WŁOCHY: SKRĘT W PRAWO. MOCNY!

W Italii urny zamknięto dopiero o 23:00, a więc opieram się teraz tylko o bardzo szacunkowe dane:  wydaje się jednak , że na Półwyspie Apenińskim za chwilę będziemy mieli najbardziej prawicowy rząd po II wojnie światowej. Będzie to zresztą 68 rząd w powojennej historii Italii. Oznacza to średnią nieco ponad rok (sic!) na każdy gabinet, co jest absolutnym rekordem nie tylko EWG/UE czy Starego Kontynentu, ale chyba nawet świata.
Czytam w lewicowo-liberalnej „LA REPUBBLICA” wyniki exit poll, z których wynika, że centroprawicowa koalicja Meloni – Salvini - Berlusconi będzie miała bezpieczna większość w „Camera dei Deputati” -czyli w izbie niższej parlamentu w Rzymie, miedzy 26 a 56 mandatów! W Senacie natomiast również będą mieli tzw. spokojną większość miedzy 10 a 30 mandatów na plus.

Dodajmy, że pod naciskiem włoskiej opinii publicznej zmniejszono obie izby parlamentu. I tak Senat teraz liczy „tylko” 200 (było 315) senatorów, a tamtejszy „Sejm” 400 (było 630). Skądinąd, o czym mało kto wie, włoski parlament jest najlepiej w UE płacącym posłom i senatorom parlamentem. Członek Camera dei Deputati i Senato dostaje 11 tysięcy euro i w tej klasyfikacji wyprzedza niemiecki Bundestag i parlament Austrii.

Zatem w Rzymie będziemy mieć „najchudszy”, czyli najmniejszy liczebnie parlament Włoch oraz najbardziej „destra”, czyli prawicowy. Krytycy, także ci z Bożej łaski z Polski, obawiali się, ba, wylewali krokodyle łzy, że nowy rząd może być… prorosyjski. Zwracam uwagę, że co prawda Matteo Salvini biegał w koszulce z Putinem, ale to inny Matteo, a mianowicie Renzi, czyli lewicowy premier Włoch, domagał się publicznie zniesienia sankcji na Rosję...

Z badań, które widziałem w czerwcu 2022, gdy spotykałem się z Giorgią Meloni w Rzymie, wynikało, że spora część społeczeństwa Italii, podobnie jak Francji i Niemiec jest ,delikatnie mówiąc, otwarta na „argumenty” Moskwy . I tak co prawda 39% uważało, że za wojnę w Europie Wschodniej winę ponosi Rosja, ale prawie tyle samo, bo 37% twierdziło, że wojna ta ma miejsce z powodu… Ukrainy (!), USA czy NATO. Obojętnie jaki będzie nowy włoski rząd, będzie musiał rozwiązać problem nastrojów społecznych w tej kwestii…

*tekst ukazał się na portalu wprost.pl (26.09.2022)

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika u2

26-09-2022 [16:39] - u2 | Link:

37% twierdziło, że wojna ta ma miejsce z powodu… Ukrainy (!), USA czy NATO

Im dalej od linii frontu państwo tym bardziej temu państwu lata koło nosa co tam się dzieje i ludzie mają nikłe pojęcie o tej wojnie. Dopiero jak do nich wojna dojdzie to zrozumieją o co w niej chodzi, ale wtedy może być za późno.