Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Żadnych zmian na Kremlu

Ryszard Czarnecki , 07.05.2008

Zainspirowany zmianą warty na Kremlu napisałem tekst o tym, że Rosja tak na prawdę się nie zmieni. Oto ów artykuł, który równolegle ukazuje się w nowym numerze tygodnika "Gazeta Finansowa": 

 

"Mamy nowego prezydenta Rosji czy też - jak mówią ludzie złośliwi lub znający historię tego kraju - nowego cara. Czy to coś zmienia w polityce wewnętrznej Federacji Rosyjskiej lub, co nas bardziej interesuje, zagranicznej? "Nihil novi sub sole"- czyli nic nowego pod "rosyjskim" słońcem. Ta zmiana może pasjonować czytelników kolorowych zachodnich pism, gdzie "liberał" Dmitrij Miedwiediew wraz z żoną świetnie się "sprzedaje" pokazując jakże inny "image" Rosji niż ten, który oferowali staruszkowie Breżniew, Czernienko czy Andropow lub alkoholik Jelcyn.

 

Ale patrząc głębiej poza teatralne rusztowania Rosja Miedwiediewa jest taka sama, wręcz identyczna, jak Rosja Putina. Kompletnie nic się nie zmienia, gdy chodzi o stosunek do swobód demokratycznych czy też decydującej roli państwowych koncernów w gospodarce tego kraju. Również nie ma żadnej zmiany, gdy chodzi o stosunek Moskwy wobec Polski i krajów bałtyckich, UE, NATO czy USA. Nie należy też oczekiwać zmiany w relacjach z Pekinem, Teheranem czy Autonomią Palestyńską.

 

Choć z przodu rosyjskiego samochodu widać Miedwiediewa to i tak kierownica jest na tylnim, choć eksponowanym siedzeniu - na fotelu premiera Putina. To on będzie co najmniej współdecydował, a w praktyce zapewne decydował o tym, jaką drogą ma jechać ów rosyjski "Moskwicz" z ciemnymi firankami.

 

A Rosja pozostanie w dalszym ciągu ta sama ze względów ekonomicznych. Ani o jotę nie zmienia się struktura rosyjskiej gospodarki bazująca na decydującej roli surowców energetycznych i ich eksportu (który czasem ma, jak wiadomo, polityczny charakter…).

 

Co z tego wynika dla Polski? Żadnych złudzeń, rodacy."

 

 

 

 

 

Zainspirowany zmianą warty na Kremlu napisałem tekst o tym, że Rosja tak na prawdę się nie zmieni. Oto ów artykuł, który równolegle ukazuje się w nowym numerze tygodnika "Gazeta Finansowa": 

 

"Mamy nowego prezydenta Rosji czy też - jak mówią ludzie złośliwi lub znający historię tego kraju - nowego cara. Czy to coś zmienia w polityce wewnętrznej Federacji Rosyjskiej lub, co nas bardziej interesuje, zagranicznej? "Nihil novi sub sole"- czyli nic nowego pod "rosyjskim" słońcem. Ta zmiana może pasjonować czytelników kolorowych zachodnich pism, gdzie "liberał" Dmitrij Miedwiediew wraz z żoną świetnie się "sprzedaje" pokazując jakże inny "image" Rosji niż ten, który oferowali staruszkowie Breżniew, Czernienko czy Andropow lub alkoholik Jelcyn.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1110
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 884
Liczba wyświetleń: 8,083,931
Liczba komentarzy: 11,068

Ostatnie wpisy blogera

  • SENSACJA ! JAK UKRAINA CHCIAŁA ODDAĆ WĘGROM ZAKARPACIE...
  • BANGLADESZ I MALEDIWY CZYLI GEOPOLITYCZNE GRY
  • STRASBURG CZYLI SŁOWA, SŁOWA,SŁOWA...

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Legenda z mchu i paproci - znajomego języka, tfu języka znajomego w dokumenty nie wepniesz 👍
  • u2, "Z bardzo biednego Bangladeszu" Był nawet na ten temat skecz kabaretu TEY, w wykonaniu Smolenia i Laskowika:youtube.comCzy Bangladesz jest biedny i jeśli jest, to dlaczego?Searching the web31…
  • NASZ_HENRY, Dobrze że bloger @mars'ie uzupełnia pańskie olsztyńskie dywagacje 😡 "Ten program SAFE to kolejna (po KPO) unijno-niemiecka ściema, Polska będzie spłacać 44 miliardy euro a Niemcy ZERO!"…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności