Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Cisza niejedno ma imię, czy je słyszysz?

Filovera, 12.10.2019

W zgiełku, w chaosie, w pośpiechu, w jazgocie, krzykach i okrzykach, hasłach i hałasie nieznośnym, nawet w szepcie męczącym – trwamy. Bo jakiż wybór przed nami? Dziś powiedzmy stop! Cisza! I usłyszmy jej imię, a to niejedno ma brzmienie…
Bo jest cisza trudu i cisza odpoczynku. Gdy w milczeniu toczy się głaz codzienności pod górę dnia i nie spotyka nas syzyfowa kara, cisza odpoczynku przynosi radość i ukojenie, choćby była ona czekaniem na dzień kolejny i kolejny głaz. Ten jednak czasem wciąż wraca na dół, a my, przywiązani do niego, spadamy, by zacząć od nowa w zmęczonej ciszy.
Jest cisza wspomnień, których nikt nie słyszy, bo już odeszli lub idą swoją drogą. Ta cisza tuli się do zdjęć pożółkłych w starym albumie, zapachu geranium na parapecie, stygnącej herbaty, której nie ma z kim już wypić.
I jest cisza zapomnienia, gdy już nawet napis na grobie wytarty nie przypomina, jak miał na imię ten śmiertelnik. I jest cisza zapomnienia za życia i swojego życia. W niej tylko to, co dawne, jeszcze ślad zostawia, dzień wczorajszy już nic nie znaczy, twarze stają się obce, choć tak bliskie były.
Jest cisza gorących pragnień i rozgrzanych marzeń – gdy jeszcze wszystko wydaje się możliwe – lecz lepiej o nich głośno nie mówić, by nie spłoszyć ciszy i nie ściągnąć na nie odium niespełnienia.  
Jest cisza upału lata, gdy powietrze gęste drży nieznośnie rozgrzane i czeka na deszcz. I cisza dostojnej jesieni, co zaczyna się złotem, przyobleka w czerwień, by z drzew zrzucić letnie sukienki liści, okryć je nagością i deszczem zmyć resztki tego, co właśnie minęło.
Bo jest też cisza przemijania i chodzi sobie ona krętymi ścieżkami zmarszczek, czasem bywa radosna, a czasem ze smutkiem opuszcza oczy, by zadać pytanie, czy można cię, Przemijanie, zatrzymać, zawrócić? W ciszy jest odpowiedź i oswojenie z tykającym zegarem.
Jest cisza miłości, której zegar nie straszny, trwającej cztery pory roku i lata dozgonne. Kubek kawy przyniesie parującej trwaniem i kocem otuli, i słowem podniesie, pocałunkiem ogrzeje, ramieniem ochroni i na szczyty wzniesie. Bez niej umieramy.
I cisza nienawiści też jest w człowieku, tak bardzo zabójczej, że aż skrytej w sobie, że zżera po kawałku wszelkie ciepłe myśli. Ukryta w zimnym wzroku i martwym uśmiechu, fałszywej radości i prawdziwym smutku, gdy ten, komu pod nogi rzuca się tę ciszę po prostu tylko żyje. I taka cisza woła wciąż bezgłośnie  – zabić cię chcę, człowieku, moją nienawiścią!
Jest cisza wdzięczności, gdy każde słowo jest niepotrzebne, by wyrazić ją w pełni. Tu słychać tylko serce i słodki smak wdzięcznej łzy za pomoc lub po prostu bycie i trzymanie za rękę. To w takiej ciszy Bóg się rodzi co chwilę i uśmiechają się anioły.
Ale jest też cisza przemilczenia krzywd i nieprawości. Otulona lękiem, przywalona kłamstwem, kamienna cisza ciężaru niesprawiedliwości i wstydu ofiary, cisza odwróconych oczu tego, co zawinił – ach, myśli sobie, po co patrzeć na krew i rany, czas umyć ręce z winy, w ciszy, by nikt nie słyszał i nie zobaczył.
Jest cisza narodzenia, moment tuż przed pierwszym oddechem ogłoszonym krzykiem. Niech świat się dowie! Oto ja, człowiek, jestem, choć jeszcze nie wiem, kim i dlaczego i dokąd zmierzam. Lecz to, jakby proste jest dla każdego, gdyż jest też…
…cisza umierania, gdy ostatni oddech zapada się w sobie, oczy już spoglądają w Górę i łódź bez powrotu odpływa. Nikt tej ciszy przerwać nie potrafi, choćby krzykiem „nie! chciał ją zagłuszyć, choćby prośbą jaką czy złorzeczeniem, że za wcześnie, nie teraz, a jeśli o! Śmierci odejdziesz, to spełnię przyrzeczenie. Nic z tego, cisza i tak przejdzie w martwą wieczność.
Lecz dopóki się żyje jest cisza Wyboru. Ten staje na rozstaju i pyta – dokąd? W jakim celu? Jaką wybrać drogę, by dojść do Prawdy?
Lecz ta też jest ciszą.
Gdy słowa zamilkną, czy ją usłyszysz?
 
