Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

CZECZENIA I KRÓTKA PAMIĘĆ UE

Ryszard Czarnecki 09.10.2023
W Parlamencie Europejskim przypomniano sobie o Czeczenii. Pięknie. Wyrażono solidarność z ludźmi represjonowanymi przez reżim Kadyrowa. Pięknie. A ja mam dobrą pamięć – dla niektórych: niestety. A ja pamiętam, jak administracja tego samego Parlamentu Europejskiego dwie kadencje wstecz (2009-2014) ocenzurowała (sic!) wystawę poświęconą wojnom czeczeńskim. Przypomnę, że w dwóch wojnach czeczeńskich (pierwsza w latach 1994-1996, druga w latach 1999-2009) zginęło sto kilkadziesiąt tysięcy Czeczenów. Są to dane szacunkowe, ponieważ liczbę zabitych i zaginionych trudno ustalić (Rosjanie ją zawyżają, a Czeczeni zaniżają, co na wojnie jest normalną praktyką…).
Unijna, europarlamentarna cenzura była jedną z trzech, jaką pamiętam i jakie miały miejsce wobec wystaw organizowanych przez Polaków, a konkretnie delegację polską w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (czyli ,mówiąc, krótko: PiS). Pozostałe dwie dotyczyły tragedii smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku oraz ochrony życia nienarodzonych.
Nie tak dawno była jeszcze jedna próba ingerencji w treść wystawy przygotowanej przez Polaków. Chodziło o zastąpienie słowa „Niemcy” słowami „niemieccy żołnierze” w kontekście ekspozycji mówiącej o zniszczeniach dokonanych przez niemieckich okupantów w jednym z miast na Podkarpaciu (chodziło o Jasło).
Jest  dodatkowy powód do wielkiego wstydu dla Unii Europejskiej w kontekście Czeczenii. Chodzi o fakt, że Rosja i Unia Europejska razem, „wespół w zespół”, uznały walczący w swoim czasie o niepodległość Czeczenii Emirat Kaukaski za… organizację terrorystyczną. Dziś się o tym nie pamięta, a raczej nie chce się o tym pamiętać. Unia udaje, że tego nie było. Unia jest jak pacjent po traumie, który pewne rzeczy usiłuje usunąć z pamięci – bo tak będzie mu wygodniej. Co przystoi pacjentowi walczącemu o powrót do zdrowia czy życia to jednak nie przystoi wielkiej Unii Europejskiej.
Cóż, UE nie pamięta o swojej polityce względem Czeczenii, bo pamiętać nie chce. Ale Ryszard Czarnecki pamięta...
*tekst ukazał się na portalu wprost.pl (09.10.2023)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 173
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 100
Liczba wyświetleń: 8 180 281
Liczba komentarzy: 11 272

Ostatnie wpisy blogera

  • RADYKALOWIE SCHODZĄ DO CENTRUM
  • CENZURA I "PRIORYTETY"
  • OD ISLANDII PO SERBIE -STREFA JEDNOIZBOWYCH PARLAMENTÓW

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, Osobiście byłbym ostrożny z ferowaniem takich wyroków o fałszerstwie. W 2023 nastąpiło naruszenie kodeksu wyborczego np. w Jagodnie. Ale jak ludzie wybrali, tak mają :)
  • Alina@Warszawa, Że wybory prezydenckie w Polsce były sfałszowane, to pewnik wg mnie, a ORMO-wiec na pewno wie lepiej. Ja tylko dodaję za każdym razem, że ZOSTAŁY SFAŁSZOWANE ZA MAŁO! Po prostu oszuści od Tuska nie…
  • u2, Znajomy ORMOwiec twierdzi, ze PKN wygrał, bo tak chciała Ameryka i Rosja i że wybory na pewno były sfałszowane :) Nazywanie alfonsem i pisiorem PKN u 8-gwiazdkowców jest nagminne, bo kojarzą PKN z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności