Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ukraińska wirówka
Data Autor
Maria Durska
Aż ciarki po plecach przechodzą gdy się przypomni co spotkało osoby wprowadzające w czyn marzenia o Międzymorzu. Wspomnę - Sikorskiego - katastrofę samolotu - Alianci przyzwalają Stalinowi na okupację Polski. Kaczyński - katastrofa samolotu -........ Oby Ukraińcom się udało!
eska
Dzięki - jak widzisz, trochę to trwało, zanim się jakoś ułożyło w głowie:)
Komentarz: vk.com
Natłok niesprawdzonych informacji we wszystkich tabloidach, dzienniki donoszące o sytuacji na majdanie, ale bez wszelkich politycznych uzasadnień i my, prawica, której znaczna część nie ma pojęcia o co idzie gra! Nie znamy historii Ukrainy, jej geografii i polityki, jaką uprawiał Juszczenko, a teraz prowadzi Janukowycz( nawiasem - jego ojciec był związany z policją nacjonalsocjalizmu podczas II Wojny Św.). Dlatego reagujemy zbyt często za pomocą "Hurrra! Idzie wolność!". A potem cierpimy, bo nas taki okrągły stół oszukał i w jeszcze głębszą niewolę wpędził. Ukraińcy nie mogą dać się oszukać fałszywym prorokom, jeśli uwolnienie się spod macek Rosji jest ich celem, to muszą wytrwać, mieć i czuć nasze poparcie, bo to jest słuszna sprawa. To mądry naród, też tragicznie doświadczony, jak i Polacy. Dlatego rachunki krzywd nie zostaną zamiecione pod dywan, ale teraz nie pora na nie. o nich z krajem niezależnym od Putina łatwiej będzie rozmawiać. Tak sądzę. Tymczasem nie ma się co dziwić, że politycy z Polsce dostają drżączki już przy słowie Ukraina! Na pasku Rosji nie ma się prawa do własnego zdania, a wiedza, jaką posiadają o Ukrainie to też ta z Kremla, obaj "nasi" przywódcy wykształcili się "szybko" i w ich zastępstwie ktoś na dyplom "pracował". Go skąd mają wiedzieć, co to Międzymorze i dlaczego Lwów może być polski? Świetny tekst, esko! Gratuluję!
jazgdyni
Witaj po długim czasie Ten natłok i różnorodność informacji na temat Ukrainy, który wczoraj miał swoje apogeum, jest tzw, wojną informatyczną prowadzącą do zamętu i manipulacji. Nic już nie jest pewne. Tak, jak Ty zrobiłaś, trzeba wyciągać poszczególne kwestie, nawet zdania, by mieć jako taki obraz. Niestety, brak wyobraźni, trywialność i nieumiejętność dalekosiężnej wizji, którą m.in. posiadał śp. Lech Kaczyński, powoduje, że wielu polityków, a przede wszystkim opinia publiczna, w tym, stwierdzam to z przykrością, wielu blogerów się pogubiło. Dlatego też, te dwie wypowiedzi: Orbana: My, Węgrzy wierzymy, że nasz wspólny region może być jednym z motorów gospodarczej i kulturowej odnowy kontynentu. Jesteśmy również przekonani, że to nasze wspólne posłannictwo jeszcze bardziej może nas do siebie zbliżyć i dla obu naszych krajów niesie ono w sobie możliwość nowej, wspaniałej epoki. i dwóch opozycyjnych, ukraińskich posłów: Strategiczne partnerstwo naszych krajów i elit jest najlepszą rękojmia niepodległości i zabezpieczeniem przed upadkiem naszych Ojczyzn. Cieszymy się, że hasło „Za Waszą i naszą wolność” działa w Międzymorzu są kwintesencją celu do którego powinniśmy wszyscy dążyć i gorąco popierać. A my, Polacy, jak najbardziej. Pozdrawiam
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
To typowo kagiebowskie zagranie. Chodzi o to by do wszystkich dotarło, że na Majdanie są KGBowcy. Głównym targetem tego szczucia są oczywiście Polacy. To nas głównie ma powstrzymać od wspierania powstania ukraińskiego.
Do wpisu: Republika Galicja, czyli ki diabeł?
Data Autor
ant.an
a po drugie faktycznie, gdyby tylko stan ducha rodaków decydował, to i z Przemyślem trzeba by się pożegnać.
eska
No proszę - jak miło, że mnie wspierasz w moim "gdybaniu" :)
eska
A gdzie ja piszę, że mamy "iść na Lwów" ? To nie tak będzie wyglądało. Poza tym z powodów, o których wspominasz, raczej nam zabiorą Przemyśl i Lwów nie będzie w ogóle tematem.
eska
Prawy dolny róg, nie mam pojęcia, kto zacz - podesłano mi jako straszne groźby Ukraińców :)
marsie
Bardzo ładny, ale poważnie mówiąc - kto jest autorem?
ant.an
walecznych Polaków, gotowych iść na Lwów. Jak na razie ledwo nadążają z wycieraniem "deszczu" z oplutej twarzy.
także piszącego,a to Kosowo to wynik samodzielnego czegoś tam!
Jest nie tyle realny co jest celem Niemiec. W wywiadzie dla die Welt prezydent Lech Kaczynski pytany o brak sympatii miedzy JK a Kohlem opowiedzial o spotkaniu miedzy nimi, JK byl wtedy doradca prez. Walesy o ile pamietam. Kohl mowil ciagle o byly polskich wschodnich terenach w sposob "oczywisty". JK zastanawial sie, co mowi on o polskich Ziemiach Odzyskanych. To sie wpisuje w ten scenariusz. Russogeramania krok po kroku realizuje swoje cele.. co nie znaczy, ze sie uda. Szkoda tylko, ze polskie media (znacze nie niemieckie czy ubeckie) w malym stponiu uswiadamiaja Polakom sytuacja tylko marza dobrotliwym hegemonie Niemieckim i czarnym charakterze Rosji nie przyjmujac do wiadomosci, ze russogermania jest wrogiem. W tym sensie polskie media dzialaja jak na zamowienie agentury. Moze w koncu zmienia przekaz?
Do wpisu: Ukraina Zachodnia
Data Autor
Stanisławów, to moi Dziadkowie i moja Mama. Sowiecką nazwę iwano frankowsk traktuję jako przywilej azjatyckiego okupanta.
Do wpisu: Dlaczego nic się nie udaje zmienić w Polsce
Data Autor
"Jak Węgrzy rozprawiają się z komunizmem i agenturą cz. 1" J.R.Nowak, "Rozliczanie z komunizmem", "Gazeta Polska", nr 3/2014 z 14 I 2014. "Fragmenty bardzo ważnego tekstu prof. Jerzego Roberta Nowaka z "Gazety Polskiej" nr 3/2014 uzupełniającego wiedzę o węgierskim przełomie w zakresie rozliczeń z komunizmem." blogmedia24.pl cz. 1 20/01/2014 "Jak Węgrzy rozprawiają się z komunizmem i agenturą cz. 2" blogmedia24.pl cz. 2
Paweł Chojecki
Okazuje się, że sukcesy mecenasa Turczyna w walce z zamordyzmem III RP bardziej nagłaśniały media głównego ścieku niż "nasze"!? Wątpię, by to się zmieniło. Tu relacja GW:  wiadomosci.gazeta.pl Sprawa została ostatecznie wygrana: youtube.com Zakładam się, że nie znajdzie Pani relacji z tego wydarzenia na Niezależnej czy GP... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
"Naród nie zginie dopóki będzie miał w sercu Boga" ... A ma?! Według kryterium księdza Oko (moim zdaniem słusznego) w Polsce za katolików uznać możemy (UWAGA! UWAGA!) 30% społeczeństwa. Dorzućmy jeszcze kilka procent innych wierzących w Boga nie-katolików i jaki mamy obraz tej chrześcijańskiej Polski? Dziewięćdziesięcioprocentowe katolickie społeczeństwo polskie to mit. Jeśli ktoś lubi czytać mity to zapraszam do lektury "Mity greckie" - wszystkich pozostałych do rozsądnego przemyślenia rzeczywistości. Na PiS głosuje 30% (niech będzie, że 35%). Na SP - max 5% To daje sumę maksymalnie 40%. Kto zatem głosuje na PO, SLD, Ruch Palącegokota? Katolicy? Chrześcijanie? Przecież chrześcijanin nie może głosować na kogoś kto jest za zabijaniem dzieci nienarodzonych, przecież chrześcijanin nie może głosować na kogoś kto jest za związkami sodomicznymi, przecież chrześcijanie nie mogą głosować za kimś kto w programie ma walkę z chrześcijaństwem! "W sercu Boga...." .... wiecie dlaczego przegrywamy ciągle wybory? Ponieważ bujamy w obłokach zamiast stąpać twardo po ziemi.
Mind Service
Ktoś powiedział: //A ja sądziłem że Polskość ma się w sercu a nie tylko w metryczce pod rubryczką "wiara"// - źle myślałeś. "Tylko pod Krzyżem, tylko pod Tym Znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem". - Nie słyszałeś? Krzyż Święty jest Znakiem identyfikujacym Polaków od czasu powstania państwowości - od 966-go roku. Historia Polski od zawsze jest złączona z Kościołem Katolickim i nie było by Polski bez wierzących i praktykujących Katolików.
eska
Właśnie, jeśli mec. Turczyn się zgodzi, nagłośnić i zaprosić innych do współpracy, stworzyć sieć. Potrzebna do tego także sieć wolontariuszy, śledząca temat w lokalnych urzędach i wspólnotach. Ulotki w kościołach itp. Trzeba się narobić, nie wiadomo, czy wypali - ale to jedyna droga. Pozdrawiam i dzięki za informację
Paweł Chojecki
Mec. Andrzej Turczyn "za frico" (a dokładniej sam dołożył na dojazdy parę tys. złotych) uratował już trójkę dzieci z łap państwa i ratuje dwójkę następnych - turczyn-andrzej-kancelaria-adwokacka.znanyprawnik.pl Pozdrawiam, Paweł Chojecki "idź POD PRĄD"
To możliwe, że zginiemy. Pani proponuje rozwiązanie technokratyczne, ale nie docenia siły wiary. Mieliśmy już rozwiązania technokratyczne, ale nie widzę krzty dobrego efektu, jedynie ile tych Gosiewskich ma startować. "Po co burzyć białe mury, po co ludzi niepokoić" - alternatywą jest, że można ich zostawić. Wówczas dalej dziać się będzie to co dotąd. Nie jest wcale pewne, że tak się nie stanie. Dwadzieścia lat nie potrafili poruszyć serc, jak chcą więc teraz to uczynić ? Listą do parlamentu ? Zaśmiałbym się w twarz, gdyby ta twarz stała przedemną, ale szansę można dać. Proszę. Pokażcie po raz kolejny w ciągu dwudziestu lat co potraficie. Nic na siłę.
to ja bym nie była taką optymistką. Pozdr.
eska
Dzięki - to znaczy, że notka trafiła w czas. Karnawał niedługo się skończy, czas na rachunek sumienia.....
mi sie podobalo - choc to smutne , acz prawda. Pozdrawiam .