|
|
Jeszcze jest czego bronić. Wiary i naszej godności. Odwołujmy się do historycznej przeszłości, tam są wzory bohaterów. Nie dajmy im pójść w zapomnienie.
Uważam, że w kościele jest jeszcze większość pasterzy, za słowami i przykładem których warto pójść. |
|
|
zdzichu A ja myślę, choć nie mam dowodów, że Michnik od początku był judaszem, zdrajcą nigdy nie był? Żeby być zdrajcą, trzeba mieć jakieś ideały, przyjaciół zgromadzonych wokół tych ideałów, potem to zdradzić. Z Michnikiem tak nie było, to osobnik wyrachowany, on realizuje swoje stare czerwone ideały, wykorzystując innych? Był Judaszem Solidarności i wszystkiego co było z tym związane, było mu to potrzebne w ich realizacji/ Potem, dostał glejt z Moskwy, dostał wejściówkę do tajnych archiwów bezpieki, powyciągał z tamtąt innych judaszy w teczkach i dzisiaj, tak jak Kiszczak i Jaruzelski, wspólnie, steruje karierami większości ważnych polityków, osób medialnych, pseudo autorytetów. Więcej, on może więcej, bo nie wiemy w jakie narzędzia wyposażył go w tej misji Kreml? Bo tam, to dopiero jest eldorado, teczek, ze wszystkich krajów socjalistycznych? IPN, nie ma o nich pojęcia. Obecnie, jest ich wysyp, plujących nie wiedzieć czemu na Polskę i Polaków, a może ktoś wie? |
|
|
i ukradzionej przez niego Gazety Wyborczej bierze swój początek, moim zdaniem, z okresu kiedy Michnik (rzekomo) przyjaźnił się z księdzem Popiełuszką. Dziś Michnik przyjaźni się z Urbanem i z "człowikeim honoru" Kiszczakiem a także z Wojciechem "odpieprzcie się od generała" Jaruzelskim.
Michnik - dokładnie tak jak Judasz - zdradził ideały księdza Jerzego, ukradł "Solidarności" (tak jak Judasz, który był złodziejem) Gazetę Wyborczą, potem usunął z GW dział katolicki i ropoczął kampanię nienawiści wobec Polski i Kościoła, która trwa do dzisiaj.
Zdrada Michnika nie ostała się bez skutków w jego psychice. Ta zdrada nastąpiła zapewne wtedy gdy ksiądz został zamordowany i wtedy Michnik (dokładnie jak Judasz) uznał, że ksiądz przegrał więc Michnik jako nieodrodne dziecko Komuny i Judaizmu zaczął szukać innego protektora. Tych protektorów niejako naturalnie (po ojcu Aaronie) odnalazł w odradazjącej się komunie i byli to wyżej wymienieni komunistyczni zbrodniarze a także Michnik odbył znamienną wizytę w Moskwie w okresie przedokrągłosotołowym.
Potem był Okrągły Stól i tu zdrada sformalizowała się i przyłączyło się do niej grono dzisiejszych desydentów takich jak Tusk, Pawlak, Niesiołowski, Lis czy TW Bolek.
Tak wygląda geneza nienawiści Wyborczej do Koscioła i jego nauczania - a Michnik (tak jak Judasz) stał się psychopatą. |
|
|
Cytat: "Nasi wrogowie nie maja żadnych hamulców i w niszczeniu Polski sięgają i będą sięgać do „dorobku” takich zbrodniczych kreatur jak Goebbels, Hitler Lenin czy Stalin."
*** Korrekta: nie BEDA SIEGAC, tylko JUZ siegneli, uzywaja dokladnie tych samch metod do wscieklych antypolskich atakow, atakow na wszystko co polskie.
