Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Polska ułańska

Ryszard Czarnecki , 30.11.2015
Ostatnie ułańskie – i jakże skuteczne ‒ szarże w polskiej polityce wręcz zachęcają, aby wrócić do tematu tak zasłużonej dla polskich dziejów naszej kawalerii. Pisałem o tym na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” trzykrotnie: 27 lipca, 18 sierpnia i 14 września. Teraz wracam po 2,5 miesięcznej przerwie – ostatnich jedenaście tygodni zajmowałem się wszak wraz z innymi „szwoleżerami” ułańskimi bitwami, ale na politycznym polu.
Ułani króla Jana czyli... „coś tam” po kolana
20. Pułk Ulanów stacjonował w Rzeszowie, który dzisiaj jest na kresach południowo-wschodnich RP, ale w czasach II Rzeczpospolitej, państwa liczącego niemal 400 tysięcy kilometrów kwadratowych jako żywo stanicą kresową nie był... Sztandarowa żurawiejka 20. PU z Podkarpacia była taka: „Noszą szable po kolana ‒ To ułani króla Jana”. W książeczce „Żurawiejki” wydanej własnym sumptem w mrocznych czasach komunizm (1964 rok) autorstwa J. Malewskiego jest rysunek przedstawiający ułana z szablą przywieszoną właśnie w okolicy... kolana i włóczoną po ziemi, który wpatruje się w portret króla Jana III Sobieskiego. Patron pułku dumnie spoziera ze ściany, zerkając na ułana z amarantowym otokiem na czapce. Proporzec 20. PU z Rzeszowa był trójkolorowy:amarantowo-biało-niebieski, z czego amarant jest na górze i na dole, pośrodku dużo bieli i wąski niebieski pasek. Skądinąd książeczka Malewskiego jest o tyle fascynująca, że jest całkowicie(!) ręcznie rysowana i pisana. To ewenement, zajmujący wyjątkowe miejsce w mojej bibliotece, (prezent od pana Tomasza Tywonka ‒ dziękuję, pamiętam!) Ciekawe czy ktoś z Czytelników ma również taki unikat? Wracając do żurawiejek 20. PU to były też inne, bardziej frywolne: „Maja coś tam po kolana – to ułani króla Jana”. Albo też: „Zamiast dupy krwawa rana – To ułani króla Jana”. A że rzeszowscy kawalerzyści znali swoją wartość, to śpiewali: „Wśród ułanów nie masz pana ‒ Nad ułana króla Jana”. Była również i taka: „Monokl w oku, mina pana – To ułani króla Jana”.
Wołyń, Brody,
21. Pułk Ułanów stacjonował w mieście Równe na Wołyniu, a więc w mieście opodal którego urodził się (jeszcze w XIX stuleciu) mój pradziadek Henryk Ludwik Czarnecki. Trochę paradoksalną miał nazwę ten 21. PU, bo był to... Nadwiślański Pułk Ułanów. Stąd geneza żurawiejki: „Nadwiślańskich miano wzięli, chociaż Wisły nie widzieli”. Były też i inne: „Nad Wołyniem błyszczą lance, Turkusowi Nadwiślańce” oraz „Jeden w Polsce turkusowy – to z Równego pułk morowy”. Wołyńscy Ułani mieli proporzec trójkolorowy: kolor szary z góry i z dołu zamykał żółte (u góry) i białe pasemko.
„Śmierdzą naftą, robią długi – to jest pułk Dwudziesty Drugi”. Tak śpiewali ułani w 22. PU stacjonującym w Brodach ,w pobliżu Borysławia w powiecie Drohobycz, także na Kresach Wschodnich RP. Pewnie melomani kochający piosenki z czasów II RP pamiętają przebój zaczynający się od słów: „A panienka dokąd? Do Borysławia”. Żurawiejka mówiła albo o nie najlepszej, zdaje, się kondycji finansowej pułku, albo – to wersja bardziej prawdopodobna – o karcianych przyzwyczajeniach ułanów z tegoż 22. PU, co powodować mogło zadłużenia. Od kogo brali pieniądze jeźdźcy z Brodów? Hmm, mówi o tym wyraźnie rysunek przedstawiający ułana w galowym rynsztunku, który odbiera banknoty od otyłego jegomościa w czarnym kapeluszu, z długą brodą i w długim płaszczu. To skądinąd asumpt do rozprawy: „Rola Żyda w historii polskiej wojskowości”... Na tymże rysunku w oddali są kontury miasta Brody, a pod spodem biało-amarantowy proporzec, gdzie amarant rozdziela dwa białe trójkąty.
23. Pułk Ułanów stacjonował w – także kresowym – Podbrodziu. To rozlokowanie było charakterystyczne, bo nasza jazda miała bronić nas, według strategi wojennej II Rzeczpospolitej, od Wschodu, a nie od Zachodu. A skoro był to pułk z Kresów Wschodnich RP, to musieli w nim być, bardziej skądinąd jako żołnierze niż oficerowie, miejscowi prawosławni. Stąd zresztą wzięła się charakterystyczna żurawiejka, którą śpiewali jeźdźcy z 23. PU „Mocny w pieśni, w boju sławny – Dwadcat' Tretij ‒ prawosławny”.
Ułani z Podbrodzia mieli oryginalny proporzec w kolorach miodowym i białym, z czego duże pasy: miodowy na górze i biały na dole przedzielone były dwoma mniejszymi w tych samych kolorach. Na rysunku przypisanym ułanom z Podbrodzia jeździec z miodowym otokiem na czapce na białym koniu jedzie kłusem niczym na defiladzie, ale samotnie i to kresowym stepem, a rumak wysoko unosi prawą nogę.
Ostatnia defilada
W zasadzie defilady odbywały się kłusem – tzw. ćwiczebnym ‒ ale były też wyjątki. Tak działo się na ostatniej wielkiej defiladzie polskiej kawalerii, która miała miejsce na krakowskich Błoniach w 1933 roku. Odbyła się ona w 250. rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej, w której zwycięskim wodzem był przecież późniejszy patron rzeszowskiego 20 Pułku Ułanów król Jan III Sobieski. Wówczas w Krakowie pułki kawalerii w rozwiniętych szwadronach defilowały przed Marszałkiem Józefem Piłsudskim w galopie. Była to ostatnia defilada w obecności Naczelnika Państwa, który zmarł niespełna dwa lata później.
Warto dodać, że niektóre pułki na specjalne okazje „rychtowały” sekcję sztandarową lub pełny pluton czy szwadron. Na przykład 2 Pułk Ułanów Grochowskich używał mundurów, jakie mieli nasi podczas bitwy pod Stoczkiem w 1831 roku. Z kolei 11 Pułk Legionowy noszący od 1937 imię Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza, a wcześniej podpułkownika dyplomowanego Antoniego Jabłońskiego, który zginał w ostatni dzień kampanii 1920 roku ‒ mundury Beliny. Zaś 5 Pułk Ułanów Zasławskich ‒ mundury Ordynacji Zamoyskich. 11 PU czerpał swoją tradycję z 1 Pułku Ułanów Beliny, walczącego w latach 1914-1917 w ramach 1 Brygady Legionów Polskich. Miał sekcję sztandarową (a może cały pluton) w mundurach historycznych na wielkie uroczystości. Wyglądało to tak, że poczet sztandarowy jechał na przodzie w czakach ułańskich, a potem cały pułk w normalnych mundurach.
Podczas krakowskiej defilady Marszałkowi towarzyszyć mieli pułkownik dyplomowany Witold Wartha, pułkownik dyplomowany Adam Ludwik Korwin-Sokołowski z 1. Pułku Szwoleżerów, szef adiutantury Marszałka, późniejszy wojewoda nowogródzki (do napaści Sowietów), później autor ciekawych wspomnień, niedawno wznowionych przez Editions „Spotkania” („U boku Marszałka. Wspomnienia szefa gabinetu” ‒ obejmujących lata 1905-1945). Skądinąd to właśnie płk Sokołowski odebrał w grudniu 1922 telefon o tragicznej śmierci prezydenta Narutowicza, by potem przez trzy doby czuwać przy jego trumnie.
Defiladę na Błoniach prowadził gen. dyw. Gustaw Orlicz-Dreszer. Ten inspektor armii, a wcześniej ułan - „Beliniak”, w 1920 roku dowódca brygady i dywizji kawalerii zginął po trzech latach od defilady, gdy pilotował samolot w okolicach Gdyni-Orłowa. Leciał, aby powitać żonę wracającą z wycieczki słynnym statkiem „Batory”... Też filmowy życiorys, jak setek innych polskich ułanów.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2313
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

30.11.2015 12:44

Stoi ułan na widecie A siodło go w dupę gniecie A szkapina poczciwina Nie chce dalej iść ;-)
3rdOf9

3rdOf9

30.11.2015 13:16

Hmm... Nie chciałbym przynudzać, prawda-co... Ale cienko jakoś widzę przyszłość Polski ułańskiej w sytuacji braku dostępu do broni palnej...
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 995
Liczba wyświetleń: 8,139,243
Liczba komentarzy: 11,169

Ostatnie wpisy blogera

  • MALI LUDZIE,WIELCY IDIOCI.
  • BRZYDSZA TWARZ MUNDIALU
  • MIAŁEM RACJĘ CZYLI TERAZ WSZYSCY MĄDRZY

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "Niemcy tłuką Polaków'Z tego co widziałem na krótkich filmikach na X to niemiecka Polizei nie utworzyła kordonu wokół głazu i była wolna amerykanka, czyli tłuczenie pojedynczych Polaków stawiających…
  • Mrówka, Bez urazy... Ktoś ogląda to żenujące widowisko?
  • u2, "uczestniczy w nim aż 48 państw co stanowi… 25 procent wszystkich państw należących do ONZ" Czyli wielki sukces organizacyjny. Ale dlaczego nie ma na tym Mundialito Polski? Spoczęli na laurach…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności