Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co się dzieje w prawicowej blogosferze?
Data Autor
NASZ_HENRY
Wtedy napisałem, że NB brak reklamy i tak jest i dzisiaj ;-)
Do wpisu: Trybunał Konstytucyjny boi się rządu i budżetu
Data Autor
szara_komórka
Rzepliński, skierowaniem zapytania o to w jaki sposób werdykt Trybunału może wpłynąć na sytuację budżetu dyskwalifikuje go jako sędziego i profesora prawa. Pokazał tym, że nie jest przewodniczącym Trybunału, ale chłoptasiem na posyłki. Jak można się tak zeszmacić?
elig
 Dobre hasła, ale jakoś nikt ich nie używa.
NASZ_HENRY
PO=67-------TUSK=ACTA----------PSL=GMO -------hasła wyborcze na mury ;-)
elig
  Trudno się z tym nie zgodzić - TK dał plamę.
Droga Pani"Elig"pełna zgodna co raczej jest wyjątkiem a nie regułą.Trybunał nigdy nie powinien wkraczać w sprawy w których umieszczono jakiekolwiek cyferki cokolwiek uzasadniające takie czy inne posunięcia prawne bo nie ma możliwości ich zweryfikowania bo nie maja sędziowie żadnej wiedzy bo i niby skąd mogliby ja mieć , gazet ,z konferencji prasowych!?Czy maja wpływ na budżet czy nie to ich kompletnie nie powinno interesować ,jedna kwestia powinna powinna być poddana osądowi ,czy nie złamano praw nabytych ,koniec ,kropka.TK nie po raz pierwszy za kadencji nierządu wchodzi w nie swoje buty i przy uchwalaniu korekty konstytucji powinno być to raz na zawsze rozstrzygnięte,nierząd złamał prawo a TK to przyklepał!Typowe przestępstwo sadowe jakich wiele i ani pierwsze ani nie ostatnie.Nierząd swoje wpływy i wdzięczność zachował w drugim filarze wymiaru sprawiedliwości tj w SN zezwalając po nowelizacji ustawy na trwanie na posterunku [trwanie ]do 75 roku życia ,gest został należycie oceniony w kilku już kuriozalnych wyrokach i o niejednym jeszcze usłyszymy i to takim który będzie na rękę nierządowi.
Do wpisu: Wyspiański i Dmowski - dwa ostatnie filary polskości
Data Autor
elig
  Takie było założenie cyklu.  Postacie były prezentowane parami, a profesor objaśniał, co je łączy.
ant.an
I to jest błąd. Powinno być o każdym osobno. Najpierw Wyspiański i na końcu Dmowski, jako ostatni filar polskości:)
NASZ_HENRY
Całkowicie obca Polsce siła tzw. Litwacy obecnie czerskiści ;-)
Do wpisu: "Wielka Turcja" - czy to jest możliwe?
Data Autor
elig
  Tak.  Jak na razie oni są mocni tylko w gębie.
NASZ_HENRY
Wielka Turcja już była za Sulejmana ;-)
To raczej nie mln m3 a mld m3 (czyli tysiąc mln). Pozdrawiam
Józef Darski
Nie według mnie tylko według danych spisu powszechnego. Ludów tureckich w sumie z Chinami powinno być blisko 200 mln. Rzecz w tym, że nie mamy spisu z Uzbekistanu. Szacuje się, że Uzbeków jest już ok. 30 mln. Kazachów łącznie z Chinami 18-19, Turkmenów 5, Azerów - 9, Kirgizów ok. 4-5. Ujgurów dokładnie nie wiadomo, bo nie wierzą w statystyki chińskie, ale ok. 20 mln powinno być. Rzecz w tym, że nie wiadomo czy przebywający w Rosji są liczeni w Kirgizji czy nie. Nie wszyscy stosują metodykę europejską. Turcy jednak dzielą się na wiele gałęzi i to nie jest tak, że języki tureckie są nawzajem zrozumiałe.  Turkami są także Jakuci i wiele małych narodów. Tatarzy w Rosji są jednak b. zrusyfikowani. Turcja ma aspiracje ale nic z tego nie będzie. Przeżywa kryzys i jest obezwładniona. Jeszcze za Janukowycza nie chciała palcem kiwnąć w obronie Tatarów krymskich, co wiem z relacji Mustafy Dżemilewa z rozmów z Janukowyczem i Davidoglu - szef MSZ Turcji. Daremne nadzieje. Turcja rozwinęła współpracę energetyczną z Rosją - Blue Stream - 2 x 16 mln m3 gazu rocznie, choć mają też terminale LNG i gaz z Baku do Erzerum.
Mind Service
Dla mnie zagadką jest dlaczego Ankara obecnie zachowuje się tak bierne wobec Moskwy. Wszak Krym przede wszystkim należy do Tatarów Krymskich. Wygląda na to, że woli robić z Putinem interesy. Jak Niemcy.
Do wpisu: Unia Europejska bez sensu i celu?
Data Autor
Podaję adres pod którym porównacie sobie 10 lat Polski przed wstąpieniem do UE i po wstąpieniu. Ciekawe czy po obejrzeniu Bieńkowska miała by dreszcze. Mniemam że tak, ale z innego powodu niż przy rządowej propagandzie; youtube.com
W naszym regionie Europy nie ma większego wyboru.
NASZ_HENRY
Antonio Gramsci byłby innego zdania ;-)
Marian Konarski
Szanowna Pani Elig. "Flaga" unijna jest symbolem brukselskiej biurokracji i nie powinna być eksponowana w urzędach państwowych tak samo jak krzyż. Dla mnie jest to szmata która służyć może za wycieraczkę. I tyle.
Czy zabolało kogoś serduszko patrząc jak Tumanowicz wyciera sobie nogi flagą Unii? Można mieć do niej stosunek obojętny, ale to, co zrobił świadczy, że jest jeszcze za młody na posłowanie.
Mimo wszystko, wolę jednak Unię, nawet taką jaka jest, niż perspektywy funkcjonowania na podobnych zasadach co Białoruś albo Ukraina.
Do wpisu: Ukraina-Rosja, czyli pojedynek kretynów z debilami
Data Autor
Mind Service
//Ja bym sie tej wojny nuklearnej nie obawiała, nawet Sowieci nie odważyli się na coś podobnego// - Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Ale miejmy też świadomość, że żyjemy z nożem przyłożonym do szyi, a bandyta już wcześniej ogłosił, że jak będzie musiał "się bronić" to się nie zawaha... I wiemy też, że ujdzie mu to na sucho. Miejmy świadomość, że w razie odpalenia ruskich rakiet, będzie to ograniczona wojna, którą stratedzy oceniają jako możliwą do wygrania, bo nie dojdzie do światowej wojny nuklearnej między supermocarstwami. Nie mogę zrozumieć dlaczego Polska nie robi nic aby jak najszybciej zbudować tarczę antyrakietową. Osobnym tematem jest zakup samolotu bojowego piątej generacji. Polska nie ma nawet samolotów Eurofighter Typhoon, które mogły by stanąć do równej walki z rosyjskim agresorem. Już dziś należałoby złożyć zamówienie na kilkadziesiąt F-35. Dlaczego nic w tym temacie się nie robi? Zauważyłem ciekawą rzecz - taki wpis jak ten powyżej jest najczęściej kasowanym komentarzem na różnych forach internetowych... Pozdrowienia!
Niepokoi mnie znaczący spadek aktywności US Navy w rejonie kompetencji 6 Floty (Navy.mil). Co Banana chciał przez to "powiedzieć"?
elig
  Ciekawa notka, miło mi, że ją zainspirowałam.  Ja bym sie tej wojny nuklearnej nie obawiała, nawet Sowieci nie odważyli się na coś podobnego.
Mind Service
//Mamy do czynienia albo ze skrajnym kretynizmem rządu w Kijowie, albo ze zdradą interesów narodowych Ukrainy. Czy to jeszcze jest głupota, czy już zdrada?// - Właściwe pytanie powinno brzmieć: czy państwo ukraińskie funkcjonuje, a rząd w Kijowie sprawuje kontrolę nad resortami siłowymi? – Bo ja odnoszę wrażenie, że tam ciągle toczy się zakulisowa walka o władzę, gdzie – jak to ktoś porównał – nieustannie wyrywają sobie ster samolotu, który pikuje. Kolejnym elementem układanki jest zrozumienie, że obecny rząd Ukrainy znajduje się między młotem a kowadłem. Z jednej strony pancerne oddziały rosyjskie stojące u granicy państwa i gotowe do zbrojnej interwencji. Trzeba wczuć się w rolę decydentów i dowódców wydających rozkazy, którzy mają świadomość, że w każdej chwili mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, kiedy Rosjanie wkroczą. Z drugiej strony świadomość, że Ukraińcy zostali sami; że zostali zdradzeni przez tzw. Zachód, do którego tak im było śpieszno. Gwaranci nienaruszalności granic nie zrobili nic, gdy Rosjanie wkroczyli na Krym i dokonali jego aneksji. Nota bene ilu idiotów w Polsce wierzy, że w razie czego NATO nam pomoże? I po trzecie – od samego początku rosyjskiej agresji nieustanne naciski państw zachodnich aby Ukraińcy nie stosowali rozwiązań siłowych, żeby Rosji nie prowokować i nie dawać pretekstu. - czyt. dalej mój komentarz: 1do10.blogspot.com
Józef Darski
Decyzja IMF z środy na czwartek czyli z 30 kwietnia na 1 maja. Początek akcji wojska w Słowiańsku 2 maja o 4 min 30.  Działania późniejsze nie mogą być warunkiem działań wcześniejszych. Onet reprezentuje linię niemiecką. wp - linię rosyjską i można te intoksy analizować tylko jako wykładnik polityki niemieckiej i rosyjskiej. PAP - linia rosyjska plus nieuctwo plus lenistwo.