Niestety, sporo polskich hierachow jest z nadania zydokomuny i dzielnie wypelnia postawione przed nimi zadania bojowe: zdradzaja Narod. |
|
|
zdzichu Kościół Katolicki w Polsce, ma swoich pasterzy, gdzie oni są? Brak nauczania w kościele, brak pouczania i konsekwencji. Przecież to my katolicy wybieramy posłów reklamowanych w kościołach przez proboszczów? Czyżby datki na tacę, były ważniejsze od moralności, zachowania dekalogu i nauki kościoła? Dla wielu pasterzy, to jest ważniejsze, bo większość posłów w sejmie siedzi w pierwszych ławach naszych kościołów, ale ja, nigdy nie słyszałem, by proboszcz wskazał palcem na ktoregoś z nich, który wybrany do parlamentu, zapomina kim jest, dla jakichś fałszywych wartości, my katolicy ich wybieramy? Czy po to, by kilku komuchów i dewintów terroryzowało cały naród, korzystając z wartości tolerancji, tylko przeciwko nam, by w sejmie podnosić rękę przeciw kościołowi, przeciw narodowi, wszyscy w koalicji, jak jeden mąż, bez wiary i bez opamiętania. Grabić, chabić niszczyć co polskie, dla poprawności politycznej wprowadzonej, przez jakąś komuszą mniejszość, mniejszość nie z wyboru? Głosy przeciwko kościołowi, płyną z postkomunistycznych mediów i uczelni, zbrodnicze pozostałości z nadania Stalina, które nie mają z wyborem demokratycznym ani z Polską, nic wspólnego. Przecież, musi być jakaś konsekwencja tego, że jest się chrześćjaninem i katolikiem. Palikot proboszczom zabrania udziału w życiu publicznym. Premier nie będzie się kłaniał przed księdzem. Prezydent poucza księdza, co ma mówić na kazaniu? To jakieś chore jest. Proboszcz na parafi, jako pasterz, nie powinien bać się nazwać rzeczy po imieniu, jako pasterz powinien wskazać i przepytać kandydata, w kościele, przy wiernych, wysłuchać deklaracji, musi pouczyć wiernych. Nie może zgodzić się na milczenie, bo tak chce jakiś Palikot. Nie może tak być, że w kotolickim kraju, katolicy boją się iść do kościoła, że bojówki biją dzieciaków wracających z kościoła do domu, że trzeba chować krzyżyk, żeby dostć pracę w urzędzie? Jak to jest panowie posłowie, kto was wybiera? co was przekonuje bardziej, Boskie czy Leninowsko-Stalinowskie przykazanie, dalej będziecie zdradzać naród, to wspomnijcie dziś na Powstanie Styczniowe? Rodacy, katolicy, obódźcie się!!! |
|
|
dla nas winien być KK- zgoda, ale wolałbym bez biskupów o niejasnej przeszłości, którzy jednoznacznie określili swoje sympatie podczas "walki o krzyż" na Krakowskim. Chyba są jakieś budowlane sposoby na czyszczenie fundamentów? |
|
|
NASZ_HENRY WSIa swołocz się łączy to i my powinniśmy ;-) |
|
|
krzysztofjaw Zostaliśmy - jako Polacy - zaszczuci "poprawnością polityczną" lansowaną przez przecież w większości już nie nasze, polskie media. Oddaliśmy bez walki naszą Polskę, o którą walczyliśmy przynajmniej w czasach I Solidarności. Jesteśmy bierni i przyjmujemy uderzenia "w policzek" z pokorą godną niewolników a nie obywateli swojego państwa, dumnej niegdyś Polski. Ale przecież jak mogło być inaczej skoro towarzysz Wolski sprawił, że w latach 1981-1983 z Polski wyemigrowało setki tysięcy tych, którzy mogliby stanowić trzon nowej, niepodległej i suwerennej Polski. Zostali tylko aktywni różowo-czerwobni z domieszką chazarskiej krwi, którzy skutecznie zmanipulowali i otumanili nas u progu tzw. III RP. Dziś pokolenie 35-50 latków jest w większości już stracone. Możemy liczyć na młodych, którym my - patrioci - winniśmy wskazywać drogę do uzyskania przez Polskę prawdziwej niepodległości. Musimy walczyć i tu zgadzam się z Panem: ostoją, fundamentem dla nas winien być KK i nasze chrześcijaństwo. Winniśmy masowo na tym fundamencie zjednoczyć się i podjąć walkę z niepolskim elementem, który skutecznie niszczy naszą Ojczyznę. Wierzę, że jesteśmy do tego zdolni. DO BOJU więc!!!
Pozdrawiam serdecznie |