|
|
Jan1797 Szanowny Panie Andrzeju,
Z jednej strony opozycja wylicza koszty na 67 mld, z drugiej stwierdza, że PŁ nic nie zmienia.
Dzisiaj okazuje się, nie chodzi im o płaski dach, bo to bzdura, jutro wycofają się z krytyki kwoty
wolnej. Do tej pory składka zdrowotna u zarabiających powyżej 10 tys., była porównywalna do
najmniej zarabiających, dlaczego dzisiaj zapominają o wspólnym rozliczeniu w rodzinie
uwzględniającym dzieci. Muszę przyznać, nie liczę na wzrost dochodu w wyniku zmian
podatkowych, ale na wzrost gospodarczy tym samym liczby zleceń (ostrożnie mówiąc). |
|
|
Anonymous Proszę rzucić okiem na tabelę różnych form zatrudnienia i wpływu ich opodatkowania na miesięczny dochód netto.
Może komuś spasuje umowa o dzieło?
biznes.interia.pl |
|
|
NASZ_HENRY @Ludendorf
Nie rób z komentujących sierot i nie kasuj swoich wpisów ☺☻
|
|
|
Władysław Ludendorf przyznaję, doczytałem drobny druk i ten system podatkowy to jedna wielka miazga dla wszystkich specjalistów prowadzących JDG. To nawet nie jest 24.75, bo to nie jest 17 + 7.75, jak już to 17 + 9 (1.25 już jest tak wliczane). Największą zmianą jest zastąpienie "ryczałtu" dla JDG na nielimitowaną składkę i to jest clue tej reformy. |
|
|
Władysław Ludendorf usuwam wpis, bo jest rzeczywiście źle policzone. |
|
|
Władysław Ludendorf masz rację, nie doczytałem, że zasady będą takie same |
|
|
tricolour @Ludendorf
Fakt, przeoczenie. Do głowy mi nie przyszło, ze można mieć roczny dochód mniejszy niż 30kpln. To jest 2500 miesięcznie. Można tyle zarabiać? |
|
|
tricolour Niestety Ludendorf, źle liczysz.
Nie odliczysz części składki zdrowotnej od podatku więc zapłacisz wiekszy podatek. To raz.
Dwa: składka zdrowotna dla ciebie to teraz 382 złote, a będzie 9 procent od dochodu. Oznacza to, że jeśli masz dochód większy niż 4200, to nowa składka zdrowotna przekroczy 382 złote.
Jakbyś nie liczył, to suma tych dwóch składników (podatek plus nowa składka, bo reszta pozostaje bez zmian) daje ci w plecy. Możesz też sobie nawet rozwiązać rónanie i wyliczyć, ile musisz zarabiać (czy starczy na jedną bułkę miesięcznie?) by ubytek nowej składki plus powiększony podatek bilansowało się do dnia dzisiejszego.
A możesz głosowac jak chcesz... |
|
|
Anonymous @Wł.Ludendorf "Stopa procentowa składki zdrowotnej wynosi 9% i to nie zmieni się.
Jednak teraz zapłacone w ciągu roku składki zdrowotne możemy odliczyć (7,75%) w deklaracji rocznej PIT od kwoty naliczonego podatku.
Nowy Polski Ład PiS spowoduje, że to obciążenie podatkowo-składkowe wzrośnie do 24,75 %, bo nie będzie można już odliczyć od podatku 7,75% podstawy wymiaru składki zdrowotnej."
pit.pl
Proszę zatem dodać 7.75%+ sobie na minus co dla 120.000złdochodu da kwotę 9.300zł. Przeżyjemy, i oni o tym wiedzą, ale kruczkują by drzeć łacha z jednych a większości ulżyć by byli wypłacalni przy podatkach CO2 i innych rachunkach za życie. Koniec końców przeciętny Polak się nie połapie ile stracił na wiele sposobów wg różnych taryf. |
|
|
NASZ_HENRY Zdrowie będzie więcej kosztować ☺☻
|
|
|
Jabe Odnotujmy:
Dla porządku prawnego i moralnego znacznie lepiej byłoby stworzyć warunki do podjęcia pożytecznej pracy, gwarantującej możliwość utrzymania rodziny. Sądzę że przy tym koszcie, a nawet niższym niż rozdawnictwo dochodu narodowego, można współcześnie zapewnić takie warunki, a pomoc ograniczyć do skrajnych przypadków... (podkr. moje)
Państwo nie musi, a nawet nie powinno starać się o zapewnienia ludziom szczęścia, ale może wiele pomóc ażeby ludzie organizowali sobie życie według własnych potrzeb i dążeń.
Nie jest natomiast dobrym zjawiskiem dążenie na każdym kroku do „urawniłowki” działa to przeciwko ludzkiej inicjatywie i pracowitości.
I zaraz potem taki kwiatek: Problem leży w czymś innym, a mianowicie w poziomie wynagrodzeń ustalanych arbitralnie. Obecne zróżnicowanie płac w Polsce woła o pomstę do nieba, nagromadziło się bowiem tyle incydentalnych rozwiązań, niespójnych z całością zagadnienia zarobków w kraju, że wymaga to globalnego rozwiązania. |
|
|
Czesław2 No i jesteśmy tam, gdzie byliśmy 200 lat temu
wpolityce.pl |
|
|
Czesław2 @Ryan Wcale mnie to nie dziwi. Przecież polak za pierwszą wypłatę kupuje brykę za 100k pln. To jedyny cel w życiu. No, oprócz piwa. |
|
|
Anonymous Nie chodzi o to czy 70 czy 120m2 ani czy płaski czy niepłaski tylko o pomysł by tak reglamentować zwolnienia od pozwolenia. Problem jest w tych pozwoleniach i jak są wydawane i ile te papiery z pieczątkami kosztują żeby urzędnicy mogli żyć godnie nie tylko z przepuszczania inwestycji dosłownie zawalidróg.
Takie ograniczenie rodzi koszty na przyszłość ponieważ zamyka zaplanowanie rozbudowy takiej inwestycji. Akurat znam projekt domku 6x9m2, czyli mieści się w 70m2 ale rezygnacja z możliwości późniejszej zabudowy poddasza pod dachem skośnym byłaby czystą stratą. Wiem, że ten projekt cieszył się zainteresowaniem budowlańców. |
|
|
paparazzi Uważam ze to ma sens co napisałeś. Pozdrawiam. |