|
|
,,~~Henry po artykule na początku.
Oznacza postawienie pieczątki.
Czy na ścianie czy na płocie.
Wpisem każe czytać hołocie.,,
alkoan |
|
|
NASZ_HENRY Jaki zamach - wymiana pacynek PO prostu ;-) |
|
|
elig Merkel jest pod stałą presją ze strony niemieckiego biznesu, który domaga się zniesienia lub przynajmniej złagodzenia sankcji wobec Rosji. |
|
|
elig Oczywiście, że wiedziano. W podsłuchanych rozmowach wyraźnie była mowa o tym, że Tuska namawiano na Brukselę, a on nie palił się do tego. |
|
|
JacBiel "a celem głównym było zmuszenie premiera Donalda Tuska do „ucieczki” do Brukseli."
"Analizie Janeckiego nic zarzucić nie można. Jest logiczna, spójna i zgodna z faktami."
Pod warunkiem, że z góry wiedziano o możliwości ewakuowania Tuska do Brukseli, a jeśli tak, to mamy "porozumienie ponad podziałami" Moskwa-Berlin, jak na talerzu.
Jedyny kłopot jest z tym, że my nie wiemy, czy oni wiedzieli, czy nie wiedzieli... |
|
|
Józef Darski
Też uważam, że Rosjanie, ale po uzgodnieniach z Merkel. Inaczej by przeciwdziałała, może nie na taką skalę jak zwalczanie Kaczyńskich, ale jednak nie udawałaby ślepej i głuchej na rzeczywistość. Pozostaje kwestia - czy te uzgodnienia miały coś wspólnego z Ukrainą. Teraz z kolei Niemcy szantażem zmuszają Ukrainę do zapłacenia Putinowi haraczu - 3 mld (po połowie za 2013 i wiosnę 2014 roku gdy cena była podwyższona o "Cło" 100 dolarów za 1000 m3 gazu to te 100 dolarów właśnie).
Polska i Ukraina - dwie usługi dla Rosji, ale ZA CO? Oto jest pytanie. Tego nie rozumiem. Za bezpieczeństwo energetyczne Niemiec - to już wasalizacja. |