Otrzymane komantarze

Do wpisu: 2013 - fatalny rok dla prawicowej blogosfery
Data Autor
blada_kaska
czasami lepiej późno niż wcale, nie obrażając prawie wszystkich Wielkich wymienionych przez Panią...
.. ot co !
Od dluzszego czasu nosilem sie z zamiarem napisania tego komentarza.To pani prowokacyjne (zamierzone lub nie) opinie stworzyly ta potrzebe. Opinie te ,sa symptomatycznie typowe dla "warszawki".... Polska i jej codziennosc postrzegana z perspektywy Warszawy jest odmienna od perspektywy z innych rejonow Polski. To "Warszawskiej perspektywie "na Polske i Polskosc brakuje wlasnie Polskiej duchowosci i poczucia bycia Polska Wspolnota. Warszawa nieodwracalnie utracila ta jakosc w 1945 roku.. Importowane kanalie zydo-komunistyczne,sowieckie scierwo,"polscy" zdrajcy przetracily i odebraly osobowosc i elitarnosc statusu Capital miastu ,ktore bylo Krolewskie i bylo ostoja Polskosci. Z perspektywy NY. Londynu,etc. Warszawa dla mnie i wielu innych ,ma wyrazny ksztalt i jakosc zapyzialego,pelnego kopmpleksow prowincjalnego przedmiesia jakiejs wioski na Wschodzie Europy. Ta jakosc i status wyraznie widac w braku kulturowych i intelektualnych jakosci. Bez ryzyka moge stwierdzic,ze Polska i Polacy nie potrzebuja "warszawki" "Warszawka " dla ambitnej i postepowo-patriotycznej Polski,stala sie ciezarem i hamulcem. To wlasnie "Warszawka" w imie wlasnych prowicjonalnych kompleksow jest bariera w realizacji niepodleglosciowych aspiracji Polakow. Referendum z pazdziernika 2013 jest papierkiem lakmusowym czym jest "Warszawka". Poza "warszawka"jest nas Polakow 36 milionow. Najwyzszy czas pokazac "warszawce" srodkowy palec. Co osobiscie na pani blogu czynie.Zrobilby to rowniez "gorylisko" ale niestety juz nigdy nie bedzie mu dane uczynienia tej sprawiedliwosci. Nie zamierzam polemizowac z pania.Gramy w innej lidze.W mojej nie znizamy sie do poziomu tutaj reprezentowanego. Bawcie sie dobrze w "warszawce"dopoki mozecie. Dobre czasy wlasnie sie wam koncza.. Nas Polakow "warszawskia gra " w status quo nie intresuje. A kiedy odzyskamy Polske dla siebie,"na pierwszy ogien legislacyjny"pojdzie WASZ status i apanaze z nim zwiazane.Nie wylaczajac tlustych i uprzywiliowanych a niezasluzonych emerytur..
elig
  Tak, wyjątkowo niefortunna nazwa.  W dodatku będzie się myliła z niemieckim portalem muzycznym Blog-n-roll.net .
ustępuje gazetom, telewizji- te z kolei krzepną. Pozdrawiam.
Gdyby Polska byla takim krajem jak inne, to takie zachowania bylyby karalne.=== A gdyby ciocia miała wąsy byłaby wujem ...
elig
  Tak właśnie jest.  Każda liszka swój ogon chwali /po staropolsku liszka = lisica/.
elig
  Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz Pietrze pieprzem wieprza.
elig
  Chodziło mi właśnie o krótki przegląd minionego roku, a nie o dogłębną analizę.  Wszystkie podawane przez Pana powody są istotne poza "brakiem czasu".  To na ogół jest zwykłą wymówką.
elig
  Nawzajem - wszystkiego najlepszego !!!  Z odwoływaniem polityków są trudności.  Napisałam niedawno notkę "Król Donald I Niezniszczalny"  /TUTAJ/.
@ Daf Cytat: "Politykow, ktorzy zle pracuja odwoluje sie - przykladow jest w Eur.Zach. co nie miara !" Jasne! Nie trzeba nawet daleko szukać. Najlepszy przykład to Joerg Haider. Jak "ładnie" go w zaciszu czterech ścian odwołano....Pozazdrościć...
elig
  Dlaczego "resortowa"?  Ja nie odpowiadam za działania portalu i redakcji.  Jeśli komentarze nie wchodzą, to zapraszam na Wirtualnemedia.pl. Tam można komentować bez logowania się, podając tylko e-mail.
Nie zgadzam sie z ta opinia. Uwazam ja za opinie reprezentujaca podobne opinie prymitywnych ignorantow z resortowa przeszloscia. Miejsce w ktorej zostala sformulowana ( "warszawka") tylko umacnia moja teze. Konformizm,relatywizm,pusta retoryka to znak jakosci "warszawki".. Polska to nie tylko pani czy "warszawka".. A wrecz mozna stwiedzic,ze Poska i Polskosc to wszystko inne niz "warszawka" czy Resortowi ludzie. Wszystkie inne moje komentarze,poczawszy od "nie pojde juz na Marsz okazji wprowadzenia Stanu Wojennego" czy inne moje komentarze nie byly wstanie zaistniec na pani blogu. Gratuluje wiec wzgledow ktorymi sie pani i jej "prawomyslne"opinie tutaj ciesza. Nic nie jest wieczne.Wzgledy "koteri warszawskiej"jakiemerytury resortowe rowniez. Do zobaczenia w Polsce w ktorej My ,Polacy bedziemy tworzyc narracje codziennosci..
xena2012
u nas złych polityków też się odwołuje,tyle że zazwyczaj na wyższe stanowiska w akcji ,,kop w górę''.
Mam nadzieje ze ja jeszcze zmienia. Smutne podsumowanie. Wszystkiego najlepszego w 2014
jazgdyni
Witam Subiektywna i powierzchowna ocena. Chyba, że to tylko wstęp i rozwinięcie nastąpi. Nie starano się zanalizować, dlaczego tak w 2013 roku się działo. Choćby, że nastąpiło znużenie i przesycenie portalami społecznościowymi. A konie pociągowe - niezalezni dziennikarze odeszli do nowych wyzwań. Że po szoku tragedią smoleńską nastąpił klasyczny anty-klimaks. Niedużo więcej daje się powiedzieć. Że poziom życia ciągle spada i czasami, wobec codziennej krzątaniny, brakuje czasu na śledzenie blogosfery. Że entuzjazm, ten pierwszy słomiany ogień się wypalił. Szczególnie wobec bezradności, jaką przynosi pisanie na blogach prawicowych. Pozdrawiam
przecież w polskiej blogosferze AD 2913, największą żenadą było Pani wstawiennictwo (z niewiadomych, choć chyba z wiadomych przyczyn) za obrzydliwą postacią jaką jest niewątpliwie Jacek Ż.
NASZ_HENRY
swój ogonek (kuperek) chwali ;-)
Do wpisu: Czy publicysta powinien być żołnierzem?
Data Autor
ad "[...] a ten kto odważy się choćby nieśmialo skrytykować któregoś z kolegów - od razu zyskuje miano zdrajcy i agenta wroga /patrz - Pokrzywa/." Popatrzmy zatem: naszeblogi.pl Mój wpis wskazywał tylko na błąd taktyczny w działaniu.
NASZ_HENRY
Po jednej jego stronie siedzą w okopach weterani z "Gazety Wyborczej" i TVN, Obok zaś mamy niewielki bunkier nad którym powiewa tęczowa flaga i widać napis "gender". Naprzeciw nich stoją liczne, acz ubogo wyposażone hufce z chorągwią PiS. Nieopodal widnieją fortyfikacje, nad którymi powiewa sztandar z napisami "Bóg Honor i Ojczyzna" oraz "Narodowa Duma". Ich załoga jest jednak młoda i niedoświadczona. Z tyłu stoi warowna twierdza z transparentem "Radio Maryja i TV Trwam". - Tak właśnie jest ;-)
elig
  Ja nie nawołuję do pokoju, kapitulacji, czy pisania o nieodśnieżonych chodnikach.  Zauważam tylko, że "militarne metody" nie są skuteczne w wojnie kulturowej.  Popatrzmy na doświadczenia naszych przeciwników.  Prowadzą oni "ostrzał artyleryjski" PiS ze wszystkich swoich tub propagandowych od ośmiu lat.  W 2005 roku PiS uzyskało ok.27% głosów, a obecnie we wszystkich sondażach ma trzydzieści parę. procent.  Proponuję więc zmianę strategii i taktyki.  Uważam na przykład, że jeden dobry wykład z historii Polski,dostarczający wiedzy i wzorców postepowania oraz nagłośniony w Internecie, bardziej przybliża nas do zwycięstwa niż powtórzenie po raz 1501 "Tusk jest głupi" lub "Olejnik to k...a".
Ptr
to chyba będzie etyczne ? Na obecne czasy jak najbardziej ,żołnierzem sumienia i prawdy. Czy Pani rozkazuje jakiś dowódca jak Pani ma pisać ? Czy Pani to samo sądzi o innych ? Chodzi o to jak rozumiem,że Pani wyraziła coś w rodzaju zgorszenia czymś co w ogólnej opinii nie powinno gorszyć. Chodzi mi jednak o pewne ogólne zjawisko: Tu może zacząć się ( oby nie ) taki syndrom , który nakazuje wzgardzić tym co zgorszyło i pójść swoją drogą ( zwykle drogą środka, pokoju etc. ). To na początek improwizacja intelektualna, afirmacja swojego złudzenia i łapanie się ostatniej deski ratunku, krytyka doznanej niesprawiedliwości, a tak naprawdę wykrwawianie się ze swojej rany, której tak na poważnie - nie ma. Mało ważny problem. a jakoś cicho o Ukrainie.
gorylisko
nie przejmować się pedałami i gender... czyli co, kiedy marszalicą miało zostać to coś co w kiecce biega a nazywało się bęgowski bodajże... czy może przestać sie przejmować, że za naszą kasę uczy się dzieci jak mieć problemy z tożsamością płciową... proponuję pisać o nie odśnieżonym domu na Woli przez pijanego dozorcę, najlepiej zwolennika PiS-u i może o tym jak chłopcy winnickiego odśnieżyli dom na pohybel przebrzydłemu Kaczyńskiemu...
gorylisko
j.w. to się chwali, że wierzy pani w to co pisze... a czy pani wie, że gołąbek pokoju to ulubiona broń komunistów ?
elig
  Nie mam nic wspólnego z Chamberlainem i wierzę w to, co piszę.