Super (nied)orzecznictwo Sądu Najwyższego- bez dobrej zmiany

Szanowni, krótko i na temat: jeżeli większość parlamentarna przejdzie do porządku dziennego wobec jawnego, bezczelnego i w dodatku, wskutek zatwierdzenia przez Sąd Najwyższy, bezkarnego łamania przepisów "Kodeksu wyborczego" przez PKW (której naczelny mamut z końcem miesiąca idzie wreszcie w odstawkę, obciążać nam system emerytalny), to czarno widzę rzetelność najbliższych wyborów zarówno do europarlamentu jak i naszego.

Chodzi o sposób działania typu "ping-pong z frajerami", zaprezentowany przy okazji wyborów uzupełniających w Gdańsku, a będący znakomitym przykładem jak można rozgrywać komitety wyborcze i wystawiać do wiatru wszystkich niemile widzianych nie tylko w poczuciu pełnej bezkarności, ale nawet z tej pełnej bezkarności gwarancją.

W czym rzecz? Otóż - zgodnie z podobno obowiązującą u nas zasadą legalizmu prawnego - każda instytucja, czyli np. taka np. PKW czy też sędzia-komisarz (Komisarz Wyborczy), powinni działać wyłącznie w ramach i na podstawie prawa. Warto wiedzieć że nie istnieje w Polsce tzw. "domniemanie prawa", to znaczy że nie wolno żadnym instytucjom wyprowadzać jakichkolwiek praw z innych przepisów, jak też zawężać ich brzmienia wbrew istocie przepisów.

Cóż więc działo się w Gdańsku i dlaczego Sąd Najwyższy raczył się kosmicznie zbłaźnić ustami SSN Ewy Stefańskiej (przewodniczącej i sprawozdawcy) w towarzystwie SSN Joanny Lemańskiej oraz SSN Adama Redzika? Otóż rzeczy się miały następująco:

1. Na skutek skargi złożonej w dn. 4 lutego 2019 przez KWW Grzegorza Brauna, PKW (zgodnie z Kodeksem Wyborczym) uchwałą z dn. 5 lutego 2019 uchyliła postanowienie Komisarza Wyborczego o zarejestrowaniu Komitetu Wyborczego Wyborców "Wszystko dla Gdańska", stwierdzając wadę zawiadomienia złożonego przed dniem 28 stycznia 2019 r. przez tenże komitet wyborczy wyborców, polegającą na naruszeniu art. 95 § 3 "Kodeksu wyborczego" (niedopuszczalna ustawowo tożsamość nazwy tego Komitetu z zarejestrowaną w KRS nazwą innego stowarzyszenia).

Tym samym PKW uznała zasadność skargi KWW Grzegorza Brauna i orzekła że postanowienie Komisarza Wyborczego o zarejestrowaniu tego Komitetu zostało wydane z naruszeniem prawa - taka uchwała  PKW czyni postanowienie Komisarza Wyborczego niebyłym, powodując zarazem wycofanie go z porządku prawnego, a tym samym unieważniając wszelkie jego skutki.

2. W sentencji uchwały PKW zaleca ponowne rozpatrzenie sprawy przez Komisarza Wyborczego

3. W uzasadnieniu uchwały PKW sugeruje Komisarzowi Wyborczemu m.in. zwrócenie się do nieprawidłowo zarejestrowanego Komitetu o zmianę nazwy w terminie 5 dni.

4. Zgodnie z Kodeksem Wyborczym (art. 97 § 2.), "...Jeżeli zawiadomienie wykazuje wady, właściwy organ wyborczy, w terminie 3 dni od dnia doręczenia zawiadomienia wzywa pełnomocnika wyborczego do ich usunięcia w terminie 5 dni...";

5. Zgodnie z "Kodeksem wyborczym", kalendarz wyborczy danych wyborów ogłasza Prezes Rady Ministrów w drodze rozporządzenia i donośnie tych wyborów zostało ono ogłoszone w dniu 21 stycznia 2019 r. Zgodnie z załącznikiem nr 1 do w/w Rozporządzenia (pkt 3 tabeli w załączniku), termin zawiadamiania Komisarza Wyborczego o utworzeniu komitetu wyborczego był wyznaczony na dzień 28 stycznia 2019 r.

6. Zgłoszenie Komitetu Wyborczego Wyborców "Wszystko dla Gdańska" nastąpiło przed tym terminem, ale niech będzie że w ostatnim dniu, czyli 28 stycznia. Jak widać z pkt 4, zawity termin wezwania do usunięcia wad zgłoszenia mija w takiej sytuacji najpóźniej 31 stycznia 2019 r. Natomiast uchwała PKW została podjęta 5 lutego, a więc co najmniej pięć dni po upływie ustawowego terminu (!!!), zaś "Kodeks wyborczy" nie przewiduje możliwości wydłużenia terminu na wezwanie pełnomocnika wyborczego do usunięcia wad.

