|
|
Pokazali Hartmana w tzw. Kawa na ławę. Rzeczywiście ma niezbyt równo pod sufitem. Powoływał się na jakieś staystyki, a przyparty do muru stwierdził, że: można mniemać (zamiast podać źródła). O jego intelekcie świadczy to, że zaciągnął sie do Paligłupa. Oprócz głupoty, cechuje się jeszcze zacietrzewieniem - jak się zdenerwuje, zaczyna bełkotać bez sensu. Nie dziwię się, że zrobili z niego "naukowca i zatrudnili na UJ (które upada, gorzej jak za komuny) - "nasi" mają wszędzie wejścia. Dziwi mnie tylko to, że takich ludzi kształci się za pieniądze wiernych (KUL). Przecież władze kościelne powinny mieć rozeznanie, kto jest kim. Takich absolwentów KUL jest więcej, nie mówiąc o "profesorach". Podobno dawniej kościół miał wywiad, którym zajmowali się Jezuici. Teraz Jezuici, zamiast robić to co do nich należy - leją się po mordach. Gdyby KK zadbał o odpowiednie informacje, to nie byłoby ani pedofili, ani agentów, ani Hartmanów czy Borusewiczów, Bartoszewskich itd. Wydaje mi się, że przed KK jest teraz "długi marsz" z gruntowną wymianą kadr.
A co do Hartmana, to podobno miał on bardzo porządnego dziadka rabina i ojca profesora matematyki- obydwu patriotów polskich. I cóż oni(?) spłodzili - członka Ruchu Palikota. Podobnie jest z Sienkiewiczami. Dobre prawo żydowskie mówi, że Żyd wtedy jest Żydem , gdy ma matkę Żydówkę - i coś w tym jest! |
|
|
Sir Winston To nieroztropne lekceważyć ZŁO, przypisując mu głupotę czy idiotyzm.
Kokos ma rację. To wystąpienie w złej woli, ale świadome, przemyślane i zamierzone. Jeśli nie może Pan uwierzyć w zamiar czy sposób myślenia za nim tkwiący, to świadczy to oczywiście o Pańskiej (gojskiej) szlachetności, ale i naiwności.
ZŁO istnieje. To nie głupota, nie idiotyzm. ZŁO.
Pozdrawiam |
|
|
na NIEPODLEGLOSCIOWCOW; JUZ SIE DOGADAL Z KOMORUSKIM NARODOWCEM.nIECH SAM SIE BUJA. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Wystarczy poczytać jego teksty na dowolny temat. Myśli niepoukładane fastrygowane mniej lub bardziej przypadkowymi emocjami, na które nadziewał się był w różnych momentach kręcenia swojego umysłowego kołtuna. Trudno jest przypisać coś tak idiotycznego jakiejkolwiek zbiorowości, a tym bardziej jakiemuś elitarnemu stowarzyszeniu. Sądzę, że młody trafił tam przez nazwisko. Jego ojciec był wybitnym matematykiem i szanowanym nauczycielem akademickim. To był bardzo mądry człowiek. Dobry Bóg całą mądrość najwyraźniej na niego przelał i dla potomka już nic nie zostało. |
|
|
że próba zarażenia studentów sowim światopoglądem jest równie zła jak plagiat, może on się powstrzymuje od edukacji haha! |
|
|
na Polakow. Bo to jest to jest nazistowski atak w pelnym znaczeniu tego slowa.
A z tego wyplywa tylko jeden wniosek: B'nai musi razem z innymi lozami masonskimi zakazana.
Sytuacja nie moze byc gorsza, moze sie najwyzej polepszyc.
Grzegorz Braun ma calkowicie racje wskazujac na wrogosc Zydow wobec Polakow jako narodu i niepodleglej Polski. Wrogosc ta od czasow I RP.
Witos napisal: Już w 1896 na łamach „Przyjaciela ludu” Wincenty Witos oskarżał Żydów, że usuwają chłopów polskich z każdego dochodowego zajęcia, zmonopolizowali handel i dyktują wysokie ceny, w sojuszu z dziedzicami traktują włościan jak śmieci, sprzedają drożej tym chłopom którzy świadomi są swojej godności. Zdaniem Witosa „ludzi rozumnych, szanujących swoją godność, Żydzi prześladują we wszelki możliwy sposób, starając się ich zohydzić w oczach innych”. |
|
|
Gasipies "Bartoszewski: w czasie wojny bałem się bardziej Polaków niż Niemców."
Nie wiem jaki on ma interes w pluciu na własny naród, ale dziwne, że się teraz nie boi Polaków, a może chodzi z obstawą i niech się później nie dziwi, że na niego buczą.
W Rosji się nie szczypią, zielonych do mamra i tyle. Nie mówię, że tak ma być, ale szanujmy się i nie pozwalajmy fałszować historii. Nawet celebryckim wesołym staruszkom.
Wiadomo, różnie bywało, byli i szmalcownicy i kolaboranci, ale to nie Polacy wymyślili holokaust, a jak już szkodzili Żydom to wysługując się Niemcom, podobnie jak Bartoszewski dzisiaj obecnej waadzy. To jakaś cecha charakterystyczna PO chyba - taka np. IŚKa w 1968 r. robiła w Głosie Robotniczym nagonkę na Żydów, dzisiaj w PO i GW szczeka na "pisiorów" - zawsze z obozem władzy przeciwko słabszym. |
|
|
Ewaryst Fedorowicz Gdyby Hartman zaatakował któregokolwiek kardynała albo prawie któregokolwiek biskupa - byłoby pozamiatane.
Ale Ojcu Dyrektorowi Hartman i cała ta Bnaj-aj-waj może, pardon - nagwizdać. :-)
Taki z tego zakonnika fenomen :-) |
|
|
I wspierana przez USA, a właściwie trzęsących Ameryką miliarderów żydowskich. Siła złego na jednego. |
|
|
To znakomite ujęcie problemu i dziękuję Autorowi, że robi to tak świetnie za tych, co czują
to samo, ale nie mają takiej zdolności nazywania rzeczy po imieniu.
Swoją drogą, to zachodzę w głowę, jak to jest możliwe, że w osobniku takim, jak Hartman,
może być tyle nienawiści i tak wielka potrzeba toczenia piany z pyska... No cóż - cechy
rasowe, tyle, że przypadek wyjątkowo podłej natury. Drugą zagadką jest dla mnie to, jak co
takiego, jak "bohater" artykułu, może edukować polską uczelnianą młodzież... A przecież
studenci chodzą na tego czegoś wykłady... Polscy studenci... |
|
|
Yad Vashem się pomyliło zaledwie w 26 % przyznanych tytułów dając Polakom, nierzadko po śmierci, męczeńskiej ...
Zawsze głośno, mocno i solidnie op #$%&@ tumany, które powtarzają brednie w rodzaju powyższych.
26% dla kraju, w którym za ukrywanie Żyda groziła natychmiastowa kula w łeb.
W ogóle to może "profesor" Bydłoszewski by sprostował .. onże to ocalał "swoich braci". |
|
|
Gasipies Fajnie, że ktoś to temu CH^*$wi powiedzieć raczył |