Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Nie zostawiajmy Gruzji samej

Ryszard Czarnecki , 08.08.2008

Nie jestem prorokiem - po prostu na zimno analizowałem retorykę języka wojny miedzy Tbilisi a Moskwą i fakty, które świadczyły, że z konfliktem zbrojnym na Kaukazie jest, jak w greckiej tragedii: wiadomo z góry, czym się zakończy i że w finale będzie tragedia. Wówczas mówiłem i pisałem o możliwości wojny o - lub "z" - Osetia Południowa lub Abchazja, choć oczywiście w tle zawsze stała (i stoi) Rosja. Później wydawało się, że bardziej napięta jest sytuacja między Gruzją a Abchazją, skończyło się jednak na Osetii. Cóż, na Kaukazie wiadomo, że karabin wystrzeli, nawet z grubsza wiadomo kiedy, ale nie zawsze wiadomo,w którym kierunku. Co w tej sytuacji powinna robić Polska - bądź co bądź będąca sojusznikiem Tbilisi? To proste - i w miarę bezpieczne - powinniśmy umiędzynarodowić ten konflikt. Nasza, polska bezpośrednia pomoc dyplomatyczna, polityczna, a nawet, teoretycznie, militarna niewiele da. Jedyną szansą, a przynajmniej największą dla Gruzji jest wpłynięcie przez Polskę (nikt inny tego nie zrobi) na organizacje międzynarodowe i europejską (światową) opinie publiczną, aby nie zostawić Gruzji samej. Gdy NATO - dzięki Francji i Niemcom niechętne w tym roku skróceniu drogi Tbilisi do członkostwa w tej strukturze - i Unia Europejska oraz USA wystąpią zdecydowanie w obronie zagrożonej suwerenności i – uwaga! - integralności terytorialnej Gruzji to Putin będzie miał znacznie trudniejsze zadanie. Pisze: Putin - bo to oczywiście on rozdaje karty w kwestii Południowego Kaukazu ("Zakaukazia" - jak mówią Rosjanie), a nie żaden Miedwiediew. A więc: musimy - jako Polska, jako UE, jako NATO umiędzynarodowić ten konflikt i w ten sposób ograniczyć swobodę manewru Federacji Rosyjskiej. I trzeba to zrobić natychmiast, nie czekając na koniec politycznych wakacji. Każdy dzień zwłoki będzie zachęcał Moskwę do agresji bezpośredniej, otwartej, militarnej lub pośredniej: via Osetia lub (i) Abchazja. USA i Europa naprawdę muszą wreszcie w kwestii Gruzji powtórzyć za Hemingwayem: "nie pytaj komu bije dzwon - bije on Tobie"... Czas działać.

Gruzja pachnie wojną. Rosja piecze tam swoją brudną pieczeń. Gdy w styczniu - po pobycie na Południowym Kaukazie, na wyborach prezydenckich w Gruzji – pisałem, że jeszcze w tym roku ten kraj będzie uwikłany w wojnę to wielu przyjmowało to z niedowierzaniem. Dziś ta prognoza staje się, niestety, rzeczywistością.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 866
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 997
Liczba wyświetleń: 8,140,287
Liczba komentarzy: 11,173

Ostatnie wpisy blogera

  • Polska ,Ukraina, konflikt czyli Kijów ante portas ...
  • ANI SŁOWA O MUNDIALU !
  • MALI LUDZIE,WIELCY IDIOCI.

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • sake2020, Sprawdzianem polskiej polityki wobec Ukrainy jest wniosek w PE o debatę i rezolucję upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Wołyniu.Jak będzie reakcja Parlamentu nie wiadomo,może w ogóle nie zechce się…
  • Mirek Skalski, "Następuje ,na naszych oczach i z naszym udziałem, nowa jakość " No tak, wajcha została przełożona i politycy w Warszawie śpiewają już na inną melodię. Można odnieść wrażenie, że polskojęzyczni…
  • u2, "gdzie teraz jest ten krzyż"Krzyż jest symbolem europejskich wartości. Nie tylko Niemcy bezwzględnie niszczą europejskie wartości zastępując je nowomową i polit-poprawnością. Ale spodobała mi się…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności