|
|
ant.an Lktor, bądź tak dobry i układaj ludziom w głowach gdzie indziej.
|
|
|
ant.an Gruba kreska odzieliła szmbo, ale z nami w środku.
|
|
|
Ronin ma rację. Ja również to dostrzegam od wielu lat. Mamy deficyt odważnych ludzi. |
|
|
3rdOf9 Na Kościół to akurat przesadnie bym nie liczył. Nie ma się co oszukiwać: był mocno inwigilowany oraz infiltrowany przez bezpiekę.
Cały czas są w nim obecne Prawdziwe Powołania, ale nie stanowi on obecnie siły zdolnej podjąć zorganizowaną, skuteczną akcję ku obronie Polski. |
|
|
ant.an Antychrysta z ubecką legitymacją w kieszeni. |
|
|
Andrzej Wolak Nie mamy do czynienia z kunktatorstwem, mamy do czynienia z pomocnikami Antychrysta. W zasadzie na jedno wychodzi. |
|
|
ant.an To prawda,nie jest łatwo, a wszyscy jesteśmy dosyć kiepskawi, ale chciałoby się jeszcze kiedyś usłyszeć słowa: "Dzieci moje, dzieci boże", jakimi kardynał Wyszyński rozpoczynał swe spotkania z wiernymi. |
|
|
xena2012 przywykliśmy do pojęcia ,że Kościół mówi jednym głosem.Ale duchowieństwo to także ludzie o różnym stopniu charyzmy i o różnym charakterze i jak to ostatnio o różnej odwadze.Tak jak mamy w przypadku lekarzy,ludzi nauki,czy w różnych zawodach,że są dobrzy i źli,jednych lubimy ,innych mniej tak też i jest w przypadku np.biskupów czy księży.Dzisiaj trzeba naprawdę wiele odwagi by być duchownym jakiego oczekujemy. |
|
|
Nie - nie wygłupiaj się !!! To nie są gorliwie praktykujący katolicy !!! To faryzeusze.
Tak takie mamy dzisiaj społeczeństwo i takich katolików na czele z Hanną Gronkowiec Waltz i J. Dworak z KRRiT.
Tylko nie zrozumcie mnie, że ksiądz powinien biegać po kościele i selekcjonować kto jest ala Dworak a kto prawdziwym katolikiem. |
|
|
No bo tak jest - nieprawdaż ? Wina prezydenta, wina PKW i KBW i innych oszołomów, a oni chuzia na Kościół - tak nie można !!! |
|
|
ant.an Dobrze, że bronisz Kościoła. Masz u mnie plusa dodatniego. |
|
|
ant.an Ks. Małkowski, to ksiądz instytucja, ale nie można zapominać o wspaniałych biskupach, jak np. biskup płocki, szczeciński, przemyski, czy gnieźnieński, a i mój, bp. Hoser, też do nich należy. A przecież jest ich więcej. |