Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Survival Angeli: więcej uchodźców w Berlinie niż w Grecji

Ryszard Czarnecki , 04.08.2018
To, co dzieje się w Niemczech lapidarnie na swojej okładce podsumował „Der Spiegel”: „Coraz słabsze państwo, coraz słabsza gospodarka, coraz słabszy futbol”. Rzeczywiście, niemiecka lokomotywa zwolniła, ale i tak prowadzi europejski pociąg. Rzecz w tym, że jego pasażerowie coraz bardziej spierają się czy kierunek obrany przez niemieckiego maszynistę – czy też niemiecko-francuski tandem maszynistów ‒ jest właściwy i coraz bardziej wychodzi im, że wielu wcale nie chce jechać tam, dokąd prowadzą Berlin z Paryżem.
Survival a la Angela Merkel
Europejskie media, które zajmowały się Niemcami ostatnio były niemal monotematyczne. Dominującym tematem była walka Angeli Merkel o przetrwanie. Skądinąd i tym razem skuteczna, choć wycofanie dymisji przez ministra spraw wewnętrznych i nieformalnego lidera CSU Horsta Seehofera jest nie tyle zakończeniem konfliktu na tle polityki imigracyjnej, lecz jego odłożeniem w czasie, na „po wakacjach”. Żeby było jasne, nie jest to jednak konflikt personalny Merkel vs Seehofer, ani też międzypartyjny CDU vs CSU, ale raczej pogłębiający się – mimo zawieszenia broni – spór między obozem Merkel w jej partii a sporą częścią tejże CDU i całą (czy niemal całą) CSU. Jednak Merkelowy survival nie powinien przesłaniać innych istotnych spraw, debat i decyzji, które mają miejsce u naszego zachodniego sąsiada. Warto poświęcić im więcej uwagi.
Niemcy inwestują w „tożsamość narodową”
I tak na przykład charakterystyczna dyskusja odbyła się na początku lipca w Bundestagu, podczas której niemiecka lewica wytknęła obozowi rządzącemu swoistą ucieczkę od niechlubnej przeszłości. Chodziło o to, że rząd kompletnie nie zaangażował się w uczczenie ofiar tzw. „Akcji Reinhardt”. Chodzi o wymordowanie do 2 milionów ludzi od marca 1942 roku do listopada 1943 w niemieckich obozach koncentracyjnych w Sobiborze, Bełżcu i Treblince. W przeważającej mierze byli to Polacy żydowskiego pochodzenia czy też obywatele Rzeczypospolitej Polskiej – Żydzi. Charakterystyczne, że to ludobójstwo jest pomijane milczeniem i ma ustępować obowiązującej narracji ograniczającej niejako Holocaust wyłącznie do Auschwitz. Posłanka Brigitte Reinholt z ugrupowania „Die Linke” starała się ratować honor niemieckiego parlamentu, ale wątpliwe czy jej wniosek o zwiększenie budżetu rządu w Berlinie na projekty edukacyjne i naukowe mówiące o ofiarach niemieckiego ludobójstwa przejdzie w tym kształcie.
Ciekawe, że tuż przed tym wystąpieniem Komisja Budżetowa Bundestagu kontrolowana przez CDU/CSU podjęła decyzję o zwiększeniu środków na wspieranie mniejszości niemieckich w Europie Wschodniej, a szczególnie upamiętnianie ich historii i kultury w krajach naszego regionu. Przewodniczący grupy „Wypędzeni, wysiedleni i mniejszości niemieckie” z frakcji chadeckiej Eckhardt Pols entuzjastycznie wsparł tę decyzję, podkreślając „wielkie, narodowe znaczenie” Niemców mieszkających w przeszłości i dzisiaj w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym roku szczególnie zainwestowano w Rumunię, Siedmiogród, ale również w kolejnych latach Berlin ma przeznaczyć milion sto tysięcy euro na „zabezpieczenie i odnawianie kościołów warownych” w regionie będącym narodowościowym konglomeratem węgiersko-rumuńsko-niemieckim. Deputowany Pols z CDU/CSU opowiedział się za zwiększaniem środków na upamiętnienie kultury Niemców poza granicami kraju, która ma kluczowe znaczenie dla „naszej tożsamości narodowej” ‒ jak to określił.
