Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Zaproszenie Putina było błędem

Ryszard Czarnecki 02.09.2009

Być może polski premier miał inny scenariusz z sobą w roli głównej, ale został ograny przez byłego KGB-istę. Media międzynarodowe maksymalnie wyeksponowały buńczucznego, hardego Putina, a nie pokorną - jak na nią - kanclerz Merkel. Wszystko to sprawiało wrażenie, że szef naszego rządu, chcąc nie chcąc, w ramach nadgodzin pracował w biurze promocji Władimira Władimirowicza Putina. A przecież nie od tego jest premier 40-milionowego państwa.

 

Gdy Jerzy Buzek i Stefan Niesiołowski mówią, że Polska nie powinna odpowiadać na zaczepki czy kłamstwa Rosji odnośnie historii XX wieku - to trudno się nie zdziwić. Jakby liderzy PO zapomnieli, że od 2005 roku nasz MSZ konsekwentnie piętnuje pokazujące się w mediach amerykańskich i europejskich doniesienia o "Polish death camps" - rzekomych "polskich obozach śmierci". Jeżeli więc słusznie protestujemy przeciwko nieuctwu i złej woli dziennikarzy i polityków to bądźmy konsekwentni i protestujmy przeciwko stekowi fałszerstw ze Wschodu.

 

Fałszowanie historii Polski przez Rosjan - na które przyzwolenie daje Putin - nie jest sprawą tylko historii. To inna twarz politycznej rywalizacji polsko-rosyjskiej. Szkoda, że nasz rząd nie chce tego zrozumieć, a jego stronnicy opowiadają bajeczki o rzekomym "przełomie" w relacjach Warszawa-Moskwa.

 

Reasumując: uważam, że Putin przyjechał niepotrzebnie. To znaczy: potrzebnie, ale nie dla nas i nie dla Polski. W tej kwestii zmieniłem zdanie. Uważałem zaproszenie go za rzecz dobrą, a dziś, już po zakończonych obchodach rocznicy 1 września, dochodzę do wniosku, że jego obecność w Polsce, obojętnie od intencji polskiej strony, przyniosła więcej szkód niż pożytku. Ta promocja rosyjskiego premiera i rosyjskiego punktu widzenia na historię odbyła się kosztem Polski, ale paradoksalnie dzięki Polsce. To niewybaczalny błąd Donalda Tuska i jego gabinetu.

Niestety, fiasko! Tak w skrócie można by określić rocznicowe uroczystości upamiętniające 70-lecie napadu Niemiec na Polskę, który rozpoczął II wojnę światową. Obojętnie od intencji rządu Donalda Tuska, uroczystości te stały się okazją do nachalnej promocji osoby Putina i rosyjskiej wizji historii najnowszej. Jeden z ważniejszych polskich komentatorów Bogusław Chrabota zadał w Polsat News pytanie, czy czasem Putin nie zdominował tych uroczystości. Niestety, tak.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 776
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 071
Liczba wyświetleń: 8 170 154
Liczba komentarzy: 11 257

Ostatnie wpisy blogera

  • KARMA WRACA
  • DOŁEK TRUMPA
  • NIEMIECKI MAINSTREAM NA RÓWNI POCHYŁEJ

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "Bo inni w USA są dla Polski gorsi,po prostu"Koniec kadencji Prezydenta Trumpa to 20 stycznia 2029 roku. Czy wtedy wybuchnie 3wś? Całkiem możliwe. Ale najpierw powinny zostać podpisane umowy pokojowe…
  • u2, Nikołow, Spiridonow, "adziń chu*" jak mawiają ruscy w ruskim mirze :)
  • u2, W serialu padła fraza "takie sztuczki nie ze mną, Brunner". Potem przerobiona, chyba w kabaretach radiowych, na słynne "Nie ze mną te numery, Brunner!" :)

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności