Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Polska- Białoruś : nowe otwarcie (bo Amerykanie pozwolili)...

Ryszard Czarnecki 09.10.2026

Dziś o naszej -ale też unijnej -polityce wschodniej , choć w transatlantyckim kontekście . Otóż przy okazji sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ spotkali się ministrowie spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Prorządowi politycy i dziennikarze, ci sami, którzy przez lata krytykowali jakiekolwiek pomysły o otwarciu się na tego naszego sąsiada nagle zamilkli. Nie mam pretensji do szefa MSZ RP, że spotkał się ze swoim odpowiednikiem z Mińska. Mam pretensje, że zrobił to tak późno. Mam też pretensje do tych wszystkich, którzy w tej sprawie w bezrefleksyjny i de facto aintelektualny sposób odrzucali próby nawet choćby samego myślenia, jak przerwać ten „chocholi taniec”, który nie pozwalał nam na jakiekolwiek próby własnej polityki, tylko kazał być echem Unii Europejskiej.

Tymczasem Białoruś to nasz sąsiad. Często bardzo trudny, ale jednak mamy w jego kontekście realne interesy i doświadczenia, których nie mają, przy całym szacunku, ani UE, ani Irlandia, Portugalia, Hiszpania czy Cypr, dla których nasi wschodni sąsiedzi są zupełną egzotyką. Prawdę mówiąc : znacznie większa egzotyką niż dla Hiszpanii jest Maroko.

W ostatnich latach z osłupieniem można było czytać oficjalne statystyki, które mówiły, że z Białorusią jest więcej inwestycji czy obrotów handlowych ze strony Niemiec czy Włoch niż sąsiada – Polski . Rzeczpospolita zupełnie nie potrafiła wykorzystać swojego położenia geograficznego i geopolitycznego, które przemawiało za tym, aby to właśnie nasze państwo było swoistym „mostem” Białorusi do Unii Europejskiej i w drugą stronę: UE na Białoruś. Nie potrafiliśmy jako kraj wywalczyć sobie takiej pozycji w Unii, aby to Polska przemawiała wobec Mińska w imieniu Brukseli, tak jak Hiszpania przemawiała\ przemawia wobec Kuby w imieniu całej UE - 27.

Postulowałem od dawna taką pozycję państwa polskiego w tym geopolitycznym meczu w Europie Wschodniej . Pisałem o tym i mówiłem od bez mała kilkunastu lat. Był to głos wołającego na puszczy. To doprawdy dość żenujące, że owa odwilż na odcinku polsko-białoruskim nastąpiła dopiero wtedy, gdy od roku swoje kanały komunikacyjne z Mińskiem bardzo aktywnie uruchomił Waszyngton. Biały-Dom wysyłał tam swoich wysokich rangą przedstawicieli dyplomatycznych, zawstydzając w ten sposób i Brukselę i Warszawę. Odbywało się to w czasie, gdy Polska i Unia Europejska grzeszyły pasywizmem wtym obszarze polityki wschodniej.

Polskie przysłowie mówi „lepiej późno niż wcale”. Tytuł amerykańskiego filmu jest inny, ale też oddaje istotę rzeczy: „Lepiej późno niż później”. Szkoda tylko, że próbujemy odmrażać nasze relacje z tym sąsiadem nie jako prekursorzy, „trendsettrzy”, tylko jako w jakiejś mierze pas transmisyjny Stanów Zjednoczonych Ameryki. Stać nas na więcej, doprawdy.

A zamykanie się na Mińsk, odwracanie się plecami do Białorusi oznacza wpychanie jej jeszcze bardziej w łapy Moskwy. A przecież chyba nie o to,chodzi? Czyż nie? Chyba,że...

*Artykuł ukazał się na portalu "WiO czyli Warszawa i Okolice"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 20
Marek Michalski

Marek Michalski

09.10.2026 12:53

"Polska i Unia Europejska grzeszyły pasywizmem w tym obszarze polityki wschodniej."

Pasywizmu nie było. Komuna tzw.Zachodu jest zainteresowana utrwalaniem linii Curzona, by dzielić Międzymorze.

Aktywnie wystąpił w tym duchu Prezydent Andrzej Duda wykopując topór wojenny postrockizmu przeciw poststalinizmowi, gdy wbrew polskiej racji stanu ingerując w wewnętrzne sprawy Białorusi ogłosił sfałszowanie wyborów i rzekome zwycięstwo Ciechanowskiej. 

Uzyskaliśmy nie tylko wrogość Łukaszenki, ale udzielenie "bratniej pomocy" przez Putina z konsekwencjami.

Pierwszą konsekwencją jest wojna hybrydowa i przerzucanie z Rosji i Białorusi dywersantów - terrorystów pod pozorami uchodźstwa.

Drugą konsekwencją jest atak Rosji z Białorusi na Kijów. 

Tubą propagandową jest Biełsat, od lat finansowany przez Polskę, a założony na zlecenie ośrodków lewicy zachodniej.

Pisałem o tym w związku z męczeństwem pani Romaszewskiej-Guzy:

naszeblogi.pl

Aktywizm dzielący Polskę z Białorusią miał tylko chwilę przerwy gdy min.spraw zagranicznych był Witold Waszczykowski. Poza tym jest ciągłość lansowania lewicy prozachodniej w rodzaju Ciechanowskiej czy Poczobuta. Jest ciągłość czarnego pijaru wobec Białorusi - wystarczy porównać tę negatywną propagandę z polityką miłości wobec Ukrainy jeszcze sprzed Majdanu.

Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 082
Liczba wyświetleń: 8 173 921
Liczba komentarzy: 11 265

Ostatnie wpisy blogera

  • PROTESTY I DEBATY CZYLI STRASBURG WITA
  • Zadyma w Strasburgu
  • WYBORY W POLSCE CZYLI WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ...

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności