| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

" Jedwabny Szlag " wedłu A. Macierewicza

" Jedwabny Szlag " według A. Macierewicza.

" Ekonomia durniu ! "

Agencja Mienia Wojskowego wycofała z przetargu działkę w Łodzi, której kupnem zainteresowana była polsko-chińska spółka.

Na działce, położonej w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, powstać miał terminal kontenerowy, w którym przeładowywane byłyby towary z i do Chin.

Jesienią, podczas wizyty w Kanadzie, w rozmowie z telewizją polonijną Goniec TV, szef MON o nowym "Jedwabnym Szlaku" , że to:
"...koncepcja ekspansji Chin" -  i dalej  "...jest ona częścią całościowej koncepcji porozumienia Europy Zachodniej z Rosją i Chinami, a także wyeliminowania z obszaru eurazjatyckiego wpływów Stanów Zjednoczonych oraz zlikwidowania niepodległego bytu Polski".

Dalej polskojęzyczny minister Macierewicz przekonywał, że to Polska, leżąca na styku między wpływami rosyjsko-chińskimi i niemieckimi jest jedynym krajem, który może stworzyć alternatywę wobec takiej - i znów cytat: "eurazjatyckiej super potęgi" - stwierdził szef MON-u.

Jakaż to może być alternatywa ?

Tę wypowiedź, do dziś dostępną w internecie, cytowały wszystkie ważniejsze redakcje gospodarcze.

Słowa ministra pochodzą z października. W listopadzie  Agencja Mienia Wojskowego odwołała zaplanowany wcześniej przetarg na łódzką działkę.

Po chińskiej firmie budowy dróg i autostrad Covec to następny sygnał dal Chin, ze Polska nie jest suwerennym krajem.

Czyim sługą jest w takim razie Antoni Macierewicz ?
Dla przypomnienia minister to po łacinie - sługa.

PAD zachwalał korzyści jakie dla Polski będzie miał nowy " Jedwabny Szlak "
Macierewicz mówi – be, fe i do kitu.

Przypomina to trochę drugi eksperyment Pawła\owa z psmi – ten o kole i elipsie.

" Geopolityka zaczyna się od mapy i na mapie kończy " - według Bismarcka.

Wystarczy spojrzeć na mapę i odpowiedzieć sobie na proste pytanie.

W czyim interesie leży budowa nowego " Jedwabnego Szlaku "  ?

To oczywiste - leży w interesie przede wszystkim Chin.

W drugiej linii leży  w interesie krajów będących końcówkami szlaku,  gdzie będzie można zbudować stacje przeładunkowe, logistyczne itd.

Dlaczego ?

Handel morski jest  najtańszym ze wszystkich dostępnych. Wystarczy wybudować statek i dwa porty na przeciwnych brzegach morza czy oceanu i już.

Od najdawniejszych czasów handel drogą wodną ( także rzekami ) pozwalał na przemieszczanie się  dużych ilości towaru  tanio z punktu A do punktu B bez potrzeby budowania jakichkolwiek dróg.

Ile można załadować na wóz ciągniony przez woły czy konie ?

Obecnie porównując stawki za transport towarów koleją  i frachty morskie z Chin do np Polski to mają się one do siebie jak  7 do 1 tzn kolej jest siedmiokrotnie droższa.

Transport kolejowy jednak stanowi brakujące ogniwo pomiędzy transportem lotniczym a morskim.

Jest ciekawą i wciąż rozwijającą się gałęzią transportu.

Obecnie  warto go rozważać głównie  dla drogich towarów i bardzo pilnych / terminowych dostaw, gdzie różnica w czasie transportu może stanowić o sensowności całego zamówienia.

Jak wygląda różnica w czasie  obu dróg transportu ?

Porównując orientacyjny czas transportu koleją z Shanghaiu (około 20 dni) do bezpośredniego serwisu morskiego (około 33 dni) możemy przyjąć, że zyskujemy około 13 dni.

Budowa nowego  " Jedwabnego Szlaku "  biegnącego przez Polskę z terminalami logistycznymi nie leży jednak  w interesie ani  Niemiec ani USA.

Budowa leży w interesie ekonomicznym Polski i szeroko pojętym interesie Chin.

 " Jak dwa dni temu doniosła PAP za chińską agencją Xinhua, Chiny uruchomiły swe pierwsze kolejowe połączenie towarowe z Londynem, biegnące ze znanego jako ośrodek handlu hurtowego miasta Yiwu w przylegającej do Morza Wschodniochińskiego prowincji Czeciang (Zhejiang). Pociągi towarowe potrzebować będą 18 dni na pokonanie dystansu ponad 12 tys. kilometrów do Wielkiej Brytanii przez Kazachstan, Rosję, Białoruś, Polskę, Niemcy, Belgię i Francję. Stacja docelowa tego połączenia to Barking na północnym wschodzie Londynu.
Bezpośrednie połączenie między Chinami a Europą nie jest wyjątkiem. Wielka Brytania jest już pod tym względem ósmym państwem. Do czerwca ubiegłego roku z Chin przybyło do państw europejskich 1881 składów towarowych, a powróciło 502, zabierając między innymi niemieckie produkty mięsne, rosyjskie drewno i francuskie wina."

A co z polskimi towarami ?
Gdzie one są ?
To napisał kolega -  Mind Service    w ciekawym blogu  " Upadek Rosji tuż tuż "
Upadek Rosji ? Dobrze by było ale to niestety chciejstwo lub jak kto woli – wishful thinking.
USA kontroluje póki co  szlaki morskie. Flota USA w każdej chwili może  odciąć Chiny od prowadzonego na szeroką skalę handlu morskiego. Wąskim gardłem są bowiem cieśniny.

Nie leży też w interesie Niemiec gdyż  duża część handlu morskiego Europy z Chinami przebiega przez porty niemieckie – głównie przez Hamburg i Polska mogłaby przejąć logistykę dostaw.

W takim razie czyim sługą jest p. Antoni Macierewicz. ?

Z pewnością nie jest sługą ( ministrem ) polskim.

A jeśli jest jednak jest  polskim  to jest głupcem skoro  wygaduje to-  co mu ślina na język przyniesie ?

Z uprzejmości zakładam, że nie został dobrze poinformowany przez niejakiego Misiewicza.

 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika twardek

1) Szczerze mówiąc, nie pojmuję czemu nie udostępnia Pan linka:
http://biznesalert.pl/macierew...

2) Gwoli kompletności podanego przez Autora cytatu: „...Polska, leżąca na styku między wpływami rosyjsko-chińskimi i niemieckimi jest jedynym krajem, który może stworzyć alternatywę wobec takiej eurazjatyckiej super potęgi..." - należy dodać, że minister A.M. zademonstrował jednak pewną elastyczność w tym samym wywiadzie oznajmiając:
„... Oczywiście w razie korzyści gospodarczych jesteśmy zawsze gotowi w nich wziąć udział i je promować, ale z perspektywy naszej siły, a nie budowy jakiegoś nowego, socjalistycznego imperium łączącego Niemcy, Rosję i Chiny”.
---
Muszę powiedzieć, że jestem zmartwiony, gdyż:
a) świetne (by nie powiedzieć – co tu byłoby synonimem - infantylne) samopoczucie członka rządu nie zastąpi kompleksowej analizy całego problemu a w rezultacie wypracowania założeń politycznych i merytorycznych dla zrealizowania perspektywy Szlaku w wariancie obejmującym Polskę.
b) Założenia merytoryczne jw. dla tych elementów, które można zrealizować w „ciemno”, gdyż przydadzą się naszej infrastrukturze czy to ze Szlakiem, czy bez - należałoby rozpracować inżyniersko (projekt techniczny) i realizować w skali dostępnych na to środków. Oczywiście, mając na myśli perspektywę ”ze szlakiem”, stosowne elementy projektu technicznego powinny być konsultowane z Chińczykami, Rosjanami i Białorusią.
c) Z innej beczki, Minister zastrzegł, iż wyraża swój własny pogląd (a nie „partii” - o co zapytał dziennikarz). Jeżeli nie partii, to oczywiście i nie rządu. Skąd pewność, że rząd może właśnie obrać takie (niedojrzałe?) stanowisko w tej sprawie ? A tak w ogóle, czy urzędujący minister może publicznie wyrażać prywatne poglądy – jeżeli sprawa nie dotyczy np. przekąski przed rybnym daniem głównym?
---
Sądzę, że w sprawach wojskowych, lokalnie, p. A. Macierewicz robi dobrą robotę. Inny wymiar problemów, czy to wojna/pokój, czy gospodarczych - mógłby sobie odpuścić. Po co brać na siebie takie obciążenie?

