Otrzymane komantarze

Do wpisu: Korwin strzelił w pysk konfidenta, Pani Dominika kodziarkę
Data Autor
Andy51
Nie wiem czy zauważyłaś na końcu mojej odpowiedzi jest znak zapytania.
Pani Anna
Co prawda mówiłam o "męskiej ręce"  w ogólności, ale skoro pan to wziął do siebie, to proszę sobie dopowiedzieć resztę.
Es
 To niestety efekty stanu państwa i zaradności  (czy raczej jej braku) jego zarządców nie potrafiących poradzić sobie z właściwym zabezpieczeniem i organizacją ważnych uroczystości.Konsekwencje zbierają osoby 'cywilne' doprowadzane w okolicznościach jak ta do nerwowych reakcji.Dla mnie więc jedyną poszkodowaną nad którą można by się użalać jest tutaj Pani Dominika.Nie pochwalam czynu ale jestem w stanie zrozumieć reakcję.Chociaż...Jeśli ktoś w tak chamski sposób domaga się aby zarobić w pysk a każda metoda perswazji zawodzi to....
Andy51
A co jak jestem łysy?
Pani Anna
Nie jestem pewna, czy pan dobrze przemyślał to zdanie, zanim pan je wysłał w świat, ale potwierdza to moje prywatne zdanie, że obecnie męska ręka faktycznie nadaje się już tylko do przygładzania własnej nażelowanej fryzury...
Wiem, że pewien lwowski Dolnoślązak z Wroclawia jest niespełna rozumu, ale że zdzichu z Wielkopolski taki sam – to zdumiewające ! Zawsze uważałem, że w Wielkopolsce ludzie są mądrzejsi. Niestety – myliłem się !   P.S. Panowie komentatorzy, jak wam nie wstyd !    To kobieta musiała podejść do rozwścieczonej i nienawistnej rudej by dać jej w ryja, a gdzie wy jesteście, a gdzie wyście byli ?!  !  Wy jesteście śmierdzącymi tchórzami. Wy jesteście  „bohaterami” przed monitorem, a każdy z was, gdyby stanął przed rudą to nawaliłby w pory ze strachu. Wstyd panowie !  
Andy51
Mówi się zostaw gówno bo śmierdzi, dlatego lepiej, ze zrobiła to damska nie męska dłoń.
Andy51
Bardzo  słuszny wywód.
Jabe
Tak więc obie strony uznają za właściwe bić. Upadek obyczaju, upadek państwa.
Art
Jedyne,czego mi żal to to,że ta ręka użyta do wymierzenia plaskacza nie była męska.Cieszy to zdziwienie i zaskoczenie bezkarnych,że parasol ochronny został troszeczkę uchylony.
xena2012
Dzisiejsze zdziczenie obyczajów to nie walka plemion tylko skutek nadmiernj pobłażliwości wobec niektórych. Ma się rozumieć że ,,ci niektórzy'' to uznana elita,którj wszystko wolno.Pani Ruda nie pierwszy raz uczestniczy w zadymach, bije starszych ludzi,wyzywa najgorszymi słowami.Jakie więc widzi Pan metody dla uspokojenia tego koczkodana? Bo myślę że strzelenie jej w glupkowatą mordę należałoby jeszcze poprawić mocnym kopem w tłusty zad.Dziczenie nie pojawiło się znikąd ,mieliśmy tego obraz po katastrofie pod Smoleńskiem i zachowanie ,,elit'',ich przydupasów i zwolenników w obliczu śmierci.tych których im wskazano.Jeszcze dziwniejsze wydaje mi się stawianie znaku równości między morderstwem dokonanym przez Cybę a strzeleniem w pysk  chama.
Jabe
Jeśli ta kobieta kogoś atakowała, to była sprawa policji i prokuratury. Obydwie te instytucje są w rękach plemienia jej przeciwnego, więc nie było przeszkód, by ją powstrzymać. Ten incydent jest nie tylko kolejnym etapem dziczenia obyczajów w tym kraju. Dzikie plemiona polityczne zaczynają się tłuc fizycznie, co pokazuje, jak bardzo to państwo jest tylko teoretyczne.
