Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

FUTRA I Euronowomowa

Ryszard Czarnecki 25.10.2026

„Zawieszenie stosowania przepisów dotyczących odpowiedzialności producentów odniesieniu do baterii oraz opakowań i odpadów opakowaniowych (przepisy o ochronie środowiska-pakiet zbiorczy VIII)” - regulację o takim tytule przegłosował Parlament Europejski na posiedzeniu w Strasburgu w ostatni wtorek. To przykład unijnej nowomowy, której hektolitry wylewają się z gmachów PE w stolicy Alzacji, ale też stolicy Królestwa Belgii. A o to kolejny przykład euronowomowy: „Publiczny interfejs połączony z systemem wymiany informacji na rynku wewnętrznym do celów zgłaszania delegowania pracowników”. To również regulacja, którą europarlament „klepnął” na tej sesji. Takich kwiatków jest oczywiście więcej. Parlament z siedzibami w Brukseli i Strasburgu generuje je obficie na każdej sesji, czyli raz albo dwa razy (częściej) w miesiącu.

Czy owa nowomowa, ten szczególny "eurospeak" musi towarzyszyć funkcjonowaniu UE? W teorii - nie . W praktyce - tak. Te koszmarki językowe jeszcze dodatkowo ośmieszają instytucje unijne, których autorytet i tak szoruje brzuchem po brukselskim dnie. Euronowomowa tworzy środowisko w którym eurobiurokraci świetnie się czują. To ich żargon. To ich unijna „grypsera”. Kto nie używa „eurospeaku” jest cwelem albo idiotą, albo wrogiem Europy.

W mętnej wodzie euronowomowy nie widać tego, co zobaczyć warto. Tak było również podczas ostatniej sesji PE, gdzie na jej końcu dyskretnie upchnięto debatę na jakże delikatny, bo bardzo medialny temat. Jej tytuł mówi wszystko: „Zniesienie sankcji UE na przywóz rosyjskich futer sobolowych”. I wszystko jasne. Niczym żarówki „POLAM” w jednej z pierwszych reklam, które zapamiętałem mniej więcej sprzed pół wieku. Oto zwykli Europejczycy mają cierpliwie znosić wysokie ceny energii czy benzyny, bo utrzymujemy sankcje wobec Federacji Rosyjskiej, ale żony eurobiurokratów muszą bez przeszkód paradować w rosyjskich futrach z soboli. Warto dodać, że nie przypadkiem ową niewątpliwie kontrowersyjną debatę przeprowadzono w momencie, gdy po czwartkowych głosowaniach w ostatnim dniu sesji PE olbrzymia część europosłów rozjechała się już do domów. Zakładano, że nie będzie już na sali fanatycznych obrońców zwierząt ani też fanatycznych obrońców sankcji.

Eurospeak - eurospeakiem, a brukselskie matki, żony i kochanki musza przecież w czymś chodzić w coraz krótsze jesienne i zimowe dnie.

*ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ "wGOSPODARCE.PL"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 13
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 090
Liczba wyświetleń: 8 178 231
Liczba komentarzy: 11 267

Ostatnie wpisy blogera

  • "Cojones" i futbol
  • KWADRANS NA UBÓSTWO I SPRAWOZDAWCA Z MAROKA
  • NORGE ! JAK ONI TO ROBIĄ ?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności