Jak smakuje mięso armatnie? Wie o tym tylko Moloch - twórca kosmicznego zła.
To, że jesteśmy nawozem dla fortuny korporacji i polityków, którzy ohydnie bogacą się plując w twarz ludowi to sprawa oczywista i znana od lat.
Teraz przyszedł czas na refleksję na temat wartości mięsa armatniego, które chcą z nas zrobić. Mięso armatnie jest pochodną nawozu, na którym wyrasta fortuna polityków i korporacji.
Jednakże tym się wyróżnia, że ulega całkowitemu unicestwieniu - mięso armatnie jest produktem używanym tylko raz, a potem obraca się w nicość.
Chcesz być mięsem armatnim? Jeśli nie, to pracuj na rzecz pokoju...
Nie czekaj, aż ktoś to zrobi za ciebie, bo płacisz podatki i ufasz politykom, zacznij działać, a jeśli nie, to rozerwą cię granaty, rakiety i bomby - po prostu buduj pokój tu i wszędzie w każdym miejscu, a teraz tym bardziej w każdej chwili...
Pamiętaj, że rządzący światem chcą, abyś zapomniał, że jesteś więcej wart niż mięso armatnie.
Nie daj się, dbaj o pokój, okazuj współczucie i czyń miłosierdzie, bo nie jesteś mięsem armatnim tylko Boską iskrą, która może rozpalić świat w imię miłości, dobra i współczucia...
Nie wierzysz, śmiejesz się, to za chwilę zrobią z ciebie, jako z mięsa armatniego, kotlety opiekane wybuchami bomb przyprawionych promieniowaniem radioaktywnym.
Tak, zrobią z nas kotlety w postaci opłatków hostii i złożą to na ołtarzu ofiarnym w świątyni Molocha - pana tego świata, twórcy kosmicznego zła i wiecznej śmierci.
Dobry Człowieku, czas przyszedł straszny, bo ludzie się mordują na wzajem i to w imię nie swoich interesów. lecz tych, którzy mniemają, że świat tylko do nich należy i chcą go posiąść z racji niby osobistego polecenia Niebios. Módl się do Boga o przebaczenie, a śmiać się możesz z tego, lecz tylko wtedy, gdy się to piekło teraz skończy - a jak widać, będzie ono trwać.
Postscriptum
Politycy nie są zdolni do tworzenia pokoju - to mizerni ludzie. Korporacje z tego korzystają, banki pomagają i cieszy się przemysł zbrojeniowy - oto istota tego świata.