|
|
elig To nieprawda, że nic nie zależy. Problemem jest to, czy rozczarowani do PO zagłosują na PiS. Jeśli dojdą do wniosku, że nie ma różnicy między tymi partiami, to nie zagłosują i "ruskie serwery" nie będą potrzebne. |
|
|
elig Tak. "Pijani kierowcy" starają się zastąpić "matkę Madzi". |
|
|
elig Święta racja. |
|
|
" [..] W komunizmie w każdej chwili każdy człowiek mógł zostać aresztowany, zabity.
A myśmy już wtedy przestali się tego bać. Myśmy z tego drwili.
Skąd ta odwaga, której dzisiaj nie ma?
Ludzie boją się podejmować decyzji przeciwnych rządowi.
Może odeszli od wiary?
Pracuję od dwóch lat nad filmem "Smoleńsk".
Spotykam się z ludźmi, którzy się wszystkiego boją.
oni się boją nawet prawdy...[..]"
powiedział reż. Antoni Krauze w wywiadzie
"Reżyser niecenzuralny" Mateusza Wyrwicha
Tyg. "Niedziela" nr 50, 15 grudnia 2013 |
|
|
Józef Darski i jakoś aż takiej jednomyślności w skretynieniu nie było. Nie udawajmy że w PRL była mniejsza wolność słowa niż obecnie. |
|
|
Trudno się nie zgodzić. Ze swej strony uważam, że to nie głupota lecz polityczne amatorstwo. Niestety, zdecydowana większość tzw.polityków PiS to amatorzy. Bo amatorstwem politycznym jest usiłowanie przypisania każdego nieszczęścia, wypadku, awarii Tuskowi i Platformie Obywatelskiej. Niektórzy kierowcy (kiedyś wozacy czy dorożkarze) zawsze pili, piją i pić będą przed wzięciem kierownicy w ręce. Na to nie ma silnych - zawsze, w każdej zbiorowości znajdzie się paru nieodpowiedzialnych kretynów. Problemem w Polsce jest społeczna tolerancja dla ochlapusów wszędzie, także za kierownicą. Budzimy się na chwilę gdy zdarzy się coś drastycznego, podobnie jak w Kamieniu Pomorskim. PiS zamiast pogłębionej refleksji potraktował ten wypadek jako pałę na Tuska i jego rząd. Miało być lepiej a wyszło jak zawsze. I piszę to z żalem jako pisowski fundamentalista. Zaiste, wielokrotnie gdy Hofman czy Błaszczak otwierają usta, nóż w kieszeni się otwiera. Posiadają niewiarygodna umiejętność podstawiania tyłka pod kopniaka. Czasem gotów jestem zgodzić się z tymi, którzy twierdzą, że wielu PiSowcom dobrze w opozycji. Ufff, Boże! Cierpliwości!!! |
|
|
NASZ_HENRY Grabież emerytów w OFE - bezcenny PR ;-) |
|
|
Pomysły są kretyńskie, ale to gra o głos kretyna więc inne być nie mogą, a od tego czy PiS jest za czy przeciw realnie nic nie zależy.
Po dojściu do władzy będzie to zapewne wyglądało inaczej, na razie dużo bardziej niepokojąca jest zupełna niefrasobliwość PiSu w kwestii kontroli wyborów - tutaj faktycznie, jeśli niczego po cichu nie przygotowują to śmiało można powiedzieć, że chyba mamy najgłupszą opozycję na świecie. Albo, jak tu już była mowa, do cna zinfiltrowaną, co może nawet jest bardziej prawdopodobne. |
|
|
Moja nadzieja na zmiany prysła wraz z głosowaniem PiS za rozwiązaniem Sejmu.
Obecnie martwią mnie wypowiedzi i decyzje pana Kaczyńskiego. A może zamierza przezimować następne cztery lata w ławach opozycji? |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski media, media i jeszcze raz media. Macherzy od mas sporo nauczyli się od czasu przejęcia mediów po czystce w stanie wojennym. Stanowią monolit i to oddziaływanie ze wszystkich stron na każdy rodzaj targetu musi być skuteczne. Żaden naród takiej młócce 24 godz/dobę nie oparłby się. Te 30% ludzi niezatrutych (bo 70% popiera Komorowskiego, Kwacha) to znakomity wynik. |
|
|
elig Tak - brak odwagi to podstawowy problem. Nie tylko posłów. |
|
|
elig Czasem trzeba mieć odwagę przeciwstawienia się kretynom i bronić swoich racji. |
|
|
elig W obecnej sytuacji głosowanie na inną partię daje gwarancję, że nic sie nie zmieni. |
|
|
smieciu Pisałem o tym także wcześniej. Są dwie możliwości: albo PiS został już dokładnie zinfiltrowany i zwyczajnie znalazł się pod kontrolą władzy albo zostali tam głupcy. Tak naprawdę to taka infiltracja jest bardzo prostą sprawą. Przypomnijcie sobie sprawę lustracji w Kościele Katolickim. Czyli instytucji teoretycznie dużo bardziej odpornej, mającej na czym się oprzeć. Niestety sprawa lustracji pokazała że ludzie tworzący wierchuszkę Kościoła mają czego się bać.
Technicznie takie przejęcie jakiejkolwiek organizacji to prosta sprawa. Wystarczy że paru istotnych ludzi zostało agentami a reszta toczy się sama. Gdyż oni są zjednoczeni i mówią jednym zdecydowanym głosem podczas gdy reszta choć niezależna i teoretycznie silniejsza jest zbyt rozproszona i podatna na proste manipulacje by stanowić realną przeciwagę. Nie ma co się oszukiwać. Ludzie, którzy kręcą Polską wywodzą się z profesjonalnych środowisk wywiadowczych, agenturalnych i to zawsze był główny sposób ich działania. Byłoby wielce naiwne sądzić że nie dobrali się do PiS.
Mnie np. zabolała sprawa agenta Tomka. Nie rozumiem czemu zostaje wyrzucony. Za to że jakaś menda, która przyszła z konkretnym planem, nagrała Kaczmarka pijanego? Czytałem te teksty i nie zauważyłem niczego kompromitującego. Przeciwnie. Odniosłem wrażenie że Tomek trzyma się swego i nie chce przejść na złą stronę. Popełnić błędnego ruchu.
Bo przecież nie zostaje chyba wyrzucony za te wszystkie idiotyzmy, które wypisują o nim media? Bo jeśli tak to cały PiS powinien już dawno siebie wyrzucić na czele z panem Jarosławem Kaczyńskim.
Sprawa z tym kierowcą, który po pijanemu zabił kilka osób jest podobna. To zwykły wybryk, który mógł się zdarzyć i napewno zdarza się wszędzie na świecie. Jak może poważna partia wchodzić w tą szopkę? Owszem, można zrozumieć ideę przypodobania się oszołomionemu motłochowi, gospodyniom domowym podniecającym się dzieckiem Madzi itp. Tylko że trzeba być kretynem by liczyć na wyborców kretynów.
Jest bardzo wątpliwe bym zagłosował na PiS. Tu nie chodzi tylko o tą sprawę tylko o szerszy całokształt i przede wszystkim moje przekonanie że ta partia jest pod kontrolą Układu. |
|
|
Józef Darski ustawę psychuszkową. Co na to poradzić, że mamy do czynienia ze społeczeństwem skretyniałym. Po prostu głosowanie przeciwko represjom psychiatrycznym, za rozsądkiem, w interesie społeczeństwa zostałoby przyjęte przez skretyniałe społeczeństwo za zamach na swoje prawa. To demonstrowanie głupoty daje głosy.
Głównym problem w Polsce jest społeczeństwo już w fazie degeneracji nie tylko charakteru ale i umysłu. To są skutki powszechnego tchórzostwa. Jak pisał Piłsudski (wysłuchałem w Nieoprawnym radio.pl) Polacy mają gen tchórzostwa. Zgadza się mimo upływu 100 lat. |
|
|
Marian Konarski PiS popełnia tyle błędów że już nawet dotychczasowi zagorzali zwolennicy zaczynają wątpić o co chodzi tej partii. Przy okazji tego zabójstwa mogliby zarobić dużo punktów występując z propozycją zniesienia immunitetu dla posłów, sędziów, prokuratorów, przynajmniej w przypadku jazdy samochodem po spożyciu alkoholu. Już od dłuższego czasu zastanawiam się czy PiS chce realnego wygrania wyborów i przejęcia odpowiedzialności za państwo. I wychodzi mi że nie, ze strachu przed koniecznością twardych reform. |