Tak więc PKW uchylając postanowienie o przyjęciu zawiadomienia KWW "Wszystko dla Gdańska", uczynił je niebyłym, ale przywracając sytuację prawną do momentu sprzed wydania tego postanowienia, bynajmniej nie miała prawa wydłużyć terminu zawitego określonego w Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów, bo "Kodeks wyborczy" tego nie przewiduje, po prostu nie daje PKW takiego prawa !!!  

Reasumując:
a) błędnie wydane postanowienie Komisarza Wyborczego o przyjęciu wadliwego zawiadomienia KWW "Wszystko dla Gdańska" zostało unieważnione przez PKW;
b) PKW w sentencji uchwały zaleciło Komisarzowi Wyborczemu ponowne rozpatrzenie sprawy;
c) "Kodeks wyborczy" nie przewidział trybu postępowania w sytuacji błędnie wydanego postanowienia o przyjęciu wadliwego zawiadomienia, więc obowiązują zasady ogólne "Kodeksu";
d) ponieważ termin na wzywanie do usunięcia wad zawiadomienia upłynął najpóźniej 31 stycznia, Komisarz Wyborczy miał obowiązek zawiadomić KWW "Wszystko dla Gdańska" o wadliwie dokonanym zgłoszeniu i wobec upływu terminów zamknąć sprawę, natomiast zdecydował się w dn. 6 lutego (czyli zdecydowanie po terminie ustawowym) na wezwanie wbrew prawu KWW "Wszystko dla Gdańska" do usunięcia wad zawiadomienia;
e) wobec złożenia w dn. 6 lutego zawiadomienia o zmianie nazwy KWW "Wszystko dla Gdańska" na KWW "Wszystko dla Gdańska A. Dulkiewicz", Komisarz Wyborczy wydał z naruszeniem prawa postanowienie o przyjęciu zawiadomienia, a zgodnie z art. 98 "Kodeksu wyborczego", dopiero od tego momentu, od momentu otrzymania postanowienia o przyjęciu zawiadomienia, jakikolwiek komitet wyborczy może prowadzić jakiekolwiek czynności wyborcze, w tym zbieranie podpisów;
f) uchwała PKW w części odnoszącej się do wskazówek udzielonych Komisarzowi Wyborczemu sugerujących mu postępowanie związane z łamaniem prawa wyborczego, została zaskarżona do Sądu Najwyższego - dlaczego tylko w części? Ano dlatego, że uchwały PKW odnośnie skarg na postępowanie komisarzy wyborczych są niezaskarżalne, więc PKW może orzec co chce, nawet zarejestrowanie komitetu wyborczego tydzień po terminie i wszyscy mogą jej skoczyć i pomachać... Zaskarżeniu podlegają jedynie wytyczne (poniżej mówiące o tym art. 161 i 161a "Kodeksu wyborczego")

Tak więc jedynie wydane przez PKW wytyczne wiążące komisarzy wyborczych mogą być zaskarżane do Sądu Najwyższego i oczywiście zaskarżone zostały.

ALE SĄD NAJWYŻSZY SKARGĘ ODRZUCIŁ BEZ ROZPATRYWANIA (!!!)

No i 28 lutego (24 godziny przed ciszą wyborczą w Gdańsku), zostało wreszcie opublikowane orzeczenie SN wraz z uzasadnieniem.

No i to już jest przegięcie w pełni !!!

Otóż Sądu Najwyższego nie zainteresowało złamanie prawa przez PKW poprzez udzielenie wytycznych Komisarzowi Wyborczemu, nie zainteresował się (no bo nie musiał) jakim cudem jakiś komitet wyborczy został zarejestrowany tydzień po terminie, nie wnikał dlaczego Komisarz Wyborczy uznał podpisy zebrane PRZED odebraniem przez pełnomocnika KWW "Wszystko dla Gdańska A. Dulkiewicz" postanowienia o przyjęciu zawiadomienia, nie odczuwał potrzeby przyjrzenia się dlaczego właściwie PKW zachęca Komisarza Wyborczego do łamania prawa ani dlaczego Komisarz Wyborczy to prawo łamie, nie, to wszystko sędziów Sądu Najwyższego nie zainteresowało.
 
Powodem odrzucenia skargi było stwierdzenie przez Sąd Najwyższy (wbrew zapisom "Kodeksu wyborczego" zresztą), że zaskarżeniu do Sądu Najwyższego podlegają jedynie takie wytyczne wiążące komisarzy wyborczych itd., które mają - uwaga, uwaga - charakter POWSZECHNY (!!!), tu zaś miały one charakter jednostkowy.

Co do jednostkowości, w tym wypadku trzeba się zgodzić, ale jakim cudem i z jakiego przepisu "Kodeksu wyborczego" Sąd Najwyższy wyciąga wniosek, że wytyczne muszą mieć charakter powszechny aby podlegać zaskarżeniu, no to chętnie bym zobaczył. Przecież art. 161 § 1 (do wglądu poniżej) wyraźnie mówi o wytycznych wiążących a nie "powszechnych" i ta falandyzacja prawa w wykonaniu SN, polegająca na interpretacji niezgodnej z przepisem, a więc faktycznej zmianie normy prawnej, jest po prostu niebywałym skandalem.

Orzeczenie SN tworzy więc precedens, który w efekcie doprowadzi do upowszechnienia się praktyki bezkarnego omijania prawa w ten właśnie sposób,

Sprawozdawca i przewodniczący składu Sądu rozpatrującego sprawę, SSN Ewa Stefańska, dostała nominację na sędziego SN z rąk Prezydenta Dudy 18 października 2018 r., ale może nieco światła na jej podejście do zagadnienia rzuci fakt, że choć 15 stycznia 2010 r. została powołana przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na sędziego SA w Warszawie, to na sędziego SN była jednak rekomendowana uchwałą z 26 lutego 2018 przez "starą" KRS. Co prawda była zaakceptowana również przez "nową" Krajową Radę Sądownictwa, ale o warszawskim apelacyjnym już pisałem i zdania nie zmieniłem.

Jeżeli PiS niezwłocznie nie zmieni trybu skarżenia samowoli PKW poprzez nowelizację art. 161a "Kodeksu wyborczego", to ciekaw jestem czego się spodziewa po najbliższych wyborach?

A przecież zaraz po nich nowy parlament wybierze nowy skład PKW, więc jeżeli PiS nie wygra wyborów w stopniu pozwalającym na rządy, no to będziemy przez najbliższe pięć lat mieli taką PKW, że o ewentualnej wygranej w wyborach prezydenckich 2020 oraz parlamentarnych 2023 możemy śmiało zapomnieć...

Aaa..., bym zapomniał. Zgodnie z art. 161a § 6. "...od orzeczenia Sądu Najwyższego nie przysługuje środek prawny...". Czyli "pocałujta wójta"... Choć - zasadniczo - postanowienie o odrzuceniu skargi, aczkolwiek kończy postępowanie w sprawie, nie ma charakteru orzeczniczego, a w takiej sytuacji powinien przysługiwać tryb odwoławczy w formie zażalenia na postanowienie o odrzuceniu - ciekawe czy pismo prowadzące, wysyłane wraz z postanowieniem do pełnomocnika wyborczego, będzie zawierało pouczenie o trybie odwoławczym, czy zwyczajem apelacji warszawskiej będzie próba zrobienia "w konia" i formalnego rozegrania skarżącego (vide wpis odnośnie sądowych bojów p. Gadowskiego).   

A tu wyciąg z "Kodeksu wyborczego":

"...Art. 161. § 1. Państwowa Komisja Wyborcza wydaje wytyczne wiążące komisarzy wyborczych, urzędników wyborczych i komisje wyborcze niższego stopnia oraz wyjaśnienia dla organów administracji rządowej i organów jednostek samorządu terytorialnego, a także podległych im jednostek organizacyjnych wykonujących zadania związane z przeprowadzeniem wyborów, jak i dla komitetów wyborczych oraz nadawców radiowych i telewizyjnych.
§ 2. Państwowa Komisja Wyborcza uchyla uchwały okręgowych i rejonowych komisji wyborczych oraz postanowienia komisarzy wyborczych podjęte z naruszeniem prawa lub niezgodne z jej wytycznymi i przekazuje sprawę właściwej komisji do ponownego rozpoznania bądź podejmuje rozstrzygnięcie w sprawie.
§ 3. Państwowa Komisja Wyborcza podejmuje uchwały w zakresie swoich ustawowych uprawnień, w szczególności w przypadkach określonych w § 1 i 2. 

oraz
Art. 161a. § 1. Pełnomocnikowi wyborczemu służy prawo wniesienia skargi do Sądu Najwyższego na uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej w sprawach, o których mowa w art. 161 § 1. Skargę wnosi się w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia uchwały..."

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika cyborg59

09-03-2019 [12:45] - cyborg59 | Link:

W tym przypadku, w przypadku tej notki, brak komentarzy należy odczytać jako wysoką ocenę pracy.