Otrzymane komantarze

Do wpisu: Grzebiąc w śmietniku
Data Autor
Dark Regis
Ale przynajmniej mamy pełną jasność, kto jest rzeczywiście naszym największym wrogiem. Teraz tylko nie możemy dać się ponownie uśpić, bo nie tylko nas okradną, ale jeszcze zniszczą naszą niepodległość dla swojego rzekomego "bezpieczeństwa", a w rzeczywistości dla osłony najazdu. Pan Michalkiewicz wcale takich głupot nie opowiada, gdy się to zestawi z wypowiedziami Izraelitów z różnych frakcji, a także z poglądami "elit" "polskich". A wygląda to tak: pch24.pl Czy wie Pani jak można najkrócej scharakteryzować ideologię materializmu czyli marksizmu? To jest po prostu czekanie na śmierć. Ponieważ dla materialistów życie nie ma żadnego sensu, więc nadają mu sens zastępczy, wymyślony - wszystkich wciągnąć w to samo bagno, egalite. Ludzie patrzą i rzeczywiście "widzą", że takie zwierzę w rzeczy samej tylko siedzi, czasem chodzi, coś je, ale nie mając "boskiego planu" tylko czeka na śmierć. Nazywamy to paradygmatem, czyli takim stelażem dla dalszych konstrukcji filozoficznych. Taki paradygmat wprost wywodzi się z Talmudu, gdzie za ST powtarza się bzdury o "zwierzętach przydatnych i przynoszących korzyści" oraz o "nieprzydatnych i nie mających sensu istnienia". Tak samo mówi się o drzewach owocowych, które rodzą dobre owoce albo złe. W ten sposób w umysłach prostych, a wręcz prostackich rodzi się myśl o kontrolowaniu wszystkiego na świecie pod kątem przydatności tego czegoś dla kontrolującego. Wszystko musimy kontrolować, gdyż to "Bóg dał nam Ziemię w posiadanie". Kontrolować, cenzurować, trzebić, tępić odszczepieńców, nie dać niczemu odetchnąć ani odpocząć. Nawet ekologia, to jest forma kontroli, ale wycelowana ostrzem w człowieka. Eutanazja na przykład wprost wywodzi się ze starożytnego obyczaju traktowania starców i kalek jako nieprzydatnych i obciążających społeczność. Teraz żarcia dla starców już nie brakuje, ale brudzą, szkodzą Ziemi i są kosztowni w leczeniu. Skoro po śmierci dla materialisty nic nie ma, to po co leczyć starców? Czyli jest ten pogląd w tym paradygmacie częścią takiej świńskiej antropologii przeniesionej żywcem ze starożytnego barbarzyństwa. Czy to chrześcijaństwo przeniosło tę zarazę? Po części pewnie tak, jeśli się bardzo pobieżnie popatrzy na protestantyzm amerykański, tych wszystkich pastorów i znachorów z Dzikiego Zachodu. Cywilizacja Śmierci, jak nazywał ją JPII nie mogłaby zaistnieć i się rozszerzać, gdyby nie miała solidnej podbudowy ideologicznej. On wtedy tylko gdybał, a my to widzimy dziś w Europie: pch24.pl Przecież niewierni nie są potrzebni na Ziemi, a wierni, choć sr..ją pod siebie są elitą, bo wymyślili sobie Boga, który ich wskazał palcem. To jest ten sam schemat co w ST.
xena2012
Ja mam jeszcze gorszą.Pan Johny Daniels z oburzeniem stwierdził,że ,,ludzie,głównie Warszawiacy uciekali w panice z miasta przerażeni Marszem Niepodległości''. Oczywiście on tez widział na Marszu samych antysemitów,rasistów,radykałów prawicowych a pani ambasador USA wstrzaśnieta polskim faszyzmem wymogła absencję gości zza granicy.Teraz to już mamy przerabane.
Dark Regis
Mam złą wiadomość. Potomkowie żkomuny nie pozwolą nam na zaprzestanie skamlenia, gdyż w takiej roli przyzwyczaili się oni widzieć Polaków.
xena2012
No cóż władza się tłumaczy ,kuli ze strachu, szuka ,,zbrodniarzy '' z racami ,płacze na unijna flagą zamiast wygarnąć zagranicy jak u nich wygladają obchody i uroczystości.Chocby siegnęli po pierwszy lepszy przykład jak obchody rocznicy zdobycia Bastylii,ile porozbijano sklepów,900 samochodów podpalono,ilu ludzi pobito.a u nas wantura o dwie race.Nie potrafimy ripostować tylko smętnie skamlemy i przepraszamy a to za kilku spokojnie zachowujacych sie Wlochów,a to za haslo ,,Bóg,Honor,Ojczyzna''.Zacznijmy się wreszcie szanować sami.
Anonymous
Byłbym pozytywnie zbudowany nawróceniem Nergala, ale pieniędzy bym na taki rozwój wypadków nie postawił. Nergal był i pozostanie awangardą lewactwa. Nie dziwi mnie też, że po Marszu Niepodległości za granicą nastąpiły zmasowane ataki medialne. Co gorsze, nie dziwi mnie, że policja polska ściga z nieistniejących powodów prawnych sprawcę spalenia flagi unijnej. Ani, że z gorliwością zajęła się Polakami z racami. Zostali napiętnowani w TVNie, to waadza się musi odciąć. Wstydzi się tego z czego my jesteśmy dumni, że tak wielu Polaków reprezentowało całą Polskę w Warszawie. W ten sposób zostali nobilitowani i stanęli ramię w ramię z bohaterami, których pamięć propaganda politycznej poprawności odrzuciła ograniczając odzyskanie niepodległości do epizodu 11 XI i kilku postaci. Waadza wstydzi się za nas, bo punkty jej odniesienia są zagraniczne. Występ z 11 XI 2018 był prawdopodobnie zalecony przez macherów z pobudek medialnych. Są w ten sposób dwie co najmniej pieczenie: lans wewnętrzny władzy i pretekst do plucia na Polskę na zewnątrz. Być może jeszcze kreowanie dobrych narodowców - bez rac i z unijną szmatą.
Do wpisu: Dzierżymordy z Brukseli
Data Autor
Gniewko
Polski rząd obiecywał, że uruchomi angielsko-języczny program Poland24. Bez własnej telewizji mogącej wpływać na świadomość europejczyków nie mamy możliwości sami się bronić przed kłamstwami. Pisałem o tym w 2016 roku; naszeblogi.pl Media to 4 władza i jeśli chcemy się liczyć w Europie i Świecie musimy je mieć.
xena2012
A jednak brukselskie dzierżymordy trzymaja się mocno i mają decydujacy głos chocby np. w Polsce.Nawet prezydent Duda uległ ich presji,bredzenia szczerbatego Belga i rezolucji zidiociałej R.Thun rezygnując z uczestnictwa w Marszu Niepodległości.
Do wpisu: Psychuszki wracają
Data Autor
Dark Regis
Nie wiem, czy słyszał Pan o wykorzystywaniu przed wojną osób niepełnosprawnych i uznanych za chore psychiczne w krajach skandynawskich do eksperymentów medycznych? Oczywiście przymusowo. Kilka miesięcy temu mówił o tym jeden z zagranicznych korespondentów kanału wRealu24.pl w kontekście pochodzenia obecnej partii socjal-demokratycznej w Szwecji. To samo działo się w Anglii i innych krajach Europy. Nie należy zatem mówić już o odosobnionych incydentach eugenicznych, lecz wręcz o paradygmacie w medycynie tamtego okresu. Wtedy właśnie uznano pewnych ludzi za element bezwartościowy - za humus historii. Na takiej pożywce wzrastał niemiecki nazizm.
All18
Ciekawostka z Francji albo jeszcze o przymusowych badaniach psychiatrycznych którym chciano poddać Marine Le Pen Jak wiadomo, francuska polityk oświadczyła, że się im nie podda... Warto może przy tej okazji przypomnieć nastȩpujący fakt który pozwala widzieć całą tę sprawȩ w szerszym aspekcie. Otóż jak twierdzi paryska gazeta "Libération" w opublikowanym około roku temu, 29 list. 2017 r artykule pt. "Au sein des soins sans consentement" (na str.16-17), "w roku ubiegłym we Francji prawie 100 tys. osób umieszczono w szpitalach psychiatrycznych bez ich zgody" (l'an dernier en France, ce sont près 100 000 patients qui ont été hospitalisé en psychiatrie sans leur consentement). Czyli - w Anno Domini 2016 umieszczono tam, w tym kraju PRZYMUSOWO tj. bez możliwości odmowy, sprzeciwu, w "wariatkowie" liczbę odpowiadającą ilości mieszkaǹców takiego np. Koszalina czy Włocławka !!! (Ciekawe jak to wygląda w innych krajach?) Niewątpliwie, jakaś cześć tej przeogromnej (wstrząsająco!) liczby osób padła ofiarą błȩdów medycznych, nieporozumieǹ osobistych, zawodowych, intryg, kłotni rodzinnych, porachunków kryminalnych itp. itd. To wynika z elementarnej statystyki... Dla nie jednej przestȩpczej mafi doprowadzenie do uznania kogoś za niepoczytalnego, za "wariata" jest znakomitym rozwiazaniem by pozbyć się kogoś niewygodnego, przeszkadzającego, nie dość pokornego... Bez porównania lepszym niż wszystkie inne znane, klasyczne metody kryminalne takie jak np. podrzucenie kompromitujących materiałów (np.zdjȩć pornograficznych wprost na komputer ofiary), narkotyków, kradzionych przedmiotów itp.itd. Nie wspominając już o "mokrej robocie"... Wszystko to bowiem zostawia jednak materialne ślady i jakiś dociekliwy śledczy, "Sherlock Holmes", dziennikarz, może jednak dojść "po nitce do kłȩbka"... (patrz np.sprawa słynnego morderstwa francuskiej deputowanej Yann Piat w 1994 roku). Tak wiec "psychuszki" dla "niepokornych" czy "dysydentów" były nie tylko specjalnością ZSRR, to problem szerszy
RinoCeronte
no i nie przełożyło się :-(
Anonymous
Psychuszki to forma nobilitacji tam gdzie nie ma haków, nie można ich użyć, albo nie wchodzi w grę seryjne samobójstwo. Jest też okazja do refleksji, czy biegli sądowi - psychiatrzy i inni - są tak samo niezawiśli jak sędziowie. Wniosek: zawodem największego zaufania społecznego są cisi pracownicy służb.
mmisiek
Tak już jest, że rzeczywistość nijak nie chce się podporządkowywać lewackim utopiom więc psychuszki, łagry i obozy koncentracyjne to tylko kwestia czasu. Naturalna i logiczna konsekwencja. Zaczyna się powoli od knebla na wolność słowa i terroru politycznej poprawności, a skończy jak zwykle. Ta banda ma wpisane w genach "raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy" więc wątpię aby wybory mogły tu wiele zmienić. Nawet na naszym podwórku widać, że wybory wyborami, a lewackie złogi jak były tak są nadal i nikt się jakoś nie kwapi do ich czyszczenia.
xena2012
Na Boga co Pan wyprawia na tym blogu!!! Niech Pan nie wywoluje wilka z lasu.Przecież taki Tuleya czy Łączewski gotowi są natychmiast wsiąść w samolot do Paryża z bratnią pomocą i wskazówkami jako bardziej doświadczeni w temacie.Potem ruszą inni polscy a rozgrzani sedziowie szkolić Francuzów,a sedzia Milewski będzie udzielał rad przez telefon. I nie tylko biedna Marie le Pen ale i inni ,,niepoprawni'' politycznie trafią na psychiatrię.W ślad za tymi działaniami prewencyjnymi przyjdzie czas na budowę łagrów dla nieprawomyślnych Francuzów,jak to będzie po francusku?
RinoCeronte
Pełna zgoda! Naród pomału mądrzeje i wyciąga poprawne wnioski. Już niedługo zobaczmy jak się to przełoży na wybory...
Dark Regis
Dobry tekst. Tylko błagam, nie w "esbeckich", ale w "ubeckich". To z kolei nie dotyczy osobistej służby owych w KBW oraz UB, lecz o pochodzenie od takowych. To kolosalna różnica, mniej więcej taka, jak pomiędzy żydokomuną i PZPR. Ani Kulczyk, ani Krauze, ani Solorz nie byli w SB. Nie chodzi tu o obronę formacji SB, lecz o ostateczne zniszczenie tej makiety pojęciowej, za którą kryją się prawdziwi władcy i niszczyciele współczesnej Polski. Oni śmieją się z tych naszych wiecznych strachów i z tych straszliwych esbeków, którzy jak dzieci dali sobie poodbierać emerytury, przywileje. Oni siedzą w zamkach takich jak ten w puszczy noteckiej i handlują nami z całym światem jako niewolnikami. Dlatego właśnie ochłap esbecki jest stale w ruchu, bo durny polski pies musi stale za czymś ganiać i o coś prosić.
Do wpisu: „Lawendowa mafia” w Kościele
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Nie jest Pani zorientowana w zawiłych relacjach szołbiznesu poznańskiego skoro przywołuje Pani postać ex dyrygenta Słowików w wątku związanym z KK. 
xena2012
Ja nikogo nie usprawiedliwiam bez względu na to czy nosi sutannę czy spodnie.Podałam tylko przykład że obecnie niektórym wolno więcej a nawet wszystko więc kodeksy nie są już potrzebne.Dyrygent był już ciężko chory kiedy po wielu latach procederu trafił do więzienia ale i wtedy był usprawiedliwiany,natomiast Kościół jest atakowany jak całośc bez względu ilu księży jest kryształowo czystymi ludźmi.Wspomnę jeszcze o przypadku ksiedza Bużana ze wsi Bojany oskarżonego o molestowanie 15-letniej dziewczyny.Pomimo nagrania w którym dziewczyna chwaliła się przed rówieśnikami jak sprytnie ze swoimi rodzicami wmontowała ksiedza w rzekome molestowanie licząc na odszkodowanie.Oczywiście tasma dziwnym trafem ,,zaginęła''w prokuraturze a ksiądz a raczej Kosciół ma zapłacić 370000zł odszkodowania.No więc kościół będzie płacić bo takich spryciarzy pojawi sie więcej.
wielkopolskizdzichu
Dyrygent trafił do więzienia w odróżnieniu od pedofilii w sutannach. Natomiast nie rozumiem podanego przykładu Cohn-Bendita. Z tego powodu że raz po raz jakiemuś zwyrodnialcowi udaje się zrobić karierę, ma być to czynnikiem usprawiedliwiającym brak działania wobec innych zwyrodnialców? Gdyby ludzkość posługiwała się takim mechanizmem jaki Pani proponuje to trzeba by spalić zarówno wszelkie kodeksy jak i rozbić mojżeszowe tablice.
xena2012
,,To że księża zachowują się niegodnie w stosunku do słabszych - nie tylko dzieci wynika z przyzwolenia społecznego i wewnetrznego samych księży.''......A dałby Pan w pysk dyrygentowi słynnego na cały świat chłopięcego chóru,? Albo lewackiemu autorytetowi Cohn-Benditowi za obnazanie się i molestowanie w przedszkolach gdyby tam uczeszczało Pańskie dziecko? Bardzo wątpię aby to było możliwe.Zadziwiające,ale pedofilia ma miejsce w różnych środowiskach a obciążamy nią wyłącznie Kościół jako całą instytucję a nie księdza molestującego dziecko. Płynie z tego wyłącznie jeden wniosek-pedofilia w Kościele to tylko pretekst do rugowania chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej a w konsekwencji jego całkowite zlikwidowanie na wzór społeczeństw zachodnich.
Art
Dziękuję za ten tekst.Potrzebny.A czy na czasie czy nie na czasie, to jest najmniej ważne.Dla bpa Jareckiego nigdy nie będzie na czasie.