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

Będzie znacznie ciekawsze jak opowiesz o pływaniu po morzach i oceanach na statku z baniakami na pokładzie statku będącym własnością Polskiej Akademii Nauk[niby] a do naszych akademików zawsze domustrowano akademików radzieckich pod auspicjami GRU,opisz a oczu nie oderwę.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

A skąd ty to wiesz ? Też pływałem i jakoś tylko zajmowaliśmy się .... wszystkim  oprócz polityki. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika anakonda

20 styczen juz niedlugo, ciekawe czy dalej bedziesz
wypisywal te swoje banialuki jak sie okaze, ze Trump
wyzej ceni Putina niz cala reszte pozytecznych idiotow,
ktorym sie zdaje iz powstaja z kolan ale w rzeczywistosci
padaja na pysk w sam srodek blotnistej kaluzy.

http://www.zeit.de/politik/aus...

" Having a good relationship with Russia is a good thing, not a bad thing. Only "stupid" people, or fools, would think that it is bad! We....."

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

Jak to było do mnie to anakońdziu kochana wolę Trumpa od komucha obamy któremu się wydawało ,że porozumie się z putinem.nikt mu chyba nie powiedział ,że putin to rasista i to taki ,że Ku Klux Klan to niewiniątka.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

" Polska od lat nie potrafi lub nie chce wykorzystać swojego podstawowego atutu "położenia" środek Europy pomiędzy "wschodem" i "zachodem". Pierwsza zaprzepaszczona szansa to "odzyskanie niepodległości" w latach 80-tych - całkowite zamknięcie się na wschód i jednokierunkowe otwarcie na zachód. Wyniki tego odczuwalne są do dziś, firmy zachodnie dogadały się same z rosjanami i wyparły nasze firmy/produkty z rynku rosyjskiego, a wystarczyło bawić się w "pośrednika" i zarabiać na prowizjach choćby tylko frachtowych - niewykorzystana szansa "szerokiego toru". Teraz podobnie, zamiast zarabiać na transporcie Europa-Polska-Chiny, Chiny-Polska-Europa i przy okazji samemu sprzedać i kupić towary po jak najlepszej cenie, dalej będziemy korzystać z usług portów na zachodzie europy płacąc ciężkie pieniądze. Taki szlak zakończony terminalem przeładunkowym, to czysty biznes i jeśli nie my=Polska, to łyknie go każdy w okolicy o w miarę stabilnej gospodarce (Czechy, Słowacy, Łotysze, Estończycy może nawet Węgrzy), choć najlepiej dogadywać się z tymi co nie mają EUR-o, bo przy potędze finansowej Chin, łatwo można wpływać na kurs "finansowego karzełka". Handel/tranzyt to najtańszy pieniądz, zwłaszcza gdy to producent/dostawca jest na musiku. Widać, że przychody do budżetu i budżet są tak wielkie i mają taką świetlaną przyszłość, że nie trzeba się przejmować jakimiś groszami i pozycją w ogólnoświatowej gospodarce. " - tak napisał jakiś komentator. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Dlatego - durniu ekonomia ! A jak ktoś tego nie rozumie to na drzewo z nim. Emigracja młodych i odważnych z Polski trwa w najlepsze. Tylko ślepy tego nie widzi. Pozdrawiam śpiących ro z m.

Obrazek użytkownika PDP

Szlak w najkrótszym wariancie czyli przez Kazachstan, Rosję i Białoruś zakłada wasalizację Rosji przez ChRL. Będzie to również oznaczało wasalizacje Białorusi, co chyba nie jest w naszym interesie.

Szlak w wariancie alternatywnym zostanie poprowadzony m.in przez Iran, Turcję i jej najbardziej niestabilną część czyli Kurdystan.

Moim zdaniem na tę chwilę to marzenie ściętej głowy, ale Chińczycy są cierpliwi i wytrwali. No i mają wielkie pieniądze, na tę chwilę to jedyny kraj, który jest w stanie podjąć się czegoś tak spektakularnego. Jeśli Putin upadnie a Rosja zgłosi się do Chin po finansową kroplówkę, wariant I moim zdaniem zacznie nabierać realnych kształtów.

Natomiast mam nadzieję, że zna Pan historię wojen opiumowych, które w konsekwencji skończyły się dla Chin wiekiem hańby i upokorzenia. Kiedy odbierali od Brytyjczyków Hongkong towarzyszyła temu niesłychana pompa. Wreszcie Chiny odegrały się. Obawiam się, że tak może być z nowym Jedwabnym Szlakiem. Będzie to triumf Chin a porażka Europy i rzecz jasna USA.

Nie wiem jaka jest cała wypowiedź Macierewicza. Natomiast interesujące jest to, że słowa wypowiada minister MON. Nie zdziwię się, że układ jest taki - Amerykanie gwarantują Polsce pewny wojskowy sojusz i bezpieczeństwo, w zamian torpedujemy plany Chińczyków.

Cóż, na szachownicy jesteśmy raczej pionkiem.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

No w końcu. Znam historię wojen opiumowych i wcale się nie skończyły. Polska jako junior partner USA wystawia się za darmo na pierwszą linię frontu i o niczym innym nie piszę. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika PDP

Jeśli zapewniła sobie realnie trwałe bezpieczeństwo i ochronę przed wrogiem nr 1 czyli Rosją to bynajmniej nie za darmo.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

Rolnik z Mazur siedzi sobie w trzcinowisku i zajmuje się laniem wody z pustego w próżne a założona teza jest prosta -ten paskudny Macierewicz znowu kij w szprychy rozwoju kraju bo nie chce sprzedać ziemi kitajcom a ci mieliby go sami obsługiwać i zyski do siebie bez płacenia podatków.Dobrodziejstwo miało iść dalej bo bazę mieliśmy wybudować sami za nasze pieniądze i niech sobie kitajce tam robią kasę a co nie stać nas...!?
Szerokie tory dla kacapów też wybudował Eda to i tym też cos się należy ,nieprawdaż...!?
Unia tez swoje dostała a teraz kwiczą bo i ich od koryta się odcina.
Co kto wraca z Chin to w stanie euforii tak zachwycony jest Chinami i ich pomysłami ,nie wiedzą nieszczęśnicy ,że to zatrucie glutamianem sodu ,poprawiaczem smaku ,trucizna podana w małych ilościach poprawia smak trawy nawet podgniłej a kitajce dają tego łyżkę na miskę zupy,stąd odlot nawet Prezydenta po powrocie.
Nasz rolnik orał oceany jako oceanograf ,pływał zapewne na takim dziwnym stateczku z jeszcze dziwniejszymi baniakami na pokładzie a Kraj Rad miał takich kilka bliżniaczych .
Tak sobie badali a Zachóod twierdził ,ze szpiegują a oceany i morza badają nie pod katem tego co w wodzie co pewnie czasami i robili ale badaniem dna morskiego aby ruscy wiedzieli gdzie ich okręty podwodne mogą bezpiecznie pływać.
Szuwarowe bajki pisze nasz rolnik jakoby transport kolejowy był droższy aż siedem razy od morskiego bo pewnie nie widział ,bo niby gdzie wahadeł o długości 2 km i więcej.
Domagacie się linków ,boszsz ich nie poda bo ich nie ma,macie brać jego słowa za prawdę bo wystarczy ,że on napisze ,Macierewicz i wszystko ma być jasne.
Tato a Marcin powiedział !!!

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

No teraz to piszesz do rzeczy. Co do trzcinowiska to się mylisz. Na brzegu Pacyfiku nie ma trzcin. Ciekawe jaka lokomotywa uciągnie 2000 m wagonów ? Chyba że chińska. A to nie lepiej ustawić z miliard małych Chińczyków i podawać sobie z ręki do ręki ? Po co aż tyle ? Jedna zmiana to raptem 12 milionów razy 4 to 48 milionów Chińczyków na trasie 12 000 km. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

Wiedziałem ,że nie widziałeś takich składów o długości 2 km bo sitowie i szuwary zasłaniają ale takie pomykają sobie po torach i w USA i Australii i nie na tak długich trasach .Ile potrzeba, ile lokomotyw to możesz sobie policzyć jak liczenie do czterech nie będzie sprawiało trudności.

Obrazek użytkownika angela

A kto wie??? czy wypowiedz ministra Antoniego Macierewicza, nie jest wyrwana z kontekstu.
Nie znamy calej i oryginalnej wypowiedzi ministra, ale znamy negatywne wpisy rol.z maz. na temat obecnego rzadu.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Na pewno nie negatywne tylko mam nadzieję rzeczowe. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

G... mnie obchodzi kto w Polsce rządzi. Mnie interesuje -Polska Racja Stanu i nic więcej. Z tego co widzę a jeszcze lepiej czuję to jeszcze nie mamy elit myślących w tych kategoriach. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika JAMS

Dwie uwagi.
Po pierwsze; jedwabny szlak prowadzi przez Rosję. Co będzie jeżeli Putin powie "nielzia".
( "ekonomia durniu")
Po drugie ; Specjalne Strefy Ekonomiczne powinny służyć bardziej ambitnym celom, niż zwalnianiem z podatków
terminali kontenerowych.

z poważaniem JAMS

Obrazek użytkownika Jabe

Ambitnie by było, gdyby cała Polska była specjalną strefą ekonomiczną. Jeśli ktoś uznaje potrzebę wydzielenia takich stref, przyznaje zarazem, że kraj jest ekonomiczną pustynią, na której te strefy są ledwie oazami. Z drugiej strony, kryterium oceny przedsięwzięcia ekonomicznego jest zysk, niech to będą terminale kontenerowe, jeśli są dochodowe.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

A co będzie jeśli us navy postawi lotniskowiec w cieśninie Malakka i powie ' NO WAY ". ss e to socjalistyczna głupota. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika JAMS

Ile razy us navy postawiło lotniskowiec w cieśninie Malakka, a ile razy Putin powiedział "nielzia".

Może jestem niekumaty ale nie rozumiem zwrotu "ss e"

Pozdrawiam JAMS.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Specjalne Strefy Ekonomiczne. Jak postawią to będzie znaczyć, że powiedzą sprawdzam. A wie pan, że Niemcy do 1914 ciągnęli połączenie kolejowe do Bagdadu ? Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika JAMS

W swojej wypowiedzi kierowałem się poniższą mapą, gdzie kolejowy jedwabny szlak prowadzi przez Rosję.
Ominięcie jej ze względu na Himalaje wydłużyło by znacznie połączenie.

http://radio.radiopomost.com/z...

z poważaniem JAMS

Obrazek użytkownika Marek1taki

Są alternatywne trasy:
https://www.obserwatorfinansow...

Obrazek użytkownika JAMS

Są również alternatywne trasy morskie.

z poważaniem JAMS

Obrazek użytkownika angela

Czy moze pan podac link, do wypowiedzi p.Antoniego Macierewicza?
Podobnie jak p.Elig dokumentuje swoje opinie wyrazem 'tutaj'.
To moze byc obecnie, bezprzedmiotowa dyskusja.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Ja nie daję żadnych linków. Czytam i szanuję elig ale nic nie zwalnia od samodzielnych poszukiwań. Zdziwisz się na co trafisz. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika polon

To nie dobrze,że nie daje Pan linków, bowiem każdy szanujący się autor chcąc być wiarygodnym i poważnie odbieranym nie pomija tego, chyba że piszącemu nie zależy na tym, a własne jego intencje odbiegają od przytaczanych kwestii.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

To nie są prace naukowe. Ale rozumiem co ma pan na myśli. Musiałbym zacząć od Adama i Ewy, a chyba nie o to chodzi. To jest mój indywidualny ogląd i nic więcej - dlatego nie podaje linków. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika mmisiek

Co do wspomnianego ministra to opinie bywają skrajnie różne.
Z jednej strony znienawidzony przez całą lewą stronę co niemal automatycznie go uwiarygadnia.
Z drugiej, i to nieco zastanawia, od lat chodzi w aurze pogromcy i najgroźniejszego młota na wszelkiej maści WSIoków, a nigdy nawet (przysłowiowy) włos mu z głowy nie spadł - całkiem jakby był pod czyjąś ochroną.
Czyja to może być ochrona i kto jest na tyle mocny aby ją zapewnić chyba nie trzeba się długo domyślać.
Wszystko jest OK dopóki nasze interesy z Hegemonem są zbieżne, i tak przeważnie bywało, są jednak sytuacje gdy nieco się rozchodzą - jak w przypadku relacji z Chinami - i wtedy mamy takie właśnie nieprzyjemne zgrzyty.

Obrazek użytkownika marsie

W typowo lewackim stylu nie odpowiedział pan na pytanie. Wypowiedzi KK znam, ale nie jest on dla mnie zbyt wielkim guru. Jestem polskojęzyczny, ale nie o to przecież tu chodzi! A co do pojęcia o lewactwie – niech mnie pan nie rozśmiesza! Również pozdrawiam!

Obrazek użytkownika marsie

Gdy wpisać w google "rolnik z mazur", to wychodzą niezłe jaja - Pan pisze tak od siebie, czy na rozkaż? Bo już samo stwierdzenie "polskojęzyczny minister Macierewicz", poza resztą, na milę zalatuje lewackim ku...stwem. Jak to więc naprawdę jest? To nic osobistego, tak tylko pytam, dla zdrowotności!

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

A co w tym złego,że polskojęzyczny ? To jakiś defekt ? A pan jest jako języczny? Obawiam się,że nie ma pan pojęcia co to lewactwo. Proponuje np. wykłady Krzysztofa Karonia na YT. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika anakonda

" Die Notwendigkeit der friedlichen Koexistenz und perspektivischen Ausweitung der Zusammenarbeit mit Russland und China wurde von Trump explizit unterstrichen. Trotz all der bestehenden Konfliktfelder, angefangen bei der wachsenden Aufrüstung bis hin zu den fragwürdigen Eingriffen in die bilateralen Wirtschaftsströme. Denn die genannten Länder seien mit den USA durch viele gemeinsame Interessen verbunden, die es gelte gemeinsam wahrzunehmen."

http://info.kopp-verlag.de/hin...

------------------------------------------
Artykul ten zostal napisany pol roku temu, ale na aktualnosci nic nie stracil,
przekonamy sie o tym juz niedlugo. D. Trump zostanie zaprzysiezonym 20 stycznia 2017.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Mam nadzieję, że będzie pragmatycznym prezydentem i wyrwie USA ( za które walczył mój dziadek Stanisław ) z żelaznych objęć FED-u. USA - to zwykli nie świadomi niczego - porządni Amerykanie, którzy się w końcu też obudzą. Pozdrawiam serdecznie ro z m.

Obrazek użytkownika felicjan

Przyznam się, iż nie czytam tekstów "rolnika z mazur". Wszelako szczerze polecam je wszystkim bywalcom Naszych Blogów, gdyż jestem przekonany, że są mądre. Wskazuje na to poorane bruzdami czoło autora, patrz zdjęcie powyżej, które, śmiem przypuszczać, dowodzi wydatkowania przez niego dużych nakładów pracy umysłowej w procesie twórczym. A wielki wysiłek musi dawać adekwatne rezultaty.
Wszystkim życzę dobrej nocy.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Przyznam, że ten gościu Felicjan wzbudza zaufanie pomimo tego, że nic nie mogę powiedzieć na jego temat poza sympatycznym socjalistycznym profilem. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika tomo1958

Debilowaty post, jakie korzyści będziemy mieli z tego szlaku co możemy sprzedać chińczykom a co od nich kupimy, niby jakie towary teraz mamy w sklepach jak nie z Chin, czyje są np Polskie huty i co mamy z tego ? co mają inne kraje które handlują z Chinami ? nie będę się wyrażał więc Pańskie wypociny proszę na łonet tam przyjmą ze zrozumieniem.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

A słyszał pan o handlu i usługach ? Proszę spytać co mają z tego firmy handlowe i usługowe w Hamburgu, Antwerpii, Rotterdamie ...? Rozumiem, że poza produkcją cepa wyobraźnie nie sięga. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika smieciu

Nie ważne czy Macierewicz jest czyimś pionkiem. Istotniejsze jest raczej że Jedwabny Szklak jest wymysłem czysto medialnym. Ma tyle praktycznego efektu co ten ruski lotniskowiec, który z trudem dotarł do Syrii. A teraz może jakimś cudem wróci.
Lotniskowiec miał zbudować przeświadczenie że Rosja jest poważnym militarnym graczem. Jedwabny Szlak ma zaś wywołać wrażenie że Chiny są zdolne do utworzenia nowego ładu gospodarczego.
Rzecz w tym że to jedynie medialna iluzja oparta na innej iluzji czyli opieraniu się na globalizacji, na złudzie potęgi eksportowej.
Owszem czasem to działa. Najlepiej wtedy kiedy do kraju gdzie praca jest warta miskę ryżu przychodzą pewne ludki i wykładają kapitał oraz udostępniają swoje koneksje. Rzecz w tym że po pewnym czasie miska ryżu już nie wystarcza i poza tym są inne powody by ludki zwinęły swój kapitał i zrealizowały zyski.
Teraz właśnie owe ludki zawijają się z Chin, które stoją na krawędzi przepaści i chwytają się ostatnich trików finansowych i propagandowych. Ale to już łabędzi śpiew. Chiny są przegrane bo są zależne od eksportu. Chiny rozpaczliwie próbują zablokować odpływ kapitału. Yuan systematycznie zjeżdża i szybko nie wyhamuje. Trump za chwile odetnie USA od Chin.
I co wtedy? Co zrobią Chińczycy ze swoim kompletnie przegrzanym, rozdętym nad miarę przemysłem? Komu wyeksportują skoro dzisiaj coraz mniej opłaca się sprowadzać z Chin a UE właśnie (co za przypadek :) ) dogadała się w sprawie nakładania ceł na chińskie towary?

Chiny są uziemione ale światowy motłoch jeszcze o tym nie wie. Tak samo jak nie wie że Rosja jest trupem. I to jest właśnie ten ostatni moment by rozegrać wielkie widowisko. Np. pod takimi hasłem:

USA boi się potęgi chińskiej gospodarki dlatego blokuje Chiny. Te przystępują do obrony. Sprzymierzając się z militarną potęgą Putina. Świat jest w strachu! Co to będzie!

Będzie tyle że rządy w Rosji i Chinach wytłumaczą ludowi że jest źle bo trzeba sprzeciwić się Ameryce. Na całym świecie ludzie uznają analogiczne argumenty o walce o hegemonię. Jednocześnie ze zrozumieniem wchodząc w Nowy Wspaniały Świat. Skrzyżowanie Orwella i Huxleya.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

PS.ZSRR już stoczył klasyczna wojnę z Chinami o ziemię nad Usurii pod koniec lat 60-tych i gdyby Chiny się nie wycofały zostawiając za sobą setki tysięcy trupów i rosjanie nie zawahali by się użyć broni atomowej.
Po zakończeniu obecności USA w Wietnamie też Wietnam zaatakowali tam się pamięta i lepiej i tu nie zapominać.

Obrazek użytkownika smieciu

Owszem. To ma sens jeśli posługiwać się zwykłą logiką. Dzisiaj to jednak nie działa. Weźmy np. Turcję i Rosję. Najpierw strącają samolot a potem się obejmują. Najpierw Turcja sponsoruje ISIS potem je z Putinem likwiduje.
Dzisiejszy świat ma swoją logikę. Która ma sens dopiero wtedy jeśli odrzucimy te wszystkie narodowościowe archaizmy dla mas.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

To nie są żadne archaizmy, tylko po prostu inaczej narodowość definiują imperia, a inaczej Pipidówy.

Imperia traktują narodowość bardzo ogólnie i np. Chiny tworzy 56 narodowości (Hanowie, Zhuang, Mandżurowie, Hui, Miao, Ujgurzy,...) plus ponad 200 grup etnicznych, które są tam nazywane "nieokreślone narodowości" (Akha, Bajia, Deng, Gejia, Khmu, Macanese, Mang, Szerpowie, Yi, Youtai (chińscy Żydzi), Qiang, itp. Podobnie ma się sprawa z Turkami, z tym, ze tu sprawa jest bardziej skomplikowana, bo część "Turków" mieszka poza granicami Turcji, ale w granicach dawnego Imperium Osmańskiego. Do nich należą m.in. mieszkańcy północnych terenów Syrii. O Rosji nie wspominam, bo wiemy o co chodzi.

A jak sprawę traktują Pipidówy? Otóż wystarczy w Polsce pójść na zabawę do innej wsi za rzekę, gdzie niechybnie dowiemy się, że nie należymy do ich społeczności i choćbyśmy tam mieszkali 70 lat, to należeć nigdy nie będziemy. Wsi mają skomplikowaną sieć powiązań i zależności, np. w kwestii zawierania małżeństw, których nieprzestrzeganie rodzi konflikty na kłonice i sztachety. Te zależności przenoszą się dalej do urzędów, sądów, do policji i bardzo ciężko jest dochodzić swoich praw przeciwko takim "grupom etnicznym".

Oczywiście nie dzieje się tak wszędzie i ma różne nasilenie. Ale występowanie tego zjawiska w Polsce jest faktem. Na tej podstawie pisali swoje wnioski m.in. autorzy pracy o różnicach kulturowych w zależności od zaboru, w jakim dana miejscowość się znajdowała. Po części jest to także efekt obcego osadnictwa, a po części koszt zachowania hermetyczności przez jakąś zasiedziałą grupę. Niemcy to doskonale wiedzą i perfidnie to rozgrywają:

http://www.newsweek.pl/swiat/f...

Obrazek użytkownika smieciu

Niby ok. Ale w takim razie można rozwinąć tą logikę. Np. że jeśli Chiny straciły sto tysięcy ludzi w jakiejś bitwie to nie biorą sobie tego do serca. Ot straciły aktywa wojenne. Czołgi, samoloty, ludzi. Wsio rawno. Czemu nie zawrzeć przymierza z przeciwnikiem? Przecież nic się nie stało.

Po prostu pojawia się problem że jeśli przyjmiemy imperialne definicje narodowościowe to właściwie o co walczymy? Kto walczy? Kogo reprezentuje?
Jeśli rząd nie czuje więzi z masami, z narodem to właściwie czemu ma cokolwiek robić dla niego?
Ma działać dla jakiegoś abstrakcyjnego Imperium? Rosji czy Chin?
Ok. Na upartego może tak działać ale wtedy właśnie dochodzimy do instrumentalnego traktowania wszystkiego.
Nie ma żadnego znaczenia że ktoś nas (naszego poprzednika) upokorzył wcześniej.
Przykładowo czemu my nie mielibyśmy zawrzeć przymierza z Putinem by nie podbić Niemiec? Myślimy imperialnie.
W takim układzie każdy może z dnia na dzień zmieniać stronnictwo i itd. Bo akurat w tym momencie jest to dobre dla naszego imperium. I tak właśnie wracamy do punktu wyjścia od którego zaczęła się dyskusja: Czemu nie Ruskie z Chinolami? Skoro to dobre dla imperiów?

Jeślibyśmy jeszcze dalej rozwinęli tą myśl to być może okazałoby się jak kruche muszą być takie bezideowe imperialne elity. Skoro zmienianie przymierzy to jak wymiana rękawiczek. Że dla tej elity samo Imperium może stać się bezsensowne. Że pojawiają się inne płaszczyzny działań. Idee elit oderwanych od narodu i narodowości. Coś czego możemy kompletnie nie rozumieć tkwiąc w naszej małej wiosce.

Jak się wydaje światowe elity mają te procesy już dawno za sobą. I prowadzą gierkę, dla której logika narodów jest przebrzmiałym głosem przeszłości.
A jedyne pytanie brzmi czy posługują się logiką imperiów czy też przenieśli się już na jeszcze inne, praktycznie niezrozumiałe dla mas, poziomy.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

Owszem, widać to wyraźnie na przykładzie imperium USA, które zostało zdominowane przez pewną nadzwyczajna kastę i dziś realizuje głównie interesy tej kasty. My też tak myśleliśmy, ale dawno i w niewłaściwym miejscu. Mówię o carskiej Rosji. W momencie, gdy Rosja wybiła większości naszych elit z głowy szablami mrzonki o polskim imperializmie, nastąpił rozkwit ruchów politycznych, które zakładały zdominowanie elity rosyjskiej. Gdybyśmy w tym samym czasie rozpoczęli ten sam proces w odniesieniu do USA, to prawdopodobnie dziś to my i nasze cele byłyby tam respektowane.

Ale współcześnie my również rozpoczęliśmy proces powracania do myślenia imperialnego. Mam na myśli ideę Międzymorza. Nie damy rady zrobić tego na zasadzie podboju, czy to militarnego, gospodarczego czy kulturalnego, a jedynym sposobem jest zaszczepienie innym krajom pomysłu wspólnego imperium z uogólnioną ideą narodowości.

Chwilowo nie widać innej wspólnej płaszczyzny, niż panslawizm, jednak kłopot w tym, że Rosja także to tak samo widzi i już rozpoczęła własne podchody tym samym szlakiem, blokując nas.

Tak więc mamy teraz problem z tym, jak skompromitować panslawizm moskiewski, by jednocześnie nie osłabić naszego. Dlatego właśnie główną bronią Moskwy wydaje się być wspieranie ruchów nacjonalistycznych i odśrodkowych separatyzmów (w przypadku RAŚ interesuje to też Niemców). W naszym przypadku może to być także dodatkowe wsparcie Moskwy dla idei monoreligijnych, gdyż Moskwa wie, iż wiele z potencjalnych kandydatów do Międzymorza, to kraje protestanckie, prawosławne, albo z większością niewierzącą.

Te wszystkie czynniki determinują czym możemy się stać w przyszłości jako państwo o cechach imperialnych. I na razie, jeśli chodzi o logikę tworzenia silnej narodowości z uwzględnieniem celu, w jakim to robimy, to my jesteśmy w drodze w dół nie w górę. Na niższy poziom.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

Nie mam najmniejszego zamiaru pozbywać się swojej narodowości taki jestem moher,nacjonalista ,szowinista i czym lewacka chata bogata w nazywaniu takich jak ja.Dodam ,że także katolik ale z takich co nie nadstawiają drugiego policzka

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

I bardzo dobrze. Tak trzymać. Takich więcej. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Ty śmieciu jesteś po prostu nowym marksistą i zwolennikiem represywnej tolerancji Horkeimera. No to kto by to przypuszczał? Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika smieciu

Haha. Wtedy byłbym jedynie trollem buszującym po forach.
Gorzej gdy trzeba być marksistą by zrozumieć tych co rozstawiają pionki na światowej szachownicy :)
Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

No tak bez marksizmu anu rusz.

No tak tylko prawdziwi marksiści to rozumieją. Pozdrawiam ro z m.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

Proponuje lekturę - pochwała lenistwa . Pozdrawiam ro z m

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.