Otrzymane komantarze

Do wpisu: Oddawanie hołdów, specjalizacja PO
Data Autor
Es
@u2 Niewygodne pytanie to: czy przywiozą węgiel? No bez jaj. Takie pytanie to na spotkaniu z kierownikiem PGR, a  ie z naczelnikiem państwa.  Niewygodne pytanie to na przykład:dlaczego doprowadzili do węglowego problemu w ogóle podpisując wszystko mimo zarzekania, że tego nie zrobią. 
u2
Tak zwane  "niewygodne" pytania pojawiają się , czy też mają szansę pojawienia się w ustach rozkrzyczanej części opozycji pod wszelkimi flagami Obserwowałem wczoraj spotkanie PJK z mieszkańcami Radomia. PJK nie unikał trudnych pytań np. o to czy Polska przetrwa zimę, czy nie zabraknie węgla. Odpowiadał konkretnie i rzeczowo. Byłem zdumiony jego wiedzą na temat węgla. PS. Niewygodne pytania pojawiają się na spotkaniach ludzi z totalniakami, na które totalniacy nie potrafią inaczej odpowiedzieć jak szyderstwem i drwiną :-)
sake2020
@es.......Zauważam wiele nawet nie ,,racząc''.Jeśli na spotkaniach z Kaczyńskim nikt pytań nie zadaje bo przekrzykuje go wyjąca grupa mająca zadanie utrudniania spotkania.Tak zresztą jest i w innych spotkaniach niekoniecznie z Kaczyńskim.Minister Czarnek we wsi Gorzyszki został zaatakowany słownie przez jakąś podstarzałą aktywistkę nawet przed rozpoczęciem spotkania.Aktywistka wrzeszczała domagając się usunięcia religii z życia publicznego,a towarzysząca jej ekipa dzierżyła transparenty ,,,,Czarnek won'', ,,Kościół won'' , ,,nie chcemy modłów''.Byli bardzo z siebie zadowoleni,że spotkanie z mieszkańcami w szkole zostało udaremnione.Czy to wg Pana optymalna atmosfera do zadawania pytań o edukację? Co mieszkańcy nawet wyniesli z tych wrzasków na temat propozycji dotyczących edukacji?
Es
@sake Odnoszę się do tej wspierającej w dalszym ciągu obecny rząd i PiS części elektoratu, bo reszta mnie nie interesuje. Wielokrotnie w trudnych chwilach prowokowanych pod bażdym możliwym pretekstem, przez opozycję ponawiane były przez organizację społeczne i samą Solidarność oferty publicznego wsparcia rządu. Zostały one zignorowane a samaaktywność w tej mierze spacyfikowana do tego stopnia, że obecnie zanikła zupełnie Jakie były podstawy do zlikwidowania w ten sposób jakiegokolwiek dialogu społecznego? I to nawet z włąsnymi wyborcami? Ano taki: dialog społeczny wymaga uregulowanych relacji między stronami, a w związku z tym również i wsłuchiwania się w dobiegające zewsząd głosy,a co za tym idzie  podejmowania się i realizowania zobowiązań. I tu jest pies pogrzebany. PiS, a więc rząd i wyłoniony z tego samego (niby) środowiska prezydent, zdają sobie doskonale sprawę z braku możliwości manewru wsperającej ich- wielokrotnie z przymusu wyboru mniejszego zła- części elektoratu. Taka świadomość daje doskonały asumpt do pozbycia się uciążliwego balastu w postaci konieczności respektowania głosów opoinii społecznej. W razie przypadków zapalnych można przecież w każdej chwili zamydlić oczy 13,14emeryturą czy inną daniną. Tak więc w komfortowej sytuacji można przeczyć własnym deklaracjom rzeczywistą działąlnością realizując diabli wiedzą czyje interesy i ubierać to w szaty sukcesów Polski osiągniętych dzięki wysiłkowi najlepszego dla nas rządu. Tak zwane  "niewygodne" pytania pojawiają się , czy też mają szansę pojawienia się w ustach rozkrzyczanej części opozycji pod wszelkimi flagami .Proszę powiedzieć czy na dspotkaniach Kaczyńskiego z e zwolennikami zadano jakieś ? Przysłuchiwałem się większym fragmentom kilku z tych spotkań. Nie usłyszałem nawet śladu pytania o tajemnicze zredagowanie "kamieni milowych, nie usłyszałem pytania o składanie w Brukseli podpisów aprobaty kolejnych dokumentów zagrażających wprost naszej suwerenności-mimo przeciwnym deklaracjom i zapewnieniom ,o absurdalnych decyzjach w sprawie zamykania- a w zasadzie likwidowania w sposób nieodwracalny naszych kopalń i importu węgla itd itd  I to jest właśnie przedmiotem krytyki w całej historii tej (ale i innych podejmowanych na tym forum) wymiany poglądów , a nie potępianie obozu rządzącego w czambół ramię w ramię z obozem totalnej opozycji i Lempart razem wziętych. Jako aktywna uczestniczka wszelkich tu dyskusji powinna Pani to raczyć zauważyć.
Andy51
W punkt.
sake2020
@es.......Pisze Pan/i.....,,Skutecznie zniechęcono ludzi do manifestowania swoich politycznych przekonań'' Czyżby? Przecież co rusz słyszymy protesty,wyzwiska,,widzimy panią lempart z tubą ordynarnie wrzeszczącą i jej akolitkę która za gryzienie,kopanie,lżenie policjantów i zwolenników PiS-u zostaje nagrodzona kandydowaniem do tytułu kandydatki na Warszawiankę Roku. Ten młody człowiek szturmujący Biuro Poselskie PiS i wołający że zabije to sporadyczny głos? Podpalenia biur PiS-u to już norma a nie ,,odważenie się'' Niewygodne pytania? Polegają głównie na obrzucaniu błotem Kaczyńskiego na spotkaniach w terenie gdzie zwiezieni przez opozycję wichrzyciele urządzają zadymę.Ja rozumiem że zachęcają was do takich działań politycy podpowiadający by doprowadzić do rozlewu krwi,ale społeczeństwo też powinno miec swój rozum a tego nie zastąpi kartka wyborcza.Nie musimy daleko zresztą szukać ,tu na NB mamy wspaniałe przykłady waszego ,,ubezwłasnowolnienia'' przez rząd i zniechęcenia do manifestowania emocji.Manifestujecie aż nadto lubując się w wyzwiskach pod adresem tych co ośmielają się ciepło albo realnie powiedzieć cokolwiek o rządzie..I kto tu jest ubezwłasnowolniony?
Es
Za sędziowski rokosz odpowiedzialny jest rząd nie wykorzystujący przepisów administracyjnych i zapisów nawet tak kulawej Konstytucji jak i prezydent odrzucający projekty ustaw. Innych winnych nie ma
Es
Klasa polityczna-szczególnie ta jej część reprezentująca obecny rząd, doprowadziła w zasadzie do ubezwłasnowolnienia elektoratu, dając mu jedynie "przywilej" wrzucenia kartki do urny.Możliwość oddziaływania na prowadzoną politykę jest właściwie żadna.Skutecznie zniechęcono ludzi do manifestowania swoich politycznych emocji i oczekiwań, odzew na pojawiające się sporadyne głosy jest żaden, prawdziwe dziennikarstwo po tej stronie praktycznie nie istnieje, a jeśli ktoś odważy się zadawać niewygodne pytania lub na "niewłaściwy" komentarz jest szybko od oficjalnego nurtu odsuwany.Ci natomiast zbliżeni do opozycji-wiadomo: ruskie onuce, lub inna piąta kolumna. Tak więc to wymarzone warunki do powolnego puszczania Polaków w skarpetkach, czemu większość obecna , czy to z głupoty, czy z lenistwa,opętana obietnicami i hasłem "wodzu prowadź", przyklaśnie z entuzjazmem
Andy51
Za taki stan (, że nikt nie jest za kratami) odpowiada część sędziowskiej kasty, która wszczęła rokosz przeciwko obecnemu rządowi.
juur
@Es W pełni zgadzam się z recenzją działań PMM.  Nie można tego nie dostrzegać. Można udawać, że się tego nie widzi, odwracać  uwagę, zakrzykiwać problem ale faktów to nie zmieni. A jeszcze nie wszystkie działania PMM ujrzały światło dzienne. Duże malwersacje nie są możliwe do przeprowadzenia bez osłony służb.  Bardzo z grubsza wiemy co działo się w czasie rządów PO. Nic nie wiemy co dzieje się obecnie. Ale co by nie mówić, praktycznie, nikogo krzywda nie spotkała z bohaterów ujawnionych afer. I tak już zostanie.
Andy51
Twój pogląd, ja się z nim nie zgadzam.
u2
dokonał niespotykanych aktów szkodnictwa na skalę hurtową Ano, nie może już pełomafia kraśc miliardów na VAT i OFE tak jak dawniej
Es
To co o Tusku napisałeś to niezaprzeczalna prawda. Tylko, że podając jakiś Orlen, lotos, Azoty udowadniasz, że Tusk , owszem szkodnik wielki, ale to tylko detalista. Morawiecki składając coraz to kolejne podpisy pod coraz bardziej absurdalnymi żądaniami Brukseli - ba ,generując je nawet z własnej woli w ukryciu nawet przed własnymi koalicjantami- nie mówiąc o społeczeństwie, dokonał niespotykanych aktów szkodnictwa na skalę hurtową. Reszta to już tylko pijarowskie zabiegi i pop patriotyzm. Większość uczestników tego forum usilnie zwalcza jednak tego świadomość. Tylko, że kłamstwo ma krótkie nóżki
Andy51
Takie coś w przyrodzie nazywa się mimikrą.
angela
Widac jasno, ze Tusk pracował jako zwornik pomiędzy Niemcami a Rosją, na ich korzyść, a funkcjonował jako Polak, a oni czyści.  Slychac było w parlamencie europejskim, " ze Polak za tym".  Jaki Polak, teraz widac co wyprawia ten szkodnik w Polsce. 
Czesław2
"Pan" jest potrzebny. Do sypania manny z "nieba".
Darek
My już mamy Pana, po co nam kolejny...  Dla wielu z nas jest to Pan Bóg :)
Andy51
Niestety zawetowanie ustawy medialnej przez PAD przynosi skutek.
Andy51
Niestety, jurgieltnicy działają.
spike
"Tusk ssal i Rosje i Niemcy." To nie tak jest, to Rosja i Niemcy ssali Polskę, Dupald Tusk dostawał tylko resztki z ich stołu, biorąc pod uwagę, jakie straty w Polsce spowodował, liczone w mld $, owszem dla szarego człowieka to co w Brukseli zarobił, robi wrażenie, ale względem zysków jakie osiągnęli jego mocodawcy, to oni śmieją się, że tak tanio kupili kretyna na posyłki. Sądzę, że w każdym innym kraju, nawet unijnym, polityk z danego  kraju, jakby działał na niekorzyść, to jego kariera by się skończyła, może nawet zamieszkałby w więzieniu.
sake2020
Niemieckie szmaty potrzebują nie tylko polskich hołdów.Wraca bowiem sprawa Turowa.Kopalnię chce zamknąć niemiecka organizacja BUND z Saksonii i w tej sprawie skierowała skargę do TSUE.Powodem miały by być braki w zaopatrzeniu w wodę,niszczenie domów,obniżka wód gruntowych.Widać wyraźnie że to zemsta za wystąpienie o reparacje ze strony Polskiej.Przeczuwam też ,że zadziałała tu też raczka Tuska.Zanosi się na powtórkę z rozrywki.
u2
Oddawanie hołdów to świetny sposób na utrzymanie elastyczności kręgosłupa Dlatego muzułmanie modlą się oddając hołdy w kierunku Mekki 6 razy dziennie. Czasami w dziwnej scenerii :-)
Andy51
Jeżeli chodzi o d..., o której piszesz, i pokazał ją ów "Pan", to jego akolici biegli by na wyścigi, żeby ją pocałować.
sake2020
Oddawanie hołdów to świetny sposób na utrzymanie elastyczności kręgosłupa.Niepotrzebny inny masażysta czy zabiegi.Samo zdrowie.
juur
To chyba zaraźliwa przypadłość, może warunkowana genetycznie występująca u tzw. opozycji. Dominujący objaw to potrzeba "Pana" i wszystko jedno czy z Moskwy czy Berlina. Byle można się do niego łasić. Szczyt szczęścia to gdy "Pan" poklepie po plecach. Drugi objaw to bezgraniczne uwielbienie przywódcy w tym przypadku DT. Niezależnie jaką podłości czy bzdurą się popisze to jest uwielbiany. Do tego stopnia, że gdy kolejny raz pokaże swoim wyborcom gołą d... to ci z zachwytem będą skandowali "jakie to wspaniałe i głębokie..."