Wczorajszy dzień dla P. Adamowicza właściciela 36 kont i 6 mieszkań był sądnym dniem. Otóż SN odrzucił skargę mecenasa reprezentującego Adamowicza na wyrok SO w Gdańsku , który nakazał wytłumaczenie się z podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Adamowicz „pomylił ” się i zapomniał wpisać do oświadczenia bagatela 2 mieszkań i znacznie zaniżył kwotę oszczędności.
Kolejny cios spotkał Adamowicza ze strony WSA, który stwierdził ,że nie ma przeszkód w połączeniu Muzeum II wojny światowej z Muzeum Westerplatte. Adamowicz był głównym hamulcowym w połączeniu tych dwóch muzeów.
Adamowicz peowski aparatczyk wsławił się takimi działaniami jak próbą przywrócenia Stoczni Gdańskiej nazwy im. Lenina, motywując to względami historycznymi , czy zrobienie obchodów rocznicy TK na koszt miasta.
P. Adamowicz niczym batiuszka Łukaszenko rządzi w Gdańsku prawie 20 lat i wydawało mu się , że stoi ponad prawem. Niestety dla niego zarówno SN jak i NSA pokazały , że dobry czas dla niego się skończył.
Będzie musiał się wytłumaczyć skąd miał tyle pieniędzy żeby kupić 6 mieszkań a także skąd miał tyle gotówki. Także rzucanie kłód pod nogi premierowi Glińskiemu w sprawie połączenia muzeów na nic się zdały , bo WSA stwierdził , że nie ma podstaw ku temu, żeby te muzea działały osobno i stało się tak jak postulował premier Gliński żeby oba muzea działały pod jednym szyldem.
wpolityce.pl
newsroom.salon24.pl
wpolityce.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 8491
Powiedz mi tylko jedno - czy to już dosyć by był koniec Budynia, czy znowu się wyłga?
Serdeczności
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Miedzy Bogiem a prawda to cos mi tu "smierdzi" ...
Miedzy Bogiem a prawda to cos mi tu "smierdzi" ...
Elekronik z New Jersey pozdrawia elektronika z Gdyni.....
Zaczynaja sie w koncu zniwa..........................