wielkopolskizdzichu
Praktyki homoseksualne jak i akty pedofilii pojawiały się w kościele, długo zanim pojawiło się lewactwo, masoneria etc.  Obecna volta ze strony KK i jego manipulatorów takich jak Pan Bloger wynika z wsadzania głowy w piasek jaki z czystego wyrachowania. Zresztą to nie dotyczy tylko jakiś związków wyznaniowych. W każdej organizacji która  stara się nie podlegać zewnętrznej ocenie i  uchodzi za fundament i kościec porządku społecznego, zachowania ulegają prędzej czy później degradacji. To że księża zachowują się niegodnie w stosunku do słabszych - nie tylko dzieci -wynika z przyzwolenia wewnętrznego samych księży jak i społecznego. Wystarczy spostrzec na ustylizowanie katechety w szkole.  Dyrekcja wraz z radą pedagogiczna są wstanie wpłynąć na pedagoga, są wstanie go wręcz zniszczyć, nie dotyczy to katechety którego ani program nauczania ani sposób realizacji misji edukacji nie podlega osądowi, ani dyrektora szkoły, ani kuratorium. Pracowałem z opiekunami dzieci i młodzieży, opiekunami w sutannach. 90 % z nich nie ma przygotowana pedagogicznego a nawet jeśli są po studiach to i tak zwycięża w nich, wbita im w głowy w czasie seminarium zasada taktowania "cywili" jak stado a dzieci w sensie dosłownym jak owieczki.  Proszę sobie wyobrazić, że dorosły facet opiekun kolonijny, sadza sobie pańskie dziecko na kolanach , gigla je i daje cukierka, w pysk by mu Pan dał.  To teraz niech sobie Pan wyobrazi, że tym facetem jest ksiądz, da mu Pan w pysk? Rzeczy złe które dzieją się w Kościele nie są winą homosi, tylko przyzwolenia takich jak Pan na kamuflowanie spraw za które zwykły szary człowiek trafia do więzienia, lub jest poddany ostracyzmowi społecznemu.. Wbili Panu do głowy, że są nadzwyczajna kastą, ma Pan widzieć w każdym facecie w sutannie i kobiecie w habicie Kardynała Wyszyńskiego i Matkę Teresę. Obecna zawierucha z homoseksualizmem w kościele to kamuflaż pod którym purpuraci - oczywiście nie wszyscy - uwikłani w machlojki, w kapusiostwo, w krycie pedofilii itd będą robić to, co robili przez cały czas od wieków.  Bo taka jest natura każdej organizacji zbudowanej na podobieństwo państwa w państwie. Tylko że do głowy takim jak Pan, nie przyjdzie by tą nadzwyczajną kastę, przy której sędziowie to pluszowe misie, dokładnie przetrzepać bez zwracania uwagi na kwik odrywanych od skarbony.  
Anonymous
Do omijania łukiem tematu na prawicy dodam, że wynika to z sukcesu propagandowego lewicy, który zespolił temat pedofilii z duchowieństwem katolickim, a wyłączył związek z homoseksualizmem. Pominięty jest temat występowania homoseksualizmu w innych środowiskach, tylko z powodu nie używania pałki propagandowej wobec polityków, wobec środowisk akademickich i artystycznych, dziennikarzy itd. Czy jednak w ogóle chodzi o kryteria zawodowe, czy o struktury organizacyjne, ideologiczne i finansowe, w których związki jednopłciowe się niejawnie popierają?  
wielkopolskizdzichu
"Hierarchia kościelna nie potrafi sprostać żadnym problemom" Może jakiś zarząd komisaryczny byłby rozwiązaniem. Skoro kościół podobnie jak środowisku sędziowskie nie potrafi dokonać samoczyszczenia to odpowiedzialna władza wyłoniona w demokratycznych wyborach powinna się tym zająć. Zamiast tego mamy taki oto obrazek.
xena2012
Dzisiejszy Kościół nazwałabym Kościołem Miotającym Się.To Kościół pełen sprzeczności,wewnętrznych zgrzytów i targów a jednocześnie pełen bezradności.Nie mozna sprowadzać więc problemów Kościoła wyłącznie do pedofilii. Hierarchia kościelna nie potrafi sprostać żadnym problemom a swoją działalnośc na rzecz wiernych zastępuje patetycznymi homiliami wygłaszanymi podczas świąt religijnych bądź państwowych.Tylko do wiernych hierarchia stosuje mentorski ton napominając,pouczając, choćby w kontekście przyjmowania imigrantów.Tylko w stosunku do wiernych hierarchia wykazuje się ,,odwagą'' krytykując niechęć społeczeństwa do ich sprowadzania nawet nielegalnego i bez kontroli.Tej odwagi nie wykazuje w stosunku do np.ks.Sowy czy Lemańskiego którzy nic sobie robią z nakazu posługi w wyznaczonych przez zwierzchników placówkach bojkotując go i brylując w mediach .Tej odwagi nie wykazują w stosunku do wielu zakonników którzy coraz częściej i publicznie starają się zaistniec w mediach ignorując napomnienia i zakazy uprawiają krecią robotę w kościele. Różańce,zwiększone modlitwy,pielgrzymki którymi wierni mają ,,otoczyć'' Kościół  nie pomogą i nie spełnią działania jeśli wewnątrz nie ma chęci odnowy ani dyscypliny. 
marsie
Dobrze napisane, pozdrówka! PS. Ciekawe, co na to miejscowe mądrale?