Przeciętny Polak nigdy nie był naiwny. Całą tę "naiwność" wywołały media na cudzym pasku.
Mało zorientowani w naszej historii, albo bardzo praktyczni katolicy, dali się w ten sposób namówić do dobroczynności. Ale nawet najbardziej podatni na medialne "sugestie" i polecenia. widzą już, że ich dobroczynność nie spotkała się ze wzajemnością, ani wdzięcznością, więc jedynym sensownym zachowaniem jest teraz wstrzymanie się od dobroczynności na rzecz niewdzięczników, bezczelnych chamów, czy wyznawców zbrodniczych idei swoich dziadków z UPA i OUN.
Polacy nie mają - o ile wiem - żadnych zobowiązań, ani win wobec Ukraińców. Wręcz przeciwnie, to Ukraińcy są winni zadośćuczynienia za zbrodnie na bezbronnych Polakach w czasie Rzezi Wołyńskiej
Przeciętny Polak nigdy nie był naiwny. Całą tę "naiwność" wywołały media na cudzym pasku.
Mało zorientowani w naszej historii, albo bardzo praktyczni katolicy, dali się w ten sposób namówić do dobroczynności. Ale nawet najbardziej podatni na medialne "sugestie" i polecenia. widzą już, że ich dobroczynność nie spotkała się ze wzajemnością, ani wdzięcznością, więc jedynym sensownym zachowaniem jest teraz wstrzymanie się od dobroczynności na rzecz niewdzięczników, bezczelnych chamów, czy wyznawców zbrodniczych idei swoich dziadków z UPA i OUN.
Polacy nie mają - o ile wiem - żadnych zobowiązań, ani win wobec Ukraińców. Wręcz przeciwnie, to Ukraińcy są winni zadośćuczynienia za zbrodnie na bezbronnych Polakach w czasie Rzezi Wołyńskiej