W jednym z uzdrowisk na ziemi kłodzkiej widziałem swego czasu na rynku miejskim w oknie wystawowym trumnę i napisem, że to najnowszy model dostępny na raty. To chyba oczywiste, że każdego zdenerwowałby taki sklep i taki towar, a do tego to był zakład pogrzebowy.
Po jakimś czasie zniknęła ta trumna z wystawy, a potem zakład pogrzebowy zamknięto, co nie oznacza, że ludzie nie umierają tylko, że ktoś się sprzeciwił temu i to skutecznie.
Dziś w południe w pewnej miejscowości na Opolszczyźnie chciałem kupić w sklepie mięsnym coś dla mojego psa, a tenże sklep miał należeć do rolniczej spółdzielni produkcyjnej i posiadał różne, ale dobre produkty. Rozglądałem się za tym sklepem i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem, że na jego miejscu jest zakład pogrzebowy i salon gier.
Nie ma polskiego sklepu z polskimi towarami mięsnymi, za to jest zakład pogrzebowy, chociaż bez trumny na wystawie, ale z ciemnym, ponurym wnętrzem oraz obok salon gier z totalizatorem.
Co nam Polakom zostało? Zagrać sobie przed śmiercią i załatwić pogrzeb na raty - wiadomo w jakich bankach, bo już nic nie mamy.
Nie mamy fabryk, nie mamy produkcji żywności, a za to mamy supermarkety z zatrutą żywnością obcego pochodzenia.
Tak, takie coś widziałem ostatnio: groch, fasola, ciecierzyca z Ukrainy w niemieckim supermarkecie w polskim kraju.
Nic już nie mamy! Możemy sobie tylko zagrać i zgłosić się do zakładu pogrzebowego - oto obraz naszego kraju!
W tym kraju rządzą politycy jako zorganizowane grupy interesów ciemnych i antynarodowych. Oni uważają się za wybrańców niebios - żyją na koszt narodu i twierdzą, że beż nich nie bylibyśmy szczęśliwi.
Jednakże oni boją się jednego: ludzie wkrótce zaczną myśleć i projektować świat bez polityki i polityków; to będzie świat bez złodziejstwa, wojny i niszczenia ludzi.
Postscriptum
Zapomniałem dodać, że naprzeciwko tej konstrukcji pogrzebowo-loteryjnej znajduje się sklep z alkoholem - największym źródłem dochodu dla polityków (ta akcyza to 38%, nie idzie na umiejących z głodu i chorych, lecz na.../ocenzurowano w ramach autocenzury/...).
Wykończyli nas politycy - pasożyty rodzaju ludzkiego.
Wkurza mnie takie pisanie.
Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Takie pisanie wrzuca cię zaraz do popleczników Tuska i jego gawiedzi.
Przypomnij sobie ile dla Polski odzyskał Morawiecki i PiS.
A wy tylko o tym, że musieliście nosić na mordzch maseczki.