Never ending story w wykonaniu mamusiek od żywej gotówki trwa. Ponadto okazuje się , że wzorem sędziów i sędzin wśród osób niepełnosprawnych a zwłaszcza ich mamusiek wytworzyła się nadzwyczajna kasta niepełnosprawnych.
Je nie interesują inni niepełnosprawni ich zrzeszenia i organizacje, ma być tak jak one chcą, tylko 500 zł gotówki do ręki. Pani Hartwich kłamała i kłamie jak swego czasu sędzia Żurek.
Kłamała gdy mówiła, że jej syn szuka od 2 lat pracy, a okazało się, ze jest zatrudniony, a PFRON dopłacał do jego pensji, tylko jest obecnie na dłuższym urlopie, widać najprawdopodobniej za namową mamuśki, pieniądze i zajęcie jest mu niepotrzebne.
Niewyjaśniona jest też sprawa stowarzyszenia „Mam przyszłość” , które założyła i prowadziła pani Hartwich.
Bloger Matka Kurka ( Marek Wielgucki) nazywa wręcz panią Hartwich oszustką i wynika z tego, ze pani Hartwich jest niezła „agentką”.
Pani Hartwich zachowuje się jak „ Bolek” , on mówił ja,ja, ja, a pani Hartwich zdaje się mówić tylko my, my, my.
Coraz bardziej widać, że protest jest „ dęty” i staje się protestem politycznym, a kosztami tego protestu w tym 3 posiłki dziennie , powinna ponieść pani Joanna SW, lub protestujące.
wpolityce.pl
kontrowersje.net
wrealu24.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 12604
A tera prosze sobie wyobrazic sytuację jak kazdy z posłów zechce z sobą kogos przyprowadzić.
To już będzie tłum.