Gdy mowa o „być albo nie być Angeli Merkel” warto przypomnieć, że nie chodzi tylko czy głównie o jej proces „politycznego zużycia”, który wcześniej dotknął choćby jednego z jej poprzedników i jednocześnie jej patrona, politycznego „ojca chrzestnego” Helmuta Kohla (też podczas jego czwartej kadencji) czy w innym miejscu Europy ‒ „Iron Lady” Margaret Thatcher, ale o dramatyczne błędy, jakie popełniła w zakresie bezmyślnej, bezrefleksyjnej polityki imigracyjnej. Ilustracją tego jest raport UNHCR czyli Wysokiego Komisarza ONZ do spraw uchodźców. Raport ten przedstawia pewną fotografie rzeczywistości, która szokuje. I tak, tylko do samego Berlina w ostatnim czasie przybyło więcej imigrantów (uchodźców) niż do Grecji (83,222 w porównaniu z 83,000). A i tak kraj związkowy Berlin ma uchodźców przeszło pięć razy mniej niż land Północna Nadrenia Westfalia, gdzie znajduje się, nie mniej nie więcej, tylko przeszło 433 tysiące najświeższych imigrantów. W statystyce międzynarodowej Niemcy wiodą bezapelacyjny prym. Republika Federalna przyjęła, według tego raportu 3,5 razy więcej uchodźców niż Francja. W przypadku Niemiec to 1,41 miliona , a Francja „zaledwie” 402 tysiące. Na trzecim miejscu tej klasyfikacji są Włochy z 355 tysiącami, które minimalnie wyprzedzają Szwecję 328 tysięcy. W Austrii jest ich natomiast „tylko” 173 tysiące.
Uczyć się na ... niemieckich błędach
Ciekawe rzeczy dzieją się w Bundestagu – ale nie chodzi tylko o zarzuty wobec rządu RFN, że ucieka od upamiętnienia (i związanych z tym wydatków) jednej trzeciej ofiar Holocaustu. Rzecz interesującą z polskiego punktu widzenia stanowi decyzja podjęta przez posłów koalicji rządowej CDU-CSU-SPD o ‒ uwaga – zwiększeniu o 25 milionów euro środków na finansowanie niemieckich partii politycznych. W tym roku wyniosło to 165 milionów euro (czyli poniżej 700 milionów złotych) w roku następnym będzie to już 190 milionów euro ( około 800 milionów złotych) Racjonalni Niemcy słusznie uważają, że lepiej stworzyć w pełni kontrolowany system państwowych dotacji niż generować „szarą strefę”, która ułatwi korumpowanie polityków przez biznesmenów. Niemcy wyciągają wnioski z własnych błędów i potknięć. Kanclerz Hemult Kohl musiał podać się do dymisji na skutek afery z nielegalnym finansowaniem jego partii CDU, a był przecież ojcem „zjednoczonych Niemiec” i chyba najwybitniejszym politykiem powojennej historii Niemieckiej Republiki Federalnej i Republiki Federalnej Niemiec, obok kanclerza Konrada Adenauera. Skądinąd tego ostatniego wybrano na stanowisko rządu wtedy jeszcze w Bonn, gdy miał 73 lata. Wybrano go zresztą zaledwie jednym głosem – i to jego własnym...
Przed aferą Kohla, która zakończyła jego wielką i długą (52-letnią) karierę polityczną była też „afera Fricka”. Szef firmy Frick, arystokrata Eberhard von Brauschitz wręczał w latach 1980 politykom gigantyczne łapówki z sugestią przeznaczania ich na ich macierzyste partie.… Jak widać Niemcy uczą się na błędach. A my, Polacy, powinniśmy uczyć się na cudzych błędach – także niemieckich. To dedykuję zarówno politykom PO i PSL, którzy zeszłej kadencji wyraźnie zmniejszyli dotacje dla partii politycznych ‒ a więc zupełnie odwrotnie niż Bundestag w tym roku – ale też politykom Kukiz '15, którzy tym bardziej nie chcą finansowania partii politycznych z budżetu państwa – i w efekcie potencjalnie wepchnięcia ich w „szarą strefę” styku polityki i biznesu.
Jak widać to, co dzieje się nad Sprewą i Renem może być bardzo ciekawe z punktu widzenia tego, co dzieje się czy dziać powinno nad Wisłą, Wartą, Odrą i Bugiem.
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (16.07.2018)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2395
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 998
Liczba wyświetleń: 8,140,623
Liczba komentarzy: 11,176

Ostatnie wpisy blogera

  • UKRAINSKIE DRONY NAD POLSKĄ ?
  • Polska ,Ukraina, konflikt czyli Kijów ante portas ...
  • ANI SŁOWA O MUNDIALU !

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • sake2020, Do listy hańbiących zachowań trzeba dołączyć  wspólne oświadczenie kardynałów Polski i Ukrainy Wymownie milczą o UPA i nad przyszłą gloryfikacją zbrodniarzy,za to ostrzegają przed ,,negatywną…
  • Mirek Skalski, Tutaj też jest taki cymbał, choć jeszcze nie grozi Polakom ale już aktywnie wybiela banderowców. Od tego się zaczyna, Dla niepoznaki przyjął ksywkę "kaczysta" mimo tego, że kaczyści razem ze swoim…
  • NASZ_HENRY, Lista HAŃBY - "Od rzemyczka do koniczka" 😡⚫️ ........................................................ do zapamiętania poniżej: dakowski.pl

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności