Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Zjednoczeni ponad podziałami, czyli jedność w Senacie

Obserwator 01.10.2022
Szanowni.
Coś dziesięć dni temu, przed senacką Komisją Praw Człowieka, Praworządności i Petycji odbyły się przesłuchania kandydatów na ławników Sądu Najwyższego II kadencji. Ponieważ na coś 60 kandydatów, ponad 30 było z Komitetu Obrony Demokracji, zaś miejsc do obsadzenia jest równo trzydzieści, to po uwzględnieniu składu Senatu nie można wykluczyć, że wybrani ławnicy będą masowo odmawiali orzekania, co sparaliżuje Sąd Najwyższy w zakresie postępowań dyscyplinarnych oraz skarg nadzwyczajnych.
No i wreszcie nadzwyczajnym nikt nie będzie przeszkadzał, prawda?
Schemat głosowania był w miarę prosty: jak ktoś był "be" dla jednych, to był "cacy" dla drugich, a że na początku była równowaga (5/5), to hurtem odwalani byli wszyscy, bo nikt nie miał większości. Potem dobudzono jedną osobę po stronie opozycji, proporcje się zmieniły (6/5), więc dla odmiany hurtem byli zatwierdzani ci "cacy-inaczej", a odwalani "be-inaczej" czy jakoś tak, za wyjątkiem aktualnych ławników I kadencji, bo tych akurat zatwierdzano jednogłośnie.
Natomiast chciałbym Wam, Szanowni, puścić nagranie video fragmentu przesłuchania jednego z kandydatów, który połączył w zgodnym chórze koalicję z opozycją, gdyż Komisja przy jednym wstrzymującym się, odrzuciła kandydaturę dziesięcioma głosami "przeciw".
Fragment dotyczy odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego zdecydował się Pan kandydować".
Miłego oglądania... 
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3347
u2

u2

01.10.2022 22:53

"Dlaczego zdecydował się Pan kandydować"
Kandydat podważa konstytucyjność skargi nadzwyczajnej. Ale to że w konstytucji jest napisane, że wyroki mają być sprawiedliwe, nie oznacza, że są sprawiedliwe, czyli bezstronnie wydane i adekwatne do rozpatrywanej sprawy. Prawomocne wyroki polskich sądów są często podważane przez sądy unijne. Taką rolę może spełniać również skarga nadzwyczajna. Orzeka inny skład sędziowski, nadrzędny zwykle nad sądem wydającym podważany wyrok. A wyroków rażąco rozmijających się z elementarną sprawiedliwością jest sporo w przestrzeni nie tylko medialnej.
Maverick

Maverick

02.10.2022 01:24

Wy tutaj bajki i bzdury opowiadacie a Polin przestanie istnieć.
youtube.com
AŁTORYDET

AŁTORYDET

02.10.2022 08:09

Interesujący materiał. Kandydat wyraźnie przewyższał stopniem rozpoznania rzeczywistości prawnej, tych którzy decydowali o jego przydatności. Kolejny dowód, jak we współczesnym świecie, prężnie rozwija się trend ucieczki od profesjonalizmu i wiedzy. Świat, jego reguły, otoczenie wszelkiego rodzaju, staje się coraz bardziej skomplikowany, a decydenci rozmaitego autoramentu i instytucji, coraz mniej fachowi, bez charakteru, za to coraz głupsi. Smutne słowa na pierwszy dzień tygodnia.
u2

u2

02.10.2022 08:24

W odpowiedzi do: AŁTORYDET

Kandydat wyraźnie przewyższał stopniem rozpoznania rzeczywistości prawnej, tych którzy decydowali o jego przydatności.
No nie. Podważa konstytucyjność skargi nadzwyczajnej. Powinien aplikować do Trybunału Konstytucyjnego, a nie na ławnika. Przypomina sędziego ze "starego" KRS, który podważa kompetencje sędziego z "nowego" KRS :-)
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 08:48

W odpowiedzi do: u2

Podważa konstytucyjność zasady kontradyktoryjności, a nie "skargi nadzwyczajnej", skąd Ci się to wzięło?
u2

u2

02.10.2022 09:03

W odpowiedzi do: Obserwator

a nie "skargi nadzwyczajnej", skąd Ci się to wzięło? 
Proszę posłuchać jeszcze raz, minuta 3 i 4. Gostek udaje profesora, na ławnika nie nadaje sie, ale może by się dostał do Trybunału Konstytucyjnego, skoro tak poucza komisję ? :-)
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 09:48

W odpowiedzi do: u2

@u2: no to po kolei (rzecz dotyczy odpowiedzi na pytanie, "Dlaczego kandydat zdecydował się kandydować") - piszesz, że: "minuta 3 i 4"
3:00 - 3:45: mówi ktoś z Komisji - przy okazji prezentuje publicznie, że nie ma zielonego pojęcia o różnicy pomiędzy działaniem ławnika w rejonie a ławnika w Sądzie Najwyższym;
3:45 - 5:26: "gostek" mówi:
"...Ponieważ pytanie dotyczyło tego, "dlaczego", to też i odpowiedź dotyczy "dlaczego". Dlatego, ponieważ ławnicy, zgodnie z ustawą, mają bronić zasady słuszności w Sądzie Najwyższym. Nie litery prawa, tylko jego ducha.
Natomiast sposób funkcjonowania w rzeczywistości skargi nadzwyczajnej, jest sprzeczny z tym założeniem. Z najprostszej na świecie przyczyny - i chciałem tylko, bardzo proszę, wiem że jestem ostatnim kandydatem i to już jest męczące pewnie dla Państwa, ale to jest bardzo ważne - proszę Państwa, w Polsce nie ma wyroków niesprawiedliwych. Konstytucja nie przewiduje. Konstytucja nakazuje władzy sądowniczej, którą w Polsce sprawują sądy i trybunały, wydawanie wyroków sprawiedliwych. I nagle orzeczenie sędziego, które sobie czeka określony czas aby nabrać prawomocności, staje się wyrokiem sprawiedliwym?
Nie, jemu jest tylko przypisywana taka cecha.
I ta cecha, zgodnie właśnie z ustawą o skardze nadzwyczajnej, może być podważona, jeżeli pojawią się okoliczności dotyczące materiału dowodowego itd., itd., to jest wymienione enumeratywnie, przez odpowiedni organ, składający następnie skargę do władzy sądowniczej na działanie władzy sądowniczej niższego szczebla. I ta władza sądownicza do której skarga nadzwyczajna jest kierowana, powinna w tym momencie prześledzić całą procedurę, która była związana z tym postępowaniem - a tego nie ma
..."
Dalej jest jeszcze ciekawiej, ale o przypisywanej mu przez Ciebie rzekomej "niekonstytucyjności skargi nadzwyczajnej" nie ma oczywiście ani słowa, bo byłoby to sprzeczne wewnętrznie z tym co mówi.
Albo wskaż, gdzie tu "gostek" mówi rzeczy które mu przypisujesz, albo daruj sobie dezinformację...
u2

u2

02.10.2022 10:27

W odpowiedzi do: Obserwator

rzekomej "niekonstytucyjności skargi nadzwyczajnej" nie ma oczywiście ani słowa
Facio mówi o skardze nadzwyczajnej na początku 4 minuty, potem usiłuje wykazać, że jest niekonstytucyjna. Gada od rzeczy, nic dziwnego, że komisja go nie przyjęła w szeregi ławników. Ciągle by się zastanawiał jak Zenon czy strzała naprawdę leci, albo czy Achilles dogoni żółwia :-)
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 10:40

W odpowiedzi do: u2

@u2: "...polska język, trudna język..." (Zulu-Gula) - skoro słuchanie, a nawet czytanie ze zrozumieniem napotyka na niespodziewane trudności...
Ty nie tłumacz ogólnikami, co zrozumiałeś, Ty pokaż w cytatach o którym to fragmencie wygłaszasz swoje rewelacje albo przestań pisać bzdury. 
A co Twojej opinii, że "...facio [...] gada od rzeczy...", to nie da się ukryć, że jest ona adekwatna do rozumienia poruszanego zagadnienia.
 
Z Tobą tak prawie zawsze - wymyślisz coś z grubsza a propos, ale bez sensu, po czym przypisujesz to innym i komentujesz.
u2

u2

02.10.2022 12:01

W odpowiedzi do: Obserwator

Ty pokaż w cytatach o którym to fragmencie wygłaszasz swoje rewelacje albo przestań pisać bzdury. 
Każdy może wysłuchać co facio baja. Każdy może sam wysłuchać jak gostek podważa kompetencje SN do rozpatrywania skargi nadzwyczajnej, minuta 5-6. Podobnie SN podważył kompetencje sędziego Sądu Apelacyjnego w Lublinie p. Daniluka w sprawie, w której poszkodowanym był skarb państwa. Występował sędzia Daniluk niedawno w TV Republika i omawiał te kuriozalne orzeczenie SN.
Tyle że p. Daniluk to zawodowy  sędzia z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, a ten gostek, kandydat na ławnika, to nomen nescio :-)
youtube.com
Jak działa "kasta" w sądach? | J. Daniluk, Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie | Dziennikarski Poker
21,977 views Sep 12, 2022
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 12:55

W odpowiedzi do: u2

@u2: widzę, że już Ci się i czasy przestawiły i w dalszym ciągu masz problem ze wskazaniem gdzie te Twoje rewelacje o rzekomym stwierdzaniu "niekonstytucyjności" skargi nadzwyczajnej się znajdują, więc dla odmiany coś majaczysz o jakimś "podważaniu kompetencji SN do rozpatrywania skargi nadzwyczajnej".
Pomogę Ci, zupełnie gratis, na stronie senat.gov.pl znajduje się protokół (pisemny) z całości przesłuchania w pliku html, gdzie rzeczywiście każdy może przeczytać, że bawisz się w Termopile, tyle że nie bronisz prawdy, a kłamstwa. Po co - nie wiem, może lubisz się wymądrzać.
A tu masz wyciąg z pozostałej części przesłuchania, żebyś nie musiał szukać (właśnie te Twoje minuty 5-6 z nagrania): oczywiście o żadnym podważaniu kompetencji SN do rozpatrywania skargi nadzwyczajnej nie ma tam mowy, więc teraz kombinuj co by tu znowu wymyślić:
od minuty 05:30  "...Ta władza sądownicza, do której skarga nadzwyczajna jest kierowana, powinna w tym momencie prześledzić całą procedurę, która była związana z tym postępowaniem, a tego nie ma. Biuro analiz Sądu Najwyższego twierdzi, że wyroki są, w cudzysłowie, święte – to jest oczywiście pewnego rodzaju przejaskrawienie – że nie będzie podważania wyroków, że podważanie wyroków jest czymś nagannym. To podmiot składający skargę nadzwyczajną ma udowodnić Sądowi Najwyższemu, że w postępowaniu skarżonym miało miejsce naruszenie, a przecież organ, który składa skargę nadzwyczajną, nie ma takich uprawnień. Te uprawnienia należą do władzy sądowniczej. W efekcie mamy do czynienia z naruszeniem podstawowej zasady, jeszcze z prawa rzymskiego: nemo iudex in causa sua. Sąd Najwyższy zaczyna działać jako przedstawiciel władzy sądowniczej broniącej się wobec wskazanego przez władzę wykonawczą błędu w wyrokowaniu, w orzeczeniu, które nie jest wyrokiem, bo jest orzeczeniem niesprawiedliwym. A dlaczego? Bo w 1996 r. weszła zasada kontradyktoryjności. Nawet Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach na początku 1997 r. mówił, że to będzie skutkowało orzeczeniami niesprawiedliwymi. Tylko w 1997 r., na jesieni – za chwilę minie 25 lat – weszła konstytucja, która nakazuje państwu i wszystkim jego instytucjom, które zostały powołane przez nas jako suwerena, obronę dobra, prawdy, piękna i sprawiedliwości. To jest w preambule. I ta zasada kontradyktoryjności jest sprzeczna z podstawami konstytucyjnymi..."
u2

u2

02.10.2022 13:56

W odpowiedzi do: Obserwator

Nawet Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach na początku 1997 r. mówił, że to będzie skutkowało orzeczeniami niesprawiedliwymi.
SN nie jest źródłem prawa w Polsce. Cały kociokwik z nadzwyczajną kastą polega na tym, że nadzwyczajna kastucha uzurpuje sobie władzę do bycia źródłem prawa i jego egzekutorem. Tak to nigdy nie będzie działało, zawsze będą wojny podjazdowe nadzwyczajnej kastuchy z władzą parlamentarną :-)
PS. Przyjdzie wojna i nadzwyczajna kastucha spuści z tonu :-)
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 15:56

W odpowiedzi do: u2

@u2: w dalszym ciągu nie mogę się doczekać na wskazanie rzekomych fragmentów wypowiedzi...
u2

u2

02.10.2022 15:58

W odpowiedzi do: Obserwator

nie mogę się doczekać
I nie doczekasz się, bo moje jest na wierzchu, jak oliwa sprawiedliwa, a ty sobie fragmentuj do woli :-)
PS. Warto zwrócić uwagę również na pierwsze 3 minuty. Gostek narzeka, że ławnicy robią w czasie prywatnym, muszą jeździć do Warszawy. Ale nie zająknął się że ławnicy nie robią tego za darmo, tylko otrzymują wynagrodzenie za pracę. Tutaj każdej rozsądnej osobie zapali sie czerwona lampka, że facio nie chce być ławnikiem, przyszedł tylko ponarzekać. :-)
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 16:43

W odpowiedzi do: u2

@u2: no i znowu gadasz bzdury, bo ławnicy otrzymują dietę (200 PLN) WYŁĄCZNIE za dni orzecznicze (czyli wtedy, gdy w todze siedzą w sali) oraz otrzymują zwrot kosztów dojazdu za dojazd na rozprawę. I nie jest to "wynagrodzenie za pracę". Przygotowanie się do sprawy (czyli przyjazd do Warszawy i wszystkie koszty pobytu oraz czas wyrwany z obowiązków zawodowych) nie jest objęte żadną rekompensatą. Tak wynika z ustawy.
Wiesz co, daruj już sobie, bo co wpis, to coraz lepiej. Skoro nie masz pojęcia o czym piszesz, to się lepiej nie odzywaj, dyskusja jak z pięciolatkiem.
u2

u2

02.10.2022 17:50

W odpowiedzi do: Obserwator

ławnicy otrzymują dietę (200 PLN) WYŁĄCZNIE za dni orzecznicze (czyli wtedy, gdy w todze siedzą w sali) oraz otrzymują zwrot kosztów dojazdu za dojazd na rozprawę
To niech nie będą ławnikami, jak potrafią tylko narzekać i nie potrafią się przygotować na rozprawę. To są proste sprawy.
PS. Oglądałem na Netflix serial o tym jak wybierano ławę przysięgłych. Przysięgli mieli dodatkowych sponsorów :-)
spike

spike

02.10.2022 12:41

W odpowiedzi do: Obserwator

Nie znam się, więc pytam, czy jest jakaś ewidencja wyroków, które zostały unieważnione przez wyższe sądy, np. z powodu "błędów" przewodu całego procesu, a sędziowie odpowiadają za niekompetencje, albo celowe działanie ?
Weźmy choćby sprawy handlu nieruchomościami, gdzie uznawano prawa spadkowe osobom nieżyjącym, czy wiekowym ponad 100 lat, by mogły przekazać swoje prawa innym osobom, ja nie słyszałem.
Obserwator_3

Obserwator

02.10.2022 13:18

W odpowiedzi do: spike

Nie słyszałem, żeby istniała taka centralna ewidencja według tego kryterium, są natomiast portale orzeczeń, ale bez znajomości sygnatury niewiele się wypatrzy...
Natomiast w google można sobie wyszukiwać orzeczenia wg. różnych haseł, lecz do kompletności to daleko.
Oczywiście są jeszcze profesjonalne wyszukiwarki (kluwer etc.), ale to inna liga i inne zastosowanie.
spike

spike

02.10.2022 13:42

W odpowiedzi do: Obserwator

chodziło mi głównie o odpowiedzialność zawodową za nierzetelne orzeczenia, które zostały unieważnione. Wg mnie taki sędzia wielokrotny recydywa, powinien stracić prawo do zawodu, jak to jest w wielu zawodach, czy uprawnieniach.
Obserwator
Nazwa bloga:
z beczki Diogenesa XXI w.
Zawód:
wolny
Miasto:
wędrowiec

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 243
Liczba wyświetleń: 894 455
Liczba komentarzy: 2 249

Ostatnie wpisy blogera

  • Wybory na horyzoncie, pora myśleć nad hasłami...
  • Znudzony pasterz i wilki
  • Wszystko w rękach Prezydenta

Moje ostatnie komentarze

  • @mjk1Dyskusja nie ma sensu, Pan nie czyta ze zrozumieniem tego co napisałem, tylko konfabuluje Pan na temat moich rzekomych intencji, w dodatku zarzucając mi, że nie napisałem jakie zadałem pytanie…
  • Proszę o cytat, gdzie napisałem, że zapytałem SI "czy lukę popytową można uzupełnić dodrukiem pieniądza" i cytat z miejsca w którym wmawiam czytelnikom, że SI oceniała Pańską koncepcję, albo…
  • @mjk1Bynajmniej nie było moim celem sprawdzanie Twoich koncepcji w OpenAi, tylko mojej, a cała treść dyskusji jest zamieszczona - mój pierwszy prompt miał brzmienie: "...Problemem ekonomii…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy Prezydent Duda odpowie na wezwanie Premiera Orbana?
  • p. Gadowski ma przerąbane...
  • Czy naprawdę zostały nam dwa tygodnie, czyli bunt rozłamowy

Ostatnio komentowane

  • Jan1797, To powinno być w elementarzu.Spójrz w internet. Wiadomości pełne są informacji sprzed kilku dni. Czy to normalne i z czego wynika? Powtarzane są informacje sprzed miesięcy. Na wypadek gdyby ludzie…
  • Kazimierz Koziorowski, haslo "chcesz mieć pracę - kupuj polskie"
  • sake2020, Może mamy i Europkę ale przede wszystkim na plan pierwszy wysuwa się problem Czarzastego. Skąd to wysokie poparcie? Jak to możliwe,że w sytuacji systematycznych zaczepek ze strony rosyjskiej nie…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności