System poręczeń i gwarancji kredytowych ciągle tylko na papierze

1. Na jesieni 2008 roku Premier zapowiedział uruchomienie nowego systemu poręczeń i gwarancji dla przedsiębiorstw. System ten miał być jedną z kluczowych metod walki rządu ze skutkami kryzysu finansowego a w konsekwencji i gospodarczego. Mija blisko rok od tej deklaracji a poręczeń i gwarancji jak nie było tak nie ma.

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) kończy dopiero negocjacje z bankami komercyjnymi które chcą uczestniczyć w tym systemie. Banki komercyjne gremialnie zgłosiły się do tego projektu uznając, że poręczenia i gwarancje Skarbu Państwa, w którego imieniu będzie występował BGK, znacząco zmniejszą ich ryzyko kredytowe.

Im bardziej przyglądają się zaproponowanemu przez BGK systemowi tym mniej wierzą w sukces tego programu.

2. Pierwszą poważną przeszkodą na drodze do sukcesu tego programu jest konieczność dołączenia do wniosku o gwarancję lub poręczenie 19 różnego rodzaju załączników, które trudno będzie przygotować samodzielnie szczególnie małej bądź średniej firmie (a to do tych firm ten system gwarancji i poręczeń miał być skierowany).

Drugą jeszcze poważniejszą będzie cena oferowanego poręczenia lub gwarancji. Ma to być 2% kwoty kredytu i t z góry a więc w momencie jego udzielenia. Oczywiście bank komercyjny udzielający kredytu pobiera od kredytobiorcy rynkowe oprocentowanie i inne dodatkowe opłaty.

Kolejną przeszkodą będzie zapewne to, że gwarancje i poręczenia mogą objąć najwyżej 50% wartości kredytu. Na pozostałą część kredytu kredytobiorca musi znaleźć inne zabezpieczenia.

3. Banki komercyjne w najbliższym czasie podpiszą więc BGK umowy uczestnictwa w tym nowym systemie poręczeń i gwarancji ale ich przedstawiciele już teraz Ne wierzą w sukces programu, którego realizacja rozpocznie się najwcześniej we wrześniu. Będziemy współpracować z BGK bo nie chcemy być postrzegani jako ci którzy hamują rozwój polskiej gospodarki, ale ze względu na biurokrację zaproponowana przez BGK i cenę oferowanych gwarancji i poręczeń program nie może zakończyć się sukcesem.

Dla porządku należy tylko dodać że w wielu krajach Unii Europejskiej takie programy przyjęto na początku tego roku, a do tej pory skorzystały z nich tysiące przedsiębiorstw

Na jesieni 2008 roku Premier zapowiedział uruchomienie nowego systemu poręczeń i gwarancji dla przedsiębiorstw. System ten miał być jedną z kluczowych metod walki rządu ze skutkami kryzysu finansowego a w konsekwencji i gospodarczego. Mija blisko rok od tej deklaracji a poręczeń i gwarancji jak nie było tak nie ma.