Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Mistrz rakietki

Ryszard Czarnecki , 31.07.2025
W szkole podstawowej namiętnie grałem w ping-ponga. Tak wtedy nazywaliśmy tę grę ,choć oczywiście oficjalna nazwa to tenis stołowy. Było to niedługo po tym,gdy Henry Kissinger w imieniu Richarda Nixona prowadził "dyplomację pingpongową", wysyłając amerykańskich zawodników na mecze i wspólne treningi z Chińczykami . W ten sposób starał się ocieplić relacje Waszyngton -Pekin i lewarować ZSRR. Po dwóch dekadach od tych wydarzeń powstanie film Roberta Zemeckisa "Forrest Gump" z tytułową rolą
Toma Hanksa. Pamiętacie ,jak w czasie rekonwalescencji po walkach w Wietnamie Forrest uczy się w szpitalu grać w ping-ponga i jest tak pojętny, że trafia do reprezentacji USA i uczestniczy w pokazowym meczu w Chinach? Fikcja filmu, który przyniósł jego twórcom 677 milionów dolarów zysku splotła się z historią, która działa się naprawdę.
Gdy miałem 13-14 lat wygrałem cztery turnieje tenisa stołowego, a w piątym byłem w finale. Po latach byłem nawet mistrzem Polski parlamentarzystów. Dlatego tym bardziej chcę dziś wspomnieć największego tenisistę w historii Polski, którego 20 rocznicę śmierci obchodziliśmy w ubiegłym tygodniu. Andrzej Grubba- o nim te słowa. Niewielki wzrostem, wielki duchem i umiejętnościami. Brązowy medalista Mistrzostw Świata w singlu, ale też w deblu i drużynie. Mistrz Europy w mikscie, pięciokrotny wicemistrz Europy i sześciokrotny brązowy medalista ME. Po tym jak w Moskwie w 1984 roku został wicemistrzem Europy w grze pojedynczej oraz drużynie i brązowym medalistom w grze mieszanej wybrano go najlepszym sportowcem Polski. Po roku w tym samym plebiscycie był drugi, a w kolejnych latach jeszcze dwukrotnie trzeci. Jego rodzice byli nauczycielami, a on z Leszkiem Kucharskim- rywalem i przyjacielem uczył Polaków jak grać w ping-ponga, kochać ten sport - i wygrywać. Wygrywał ze wszystkimi najlepszymi na świecie- przegrał tylko z rakiem. Jesienią 2004 dowiedział się, że ma raka płuc ,a w lipcu 2005 zmarł : akurat w dniu w którym świat wspominał 36 rocznicę lądowania pierwszego człowieka na księżycu- Neila Armstronga. 
Tenis stołowy był kiedyś najpopularniejszą dyscypliną sportową w Polsce. Stoły do ping-ponga stały w każdej szkole i na każdych koloniach. Paletkę do gry nosiło się w tornistrze albo torbie na książki. Andrzeja Grubbę nazywano „czarodziejem rakietki”. Stał się legendą za życia i twarzą najbardziej masowego sportu w Polsce. Dzieciaki, które uczą się w czterech szkołach podstawowych noszących jego imię powinni być dumni z takiego patrona. To niesprawiedliwe, że facet, który nie wypalił w życiu papierosa umarł na raka płuc.
*Artykuł ukazał się w tygodniku "Sieci"
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 348
u2

u2

31.07.2025 11:59

"facet, który nie wypalił w życiu papierosa umarł na raka płuc."
Ale trenował i grał wyczynowo w różnych halach sportowych. Które miały wykładziny jakie miały i były czyszczone różno-rakimi środkami chemicznymi. A Andrzej Grubba to wszystko wdychał.
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 873
Liczba wyświetleń: 8,080,173
Liczba komentarzy: 11,052

Ostatnie wpisy blogera

  • " Bańka" elit i "real" podatników
  • POLSKA W TZW.RADZIE POKOJU I WYSYP SZALEŃCOW
  • SZYKANY WOBEC POLAKÓW -NAJWIĘKSZEJ MNIEJSZOŚCI NARODOWEJ U NASZEGO SĄSIADA

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • Niezalogowany, A czy nie jest czasem tak, że za tym traktowaniem Polaków na Litwie stoi taka ichnia Konfederacja, z wbudowanym odbiorniczkiem centrali w Moskwie?
  • Marek Michalski, Ataki na Iran nie szkodzą Rosji, one są jej na rękę. Wystarczyłoby zdjąć restrykcje, a Iran miałby okazję do współpracy gospodarczej na lepszych warunkach niż z Rosją i Chinami.W ramach…
  • Mrówka, Ciąg dalszy izolowania Polski na arenie międzynarodowej. Jest kolejna okazja, by podnieść podmiotowość Polski, ale Berlin robi wszystko, by do tego nie doszło. Chyży nie po to objął stery rządu, by…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności