Mimo gróźb ze strony sędziego Żurka i mowa o tym, że sędziowie, którzy zgłoszą się jako kandydaci do nowej KRS, będą pozbawieni emerytury i wyciągnie się w stosunku do nich konsekwencje, moim zdanie jako nie prawnika, podlegają paragrafowi o groźbach karalnych.
Środowisko sędziowskie, nazwijmy je środowisko sędziego Żurka, strasznie się nadęło, oni chcą, żeby było jak dawniej. Apele nawet na stronie KRS , żeby sędziowie bojkotowali wybory do nowej KRS nic nie dały, a w efekcie panem sędzią Żurkiem powinna się zająć prokuratura.
Nie wiem czy sędzia Żurek został wyznaczony na harcownika do walki z rządem, czy robi to z własnej głupoty, ale efekt będzie jeden. Będzie to Waterloo tej grupy nadzwyczajnej kasty, która nie chce zmian.
Wydaje się , że w ciągu 2 miesięcy będzie po wszystkim, a trzecia władza nie będzie sama dla siebie, tylko będzie się równoważyła z władzą uchwałodawczą i ustawodawczą.
wprost.pl
wpolityce.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 2992