. Pojemność puszki mózgowej w czaszce zmniejsza się, zgodnie z darwinowską zasadą o zanikaniu narządów nie używanych.
Od strony psychologicznej obecny leming to:
1. megaloman
2. narcyz (do tego miejsca przypomina pewnego blogera)
3. całkowity zanik instynktu samozachowawczego (co uzasadnia nazwę gatunkową leming). |
|
|
Gasipies cieszyło, gdyż szkoda byłoby takiego dorobku i okazji do badań zaprzepaścić. Stefan wydaje się być przypadkiem klinicznym, dobry wybór, gratuluję ... tylko uwaga, podobno jedzie mu z buzi - niejaka Potocka wspominała i na wszelki wypadek nie pokazywać biało-czerwonej flagi od jutra youtu.be, bo kończy się dzisiaj okres ochronny |
|
|
Cat najlepiej byłoby ich do Niemiec na roboty wysłać to by odrobili trochę długów , które ich Pan narobił.Pozdrówka |
|
|
Cat Niestety to nie był dziurawy Stefek...... dla niego miałbym bardziej wyrafinowane metody badawcze ....pzdr. |
|
|
Cat Szkoda że miałem wcześniej tego hymnu lemingów , może by sie tak nie szarpał....Pzdr |
|
|
Cat W związku z wieloma prośbami od osób życzliwych i innych, petycjami , ,mailami a także telefonami ze wszystkich komend PO-licji Obywatelskiej oświadczam ze będę kontynuował badania naukowe lecz już nie przy pomocy szkiełka i oka a organo-leptycznie . Badanie owo pozwala wziernikować badanego a skądinąd wiem że w okolicach grasuje dziurawy Stefek .Proszę spodziewać się niebawem relacji na żywo z badań tego osobnika . Pozdrawiam |
|
|
Gasipies szkoda, że nie będą prowadzone dalsze badania, a może jednak uda się kontynuować, ze względu na dobrość stanu. Metody zastosowane i opisane uznaję jednak za zbyt brutalne, a być może nawet niekonstytucyjne - proponuję zastąpić je np. obserwacją i badaniem reakcji słyszalnych i widocznych np. w komentarzach w realu i na blogach. W wypowiedziach tych osobników znajduję sporo materiału porównawczego pozwalającego określić np.PO-ziom kultury osobistej, a co zatem idzie i sumienia.
Jakie sumienie taka kultura osobista.
Ciekawy np. przypadek do badań w tym zakresie to niejaki Stefan N (poprzednio M) - nakręcony i uwieczniony przy użyciu kamery przez Ewę Stankiewicz w okolicach ul. Wiejskiej w Warszawie, po uchwaleniu ustawy 67. Uświadomienie sobie przez ten egzemplarz kim jest zagadująca go dziennikarka sprowokowało go do wielokrotnego wypowiadania słowa "WON", jako protestu przeciwko zakłócaniu jego błogostanu poselskiego. Reakcja taka następuje faktycznie po skonstatowaniu przez osobnika, że ma do czynienia z wartościami patriotycznymi. Zdrada, bmwizm czyli lojalność wobec przywódcy stada w połączeniu z brakiem profesjonalizmu, idiotyzm, chamstwo i zaprzaństwo - raczej ich nie razi, a owszem bywa pokarmem ich nik-
czemnym.
Wściekłość i rzucanie się na okazujących wartości dlań niedostępne,czy raczej niestrawne nie jest zjawiskiem nowym. Wstępnie zasygnalizował je już sam J, - zapisano w Ewangelii "nie rzucajcie pereł swoich przed świnie".
I tu uwaga. Wiem z własnego doświadczenia, że badania nad lemingami są niebezpieczne. Taki osobnik nagle olśniony prawdą potrafi znienacka zaatakować rozmówcę. Szczególnie prowokują ich trafne i mocne argumenty uświadamiające im prawdę. Swego czasu też usiłowałem badać te zachowania, aczkolwiek trochę się jednak zniechęciłem po zaatakowaniu mnie znienacka przez jednego z nich, który mienił się moim kumplem i nadal tak ma. Później przeprosił, ja oczywiście wybaczyłem, ale jednak mam w stosunku do niego dystans i po prostu boję się zadawać mu pytanie, które mogłyby go sprowokować do agresji.
Niemniej jednak można np. spokojnie tropić ich na blogach internetowych. Ostatnio wyłowiłem osobnika na facebook i opisałem w notce - Agentura na facebook? Petycja do Obamy. Pojawił się na okoliczność Petycji zamieszczonej na stronie internetowej Białego Domu.
Stany agresji wywołują u nich takie wartości jak: patriotyzm, prawda, czy Prawo i Sprawiedliwość. To ostatnie budzi nawet skrajne emocje. Taki np. Marian zwany przez siebie Waldemarem oraz jeden z wice Arcykapłanów świątyni AntyPiSa na Czerskiej imieniem Piotr - jawnie i publicznie deklarowali, ze żywią uczucie nienawiści,nie wstydząc się, ani nie krygując. Z drugiej strony nawołują do tolerancji, zapewne wobec gejów i ...
No cóż,tu chyba już nie chodzi tylko o sumienie. Okazuje się, że w grę wchodzi świadoma decyzja uznania za prawe tego co jest lewe. Być może w związku z powyższym następuje zanik odczuwania tego, co nazwałbym prawem naturalnym. To co wywołuje obrzydzenie,wstyd i zażenowanie podnoszone bywa na piedestał.Ostatnio jeden z przedstawicieli gatunku oświadczył: ręce i spodnie mu opadają. Nie uświadamia sobie, że to nieprzyzwoite? Niestety reakcja dziennikarzy /dziennikarek - śmiech pozwala poniekąd przypuszczać, że im to niewybredne sformułowanie nie tylko nie przeszkadza, ale nawet zabawnym i pasącym ich nik-
czemność się wydaje. |
|
|
Przed każdą sesją, POzwoliłbym lemingowi odśpiewać hymn lemingów
youtube.com
to ich rozluźni i będą się czuć jak w tuskolandii, także znaną jako zielona wyspa lub Irlandia II. |
|
|
i na Madagaskar, albo za Ural... Cóż, pomarzyć można, najprościej jednak byłoby pozbawić ich zródła choroby tj. tefauenu i czosnkowej
Pzdr |
|
|
xena2012 łapiąc do badań Niesiolowskiego,bo tak wywnioskowałam z opisu zachowań i nadmiernego poziomu jadu w organizmie.Przecież on ma immunitet ,a więc za uwięzienie go to chyba 25 lat co najmniej. |
|
|
Cat na zdrowie i 3MAJ SIĘ CIEPŁO |
|
|
Jakis czas nie zagladalem tutaj, siadl mi laptop i cierpialem pozbawiony wiesci z Polski. Polskiej telewizji tu nie mam i nie chce miec. Dzien zaczynam i koncze czytajac portale takie jak ten. W przeciwnym razie bym zwariowal lub przyczynil sie istotnie do podniesienia, i tak wysokiego tutaj, poziomu konsumpcji szkockiej whisky. W kazdym razie usmialem sie setnie czytajac Twoj tekst o lemingach. Za co dziekuje i pozdrawiam. |
|
|
Cat przekażmy im znak PO-koju bez okien i klamek a jedzonko na łopacie...............pozdrówka |
|
|
Rozmarzyłam się....a gdyby tak gdzieś w zapomnianej piwnicy zamknąć ...na zawsze.....i zapomnieć...a najlepiej zamykać,na zawsze i zapominać- l. mnoga..... |