Co ty wygadujesz żałosny Zdzichu ! Cyba to morderca !!!
wielkopolskizdzichu
Są tacy którzy podobne co Pan bloger  argumenty  wytaczają w obronie Cyby. Byle tak dalej Panie Prawdziwy Polaku
Do wpisu: ​Rasizm i nie rasizm
Data Autor
Andy51
Coś w tym jest co piszesz.
Czesław2
Wiesz, nie jestem politologiem czy czymś takim, tylko zwykłym inżynierem, który widzi pewne objawy. Jedynym wspólnym mianownikiem tych wszystkich zjawisk jest globalna kasa nie podlegająca żadnej kontroli. Tendencja do walki z każdym przejawem samodzielności myślenia ludzi widoczna jest jak na dłoni. Krótko mówiąc: ideałem dla niektórych byłby zbiór samotnych, odizolowanych jednostek dowolnie zdalnie sterowanych, z narzuconymi normami, moralnością i zachowaniami. To byłby zrealizowany komunizm metodą bez użycia broni, lecz poprzez globalizację drukowaną kasą i odmóżdżeniem ludzi. Zresztą, przecież już na tym forum były przedstawiane idee Gramsciego.
Andy51
Masz jakiś pomysł?
Czesław2
Nie uważam, aby to była głupota rządzących Niemcami. Gdyby takie coś zdarzało się w jednym kraju, to co innego. Jeśli niszczenie narodów cywilizacji łacińskiej ludzi ma charakter globalny, należy znależć wspólny mianownik.
Andy51
To jest prawdopodobne co piszesz.
xena2012
No i co z tego że cenzura zezwoliła na podanie narodowości sprawców? Łaskawy niemiecki i ,,niefaszystowski' 'sąd wyda łagodny wyrok,znajdzie przesłanki tłumaczące i usprawiedliwiające ich zbrodnię. Zupełnie inaczej potraktowani zostaną protestujący  przciwko muzułmańskiej przemocy wobec Niemców. Tu nie będzie mowy o łagodnym wyroku,zostaną potraktowani z całą surowością.
Do wpisu: Korporacje prawnicze,czyli każda korporacja sobie rzepkę skr
Data Autor
Czesław2
Cytowane dowcipne stwierdzenia są dla mnie pochodną dawno znanego powiedzenia: dajcie mi człowieka, ja znajdę paragraf. W tej miłej demokracji mamy obrożę prawa na szyi.Przecież nie przez przypadek.
Anonymous
Dobry ten blog. "„Dajcie mi cokolwiek a opakujemy to jako zabezpieczanie obligacji korporacyjnych” – to propozycja motto  instytucji finansowych w czasach prosperity, no i przede wszystkim „Dajcie mi cokolwiek a ja z tego zrobię pozew” – czyli sposób działania współczesnych prawników. Oba stwierdzenia szalenie ważne. Odnośnie pierwszego właśnie przed chwilą pisałem o możliwości jaką widzę dla warszawskich kamienic. Dodałbym, że skoro mogą być korporacyjne, to mogą być i "republikańskie", czyli mogą być sposobem na suwerenność ekonomiczną przez powszechne uwłaszczenie na wzajemnych zobowiązaniach - zamiast rozdawnictwa na krechę. Wartość pozwów też się nadaje jako zabezpieczenie o czym przypomina afera GetBack, jednak istota drugiego stwierdzenia powoduje konsekwencje w kaskadzie roszczeń wzajemnych, czyli zapętlenie państwa w jego "społecznej dobroci" - odwrotność do próby rozwiązania zaległych zobowiązań. Jeżeli zamiast redukować łańcuch pośredników prawnych i finansowych będziemy go wydłużać, to sprawność państwa będzie maleć. Niezależnie od myślenia życzeniowego o przywilejach i prawach niezbywalnych. Pozdrawiam
Anonymous
Tu jest kilka spraw. Wykup mieszkań komunalnych przez lokatorów był jakimś rozwiązaniem by Polaków uczynić właścicielami a nie roszczeniowcami i aby uwolnić państwo od zarządzania mieszkaniami, co mu nie wychodziło, nie wychodzi i mieszkanie+ w to wchodzi. Przy tym uwłaszczeniu lokatorów pominięto właścicieli i spadkobierców kamienic z PRLowskim obywatelstwem - akurat Czechom to się udało przeprowadzić. Z mojego punktu widzenia prawa lokatorów szacuję na 10%, a właścicieli na 100% wartości nieruchomości. Ludzie generalnie nie chcą jednak sprawiedliwości i nie spodziewam się uczciwego rozliczenia należnych Polakom roszczeń za PRL i III RP, które musieliby sobie sami wzajemnie powypłacać.   Zamiast tego spodziewam się, że kamienice Warszawskie zostaną skomasowane po zwycięstwie w ustawce trzech tenorów i po wypłaceniu odszkodowań dla lokatorów z kieszeni podatników zostaną z dotacji państwa wyremontowane wg kryteriów unijnych i konserwatorskich przez instytucje finansowe, które wykreują w ten sposób horrendalne ceny nieruchomości, a tym samym ich najmu. I czyje będą kamienice? Łączy Pan wolny rynek, prywatyzację z fałszywymi hasłami propagandowymi. Powielanymi i obecnie w TVP, i poza nią. Na tym właśnie polegają oszustwa i kradzieże, że nazywa się je transakcjami wolnego rynku, reprywatyzacją. Na tym polega m.in. szwindel, że przebudowuje się prawo na lewo, przy okazji tworząc kruczki wewnętrznej niespójności, aby w tej mętnej wodzie pozory ochrony praw np.lokatorów albo praw do zabudowy, do ochrony zabytków, mogły służyć mafiom. Normalny człowiek wie, że nie wyrzuci oszusta z mieszkania (prawo skonstruowano za SLD), a mafia wyrzuci albo nawet zamorduje dla postrachu. W Krakowie, jak pamiętam z lat dziewięćdziesiątych, miasto w swej dobroczynności "względem lokatorów" przydzielało im mieszkania zastępcze, ale przecież nie zawsze, bo wtedy byłoby tylko psucie interesów - każdy głupi kupiłby wtedy kamienicę z lokatorami. Jedna taka decyzja posłużyła nawet do wsadzenia obecnego europosła Żółtka do paki i nikt się nie przejmował, że to nie on ją wydał jako wiceprezydent Krakowa, bo został nim później. Jak widać to nie są przelewki. Jak to było z kolei z hotelem Cracovia to już sam się pogubiłem, ale stoi sobie i czeka na właściwego właściciela, żeby się spodobał konserwatorowi zabytków. Faktem jest, że pierwszemu beneficjentowi - zapewne na drodze przetargu - pokazano, że za wysokie progi na jego kieleckie nogi. Sprawa jest rozwojowa. W grę wchodzą wielkie dotacje jak sądzę. O dzikim wolnym rynku nie ma mowy. Ani nikt z głupia frant nie wygrywa przetargów, ani, nikt nie wydaje nieodpowiedzialnych decyzji żeby dać się komu utuczyć. Wszystko jest pod kontrolą bryla.pl; To są nieporozumienia, ale generalnie musi panować zgoda, skoro nowa zabudowa w Śródmieściu kwitnie. Pozdrawiam.  
Czesław2
Tutaj coś po co są korporacje prawnicze. konradswirski.blog.tt.com.pl
Jan1797
Szanowny Marku. Rozumiem tak (wracając do materii mieszkaniowej),  trochę zaczepnie, proszę wybaczyć, nieruchomości będące w ruinie, aby ułatwić reprywatyzację w stylu warszawskim, pozostawiamy wolnemu rynkowi? . Panaceum na katastrofalny stan nieruchomości Krakowa i powyżej opisane zjawisko, miała być uchwała Rady Miasta z 1998 roku, dotycząca zasad wykupu mieszkań komunalnych, również zakładowych. Część powstałych na tej bazie wspólnot mieszkaniowych, płacąc godziwe pieniądze za zajmowane nieruchomości, wyrwała je interesantom,również zamieszkałym poza Polską co jestem w stanie linkować. Rozumiem wolny rynek, liberalny biznes, tylko dlaczego musimy doprowadzić do ruiny, by sprzedać? Oraz dlaczego w wypadku cudzoziemca, niska cena ma być Ok, a w wypadku zamieszkującego zasiedziałego najemcy, z dbałością traktującego sąsiadów i historię, jest be. Co do utrudnień dla inwestorów, Szanowny Marku, zabudowa w Śródmieściu Krakowa, nie że kwitnie, a przeżywa wybuch inwestycji do tego stopnia, że jak mówią, pachnie pralnią. Pozdrawiam.