Warto powielać wartościowe tematy na wielu portalach, by krąg czytających był jak najszerszy. Przeto tym razem wklejam małe wyjątki dla zachęty, odsyłając jednocześnie do całości ciekawej publikacji. Zawarte w niej informacje i fakty były dla mnie nieznane, podobnie jak mniemam u wielu innych czytelników, nie tylko blogerów, tu na NB.
"Kiedy człowiek obserwuje poczynania szeroko pojętych środowisk kierujących państwem polskim w temacie ukraińskim, łapie się za głowę z niedowierzaniem. Wydaje mu się bowiem, że kolejne posunięcia dwóch kolejnych rządów oraz tworzącym im podglebie mediów i medialnych ekspertów, są formą koszmaru sennego lub czarnego humoru typowego dla czeskich komedii. Idealizując czasy minione myślimy sobie, że przed II wojną światową w II Rzeczypospolitej, tak kuriozalna sytuacja nie mogłaby mieć miejsca. Czy oby na pewno?"
Ruskie onuce tak często przywoływane wespół z określeniem rusofie
"Środowiska kontestujące obecnie w naszym kraju skalę i sensowność wsparcia udzielanego przez Polskę Ukrainie dorobiły się wśród swoich oponentów obelżywe łatki „ruskich onuc”. Redakcja „Biuletynu” choć nie używała tego zwrotu, to również obelżywie komentowała krytyków porozumienia z Ukraińcami kosztem konfrontacji ze Związkiem Radzieckim czy utraty wpływów państwa polskiego swoich południowo-wschodnich rubieżach. Wrogiem numer jeden dla sanacyjnego tygodnika była Narodowa Demokracja. Uważano, że polski ruch narodowy torpeduje porozumienie polsko-ukraińskie, a tym samym działa na rzecz interesów radzieckich. Endecja w artykułach określana była mianem „kołtunerii”. Początkowo najczęściej i najzajadlej atakowany był sam Roman Dmowski"
Dla mnie Pan Roman Dmowski był i nadal jest bodaj najważniejszym ojcem Odrodzenia Niepodległej Polski.
Artykuł, z którego pochodzą powyższe cytaty dostępny tutaj>
"Propagowano koncepcję budowy niepodległej Ukrainy i Białorusi, potrzebę realizacji idei federacyjnych oraz jagiellońskich."
Ponoć Piłsudski był zwolennikiem niepodległości Ukrainy i Białorusi i sfederalizowania ich z Polską.
Tyle że od idei do realizacji droga daleka. W 1930 była akcja pacyfikacyjna, a w 1938 wręcz czystka etniczna powiązana z niszczeniem cerkwi ukraińskich na Lubelszczyźnie. Zniszczono 91 cerkwi.
Zapytałem się w tym temacie Groka:
Czy były czystki antyukraińskie w 2RP w roku 1930 i 1938?
Searching the web
29 results
Tak, w II Rzeczypospolitej miały miejsce dwie znaczące akcje represyjne wobec ludności ukraińskiej, które często określa się mianem „czystek antyukraińskich” (choć termin „czystki” jest tu mocno nacechowany emocjonalnie i nie zawsze precyzyjny historycznie).
Rok
Nazwa wydarzenia
Gdzie?
Charakter działań
Skala i skutki
Bezpośredni powód / kontekst
1930
Pacyfikacja Małopolski Wschodniej (Pacification of Eastern Galicia)
Galicja Wschodnia (woj. lwowskie, tarnopolskie, stanisławowskie)
masowe rewizje „złośliwe”, niszczenie mienia, bicie, przymusowy kwaterunek wojska, aresztowania, konfiskaty, poniżanie
~400–450 wsi, ok. 970 aresztowań (większość zwolniona), 7–10 zabitych w wyniku bicia, zniszczenie setek czytelń, spółdzielni, bibliotek ukraińskich
Odpowiedź na falę sabotażu i podpaleń (~170–200 aktów) prowadzoną przez UVO / OUN latem-jesienią 1930
1938
Akcja rewindykacyjno-polonizacyjna na Chełmszczyźnie i Podlasiu (niszczenie cerkwi prawosławnych)
Głównie Chełmszczyzna i południowe Podlasie (woj. lubelskie)
burzenie / zamykanie / przekazywanie cerkwi, przymusowe przejścia na katolicyzm, palenie ikonostasów, aresztowania duchownych i aktywistów
Zniszczono / zamknięto 127–138 cerkwi i kaplic (różne źródła podają 111–150), kilkadziesiąt tysięcy ludzi dotkniętych
Polityka „oczyszczania” Lubelszczyzny z prawosławia i ukrainizmu, plan „całkowitej polonizacji” regionu do 1941 r.
Najważniejsze wnioski
Jednak skala przemocy, upokorzeń i niszczenia ukraińskiej własności kulturowej była bardzo duża i radykalnie zaostrzyła polsko-ukraińską nienawiść.
Burzenie cerkwi miało na celu wymazanie widocznych śladów ukraińskości / prawosławia na terenie uznawanym za „polski etnicznie”. Wielu historyków traktuje to jako element polityki etnicznej / religijnej czystki (choć bez masowych wysiedleń – te przyszły dopiero w 1947 r. w ramach Akcji „Wisła”).
Obie akcje są dziś powszechnie uznawane za poważne nadużycia władz sanacyjnych i przykłady dyskryminacji narodowościowej. Jednocześnie polska historiografia często podkreśla, że były one odpowiedzią na wcześniejszy terroryzm ukraiński (zamachy, sabotaż, podpalenia polskich majątków), natomiast ukraińska – widzi w nich dowód na polski szowinizm państwowy i preludium do późniejszych tragicznych wydarzeń lat 40.Krótko: tak – obie daty (1930 i 1938) wiążą się z poważnymi represjami antyukraińskimi, choć miały różny charakter i skalę.
29 web pages
Szczegóły Pacyfikacji 1930 roku
Akcja Wisła 1947 roku
x.com