CO NAM MÓWI MĘDRZEC SUN TZU

Wielu dzisiejszych komentatorów zastanawia się, jaki sens ma właśnie rozpoczęta seria ekshumacji - czekającego nas festiwalu (przepraszam, ale nie mogę znaleźć lepszego słowa) nieuchronnej makabry, dowodów na profanację ciał, bólu rodzin, narastającej wściekłości przyzwoitych ludzi i markotnienia nieprzyzwoitych (każdy, nawet nieprzyzwoity lub głupi, kiedyś zderzy się ze swoją ścianą). Kisiel, w swojej dzisiejszej notce podał nam kilka alternatyw, któraś z nich musi być prawdziwa, ale na pewno prawdziwa nie jest ta o „ruskim bardaku”. Przyjmijmy za fakt, że Rosjanie naszymi elitami politycznymi zwyczajnie gardzą – wszystkimi. Gardzą nimi przede wszystkim dlatego, że nie są dla nich żadnym zagrożeniem.

A nie są zagrożeniem, bo przez dwadzieścia lat nie potrafiły zbudować niczego, z czym Rosjanie musieliby się liczyć. Jedyna defilada wojskowa zorganizowana z użyciem elementów przez Rosjan zrozumiałych odbyła się za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, kiedy to polskie samoloty bojowe demonstracyjnie przeleciały nad ruską ambasadą na dość niskim pułapie. Było to bardzo trafne użycie języka, który do Rosjan dociera. Cała reszta, a już szczególnie ta cała reszta wykonywana w kierunku elit państwa rosyjskiego przez ostatnie dwa lata (budowa pomnika w Ossowie, „odświeżanie czterech śpiących”, peany i pienia”, muszą w Rosjanach budzić odrazę. Owszem, są osoby, które Rosjanie u siebie goszczą i podejmują, jak chociażby generał Wojciech Jaruzelski, a z dzisiejszego pokolenia polityków Bronisław Komorowski, ale to są osoby szczególne, w tym sensie, że są szczególnie zasłużone dla polsko-rosyjskiego „dialogu” i sercom rosyjskich elit sympatyczne, bliskie, i swojskie.

Z tego też punktu widzenia, niezależnie od tego, jak zginęło 96 pasażerów Tu-154, dla rosyjskich elit było to wydarzenie niezwykłe, tak jak było to wydarzenie jednostkowe i niezwykłe w historii nowożytnej Europy. 10 kwietnia, w Moskwie, znalazło się 96 ciał członków polskiej elity, z urzędującym prezydentem, z prezydentem na uchodźstwie, sztabem generalnym, wieloma postaciami, z którymi Polacy łączyli w jakiś sposób swoją dumę narodową, a ta – ze zrozumiałych powodów, chociażby pięćdziesięcioletniej sowieckiej okupacji – była budowana na sentymencie antyrosyjskim.

Nie ma możliwości, żeby „Oko Saurona”, które w mistrzowski zazwyczaj sposób realizuje w praktyce teoretyczne założenie mistrza Sun Tzu, nie skupiło się na ciałach polskiej delegacji w Moskwie, a przypomnijmy, że tylko dwa razy przed 10 kwietnia delegacja w takim składzie gościła w Moskwie, po raz pierwszy w roku 1612, a po raz drugi podczas „procesu szesnastu”.

Nie ma siły, żeby tego rodzaju okazję o znaczeniu geopolitycznym zmarnować. Daję Państwo moją głowę, że 10 kwietnia i w ciągu dni następnych nie było w Moskwie żadnego „bardaku”, ale trwało precyzyjne i planowe przygotowywanie akcji, która ma trwać lata, i której kolejny etap właśnie się przed nami otwiera. Każdy, kto mówi Państwu, że funkcjonariusze rosyjskiego państwa czegoś nie przewidzieli, zapomnieli, nie dopatrzyli, myli się, albo celowo wprowadza Państwa w błąd.

Teza, że Rosjanie celowo dokonywali zamian ciał ofiar, bezcześcili je bądź okradali, kłóci się nieco na przykład z ustaleniami Zespołu Parlamentarnego, dzięki któremu wiemy, że przy ekspedycji ciał obecni byli polscy urzędnicy zorganizowani w formie zespołu logistycznego pod dowództwem pułkownika Różyckiego (posiedzenie z dnia 27 lipca 2010 roku). Jeśli zwłoki były pakowane w foliowe worki, jeśli były bezczeszczone lub rabowane, to działo się to za przyzwoleniem ludzi wchodzących w skład tego zespołu logistycznego, bo to on odpowiadał właśnie za „logistykę”.

Prokurator tego zapewne nie zrobi, ale żeby mu dołożyć zmartwień zaproponuję, żeby wezwał na przesłuchanie pułkownika Różyckiego (po stwierdzeniu, że taka osoba faktycznie istniej), ustalił skład zespołu logistycznego, oraz zrekonstruował wykonywane przez niego w Moskwie czynności minuta po minucie kolekcjonując stosowną dokumentację opatrzoną podpisami.

Czemu służy przygotowany nam festiwal makabry, bólu, i poniżenia?

On służy temu, żebyśmy porzucili jakąkolwiek nadzieję na budowę sprawnego i przyzwoicie zarządzanego państwa. To jest przekaz, który nam mówi (nam, zwykłym obywatelom): kiedy zginął wasz prezydent, wasi dowódcy wojskowi, liderzy wszystkich ugrupowań politycznych w Polsce, wasze państwo nie było w stanie zrobić dokładnie nic. Nie potrafiło obronić, nie potrafiło godnie uczcić, nie potrafiło zachować powagi na pogrzebie, ani powstrzymać się picia od rana i przychodzenia na pogrzeb nawalonym jak szpadel.

Nie potrafiło wykorzystać pozycji międzynarodowej, umów, i sojuszy. Nie potrafiło narzucić nawet u siebie w kraju własnej narracji dotyczącej wydarzeń 10 kwietnia 2010 roku. Wasi prokuratorzy nie potrafili odnieść się nawet do tego, że w obecności waszych kamer niszczyliśmy materiał dowodowy, a po jakimś czasie skonfrontowaliśmy ich ze starannie wypucowanym wrakiem. Jeśli wasze państwo nie potrafiło nawet spróbować zareagować w sprawie tej rangi, to jak sądzicie, w jaki sposób będzie w stanie pomóc Wam, kiedy znajdziecie się w potrzebie?

A Wy? Tak zawsze dumni ze swojej historii, i tak zawsze chętni do patrzenia na Rosjan z góry nie jesteście w stanie ani porządnie zaprotestować, ani wymusić na grupie rządzących wami nieudaczników jakiegokolwiek działania.

Co więcej, połowa waszych obywateli ma to wszystko albo głęboko w nosie, albo nuci pod tym nosem, że „nic się nie stało”.

W tym miejscu muszę się na zreflektować i złagodzić swoje stanowisko wobec prokuratorów wojskowych, których poddawałem tak zajadłej krytyce. Co ma zrobić prowadzący prokurator wojskowy badający największą tragedię w skali państwa od czasów II Wojny Światowej w sytuacji braku państwa? Przecież on jest faktycznie zupełnie nieumocowanym rzekomym urzędnikiem państwa, którego nie ma. To czego oczekiwać? Jest tylko obraz w telewizji sugerujący jego istnienie, ale obraz to efekt wywołany przez strumień elektronów. Złuda.

Dzisiaj ma się w stolicy odbyć marsz wszystkich tych, którzy chcieliby państwo odnaleźć. Państwo jest formą, dzięki której naród działa w historii. Marsz odbywa się pod hasłem „Polsko, obudź się!”. To znaczy, to naród ma się obudzić. Obudzić i zobaczyć, że nawet Rosjanie mówią nam wprost: „nie macie państwa!”. Więc życzmy sobie, żebyśmy się obudzili i to państwo zaczęli z mozołem budować, od podstaw i na gruzach. Po tym, co zostało i co pamiętamy z czasów, kiedy ono istniało, a ostatni raz istniało chyba gdzieś na ulicach i w bunkrach Warszawy 1944 roku. Reszta to mit i zbiór pobożnych życzeń.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika alto

29-09-2012 [14:38] - alto | Link:

Zdanie “Jak kania dżdżu coś tam coś tam...” po prostu zwala z nóg i sugeruje nadętego matołka. Nikt, mający choć odrobinę kultury językowej, nie palnąłby czegoś równie “barokowego”.

Wszystkie agencje wywiadowcze, na całym świecie (może z wyjątkiem NSA = No Such Agency) mają na stronach głównych swoich portali zakładkę “Praca” lub “Skontaktuj się” – więc po co którakolwiek z nich miałaby wynajmować jakiegoś blogera do pośrednictwa? Czy doczekamy sie wyjasnienia?

Elementarna uczciwość i logika, w świetle ujawnionych/dowiedzionych faktów w Katastrofie Smolenskiej, zmuszają do przyznania, że metoda prowadzenia śledztwa przez ZP i Posła Macierewicza jest skuteczna: niemożliwe jest ich podważenie -- chyba, że nagle "znajdą sie" jakieś "cudem ocalałe" nowe dowody rzeczowe.

Próby podważania tych osiągnięć ZP nie sposób opisać inaczej niż słowem dywersja. I nie ma co (po żołniersku napiszę) pierd...ć o jakiejś kani (to ten sekretarz PZPR?) i dżdżu.

Polecam artykulik:
http://en.wikipedia.org/wiki/B...

Zachęcam do zajęcia się pisaniem science fiction i pielęgnacją ogródka: sąsiad dostarszy chyba tematów.

Obrazek użytkownika Janko Walski

29-09-2012 [15:39] - Janko Walski | Link:

Wskazałeś istotę rosyjskich działań i to co my musimy uczynić by wyzwolić się z  pułapki bizantyjskiego sponiewierania. Jest coraz więcej osób poprawnie odczytujących sens tego co się dzieje i to napawa jakąś nadzieją, ale droga chyba daleka. Takie słowa powinny paść dzisiaj na wiecach w Warszawie.

Mam tylko jedno zastrzeżenie. Zupełnie nie rozumiem obrony wojskowych prokuratorów. Oni są częścią rosyjskiej machiny zniewolenia. Wsółczucie należy się tym, którzy z tą posowiecką miazgą stykają się.

Przy okazji zwrócę uwagę na utrzymany w podobnym duchu znakomity tekst Gadającego Grzyba:
Tylko nie mówcie, że to był przypadek

Obrazek użytkownika kaczazupa

29-09-2012 [17:36] - kaczazupa (niezweryfikowany) | Link:

U Rolexa na ogół tak bywa - sążnisty tekst z samych komunałów i jedna myśl dla której powstał. A Rolex to połączenie renesansowego umysłu z barokową fontanną pomysłów.
"Przeprowadzanie lustracji uniwersytetów, czy też zlikwidowanie ich autonomii byłoby takim samym sowietyzmem, jakim jest ich dzisiejszy stan."

"Z amerykańskiego punktu widzenia (pragmetycznego) post-komunisci byli o wiele bardziej pozytecznym sojusznikiem niż obóz post-Solidarnościowy, naszpikowany agenturą najgorszego typu (GRU), a poza tym niezdolny do działania (amatorzy)."

"Jest Pan tam, gdzie zabojcy synow Kuklinskiego i oskarzyciele Gen. Andrersa - slugusa imperializmu.  Po to tej strone."
"łaknę jak kania dżdzu pana afiliacji ze współpracy ze służbamii, które nie tłumaczyły się, ale nazywały SB. Mogę obiecać, że będę skuteczny a mam już duża wiedzę, którą będę pogłebiał."

PS. W tej notce jest jeszcze inna myśl niejawna "celowe zamiany, ponieważ w niektórych trumnach mogą spoczywać szczątki osób spoza listy pasażerów tupolewa "

Obrazek użytkownika wyrko

29-09-2012 [19:14] - wyrko | Link:

ten zlepek komunalow sluzy przemyceniu stwierdzenia:
"Czemu służy przygotowany nam festiwal makabry, bólu, i poniżenia?
On służy temu, żebyśmy porzucili jakąkolwiek nadzieję na budowę sprawnego i przyzwoicie zarządzanego państwa."
Jest to klasyczne sianie defetyzmu na tylach obcej armii poprzez powielanie polprawdy. Zgadza sie, ze to co robi jaczejka 3RP jest makabryczne i ponizajace, ale ekshumacje to ostatnia mozliwosc znalezienia dowodow dzieki ktorym zadyndaja mordercy. Mamy juz czesc zerwanego nitu. Cena prawdy jest tu proporcjonalna do strachu mordercow.

Rolex to mysliciel wyjatkowo niechlujny. Oto kolejna perelka:
"Jest tylko obraz w telewizji sugerujący jego istnienie, ale obraz to efekt wywołany przez strumień elektronów."
Zapomnial dodac, ze ow strumień elektronów musi byc poddany wczesniej specjalnej transformacji Fouriera, ktora zamieni go w widzialny strumien fotonow.

Obrazek użytkownika kaczazupa

30-09-2012 [11:39] - kaczazupa (niezweryfikowany) | Link:

Okazał się Pan uważniejszym czytelnikiem Rolexa ode mnie.  Może pod następną jego notką urządzimy sobie zawody w odkrywaniu intencji zawartych w kolejnych złotych myślach mędrca Rolexa - nie będę zmartwiony, jak Pan wygra. Tu wrócę do obrony prokuratorów. Nie wiem jak dobrze prokuraturze udało się uprawdopodobnić tezę o błędnym rozpoznaniu ofiar przez rodziny - świetnie ten temat omówił roseman.

Dla tego rozważania przyjmę jednak, że jakieś przesłanki za taką wersją udało im się znaleźć.Wobec tego mamy taką sytuację - najpierw prokuratura na konferencji przyznaje, że doszło do zamiany zwłok już mając wiedzę, że powodem było błędne rozpoznanie przez rodziny  i tej wiedzy nie ujawniając. Trzy dni podkręcania nastrojów i potem odwet  z mównicy sejmowej - to rodziny zawiniły. Nawet gdyby błąd rodzin był prawdą, to organ państwa wziął udział w graniu nastrojami i to nie tylko osób postronnych, ale przede wszystkim dotkniętych katastrofą. Choć moim zdaniem te trzy dni pomiędzy oboma wypowiedziami raczej trwało układanie puzzli, żeby coś takiego z mównicy mogło zostać powiedziane. W każdym razie rozdzielenie tej jednej informacji o zamianie pomiędzy dwa wystąpienia jest faktem obciążającym PW oraz Seremeta.

Rolex, wiem co kombinujesz.

Obrazek użytkownika wyrko

30-09-2012 [19:40] - wyrko | Link:

Po namysle musze stwierdzic, ze najwazniejsza w analizowanym tekscie byla wrzutka na temat wojskowych prokuratorow. Malo znanym lecz wielce haniebnym faktem jest sprawa awansow na stopien trzygwiazkowego pulkownika w wojsku ludowym. Otoz te awanse nie byly mozliwe bez pozytywnego zaliczenia kursow GRU w Zwiazku Sowieckim. Jestem przekonany, ze armia 3RP nie porzucila tych praktyk, jedynie werbunek odbywa sie w sposob mniej ostentacyjny, zapewne na terenie polskim.
Dlatego Rolex mija sie z prawda pochylajac sie nad losem prokuratorow NPW. Moim zdaniem zaden z tych pulkownikow nie "jest faktycznie zupełnie nieumocowanym rzekomym urzędnikiem państwa, którego nie ma." - jak chcialby Rolex, panstwo jest, nazywa sie Kacapia, a kazdy prokuratorski pulkownik i general jest wyjatkowo sprawnym i dyspozycyjnym narzedziem w rekach putinowskiego rezymu.

Odnosze wrazenie, ze od dluzszego czasu kazdy tekst Roleksa zawiera wrzutke glowna i blizej nieokreslona liczbe wrzutek pobocznych. Popieram i przylaczam sie do analizowania zlotych mysli towarzysza Rolo. Nalezy sie spodziewac posuchy przez najblizsze kilka postow, zapewne Rolex zmieni kurs na wlasciwy, ale dlugo nie wytrzyma.

Nasze komentarze - wyjasnienia musza byc bardzo jasne, logiczne i klarowne by dotarly do szerokiego grona czytelnikow i komentatorow.

Obrazek użytkownika nurni

01-10-2012 [17:49] - nurni (niezweryfikowany) | Link:

Odnosze wrazenie, ze od dluzszego czasu kazdy tekst Roleksa zawiera wrzutke glowna i blizej nieokreslona liczbe wrzutek pobocznych  

Z pozycji tego kto uważniej czyta niż pisze - Państwa wrażenia rad bym zamienić w pewność.

Piszemy na blogu faceta który po tym jak "FYM" zidentyfikował Antoniego Macierewicza jako agenta GRU, Wiesława Biniendę jak "badziawiarza", a Kopacz i Tuska jako patriotów - otóż piszemy na blogu faceta który po tym wszystkim POLECA owego FYMa jako badacza.
Choćby nie wiem co drogi Rolex od tej pory pisał to ta polecanka mówi wszystko.

Dziwie się że czasem GPC, która wg Sakiewicza powstała głównie po to by informować o 10.04, czasem popularyzuje jakieś słówka promotora pana Fyma.
Mam nadzieje że do czasu...

Obrazek użytkownika nurni

01-10-2012 [17:50] - nurni (niezweryfikowany) | Link:

Dobrze Ciebie widzieć na NB. Pzdr.

Obrazek użytkownika wyrko

01-10-2012 [19:34] - wyrko | Link:

Serdecznie dziekuje za slowa otuchy.

Pozdrawiam niezmiennie

Obrazek użytkownika kaczazupa

01-10-2012 [23:44] - kaczazupa (niezweryfikowany) | Link:

Maciora Maciorewicz jako agent GRU to dość ostrożna diagnoza. "Z amerykańskiego punktu widzenia (pragmetycznego) post-komunisci byli o wiele bardziej pozytecznym sojusznikiem niż obóz post-Solidarnościowy, naszpikowany agenturą najgorszego typu (GRU), a poza tym niezdolny do działania (amatorzy)."  - to jest diagnoza przenikliwa i odważna.

Obrazek użytkownika Janko Walski

30-09-2012 [12:34] - Janko Walski | Link:

jest niezwykle dla nas ważne. Pozwala rozumieć i przewidywać kolejne ruchy. Nie widzę w tym żadnego szerzenia defetyzmu, przeciwnie wiedza o tym czym nas atakuje się powinna zaktywizować nas. To po pierwsze. Po drugie uważam to za zbyt wysoką cenę za uwiarygodnienie. Znacznie tańsze byłoby na przykład zelżenie Tuska. Agentura nigdy nie uwiarygadnia się odsłanianiem swojej kuchni. Przeciwnie, bardzo ostro reaguje, gdy ktoś dopuści się tej "zbrodni" do likwidacji fizycznej włącznie, jeśli byłby to ich człowiek.

Obrazek użytkownika wyrko

30-09-2012 [20:33] - wyrko | Link:

Fakty sa takie:
Widoczna i slyszalna czesc polskiego spoleczenstwa domaga sie ujawnienia prawdy o zamachu smolenskim. Organy groteskowego panstwa dokladaja nalezytej starannosci w zamiataniu sprawy pod dywan i ukrywaniu sprawcow ktorych nalezy ukarac, a takze osob ponoszacych odpowiedzialnosc polityczna. Gowniana wladza zorganizowala nam "festiwal makabry, bólu, i poniżenia".
"żebyśmy porzucili jakąkolwiek nadzieję na budowę sprawnego i przyzwoicie zarządzanego państwa." komentuje Rolex.
Ja dodaje to o czym Rolex sie nawet nie zajaknie, ze w tym ponizeniu zdobywamy jednak dowody przeciwko rzadzacym bandytom.

Pan chwile pomysli i sam odpowie sobie na pytanie kto tu sieje defetyzm, a kto demaskuje mechanizmy dzialania jednego z szympansow Putina, ktory punkt widzenia bardziej nas aktywizuje, oraz sprawdzi czy sam nie zmienil kursu na przeciwny biegnac w peletonie za Rolexem.

Obrazek użytkownika kaczazupa

01-10-2012 [11:58] - kaczazupa (niezweryfikowany) | Link:

'.Bezprecedensowy mord smoleński,nie mógł byc dokonany bez akceptacji "największych tego świata".'  i podobne Rolexowe to jest defetyzm - to nie oznacza nic innego tylko - porzućcie wszelkie badania i dochodzenia,  bo z wynikiem, do jakiego dojdziecie nie będziecie się w stanie uporać.  Lepiej dekomunizujcie kraj unikając lustracji, bo to stalinizm.  Takim paradoksem, że oto Rosjanie przeprowadzają maskirowkę na oczach zachodnich satelitów u tak wybitnego myśliciela władającego zaawansowaną stylistyką prof. Dabrówki lepiej nie zaprzątać sobie głowy.

Obrazek użytkownika Jęzory Pasiukowski

29-09-2012 [20:26] - Jęzory Pasiukowski | Link:

Po przeczytaniu kilka tygodni temu tej perełki:

"...Przeprowadzanie lustracji uniwersytetów, czy też zlikwidowanie ich autonomii byłoby takim samym sowietyzmem, jakim jest ich dzisiejszy stan."

zacząłęm podejrzewać, że Rolex to w rzeczywistości Poljot, no - może ewentualnie Czajka (jaCzajka/jaczejka?)

Obrazek użytkownika dogard

29-09-2012 [15:10] - dogard | Link:

tyczy ona pierwszego zdania--'..komentatorow zastanawia sie,jaki ma sens....ekshumacja". Ci ktorzy neguja te koniecznosc, na wyrazne zadanie rodzin SMOLENSKICH, SA PO PROSTU ZWYKLYMI PROPAGANDZISTAMI, a nie komentatorami. PIES ICH TRACAL; wszystkich , PO koleji.

Obrazek użytkownika nemo1

29-09-2012 [17:56] - nemo1 | Link:

Sz.Rolexie, niestety wg. mnie po 10.04.10 należy powiedziec narazie Polakom "porzuccie wszelką nadzieję,wy którzy tu żyjecie".Bezprecedensowy mord smoleński,nie mógł byc dokonany bez akceptacji "największych tego świata".Kacap i Peowski sk..ysyn mogli dokonac tej straszliwej zbrodni,tylko mając GWARANCJE,że będa bezkarni i całe to pier..lone NATO nie kiwnie miękim fiutem,bo o palcu przez litośc nie wspomnę. Oczywiscie to wybuch Eyjafoll uniemożliwił niemieckiej Makreli,przyjazd na pogrzeb L.Kaczyńskiego np.pociągiem.Wszystkie stare i młode ekonomiczne ku.wy,nic tylko domagają się "reform",czyli tzw. kolejnej totalnej dojebki totalnie okradzionych.Pytam te ekonomiczne k..wy,jak spłacic [nie rolowac]dyletancko licząc ok.300 mld USD?.Nie do spłacenia,umarzane długi Gierka to ok 40 mld USD bez[ "prywatyzacji i NFI"].I na koniec zagadka,kto będzie najlepiej wspominanym Premierem,ten który Nas w to bagno wpi..olił,czy ten który [jeśli w ogóle będzie],postara się Nas odratowac?.Moje uszanowanie.

Obrazek użytkownika wyrko

29-09-2012 [18:29] - wyrko | Link:

Jego "Traktat o wyprowadzaniu w chaszcze", do dzis swietnie zachowany, mozna obejrzec w Muzeum Mamuta w Jakucku.

Bierze sie jakiegos mużyka, a w ostatecznosci literacine i kaze mu sie biec bardzo szybko we wlasciwym kierunku wykrzykujac sensowne rzeczy w wyprowadzanym temacie.
Najlepszy jest mużyk arogancko-bufoniasty, ale koniecznie musi byc elastyczny.
Po kilku dniach, czy tygodniach, kiedy wrzeszczacy mużyk zbierze juz spory peleton kaze mu sie lekko zboczyc z kursu, ot pol stopnia, nie wiecej, i tak codziennie, przez nastepne dwa tygodnie. W trzecim tygodniu niech zacznie zbaczac po dwa stopnie dziennie. Ani sie spostrzezemy, a mużyk z peletonem beda biec w przeciwnym kierunku i wykrzykiwac cos zupelnie innego.
Co sie robi gdy ktos obcy gromko krzyknie "oni biegna w przeciwna strone"? Ano kaze sie mużykowi biec przez chwile we wlasciwym kierunku, a nastepnie powtorzyc cala operacje. I tu wazna jest elastycznosc. Elastyczny sprawnie i niezauwazalnie odwroci kierunek biegu i bedzie powtarzal procedure do konca zycia, w dowolniwe wybranym temacie. Natomiast betonowy sztywny doktryner zatnie sie i nie ruszy, a przy okazji narobi niewyobrazalnego smrodu.

Bo w zyciu wazne jest zeby miec kompas, a popelnianie bledow to rzecz ludzka.

Obrazek użytkownika Jęzory Pasiukowski

29-09-2012 [19:57] - Jęzory Pasiukowski | Link:

Ze Smoleńska do Władywostoku jest tak daleko, że nie trzeba zbyt wiele, wystarczy kila sekund dziennie, nieprawdaż? Proszę pozdrowić Pańskiego kolegę od benedyktyńskiej roboty w temacie maskirowki katastrofy TU 154M - tego z Rzeszowa.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

30-09-2012 [09:51] - NASZ_HENRY | Link:

że wytyczne SUN TZU nie są ci obce ;-)