 
 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3939
Tadeusz Hatalski

seafarer

12.10.2019 17:20

@ Bogumiła Kempińska-Mirosławska
Pięknie to Pani ujęła.
Teofila77

Filovera

12.10.2019 17:25

Dodane przez Tadeusz Hatalski w odpowiedzi na @ Bogumiła Kempińska

Dziękuję :-) bo cóż mogę dodać więcej? Nic, tylko ciszę :-)
Domyślny avatar

xena2012

12.10.2019 20:36

Pięknie napisane i skłaniające do refleksji.Ja tę ciszę znajduję w kosciele.Ale nie na mszy czy odmawiając modlitwę.Nasze Sanktuarium jest otwarte w ciągu dnia,mozna wejść posiedzieć,zapalić świeczkę,wyciszyć się i zatopić w myślach.
RinoCeronte

RinoCeronte

13.10.2019 09:51

Brawo! "Poesia eres tu" (G.A. Becquer)
Domyślny avatar

angol

13.10.2019 19:11

Piekna impresja, artysta sie nie jest, artysta sie bywa. Ty nia bylas piszac . Moje gratulacje
Teofila77

Filovera

27.12.2019 15:59

Dodane przez angol w odpowiedzi na Piekna impresja, artysta sie

Po prostu dziękuję :-)
Filovera
Nazwa bloga:
PIÓRO I STETOSKOP
Zawód:
Kilka, dożywotnio lekarz
Miasto:
Odpłynęłam z Łodzi do domku pod lasem

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 65
Liczba wyświetleń: 351,746
Liczba komentarzy: 801

Ostatnie wpisy blogera

  • Zmowa milczenia - wspólne pole skażenia
  • Dom Evy Braun - między historią a legendą
  • Pobierowo przed sezonem

Moje ostatnie komentarze

  • Jak dla mnie, może być system ubezpieczeniowy, wiele kas chorych lub innych instytucji. Nawet może być częściowo odpłatny. Nie mam nic przeciwko. Ale nie tego tyczy się mój tekst. Bo ani ja, ani Pan…
  • Całkiem możliwe, że będziemy jeszcze bardziej zaskoczeni. 
  • Kontekst prawny - zgodnie z obowiązującymi przepisami taka osoba, która zgłasza nieprawidłowości, jest pod swego rodzaju ochroną, co jak widać nie działa. I właśnie o to zderzenie mi chodziło. I…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • My tu maju-maju, a biała polska jesień tuż-tuż
  • Koronawirus atakuje mózg?
  • Gdy kobieta bije "Rudą"

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Jest odwrotnie niż Pan oczekuje, bo taka jest natura ludzka. System "non profit" generuje te objawy, które wymienia autorka, bo oczywiście nie jest non profit a z drugiej strony pacjenci z przyczyn…
  • Marek Michalski, Ad.1 O kontekście prawnym pisałem: "ustawa o ochronie sygnalistów z dnia 14 czerwca 2024 r." W normalnej polszczyźnie chodzi o ochronę świadka. Ad.2 Koncepcja, aby "pieniądze szły za pacjentem"…
  • spike, Główną przyczyną kłopotów w Służbie Zdrowia jest, że ktoś zdecydował, by SZ zarabiała, przynosiła zyski. Do tej chwili czekałem na podobne słowa i je usłyszałem od pewnego rozmówcy w programie…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności