Dla kasty larum grają. Minister Ziobro proponuje zmiany w prawie, a kasta rzutem na taśmę , próbuje metody faktów dokonanych. Otóż we Wrocławiu było do obsadzenia miejsce w WSA, spośród wielu kandydatów liczyło się dwóch. Profesor prawa i syn sędziego TK. Pomimo tego, że na zgromadzeniu ogólnym sędziów WSA we Wrocławiu większość sędziów oddało głosy na profesora, ale co tam, upolityczniony KRS wskazał na syna sędziego TK . Swój popiera swego.
Inna zagrywka KRS co prawda z 2015 r. to wybranie żony sędziego, wiceprzewodniczącego KRS Raczkowskiego z grona 94 kandydatów na sędziego Sądu Rejonowego, akurat żony wiceprzewodniczącego KRS.
Otóż emerytowany płk Lichocki został skazany na 4 lata bezwzględnego więzienia, ale od czego są znajomi i przyjaciele królika z dawnych WSI w tym być może w SN kierowanym przez panią , której trudno żyć za 10 tys. zł. Otóż ten sąd zawiesił wykonywanie kary.
KRS jest bardzo wyrozumiała dla byłych esbeków jak był ot w przypadku Janusza Godynia , który skazywał na więzienie ludzi ówczesnej opozycji, ale człowiek, który już dawno nie powinien być w tym gronie został doceniony przez KRS.
Już tylko tych kilka przykładów świadczy o tym, że z reformą sądownictwa i KRS nie ma co czekać i natychmiast ją wdrożyć.
wpolityce.pl
wpolityce.pl
dorzeczy.pl
wpolityce.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 3120
facebook.com