Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

W Chicago – największym „polskim” mieście

Ryszard Czarnecki , 06.10.2017
Właśnie pierwszy raz byłem w Chicago ‒ trzecim co do wielkości mieście USA i największej „polskiej” aglomeracji: ma w niej mieszkać 2 miliony Polaków, z czego połowa z nich mówi po polsku. Po drodze z Polski do Waszyngtonu miałem raptem kilkanaście godzin, żeby dotknąć to miasto kontrastów. Bo z jednej strony to właśnie tutaj, o czym mało kto wie, jest największy zbiór malarzy impresjonistów poza Luwrem, a z drugiej to obszar olbrzymiej przestępczości. Codziennie ginie tu po kilka osób, czasem więcej. Głównie to efekt porachunków między rywalizującymi gangami. Policja ponoć przymyka na to oczy, bo gangsterzy wybijają się nawzajem, więc chicagowskie gliny mają więcej czasu, żeby zająć się ochroną obywateli.
Było wyjątkowo ciepło, stąd mogłem oglądać skąpane w słońcu pomniki Kościuszki i Kopernika, które przykuwają wzrok mieszkańców i turystów w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc Chicago – promenadzie nad jeziorem Michigan. Polskość zresztą przebija na każdym kroku nie tylko w Muzeum Polskim kierowanym przez mix Amerykanów z polskimi korzeniami i Polaków-imigrantów, już z amerykańskimi paszportami.
Mówi się, że Niemcy budowali tu fabryki, Żydzi banki, a Polacy kościoły! Cóż, brzmi jak metafora, ale jest w tym sporo prawdy skoro nasi rodacy zbudowali tu 67 katolickich świątyń.
Chicago w pierwszej połowie zeszłego wieku słynęło z hut, ale też rzeźni. Wołowina stąd rozchodziła się po całych Stanach Zjednoczonych. Polacy pracowali w jednych i drugich. Tworzyli organizacje społeczne, sportowe, chóry i stowarzyszenia katolickie. Niestety, bardzo mało naszych szło do amerykańskiej polityki i amerykańskich mediów. Szkoda, bo przecież polska wspólnota przez wiele dekad była trzecią potęgą ekonomiczną tego największego mocarstwa świata po Niemcach i Japończykach. Ale tutejsi Polacy dali w okresie walki o niepodległość to, co było dla odradzającej się Rzeczpospolitej najbardziej potrzebne: żołnierza. Z pewnym wzruszeniem w Muzeum Polskim oglądałem niebieski mundur „Błękitnej Armii”. Ci hallerczycy czyli żołnierze generała Józefa Hallera (człowieka o narodowych, prawicowych poglądach) rekrutowali się właśnie głównie z USA. Skądinąd do dziejów Polski wszedł brat Józefa Hallera, też generał, Stanisław Haller zamordowany przez sowietów w Katyniu.
Oglądam wyposażenie pokoju, w którym zmarł człowiek, który „wygrał Polskę na fortepianie”, wirtuoz Ignacy Jan Paderewski. Szkoda, że tak mało o tym pamiętamy, iż był bodaj pierwszą …gwiazdą amerykańskiej popkultury. Długo przed innymi gośćmi z Europy ‒ „Beatlesami”. Cóż, był to chyba pierwszy artysta zza „Wielkiej Wody”, na którego koncertach kobiety mdlały…
To historia. Przyszłość „polskiego Chicago” pisać będą nasi rodacy – tam już urodzeni, ale przyznający się do polskości albo przybyli tam i posiadający już amerykański paszport. Oby tworzyli silne polskie lobby.
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (27.10.2017)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1873
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 049
Liczba wyświetleń: 8 160 042
Liczba komentarzy: 11 244

Ostatnie wpisy blogera

  • Polski sport kobietami stoi. I dziećmi...
  • O włos. I o 16 miliardów USD...
  • MIARY PATRIOTYZMU I STEROTYPY Z PRZECENY

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, Poniżej post z X o pewnej Polce, która jeszcze nie zdobyła medalu, ale jaka jest waleczna :)x.com"Jak zapewne wiecie - Polska wraca z mistrzostw Europy w lekkiej atletyce w Birmingham z ośmioma…
  • u2, Polska ekipa zajęła najgorsze 18 miejsce od czasów 2 wojny światowej. Troche ratowały sytuację, waleczne jak zwykle, Polki. Ale zero złota przełożyło się na żenującą pozycję.
  • u2, "eksperci od lat twierdzą, że jeżeli gdzieś ma zacząć się III Wojna Światowa to właśnie na Morzu Południowochińskim"Ja stawiam na wojnę Chin z Rosją po upadku Putina. Ale SI potwierdza, że Chiny ją…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności