Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Grad jak dżuma

Ryszard Czarnecki 01.10.2008

A oto tekst, który zatytułowałem "Grad jak dżuma":

 

"Grad spadł na polskie stocznie - i może doprowadzić je do bankructwa. Grad pada tam już od jesieni zeszłego roku, ale teraz znad Brukseli nadciągnęła nawałnica z piorunami. Tak naprawdę nie wiadomo, czy gorsza jest cholera (GRAD) czy dżuma (owa unijna burza). Pan minister najwyżej straci rządową tekę, ale dalej będzie posłem więc tradycyjnie rząd i ludzie rządu jakoś się wyżywią (to się nie zmienia od ćwierć wieku!). Gorzej ze stoczniowcami Gdyni i Szczecina, którzy mogą pójść na bruk i nie pomoże im żadna "polityka miłości". Najwyżej mogą sobie przejechać się tramwajem w ramach "podróży życia". Oczywiście, rząd będzie nieodmiennie deklarował nieodmienną pomoc dla rodzimego przemysłu stoczniowego, ale to już klasyk pisał, że "wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły".

 

Co do stoczniowców to właściwie nie byli oni zającem tylko jeszcze gorzej: królikiem. Z jednej strony - dla ministra Grada - królikiem doświadczalnym, z drugiej - dla całego rządu - króliczkiem, którego należy gonić, ale broń Boże, nie należy go złapać.

 

 

 

Ta rządowa gonitwa za króliczkiem nie jest jednak specjalnie wesoła, bo robotnicy z Wybrzeża mogą powiedzieć jak kiedyś - i będą mieli rację - do polityków PO: "Wy się tylko bawicie - nam chodzi o życie".

 

Niestety, w tym polskim dokumentalnym filmie nie będzie jak w starym rosyjskim filmie rysunkowym o zającu i wilku. Obawiam się, że polscy stoczniowcy nie powiedzą ministrowi Gradowi i komisarz Kroes: "Nu, pogodi". Mogą najwyżej pokazać im to, co pokazał 28 lat temu na stadionie Łużniki w Moskwie mistrz olimpijski skoku o tyczce Władysław Kozakiewicz."

 ***

W mediach bardzo dużo o bitwie między rządem a PZPN, ale mało kto dostrzega fundamentalny kontekst tej wojny: kontekst biznesowy. Tymczasem to clou całej tej sprawy - obok aspektu prestiżowego, politycznego i propagandowego. O tym właśnie, między innymi,  pisałem w tekście, który jutro ukaże się w tygodniku "Gazeta Finansowa". Oto fragmenty tego artykułu:

 

" (…) Wprowadzenie kuratora do PZPN jest zagrywką polityczno-propagandową. Ale nie tylko. W tle czuć zapach wielkiej forsy. Biznesowy wymiar całej afery jest ewidentny: na ulicy Miodowej w Warszawie (siedziba PZPN) są spore konfitury w postaci praw do transmisji TV meczów "biało-czerwonych", ale także praw do telewizyjnego sygnału Euro 2012. Stąd też właśnie polityczno-biznesowe emocje sięgają zenitu. W tym meczu jest - przytaczając tytuł powieści Adama Bahdaja - "Do przerwy 0:1". Gola strzelił rząd, ale sędzia jest z Genewy, gdzie mieści się siedziba FIFA i wyraźnie sprzyja PZPN… Mecz więc trwa. Niestety, dla polskiej piłki, tak naprawdę, niewiele stąd wynika."

 

 

 

 

 

 

 

 

W jutrzejszym numerze tygodnika "Warszawska Gazeta" ukaże się mój felieton, tym razem poświęcony kompletnej klęsce rządu PO ws. polskich stoczni. Ekipa Tuska przegrała w tej kwestii wyjazdowy mecz w Brukseli i to z kretesem.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 806
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 093
Liczba wyświetleń: 8 179 837
Liczba komentarzy: 11 272

Ostatnie wpisy blogera

  • „CZARNA NIEDZIELA” DONALDA TRUMPA
  • PO WYBORACH W BUŁGARII
  • "Katalonczyk" , celebryta, nudziarz...

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, Osobiście byłbym ostrożny z ferowaniem takich wyroków o fałszerstwie. W 2023 nastąpiło naruszenie kodeksu wyborczego np. w Jagodnie. Ale jak ludzie wybrali, tak mają :)
  • Alina@Warszawa, Że wybory prezydenckie w Polsce były sfałszowane, to pewnik wg mnie, a ORMO-wiec na pewno wie lepiej. Ja tylko dodaję za każdym razem, że ZOSTAŁY SFAŁSZOWANE ZA MAŁO! Po prostu oszuści od Tuska nie…
  • u2, Znajomy ORMOwiec twierdzi, ze PKN wygrał, bo tak chciała Ameryka i Rosja i że wybory na pewno były sfałszowane :) Nazywanie alfonsem i pisiorem PKN u 8-gwiazdkowców jest nagminne, bo kojarzą PKN z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności