|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Nie jest dla niego żadną przeszkodą, że teściowie to małżeństwo resortowe, czyli ludzie, którzy powinni zostać osądzeni za swoją działalność, gdyby Polska była wolnym krajem. W tydzień napisał pracę magisterską z historii, bo teść ubek powiedział mu jak było! Zapewne pomagał mu też w knuciu przeciwko czerwonemu. Mógł podskakiwać wzbudzając powszechne uznanie jak Bolek, bo wiedział, że jest kryty.
Jego świat widać w języku, w którym wszystko się miesza, patos narodowy z rehabilitacją PRLu, słownik patriotyczny z uznaniem dla "fachowości" Jaruzelskiego, hołd tradycji i bohaterskiej historii z akceptacją wszystkiego co ją niszczy i deformuje. Słowem "swój chłop", do tańca i do różańca, jak Kwaśniewski, Kalisz, Palikot i wielu innych. Tak wielu, że dla agentury wpływu to praktycznie niewyczerpane zasoby, czyli idealne warunki pracy. "Prawicowy" Komorowski "hrabia" z solidarnościową legendą. Czy Putin mógłby marzyć o czymś więcej?
Historycy nie potwierdzili opowieści o rzekomym protoplaście, zbiegłym krasnoarmiejcu Szczynukowiczu. Nie ma to znaczenia. Komorowski wygląda jak Szczynukowicz, mówi jak Szczynukowicz i zachowuje się jak Szczynukowicz.
Dzięki za przywołanie wypowiedzi Ściosa i link do znakomitego artykułu.
Pozdrawiam serdecznie,
JW |
|
|
produktem PRLu podobnie jak Kwasniewski"
Scios 27/marz./2010r ,Salon24 w notce : "Kto zatrzyma Bronislawa K?" - pisal i przestrzegal:
"Prezydentem zostanie czlowiek,przy ktorym przeszlosc A.Kwasniewskiego wyglada na swietlana."
"Rozwoj kariery Komorowskiego dowodzi,ze mamy do czynienia z jedna z najwazniejszych postaci
w tzw.establiszmencie 3RP (...)
W stosunku do B.K.pojawiaja sie pytania nie tylko o geneze i charakter jego kontaktow z WSI,
ale przede wszystkim o to czyje interesy reprezentowal w czasie swej 20letniej kariery politycznej (...)"
Scios w komentarzu pod ta notka 28.03.2010 01:09
"Obawiam sie ,ze gra Komorowskim ma niewiele wspolnego z polityka.
To raczej zabezpieczenie interesow i podzialu obszaru wplywow,PO jest tu wylacznie nosnikiem
interesow i podobnie jak UW i KLD podzieli los poprzednikow nie chodzi zatem o przyszlosc tej partii.
Mysle,ze Tusk ma wiele powodow do obaw,a jeszcze wiecej do nienawisci wobec kogos kto odebral mu ambicje prezydenckie."
Tu link do: "Kto zatrzyma Bronislawa K.?" - cogito.salon24.pl
Panu sa to sprawy znane, co wynika z wpisow,ale moze inni zainteresuja sie ta tajemnicza postacia. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski z zasady ufają innym, przyjmując że są podobni. Inaczej niż złodziej, który podejrzewa, że wszyscy kradną, czy kłamca, że wszyscy kłamią.
Pamiętam spory Wałęsy z innymi przywódcami związkowymi w roku 1981-ym. Przyjmowałem, że wynikają z różnych strategii. Nie wgłębiałem się w nie nawet przyjmując, że każda opcja jest do przyjęcia. Nie próbowałem spojrzeć na nie z perspektywy rozgrywania przez SB, gdyż byłem przekonany, że liderzy "S" są na to wyczuleni i nie dadzą się... Postawienie na czele ruchu swoich dwóch TW-asów, Jurczyka i Wałęsy nie mieściło się w głowie. |
|
|
np. kpił z ekskomuniki mówiąc, że jego to nie dotyczy. Albo jego opowiedzenie się za in vitro. Mimo to kardynał Nycz udziela mu Komunii Świętej.
To jest typowo świętokradzkie przyjęcie (i podanie Komunii).
Co do Bolka to on mnie dłużej zwodził bo to co było najbardziej widoczne (jego rzekoma odwaga i brawura, które w rzeczywistości były tylko pewnością siebie - bo był kryty przez SB) odbierałem jako charyzmat wielkiej odwagi dany mu od Boga. Tymczasem to była tylko esbecka osłona... |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski jest typowym produktem PRLu, podobnie jak Kwaśniewski. Miazga umysłowa. On ogólnie naświetla sprawę jak dyrektor przedsiębiorstwa budowlanego (Dobrowolski) w filmie "Poszukiwany, poszukiwana". Nic nie wie, niczego nie umie. Kompletne zero.
Pozdrawiam,
JW |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Tak było wygodniej. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Pozdrawiam,
JW |
|
|
Na wstepie chcialbym powiedziec ze czytam pana komentarze z wielka uwaga i ma Pan racje w tym co pisze |
|
|
Andrzej Wolak że przywwołał do porzadku komoroski kardynała
ruki pa szwam kardynale |
|
|
Ze nie ma jednego Prawa Bozego hehe . Znajac jego poprzednie "bule", chyba mozemy po katolicku mu to wybaczyc !? Przasnemu Bolkowi przestalem ufac juz w 81r - po jego bunczucznym (wtedy mlody,nie majacy nic do stracenia bylem zdumiony jego brawura ) wystapieniu na Rynku Gl. w Krakowie .
Podpisuje sie pod autorem "obiema recami " - po czynach ich poznacie i to krytyczne ..... krytyczne myslenie.Pozdrawiam. |