Polska reprezentacja ma nowego sponsora!

Pozwalam sobie zaprosić Państwa do lektury mojego wywiadu, który ukazał się na stronie internetowej „Tygodnika Żużlowego”. Rozmawiał ze mną red. Miłosz Lippki.
W czwartek w Warszawie doszło do podpisania listu intencyjnego o współpracy między ANWIL SA, a polską reprezentacją na żużlu. Ponadto ogłoszono, że najbliższy mecz reprezentacji z Rosją w Rybniku trafi na antenę TVP. 
- To są dwa konkrety. ANWIL, który dotąd słynął z koszykówki, po raz pierwszy wchodzi do żużla i to z przytupem. 
List intencyjny podpisano w Pana obecności. Dlaczego? 
- Nie ukrywam, że już wcześniej rozmawiałem z ANWIL-em i próbowałem przekonać do wejścia w sport żużlowy. Udało się i jestem przekonany, że ANWIL, który pochodzi przecież z miasta, gdzie nie ma żużla zrobił świetny interes. To jest też sygnał dla innych sponsorów, że warto wchodzić w speedway. Żużel jest w windzie, która cały czas porusza się do góry i inwestowanie w niego ma sens. 
Która stacja pokaże mecz Polska - Rosja w Rybniku? 
- Będzie to transmisja o godz. 20 w TVP Sport. Wierzę, że przed żużlem w telewizji publicznej jeszcze lepsze perspektywy. W czerwcu chcę rozmawiać na ten temat z prezesem Jackiem Kurskim i dyrektorem TVP Sport Markiem Szkolnikowskim, aby rozszerzyć ofertę żużla w TVP, co oczywiście powinno leżeć zarówno w interesie stacji, jak i sportu żużlowego. Telewizja, która dociera do największej liczby gospodarstw domowych w Polsce w sposób naturalny powinna pokazywać najpopularniejsze dyscypliny, takie,które kochają Polacy, a więc piłkę nożną, żużel i siatkówkę, a zimą skoki narciarskie.  
Czy to oznacza, że doczekamy się czasów, że nawet ligi będą w TVP? 
- Telewizja publiczna jest różnie oceniana przez różnych ludzi, ale nawet jej oponenci przyznają, że jeżeli chodzi o sport, to oferta w porównaniu do kilku lat wstecz, jest znacznie bogatsza. Liczba transmisji z najbardziej prestiżowych wydarzeń wzrosła. To pozwala mieć nadzieję, że kiedyś w TVP zobaczymy też najważniejsze wydarzenia w sporcie żużlowym. 
Czy ANWIL, to największy jak dotychczas sponsor reprezentacji na żużlu? 
- Jeżeli chodzi o spółkę Skarbu Państwo, to niewątpliwie tak. Nikt przed ANWIL-em nie położył takich pieniędzy. Jednocześnie pragnę zadeklarować, że ANWIL nie jest alternatywą dla GLS, ale będą tworzy sponsorski tandem.  
Co obejmie sponsoring? 
- Na pewno Speedway of Nations w Rosji i mecze towarzyskie.  
Mówi się, że za rok zamiast meczów towarzyskich będziemy mieli DME na żużlu, w formie dwumeczów. Co Pan na to? 
- Idea godna wcielenia w życie. Zawsze mówiłem, że błędem jest zamrożenie DPŚ. Jeżeli chodzi o DME, to ja bym poszedł nawet dalej i zrobił te rozgrywki w formule "otwartej", tak aby mogły wystartować Australia i USA. Taka żużlowa liga światowa to mogłoby być to, co pokochaliby kibice nie tylko w Polsce.