W zastraszającym tempie znikają bezrobotni.

W ostatnim miesiącu z ewidencji Urzędów Pracy usunięto 159 tys. bezrobotnych. Z tej liczby pracę znalazło niecałe 80 tysięcy. Około 5 tys. bezrobotnych nie przyjęło propozycji pracy i straciło uprawnienia.  Z prostego rachunku wynika że "gdzieś" znikło w ciągu miesiąca prawie 75 tysięcy bezrobotnych Polaków.Taka ilość ludzi to już spore miasto, więc wyobraźmy sobie że 75 tys. mieszkańców takiego miasta nagle gdzieś znika...

... ale by była sensacja medialna ! Możliwe że na miejsce zniknięcia przyleciałby "błękitny" helikopter TVN-u i nadawał na żywo jak podczas przejazdu matki małej Madzi z aresztu do sądu.
Niestety, ci ludzie nie mieszkali w jednym mieście, lecz w rozrzuconych po całej Polsce wsiach, miastach ,miasteczkach i z błętniknego w tłumie innych nie ma szansy dostrzec...
... i ich się nie dostrzega.Statystyki bezrobocia publikowane co miesiac w Polsce podobnie jak błękitny, czego "nie mogą" zobaczyć, tego nie pokażą...

Może blogerzy jeszcze mogą? Ale czy mogą odnaleść zaginione miasto? Czy mogą znaleść co miesiąc kolejne zaginione miasto... ?

ps. Może jednak poszukiwania należy odpuścić? Statystyki bezrobocia i tak już wyglądają nie ciekawie. Doliczając zaginionych...

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika violana

27-02-2013 [00:39] - violana | Link:

znów odpłynęła kolejna fala poza kraj....

Obrazek użytkownika ironiczny anglosas

27-02-2013 [01:25] - ironiczny anglosas | Link:

... jeszcze chyba nie dopłynęła. Nie zauwarzyłem   :)

Obrazek użytkownika Opornik1953

27-02-2013 [08:31] - Opornik1953 | Link:

Prosty sposób ;podaje się datę stawienia w urzędzie pracy bezrobotnemu,a jak wtym terminie przyjdzie to żdziwiona rejestratorka mówi ,że bezrobotny będzie wykreślony bo pomylił datę stawienia.Tylko ona wie jaką datę wpisała i jaką bezrobotnemu podała.Tak się dzieje naprawdę.Traci uprawnienie do opieki zdrowotnej i statystyka o ilości bezrobotnych się poprawia .Czarodzieje są nawet w P.U.P-ach.

Obrazek użytkownika js

27-02-2013 [12:13] - js | Link:

tzw. PUP'ów jest bardziej wyrafinowana. Wyobraźmy sobie sytuację następującą. Długotrwale bezrobotny już bez prawa do zasiłku, którego środki są mocno ograniczone. Otrzymuje nagle propozycję stażu za 800 zł. Przyjmuje ją i uczęszcza do pracy. Nagle po kilku dniach dopada go ciężka grypa. Na leczenie traci środki przeznaczone na komunikację do miejsca pracy. Dojście do pracy to ok. 15 km. Niestawienie się w pracy grozi pozbawieniem statusu bezrobotnego na 9 miesięcy. Żadne tłumaczenia jak to powyższe nie robi na urzędniku wrażenia. To bezrobotny jest winny powstałej sytuacji. Myślę, że w tym kraju aż prosi się o polską Norymbergę. Ci rządzący teraz Polską i ich poplecznicy z Sejmu powinni być w trybie ustawy władz tymczasowych skazani na całkowitą nędzę wraz z rodzinami i skoszarowani w miejscu odosobnienia bez dostępu do czegokolwiek. To będzie i tak bardzo humanitarna kara w porównaniu z ich winami. Ten Tusk jeszcze nie ustanowił obozów koncentracyjnych...lecz kto wie, jakby jeszcze trochę porządził...

Obrazek użytkownika 1235813...

27-02-2013 [16:20] - 1235813... | Link:

to tak jak z tym samozatrudnieniem, o którym tak swego czasu bębnili, jaki to niby ewenement na skalę europejską, że w Polsce Tuska powstało kilkaset tyś. prywatnych firm, oczywiście o bankructwach tych jednoosobowych firm, nic już nie mówiono